Witam serdecznie wszystkich wędkarzy. Założyłem ten post z myślą o młodych wędkarzach takich jak ja. Ja ogólnie interesuje się spinningiem może od 2 tygodni i jak na razie wracam o kiju do domu :) Ale nie przejmuję się bo wiem ,że kiedyś coś w końcu złowię. Dobrze mniejsza o to jak mówiłem założyłem ten post z myślą o młodych spinningowcach i mam proźbę jeżeli moglibyście dać jakieś konkretne porady co do typu przynęt itp byłbym wdzięczny nie tylko ja wszyscy młodzi wędkarze bo w końcu trzeba się uczyć od najlepszych :) Pozdrawiam
Witam mam 14 lat i chce ci dać rade . Jak chcesz łapać na spinning kup sobie blaszki ALGI , obrotówki jakie będziesz miał do wyboru , trochę gumek ,woblery. A o wielkości tego wszystkiego ci napisze : Blachy- 1 do 3 rozmiar najlepsze 2 Obrotówki- najlepiej 3 rozmiar Gumki- 5cm - 7,5cm max . woblery- jaki rozmiar uważasz Zdjęcia .:::::
Cześć, po pierwsze chciałbym powiedzieć, że spinningistą doświadczonym raczej nie jestem, ale odnajduję się w tym co robię i wydaje mi się, że nie kaleczę jakoś zbyt mocno rzemiosła ;) Nie będę się rozpisywał o przynętach- jest ich cała masa i zapełnienie pudełka to w dużej mierze kwestia portfela. Z czasem przekonasz się w które przynęty ryby walą chętniej, które raczej omijają, gdzie zwykle przebywają szukane przez Ciebie drapieżniki oraz która przynęta jest bardziej skuteczna o danej porze roku czy też dnia. Według mnie istotą spinningu jest myślenie. Jeżeli będziesz planował każdy rzut i sposób prowadzenia przynęty jeszcze przed jego wykonaniem to zdecydowanie masz większe szanse na odniesienie sukcesu, niż taki spinningista który tylko macha kijem i liczy na traf szczęścia. Do tego pamiętaj o tym, że aby wykorzystać możliwości swoich przynęt musisz opatentować kilka sposobów ich prowadzenia- gumy możesz prowadzić skokami stukając po dnie, prowadzić skokami w toni, szorować po dnie, lub po prostu jednostajnie zwijać w wybranej przez Ciebie partii wody. Pracę woblerów możesz urozmaicić poprzez chociażby lekkie podszarpywanie szczytówką. Kombinuj ze zmiennym tempem prowadzenia przynęt- zwłaszcza obrotówek. Przed rzutem nową przynętą przeciągnij ją przed sobą przy brzegu żeby widzieć jak pracuje. Prócz tego radzę zwracać sporą uwagę na ciężar wyrzutowy wędki, średnice żyłki i masę oraz rodzaj pracy przynęty na którą będziesz łowił. Dobrze złożony zestaw będzie dobrze leżał w ręku, skutecznie łowił ryby i dostarczał wiele emocji. Dodatkowo będziesz lepiej odczuwał branie. Ryby z reguły chętniej atakują przynęty na cieńszych żyłkach, więc nie przesadzaj z ich średnicami- to wpływa na pracę przynęty (zwłaszcza małych przynęt). Nigdy też nie zapominaj o przyponach wolframowych w miejscach, gdzie możesz trafić szczupaka- wielu ludzi popełnia ten błąd, że przy polowaniu na inne gatunki ryb zapomina o tym elemencie i wtedy są obcinki przynęty i powolna śmierć szczupaka. To nikomu nie służy. A mały wolfram o wytrzymałości 2,5 czy 5 kg nikogo jeszcze nie pozbawił wszystkich ryb. Poza tym staraj się na bieżąco informować nas o swoich postępach na portalu, zabieraj zdjęcia z rybami a nie ryby z wody i przebywaj nad wodą, jak najwięcej! Wkrótce ryby się ruszą i zapewne sobie połowisz, mam nadzieję że ja też, bo w 2010 jeszcze jestem bez ryby :)
Młodzi spinningiści i półspiningiści! Temat który poruszyliście jest tak obszerny, że nie da się go wcisnąć w jeden post. Dlatego praktyczniej będzie jak poszkacie gotowych materiałów (czasopisma, książki, filmy), zredagowanych przez fachowców. Tak będzie szybciej. Pozdrawiam.
