Witam kolegów.Mam pytanko jeżdże na warte w okolice pogorzelicy,szcznowa na główki(bony) Betonowe oraz kamiene i moje pytanie wiąże sie z tym czy moge tam złapać mietusa jesli moge to dokładnie kiedy bo szłyszałem że juz w na poczatku pazdziernika zaczynaja brac.Z góry dziekuje za odp.
Ja łowię miętusy w Warcie w okolicach Poznania, Jeszcze w tym roku się nie nastawiałem, bo wydaje mi się że jest za ciepło, ale lada dzień mam zamiar zapolować na miętowego, mój kolega złowił już kilka tej jesieni tylko, że na Nysie Kłodzkiej. Dodam jeszcze że wszystkie które złapałem to tylko po zmroku, tak najczęściej 2, 3 godz po zachodzie słońca, później też biorą, tylko słabiej. Pozdrawiam, powodzonka
Pytanie do kolegi Adamka 8612 , gdzie łowił twój kolega na Nysie Kłodzkiej ? Ja łowię powyżej Paczkowa 0,5 km piękne miejscówki ale wydaje mi się , że jeszcze troszkę pogoda musi się pogorszyć . Pozdrawiam
A mam do waS jeszcze jedno pytanie teraz sie strasznie ochlodzilo a w wtorek jade na warte i moje pytanie waże sie z tym czy jak wyjade godzinke wczesniej z domu na 0 5godz i bede nad wodą ciemno to mam szanse zlapac mietusa na rasówke??
A mam do waS jeszcze jedno pytanie teraz sie strasznie ochlodzilo a w wtorek jade na warte i moje pytanie waże sie z tym czy jak wyjade godzinke wczesniej z domu np 0 5godz i bede nad wodą ciemno to mam szanse zlapac mietusa na rasówke??
Cześć:) Oczywiście ze tak! Miętus przy takiej pogodzie potrafi brać cały dzień,nie są to brania takie jak w nocy..ale powiem z własnego doświadczenia że właśnie w taką pogodę pochmurną i zimną łapałem z powodzeniem miętusy:))) Przez cały dzień!
Do kolegi Jarsa, Mój kolega dokładnie tam łowi miętusy, I ja też tam złapałem 90% moich miętowych, ale teraz wyprowadziłem się do Poznania i muszę katować na Warcie. Spróbuj też kawałek dalej koło Starego Paczkowa, tam też są super miejscówki. Pozdrawiam, powodzonka, zamelduj jak coś złapiesz!
No witam wszystkich! własnie wróciłem z ryb z warty miałem być nad wodą o 5.30 ale mój ojciec stwierdził ze nie ma po co jechać i nad woda byłem jak zaczeło świtać.nastawilem sie na mietusa z rasówką na główce a tu ani brania woda zimna jak hollera a tu nic tata zażucił na zywca i zlapal szczupaka 60cm. ja pozniej przeszlem w inne miejsce glebokosc tak ok 2,5m i ze splawika złapałem 4 płotki pozniej sie rozpadało i zrobiła sie idealna pogoda na mietusa zazuciłem a tu tylko 2 okonie tak ok 25-30cm a mietusa nie złapałem szkoda czuje sie troche rozczarowany...może to jeszce nie pora lub nieodpowiednie miejsce;/
No witam wszystkich! własnie wróciłem z ryb z warty miałem być nad wodą o 5.30 ale mój ojciec stwierdził ze nie ma po co jechać i nad woda byłem jak zaczeło świtać.nastawilem sie na mietusa z rasówką na główce a tu ani brania woda zimna jak hollera a tu nic tata zażucił na zywca i zlapal szczupaka 60cm. ja pozniej przeszlem w inne miejsce glebokosc tak ok 2,5m i ze splawika złapałem 4 płotki pozniej sie rozpadało i zrobiła sie idealna pogoda na mietusa zazuciłem a tu tylko 2 okonie tak ok 25-30cm a mietusa nie złapałem szkoda czuje sie troche rozczarowany...może to jeszce nie pora lub nieodpowiednie miejsce;/
Nie to rybiszonom się znowu w głowkach poprzewracało. W niedziele od rana spinning na warcie - jeden okonek. W poniedziałek z rana z racji wolnego dnia pojechałem z feederem - jedno pukniecie. Pogadałem ze starszym gościem który 3 dzien z rzedu siedział i był załamany , ani jednej ryby powyzej 10 cm. W Gąsiorowie byłem w tym roku tylko 3 razy, jedna nocka - za każdym razem porażka.
Ja nażekac nie moge bo co jade to cos tam z tatat przywioze ostatnio byłem a zawsze łowie na spławik jak nic niebierze innego,to znowu ladnego jaźia wyciagłem miał 38 cm no i pieknego klenia 45 no i pare ładniejszych plotek jedna miała 33cm ale niezrobiłem zdjecia i leszcyk tak ok 35. a w tym samym miejscu wyciągłem 2 razy 40. i jeden taki łady poszed z przyponem.zaraz wrzucam zdjęcia z wyprawy tej ktora byla 2 tyg temu.
Witam kolegów.Mam pytanko jeżdże na warte w okolice pogorzelicy,szcznowa na główki(bony) Betonowe oraz kamiene i moje pytanie wiąże sie z tym czy moge tam złapać mietusa jesli moge to dokładnie kiedy bo szłyszałem że juz w na poczatku pazdziernika zaczynaja brac.Z góry dziekuje za odp.
