chcę podzielić się z wami moim życiowym rekordem - SZCZUPAK złowiony 05.05 ok. godz. 14 na zbiorniku Kraków, Brzegi wiatr był północno-zachodni. Ryba po krótkiej sesji fotograficznej wróciła do wody a jej długość wynosiła 110,5 cm, skuszona została gumą Jaxon z główką 10g. Osobą fotografującą, podbierającą oraz mierzącą rybę był kolega Dariusz, którego pozdrawiam. Zdjęcie i podobną treść wysłałem do redakcji Wiadomości Wędkarskich niestety nie przeczytacie o tym wyniku w WW ponieważ redakcja życzy sobie podanie wagi złowionej ryby. Brak wagi na wyposażeniu spowodował, iż o dużych szczupakach dowiadujemy się że są za granicami naszego kraju.
No to po co zgłosiles do WW? Zgłoś do konkurencji czyli Wędkarskiego Świata. Tam wystarczy podać wymiar ryby. A Wiadomości Wędkarskie są powiązane z władzami PZW. Świadomi wędkarze wiedzą o co kaman
Pomińmy na razie konkurencję i to kto czyją jest tubą , fakt jest taki że WW kwalifikuje rekordy wagowo a WŚ długościowo tak że są to dwa osobne rankingi - ja osobiście bym zważył i zgłosił w obu czasopismach ... O de mnie szacun i gratki !
Kwalifikacja wagowa jest nieobiektywna, waga wadze nierówna a miarka miarce tak. To jeśli chodzi o wiarygodność zgloszenia, bo po to powstała ta zabawa,żeby było uczciwie. Perturbacje związane z samym procesem ważenia ryby, noszenia wagi ze soba na łowisko, wagi takie siakie i owakie ich granice błędu itd. Wszystko to powoduje, że ważene ryb jest bezsensowne. Ale oni do tego przywykli, bo w ważeniu PZW jest doswiadczone. Na wagę przecież, a nie na miarę sprzedali juz prawie wszystkie ryby z naszych wód :) Do tego ryba cięższa, ale naładowana ikrą nie może stawiać łowcy wyżej w rankingu od drugiego, który złowił rybę tej samej długości, ale bez ikry.
Wspaniały...Też nigdy nie mam ze sobą wagi a jedynie miarkę.To debilizm żeby wymagać jeszcze podania masy ryby.A jeśli chcę wypuścić ( a na pewno takiej ryby bym nie zabił )to mam udusić i zabrać żeby zważyć?! Twój rekord ,Twoja chwała! Wspaniały szczupak i to cud że złowiony w Polsce.Gratuluję.
Witam Szanownych Kolegów,
chcę podzielić się z wami moim życiowym rekordem - SZCZUPAK złowiony 05.05 ok. godz. 14 na zbiorniku Kraków, Brzegi wiatr był północno-zachodni. Ryba po krótkiej sesji fotograficznej wróciła do wody a jej długość wynosiła 110,5 cm, skuszona została gumą Jaxon z główką 10g. Osobą fotografującą, podbierającą oraz mierzącą rybę był kolega Dariusz, którego pozdrawiam.
Zdjęcie i podobną treść wysłałem do redakcji Wiadomości Wędkarskich niestety nie przeczytacie o tym wyniku w WW ponieważ redakcja życzy sobie podanie wagi złowionej ryby. Brak wagi na wyposażeniu spowodował, iż o dużych szczupakach dowiadujemy się że są za granicami naszego kraju.
No to po co zgłosiles do WW? Zgłoś do konkurencji czyli Wędkarskiego Świata. Tam wystarczy podać wymiar ryby. A Wiadomości Wędkarskie są powiązane z władzami PZW. Świadomi wędkarze wiedzą o co kaman
Pomińmy na razie konkurencję i to kto czyją jest tubą , fakt jest taki że WW kwalifikuje rekordy wagowo a WŚ długościowo tak że są to dwa osobne rankingi - ja osobiście bym zważył i zgłosił w obu czasopismach ... O de mnie szacun i gratki !
Kwalifikacja wagowa jest nieobiektywna, waga wadze nierówna a miarka miarce tak. To jeśli chodzi o wiarygodność zgloszenia, bo po to powstała ta zabawa,żeby było uczciwie. Perturbacje związane z samym procesem ważenia ryby, noszenia wagi ze soba na łowisko, wagi takie siakie i owakie ich granice błędu itd. Wszystko to powoduje, że ważene ryb jest bezsensowne. Ale oni do tego przywykli, bo w ważeniu PZW jest doswiadczone. Na wagę przecież, a nie na miarę sprzedali juz prawie wszystkie ryby z naszych wód :) Do tego ryba cięższa, ale naładowana ikrą nie może stawiać łowcy wyżej w rankingu od drugiego, który złowił rybę tej samej długości, ale bez ikry.
Jak dla mnie tylko długość powinna się liczyć bo waga zależna od pory roku ( mamuśki z ikrą to totalna porażka ) jest różna.
Gratulacje, piekny szczupak
Wspaniały...Też nigdy nie mam ze sobą wagi a jedynie miarkę.To debilizm żeby wymagać jeszcze podania masy ryby.A jeśli chcę wypuścić ( a na pewno takiej ryby bym nie zabił )to mam udusić i zabrać żeby zważyć?! Twój rekord ,Twoja chwała! Wspaniały szczupak i to cud że złowiony w Polsce.Gratuluję.
Piękny krokodyl, gratulacje!
Powinna sie tylko długość a nie waga liczyć
Gratuluję pięknego szczupaka i mam głęboką nadzieję, że ryba wróciła do wody.
Piękna sztuka. Gratuluję.