Bardzo dziękuje wszystkim którzy się tutaj wypowiedzieli i mi pomogli :) Co do tych przyponów wolframowych narazię nie stosuję bo może się do mnie kontrola doczepić przecież jest okres ochronny szczupaka założę go w Maju. Oczywiście moja zasada to złów cyknij fotki i wypuść. Oczywiście czekam na dalsze pomocne rady i postaram się zrobić parę zdjęć rzeki na której łowię :)
Ja próbując złowic sandacza i szczupaka jade po dnie z podciagniecami to góry. Na okonia stosuj male ciezarki 1-3 g. I prowadz zaraz przy samej gorze. Mówie o gumach.
Witam Wolframowych nie stosuj bo mają wielkie zapamiętywanie kształtów lepsze są tytanowe dragona. Polecam je w wielkim stopniu na 100% będziesz z nic zadowolony .
Dzięki :) Wypróbuję to i to :) mam zamiar jutro zrobić wypad na rybki :) Może dzisiaj zrobie pare fot swoich przynęt i powiecie mi co o nich myślicie :)
Hola hola ;d zbroić w przypon wolframowy nikt nie może Ci zabronić, to nie świadczy o tym że polujesz na szczupaka- jedynie ubezpieczasz się na wypadek brania jakiegoś, który stanowiłby przyłów. Ta postawa jest bardziej właściwa, gdyż nie pozbawiasz szczupaka życia a siebie przynęty. Wczoraj rzucałem za okoniem, akurat przy strażniku SSR i nie miał żadnych zastrzeżeń, a na żyłce miałem wolfram 2,5 kg 35 cm o ile dobrze pamiętam. Tytanowe przypony dragona zaczynają się z tego co pamiętam od 9 kg. Są cholernie sztywne i współczuje osobie która zawiesi je teraz polując na okonie. One są chyba zalecane do jerkowania, podobnie jak gruby fluocarbon. Niestety ale przynęta musi zachowywać się w wodzie naturalnie, a zawsze będzie lepiej z cienkim wolframem, który nawet czasem się robi na sprężynkę niż ze sztywnym, grubym tytanem. Co więcej, w zeszłym roku sprawdzałem też surflon o wytrzymałości 6 kg i też dopatrzyłem się zmniejszonej ilości brań.
Ja proponuje duzo czytac gotowych artykulow, w zeszlym roku w zime czytalem caly czas bo bylem zielony w sprawach spinningu poczytalem i w sezonie 2009 mozna powiedziec nie wracalem bez chociarz jednej sznurowki, grunt to myslec nad woda co zalozyc jak prowadzic i jakie miejsca sa warte oblowienia i czeste bywanie nad woda oczywiscie zycze sukcesow i pozdrawiam :) a na poczatek proponuje obrotowki rozmiar 2 w kolorze srebrny badz zloty :)
Bo ja gdzieś słyszałem ,że kontrola może się doczepić ,że mam wolframowy przypon mogą mi zasugerować ,że łowię Szczupaki o_O Tak słyszałem i teraz jestem zdezorientowany
Nie ma takiego przepisu który zabraniałby tobie stosowanie wolframu to jak już było napisane ubeżpieczenie dla ciebie i ewentualnego szczupca.Ciężko by mu się wiodło z twoim hakiem i powiedzmy twisterem w pysku.Pozdrawiam iżyczę wielu miłych wrażeń ze spininiem.A tak wogule to musisz kolego niestety zerwać i zostawić w wodzie trochę przynęt zanim opanujesz sztukę spiningowania.Ale jesteś jeszcze młodym człowiekiem więc masz czas. Połamania kija.