Ja łowię miętusy w Warcie w okolicach Poznania, Jeszcze w tym roku się nie nastawiałem, bo wydaje mi się że jest za ciepło, ale lada dzień mam zamiar zapolować na miętowego, mój kolega złowił już kilka tej jesieni tylko, że na Nysie Kłodzkiej. Dodam jeszcze że wszystkie które złapałem to tylko po zmroku, tak najczęściej 2, 3 godz po zachodzie słońca, później też biorą, tylko słabiej. Pozdrawiam, powodzonka
No to jak kolega pojedzie to prosze sie pochwalic czy cos kolega złapał.Pozdrawiam;)
Kolego, tu zacząłeś wątek i tu go kontynuuj, a nie piszesz kolejny ten sam (dublujesz).
No Łał wkońcu debile tez musza chodzic po swiecie...;)
Ja Cie za takiego nie uważam. Dubla usunąłem, Ty wiesz już o co chodzi na przyszłość i gra gitara.
Pytanie do kolegi Adamka 8612 , gdzie łowił twój kolega na Nysie Kłodzkiej ? Ja łowię powyżej Paczkowa 0,5 km piękne miejscówki ale wydaje mi się , że jeszcze troszkę pogoda musi się pogorszyć . Pozdrawiam
A mam do waS jeszcze jedno pytanie teraz sie strasznie ochlodzilo a w wtorek jade na warte i moje pytanie waże sie z tym czy jak wyjade godzinke wczesniej z domu na 0 5godz i bede nad wodą ciemno to mam szanse zlapac mietusa na rasówke??
A mam do waS jeszcze jedno pytanie teraz sie strasznie ochlodzilo a w wtorek jade na warte i moje pytanie waże sie z tym czy jak wyjade godzinke wczesniej z domu np 0 5godz i bede nad wodą ciemno to mam szanse zlapac mietusa na rasówke??
Cześć:)
Oczywiście ze tak!
Miętus przy takiej pogodzie potrafi brać cały dzień,nie są to brania takie jak w nocy..ale powiem z własnego doświadczenia że właśnie w taką pogodę pochmurną i zimną łapałem z powodzeniem miętusy:))) Przez cały dzień!
Dzieki może akurat cos weźmie a bardzo bym chciał bo jeszce taj ryby nie zlapałem;)
Do kolegi Jarsa, Mój kolega dokładnie tam łowi miętusy, I ja też tam złapałem 90% moich miętowych, ale teraz wyprowadziłem się do Poznania i muszę katować na Warcie. Spróbuj też kawałek dalej koło Starego Paczkowa, tam też są super miejscówki. Pozdrawiam, powodzonka, zamelduj jak coś złapiesz!
No witam wszystkich! własnie wróciłem z ryb z warty miałem być nad wodą o 5.30 ale mój ojciec stwierdził ze nie ma po co jechać i nad woda byłem jak zaczeło świtać.nastawilem sie na mietusa z rasówką na główce a tu ani brania woda zimna jak hollera a tu nic tata zażucił na zywca i zlapal szczupaka 60cm. ja pozniej przeszlem w inne miejsce glebokosc tak ok 2,5m i ze splawika złapałem 4 płotki pozniej sie rozpadało i zrobiła sie idealna pogoda na mietusa zazuciłem a tu tylko 2 okonie tak ok 25-30cm a mietusa nie złapałem szkoda czuje sie troche rozczarowany...może to jeszce nie pora lub nieodpowiednie miejsce;/
No witam wszystkich! własnie wróciłem z ryb z warty miałem być nad wodą o 5.30 ale mój ojciec stwierdził ze nie ma po co jechać i nad woda byłem jak zaczeło świtać.nastawilem sie na mietusa z rasówką na główce a tu ani brania woda zimna jak hollera a tu nic tata zażucił na zywca i zlapal szczupaka 60cm. ja pozniej przeszlem w inne miejsce glebokosc tak ok 2,5m i ze splawika złapałem 4 płotki pozniej sie rozpadało i zrobiła sie idealna pogoda na mietusa zazuciłem a tu tylko 2 okonie tak ok 25-30cm a mietusa nie złapałem szkoda czuje sie troche rozczarowany...może to jeszce nie pora lub nieodpowiednie miejsce;/
Nie to rybiszonom się znowu w głowkach poprzewracało. W niedziele od rana spinning na warcie - jeden okonek. W poniedziałek z rana z racji wolnego dnia pojechałem z feederem - jedno pukniecie.
Pogadałem ze starszym gościem który 3 dzien z rzedu siedział i był załamany , ani jednej ryby powyzej 10 cm.
W Gąsiorowie byłem w tym roku tylko 3 razy, jedna nocka - za każdym razem porażka.
Ja nażekac nie moge bo co jade to cos tam z tatat przywioze ostatnio byłem a zawsze łowie na spławik jak nic niebierze innego,to znowu ladnego jaźia wyciagłem miał 38 cm no i pieknego klenia 45 no i pare ładniejszych plotek jedna miała 33cm ale niezrobiłem zdjecia i leszcyk tak ok 35. a w tym samym miejscu wyciągłem 2 razy 40. i jeden taki łady poszed z przyponem.zaraz wrzucam zdjęcia z wyprawy tej ktora byla 2 tyg temu.
a mam pytanie dotyczące brzan i świnek czy t6e ryby żeruja razem,gdzie szukać tych ryb.