Czesc witam kolegow o kiju mierze się z zamiarem zmiany kołowrotka do ciężkiego spinningu stary to penn spinfischer 750 działa tak samo jak go kupiłem a ma już ponad 2 sezony za sobą wada jest to ze jest troszkę za ciezki . Dlatego pytam uzytkownikow czy warto kupic kołowrotek mikado czy sobie lepiej darować . Macalem go w sklepie i w porównaniu z penem slabo wygląda . Mam tez na oku slamerka 560 ale wiadomo kilka stowek było by w kieszeni pozdrawiam i czekam tez na inne propozycje budżet to ok 500 zl.
Osobiście kołowrotka mikado nigdy nie posiadałem, ale nie cieszą się dobrą opinią w przeciwieństwie do wędek. Chociaż te na rok 2016 wyglądają ciekawie i sam jestem ciekaw czy coś się zmieni w jakości wykonania itp. Mam Penn Battle 3000 i też chodzi taka samo jak był nowy, ja bym poszukał coś z Penna tym bardziej, że to ciężki spin. Ewentualnie coś od Spro lub Ryobi.
Panowie jesteście w dużym błędzie. Z góry skreślacie naprawdę konkretny morski kołowrotek. Wydajecie opinie na jakiej podstawie? Bo ktoś kupił gówno za 50 zł i się popsuło? Z tego powodu wydajecie negatywną opinię o całej ofercie? Przykładowy Airspace marine jest wart tej kasy.
Posiadasz penna, to wiesz, że to strasznie mocna maszynka. Ja proponuję Ci rozważyć zakup penna slamera 260 bądź 360. Wyciągniesz na niego spokojnie 2 m suma, a waży zdecydowanie mniej niż ten, który masz. Zostaw w spokoju mikado, bo nie dorasta do pięt pennom.
Wedkuje woblerami do 50-60 gram glowkami do 40 gram i jest tego ok 4 miesiące w roku po kilka dni w tyg . Macalem tego mikado w sklepie i na pierwszy rzut oka widać mase niedoróbek co mnie strasznie drazni mam już swoje typy ale poczekam jeszcze z 2 miesiące z zakupem dziekuje i pozdrawiam
Czesc witam kolegow o kiju mierze się z zamiarem zmiany kołowrotka do ciężkiego spinningu stary to penn spinfischer 750 działa tak samo jak go kupiłem a ma już ponad 2 sezony za sobą wada jest to ze jest troszkę za ciezki . Dlatego pytam uzytkownikow czy warto kupic kołowrotek mikado czy sobie lepiej darować . Macalem go w sklepie i w porównaniu z penem slabo wygląda . Mam tez na oku slamerka 560 ale wiadomo kilka stowek było by w kieszeni pozdrawiam i czekam tez na inne propozycje budżet to ok 500 zl.
Osobiście kołowrotka mikado nigdy nie posiadałem, ale nie cieszą się dobrą opinią w przeciwieństwie do wędek.
Chociaż te na rok 2016 wyglądają ciekawie i sam jestem ciekaw czy coś się zmieni w jakości wykonania itp.
Mam Penn Battle 3000 i też chodzi taka samo jak był nowy, ja bym poszukał coś z Penna tym bardziej, że to ciężki spin. Ewentualnie coś od Spro lub Ryobi.
Mikado sobie daruj... Poszukaj Okumy RAW II w rozmiarze 55
Arku, wysłałem Ci priva.
Tak sobie myslalem ze to mikado jest gowno warte a opisane tak jakby był z tytany szkoda kasy
Panowie jesteście w dużym błędzie. Z góry skreślacie naprawdę konkretny morski kołowrotek. Wydajecie opinie na jakiej podstawie? Bo ktoś kupił gówno za 50 zł i się popsuło? Z tego powodu wydajecie negatywną opinię o całej ofercie? Przykładowy Airspace marine jest wart tej kasy.
Posiadasz penna, to wiesz, że to strasznie mocna maszynka. Ja proponuję Ci rozważyć zakup penna slamera 260 bądź 360. Wyciągniesz na niego spokojnie 2 m suma, a waży zdecydowanie mniej niż ten, który masz. Zostaw w spokoju mikado, bo nie dorasta do pięt pennom.
Wedkuje woblerami do 50-60 gram glowkami do 40 gram i jest tego ok 4 miesiące w roku po kilka dni w tyg . Macalem tego mikado w sklepie i na pierwszy rzut oka widać mase niedoróbek co mnie strasznie drazni mam już swoje typy ale poczekam jeszcze z 2 miesiące z zakupem dziekuje i pozdrawiam