Witam serdecznie wszystkich wędkarzy. Założyłem ten post z myślą o młodych wędkarzach takich jak ja. Ja ogólnie interesuje się spinningiem może od 2 tygodni i jak na razie wracam o kiju do domu :) Ale nie przejmuję się bo wiem ,że kiedyś coś w końcu złowię. Dobrze mniejsza o to jak mówiłem założyłem ten post z myślą o młodych spinningowcach i mam proźbę jeżeli moglibyście dać jakieś konkretne porady co do typu przynęt itp byłbym wdzięczny nie tylko ja wszyscy młodzi wędkarze bo w końcu trzeba się uczyć od najlepszych :) Pozdrawiam
Witam mam 14 lat i chce ci dać rade .
Jak chcesz łapać na spinning kup sobie blaszki ALGI , obrotówki jakie będziesz miał do wyboru , trochę gumek ,woblery.
A o wielkości tego wszystkiego ci napisze :
Blachy- 1 do 3 rozmiar najlepsze 2
Obrotówki- najlepiej 3 rozmiar
Gumki- 5cm - 7,5cm max .
woblery- jaki rozmiar uważasz
Zdjęcia .:::::
to tyle nara . Pozdro
Cześć, po pierwsze chciałbym powiedzieć, że spinningistą doświadczonym raczej nie jestem, ale odnajduję się w tym co robię i wydaje mi się, że nie kaleczę jakoś zbyt mocno rzemiosła ;)
Nie będę się rozpisywał o przynętach- jest ich cała masa i zapełnienie pudełka to w dużej mierze kwestia portfela. Z czasem przekonasz się w które przynęty ryby walą chętniej, które raczej omijają, gdzie zwykle przebywają szukane przez Ciebie drapieżniki oraz która przynęta jest bardziej skuteczna o danej porze roku czy też dnia.
Według mnie istotą spinningu jest myślenie. Jeżeli będziesz planował każdy rzut i sposób prowadzenia przynęty jeszcze przed jego wykonaniem to zdecydowanie masz większe szanse na odniesienie sukcesu, niż taki spinningista który tylko macha kijem i liczy na traf szczęścia.
Do tego pamiętaj o tym, że aby wykorzystać możliwości swoich przynęt musisz opatentować kilka sposobów ich prowadzenia- gumy możesz prowadzić skokami stukając po dnie, prowadzić skokami w toni, szorować po dnie, lub po prostu jednostajnie zwijać w wybranej przez Ciebie partii wody. Pracę woblerów możesz urozmaicić poprzez chociażby lekkie podszarpywanie szczytówką. Kombinuj ze zmiennym tempem prowadzenia przynęt- zwłaszcza obrotówek. Przed rzutem nową przynętą przeciągnij ją przed sobą przy brzegu żeby widzieć jak pracuje.
Prócz tego radzę zwracać sporą uwagę na ciężar wyrzutowy wędki, średnice żyłki i masę oraz rodzaj pracy przynęty na którą będziesz łowił. Dobrze złożony zestaw będzie dobrze leżał w ręku, skutecznie łowił ryby i dostarczał wiele emocji. Dodatkowo będziesz lepiej odczuwał branie. Ryby z reguły chętniej atakują przynęty na cieńszych żyłkach, więc nie przesadzaj z ich średnicami- to wpływa na pracę przynęty (zwłaszcza małych przynęt).
Nigdy też nie zapominaj o przyponach wolframowych w miejscach, gdzie możesz trafić szczupaka- wielu ludzi popełnia ten błąd, że przy polowaniu na inne gatunki ryb zapomina o tym elemencie i wtedy są obcinki przynęty i powolna śmierć szczupaka. To nikomu nie służy. A mały wolfram o wytrzymałości 2,5 czy 5 kg nikogo jeszcze nie pozbawił wszystkich ryb.
Poza tym staraj się na bieżąco informować nas o swoich postępach na portalu, zabieraj zdjęcia z rybami a nie ryby z wody i przebywaj nad wodą, jak najwięcej! Wkrótce ryby się ruszą i zapewne sobie połowisz, mam nadzieję że ja też, bo w 2010 jeszcze jestem bez ryby :)
Młodzi spinningiści i półspiningiści! Temat który poruszyliście jest tak obszerny, że nie da się go wcisnąć w jeden post. Dlatego praktyczniej będzie jak poszkacie gotowych materiałów (czasopisma, książki, filmy), zredagowanych przez fachowców. Tak będzie szybciej. Pozdrawiam.
