Z racji że wygrzebałem ze starego sprzetu stary zepsuty spławik, postanowiłem coś z niego zrobić...
No i wyszło co wyszło :D jak dla mnie bomba ponieważ wszystko robiłem na wyczucie bez żadnych szablonów. Woblerek jest niewielki ok. 2.5 cm unosi się na wodzie a przy zwijaniu pięknie nurkuje i ma świetną prace co pokaże po weekendowym wypadzie. Narazie nie wiem jakie może mieć zanurzenie ale wiecej jak metr raczej nie ma. W sobote i niedziele testy :D
Z racji że wygrzebałem ze starego sprzetu stary zepsuty spławik, postanowiłem coś z niego zrobić...
No i wyszło co wyszło :D jak dla mnie bomba ponieważ wszystko robiłem na wyczucie bez żadnych szablonów. Woblerek jest niewielki ok. 2.5 cm unosi się na wodzie a przy zwijaniu pięknie nurkuje i ma świetną prace co pokaże po weekendowym wypadzie. Narazie nie wiem jakie może mieć zanurzenie ale wiecej jak metr raczej nie ma. W sobote i niedziele testy :D
2 foto
i 3 foto
daj znać czy coś ugryzło :P
http://forum.wedkuje.pl/post/moje-woblery-na-drapiezniki-cz2/242151/0