Siema. Mam procastera od ubiegłego sezonu,zaliczył około 30 wypadów na szczupłego i było ok,okazów nim nie holowałem więc i przeciążeń wielkich nie miał,a na początku maja tego roku mnie rozczarował bo zaczął ostro rzęzić,z tym że to inny model procastera nie chce mi się teraz go szukać bo leży zawalony i czeka na naprawę. Ale wiem że już nigdy więcej Daiwy.
wezmę red arca tylko wersję 10400. Pójdzie więcej podkładu ale dodatkowej mocy nigdy za wiele. Myślę że z kijem TEAM DRAGON 2,95m / 10-28g będzie jak ulał. Choć ciągle jeszcze zastanawiam się nad wędziskiem Cormoran Black Star Distance Power 3.05m 8-35g
Polecam red arc, z resztą mam taki kołowrotek. Wcześniej miałem Ryobi Zaubera i twierdze, ze redarc jest lepszy, jest lepiej spasowany, ma lepszy hamulec. Polecam
Szpila i Wawrzyk ładnie się zaprezentowali. Zaraz będzie Jonak, moim zdaniem jeden z największych polskich talentów.
Kolego, temat jest o kołowrotkach. Temat boksu fajny, mi również bliski, lecz zapraszam do rozmowy o tym z Piotrkiem na priv, lub załóż osobny wątek na HYDEPARKU.
wezmę red arca tylko wersję 10400. Pójdzie więcej podkładu ale dodatkowej mocy nigdy za wiele. Myślę że z kijem TEAM DRAGON 2,95m / 10-28g będzie jak ulał. Choć ciągle jeszcze zastanawiam się nad wędziskiem Cormoran Black Star Distance Power 3.05m 8-35g
Bez zastanowienia bierz Dragona na pewno nie pożałujesz śmigam nim już parę sezonów i jest rewelacyjny !!! Mam przy nim korbe shimano stradic ale jak już padnie to bez wahania wymienie na spro tylko zastanawiam sie nad modelem black arc tuff -body
moge polecic red arca z pelna odpowiedzialnoscia , mam takiego juz od chyba 5 lat i jest w idealnym stanie , zadnych problemow z nim nie ma , a na rynku tez juz jest kupe lat.
Poszukuję kręcioły do kija boleniowo-szczupakowego o dł. około 3m.
Cena to około 300-350pln
Z tych dwóch kołowrotków który byście wybrali ?
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/daiwa-procaster-xi-g5-a17-p443-k4718.html
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/spro-red-arc-tuff-body-g5-a17-p250-k1149.html
Siema.
Mam procastera od ubiegłego sezonu,zaliczył około 30 wypadów na szczupłego i było ok,okazów nim nie holowałem więc i przeciążeń wielkich nie miał,a na początku maja tego roku mnie rozczarował bo zaczął ostro rzęzić,z tym że to inny model procastera nie chce mi się teraz go szukać bo leży zawalony i czeka na naprawę.
Ale wiem że już nigdy więcej Daiwy.
tu znajdziesz testy kołowrotów
http://fishing-test.pl/koowrotki/22-koowrotki/273-daiwa-procaster-3000x
http://fishing-test.pl/koowrotki/22-koowrotki/236-spro-red-arc-tuff-body-10400
ok, także ten procaster odpada. Znalazłem jednak jeszcze jedną perełke, po przeczytaniu testu na fishing-test. Mianowicie Dragon Fishmaker FD930i
http://www.bass-sklep.pl/kolowrotek-dragon-fishmaker-fd925i-duplikat-1.html
ten albo red arc, oba bardzo chwalone. Mi osobiście przeszkadza trochę ten czerwony, drażniący kolor.
Tylko Spro. Sam mam 2 sztuki ale modelu 10400 i sprawują się dobrze.
Jeśli mogę wtrącić, polecam Ci kręciołka cormoran black master zmierzył się już z kilkoma boleniami i radził sobie wyśmienicie. Bardzo czuły hamulec.
wybrał bym blu arc 40 cena ok.260 zł
wezmę red arca tylko wersję 10400. Pójdzie więcej podkładu ale dodatkowej mocy nigdy za wiele. Myślę że z kijem TEAM DRAGON 2,95m / 10-28g będzie jak ulał. Choć ciągle jeszcze zastanawiam się nad wędziskiem Cormoran Black Star Distance Power 3.05m 8-35g
Bardzo dobry wybór.
Ja tez na dniach kupuje red arca 10400. Ludzie chwala go i pisza, ze jest takiej jakosci jak shimano i daiwy po 600-700 zl.
Polecam red arc, z resztą mam taki kołowrotek. Wcześniej miałem Ryobi Zaubera i twierdze, ze redarc jest lepszy, jest lepiej spasowany, ma lepszy hamulec. Polecam
Pozdrawiam
piotr- pozdrawiam kolegę, widzę że bokser org :)
piotr- pozdrawiam kolegę, widzę że bokser org :)
A no, mam dwie pasje :D
Szpila i Wawrzyk ładnie się zaprezentowali. Zaraz będzie Jonak, moim zdaniem jeden z największych polskich talentów.
Szpila i Wawrzyk ładnie się zaprezentowali. Zaraz będzie Jonak, moim zdaniem jeden z największych polskich talentów.
Kolego, temat jest o kołowrotkach. Temat boksu fajny, mi również bliski, lecz zapraszam do rozmowy o tym z Piotrkiem na priv, lub załóż osobny wątek na HYDEPARKU.
MODERATOR.
zdecydowanie spro daiwa ładnie kręci ale w sklepie po jakimś czasie wychodza niedociągnięcia protocastera
tylko spro rewelacyjny kołowrotek cena jakość - wyśmienita
Spro Red Arc 10400-pozdrawiam
wezmę red arca tylko wersję 10400. Pójdzie więcej podkładu ale dodatkowej mocy nigdy za wiele. Myślę że z kijem TEAM DRAGON 2,95m / 10-28g będzie jak ulał. Choć ciągle jeszcze zastanawiam się nad wędziskiem Cormoran Black Star Distance Power 3.05m 8-35g
Bez zastanowienia bierz Dragona na pewno nie pożałujesz śmigam nim już parę sezonów i jest rewelacyjny !!! Mam przy nim korbe shimano stradic ale jak już padnie to bez wahania wymienie na spro tylko zastanawiam sie nad modelem black arc tuff -body
Zapraszam do obejrzenia Red Arc 10400.
https://www.youtube.com/watch?v=yNFYA5cK0sg
moge polecic red arca z pelna odpowiedzialnoscia , mam takiego juz od chyba 5 lat i jest w idealnym stanie , zadnych problemow z nim nie ma , a na rynku tez juz jest kupe lat.