Bardzo dziękuje wszystkim którzy się tutaj wypowiedzieli i mi pomogli :) Co do tych przyponów wolframowych narazię nie stosuję bo może się do mnie kontrola doczepić przecież jest okres ochronny szczupaka założę go w Maju. Oczywiście moja zasada to złów cyknij fotki i wypuść. Oczywiście czekam na dalsze pomocne rady i postaram się zrobić parę zdjęć rzeki na której łowię :)
Ja próbując złowic sandacza i szczupaka jade po dnie z podciagniecami to góry. Na okonia stosuj male ciezarki 1-3 g. I prowadz zaraz przy samej gorze. Mówie o gumach.
Witam
Wolframowych nie stosuj bo mają wielkie zapamiętywanie kształtów lepsze są tytanowe dragona. Polecam je w wielkim stopniu na 100% będziesz z nic zadowolony .
Pozdro
Dzięki :) Wypróbuję to i to :) mam zamiar jutro zrobić wypad na rybki :) Może dzisiaj zrobie pare fot swoich przynęt i powiecie mi co o nich myślicie :)
Hola hola ;d zbroić w przypon wolframowy nikt nie może Ci zabronić, to nie świadczy o tym że polujesz na szczupaka- jedynie ubezpieczasz się na wypadek brania jakiegoś, który stanowiłby przyłów. Ta postawa jest bardziej właściwa, gdyż nie pozbawiasz szczupaka życia a siebie przynęty. Wczoraj rzucałem za okoniem, akurat przy strażniku SSR i nie miał żadnych zastrzeżeń, a na żyłce miałem wolfram 2,5 kg 35 cm o ile dobrze pamiętam.
Tytanowe przypony dragona zaczynają się z tego co pamiętam od 9 kg. Są cholernie sztywne i współczuje osobie która zawiesi je teraz polując na okonie. One są chyba zalecane do jerkowania, podobnie jak gruby fluocarbon. Niestety ale przynęta musi zachowywać się w wodzie naturalnie, a zawsze będzie lepiej z cienkim wolframem, który nawet czasem się robi na sprężynkę niż ze sztywnym, grubym tytanem. Co więcej, w zeszłym roku sprawdzałem też surflon o wytrzymałości 6 kg i też dopatrzyłem się zmniejszonej ilości brań.
Ja proponuje duzo czytac gotowych artykulow, w zeszlym roku w zime czytalem caly czas bo bylem zielony w sprawach spinningu poczytalem i w sezonie 2009 mozna powiedziec nie wracalem bez chociarz jednej sznurowki, grunt to myslec nad woda co zalozyc jak prowadzic i jakie miejsca sa warte oblowienia i czeste bywanie nad woda oczywiscie zycze sukcesow i pozdrawiam :) a na poczatek proponuje obrotowki rozmiar 2 w kolorze srebrny badz zloty :)
Bo ja gdzieś słyszałem ,że kontrola może się doczepić ,że mam wolframowy przypon mogą mi zasugerować ,że łowię Szczupaki o_O Tak słyszałem i teraz jestem zdezorientowany
Nie ma takiego przepisu który zabraniałby tobie stosowanie wolframu to jak już było napisane ubeżpieczenie dla ciebie i ewentualnego szczupca.Ciężko by mu się wiodło z twoim hakiem i powiedzmy twisterem w pysku.Pozdrawiam iżyczę wielu miłych wrażeń ze spininiem.A tak wogule to musisz kolego niestety zerwać i zostawić w wodzie trochę przynęt zanim opanujesz sztukę spiningowania.Ale jesteś jeszcze młodym człowiekiem więc masz czas. Połamania kija.
Oto moje przynęty jak na razie
Kurcze jak na razie nie dam fot ponieważ mają za duży rozmiar :/ może mi ktoś powiedzieć jak je zmniejszyć ??
zobacz tu http://jak-zmniejszyc-fotke.pl/
Oto jak narazie mój zbiór przynęt na spinning :) Mam nadzieję ,że się powiększy
Ps Dzięki Bzyku :)