cześć, używałem wielu atraktorów i wiele razy próbowałem znaleźć ten złoty przepis na zanętę i ciągle szukam. W przygotowywaniu zanęty musisz uwzględnić wiele czynników, gdzie będziesz wędkował jaką metodą, jakie gatunki ryb, pora roku, stan wody( normalny czy podwyższony) Ja w dodawaniu atraktorów zawsze zachowywałem umiar bo dodać za dużo atraktora to też nie dobrze . Pamiętaj że zawsze możesz na łowisku "wnieść" niewielkie poprawki do swojej zanęty(dodać atraktora, gliny, żwiru), zawłaszcza gdy zmieniają się warunki na łowisku. Dużo zależy też od aktywności ryb w łowisku i jego ukształtowanie dlatego tak ważne jest poznanie "własnej" miejscówki. To tak nas zybko jak coś jeszcze wymyśle do napiszę ale temat atraktorów jest większy niż rzeka wiec próbuj chłopie...
Średni pomysł. Są oczywiście zapachy które dobrze się ze sobą komponują np kolendra z wanilią, kminek z brasemem. Ale żeby coś zdziałać najpierw trzeba wyczuć czym już pachnie nasza zanęta. Łączenie kilku atraktorów uważam za wyrzucanie kasy, bo żeby znaleźć skuteczną mieszankę w odpowiednich proporcjach potrzeba wielu prób. A jeśli nawet takową znajdziemy, może się okazać, że pasuje tylko do jednej wody, i jednego rodzaju zanęty.
Jak zaznaczył Grzegorz, zanęty i atraktory to temat rzeka. Proponuję sprawdzić materiał na stronie http://www.leszcz.pl/mix.php. Znajdziemy tam warianty zastosowania zanęt, dodatków oraz atraktorów z podziałem na typ łowiska, gatunek rybty, składniki, itp. Ciekawa literatura.
Ja już nie myślę , przekombinowałem w zeszłym roku z ilością i rodzajami atraktorów stosowanych naraz w zanętach na zawodach i źle niestety na tym wyszedłem - jak już to jeden ( góra dwa - kompatybilne ze sobą , jak słusznie zauważył ŁYSY ) i w niewielkich ilościach !!!
co myslicie o mieszaniu kilku roznych atraktorów w jednej zanecie?
cześć, używałem wielu atraktorów i wiele razy próbowałem znaleźć ten złoty przepis na zanętę i ciągle szukam. W przygotowywaniu zanęty musisz uwzględnić wiele czynników, gdzie będziesz wędkował jaką metodą, jakie gatunki ryb, pora roku, stan wody( normalny czy podwyższony)
Ja w dodawaniu atraktorów zawsze zachowywałem umiar bo dodać za dużo atraktora to też nie dobrze . Pamiętaj że zawsze możesz na łowisku "wnieść" niewielkie poprawki do swojej zanęty(dodać atraktora, gliny, żwiru), zawłaszcza gdy zmieniają się warunki na łowisku. Dużo zależy też od aktywności ryb w łowisku i jego ukształtowanie dlatego tak ważne jest poznanie "własnej" miejscówki.
To tak nas zybko jak coś jeszcze wymyśle do napiszę ale temat atraktorów jest większy niż rzeka wiec próbuj chłopie...
Średni pomysł. Są oczywiście zapachy które dobrze się ze sobą komponują np kolendra z wanilią, kminek z brasemem. Ale żeby coś zdziałać najpierw trzeba wyczuć czym już pachnie nasza zanęta. Łączenie kilku atraktorów uważam za wyrzucanie kasy, bo żeby znaleźć skuteczną mieszankę w odpowiednich proporcjach potrzeba wielu prób. A jeśli nawet takową znajdziemy, może się okazać, że pasuje tylko do jednej wody, i jednego rodzaju zanęty.
Jak zaznaczył Grzegorz, zanęty i atraktory to temat rzeka. Proponuję sprawdzić materiał na stronie http://www.leszcz.pl/mix.php. Znajdziemy tam warianty zastosowania zanęt, dodatków oraz atraktorów z podziałem na typ łowiska, gatunek rybty, składniki, itp. Ciekawa literatura.
Ja już nie myślę , przekombinowałem w zeszłym roku z ilością i rodzajami atraktorów stosowanych naraz w zanętach na zawodach i źle niestety na tym wyszedłem - jak już to jeden ( góra dwa - kompatybilne ze sobą , jak słusznie zauważył ŁYSY ) i w niewielkich ilościach !!!