W maju tego roku wybrałem się nad Wisłę w poszukiwaniu boleni. Niestety ryby nie chciały brać z powierzchni więc założyłem ciężką gumę celem obłowienia strefy przydennej. Pierwszy rzut, 3 obroty korbką, uderzenie i po ponad 20 minutowym holu robiłem już zdjęcie z moim życiowym sumem 2,05 metra.
Ryba oczywiście wróciła do wody tam gdzie jej miejsce.
Poniżej link do mojego kanału na youtube gdzie znaleźć można film z tego holu :
95% wędkarzy nigdy nie złowi takiej ryby, mało tego...nawet nie zobaczy takiej sztuki na żywo :P można się dziwić uwiecznianiu na zdjęciach ryb niewymiarowych...ale nie walnąć fotek takiemu potworowi?! ;] piękna ryba...chciałbym w tym roku złowić chociaż metrowego:P
W maju tego roku wybrałem się nad Wisłę w poszukiwaniu boleni. Niestety ryby nie chciały brać z powierzchni więc założyłem ciężką gumę celem obłowienia strefy przydennej. Pierwszy rzut, 3 obroty korbką, uderzenie i po ponad 20 minutowym holu robiłem już zdjęcie z moim życiowym sumem 2,05 metra.
Ryba oczywiście wróciła do wody tam gdzie jej miejsce.
Poniżej link do mojego kanału na youtube gdzie znaleźć można film z tego holu :
?? Czy ty kolego masz dobrze z głową? Złowiłeś suma w maju i chwalisz się tym na forum, do tego jeszcze zaliczasz sobie rybę w okresie ochronnym jako życiówkę.
No ale z drugiej strony przecież nie łowił ich z premedytacją i był to przyłów. Wątpię aby ktokolwiek z nas nawet nie chciałby sobie z takim potworem zrobić zdjęcia ;)
"Czy ty kolego masz dobrze z głową? Złowiłeś suma w maju i chwalisz się tym na forum, do tego jeszcze zaliczasz sobie rybę w okresie ochronnym jako życiówkę."
"Myślę, że nie powinieneś wyciągać go na brzeg nawet. Próżność zwyciężyła..."
Trochę przesadzacie panowie.
Niestety bardzo często nie mamy wpływu na to jaka ryba weźmie.Nie widzę również nić złego w tym że kolega zaliczył ją sobie jako "życiówkę".
Nie sądzę aby te kilka fotek miało wpływ na kondycję rybki.(bardzo wytrzymałej zresztą)
Nie linczujcie człowieka bo jako przyłów uczepił się sum,co miał zrobić?spalić się ze wstydu czy na policje zadzwonić bo niestety sum wybrał sobie maj by zaatakować jego przynęte.druga sprawa że powinien może szybciej wypuścić rybę,nie wiem nie byłem tam ale odpływa troche sfatygowany.
Gdyby złowił go 30 czerwca, lament...gdyby 1 lipca, to wielkie gratulacje...czepiacie się koledzy. Możliwe, że kolega już tego rekordu nie pobiję (czego mu nie życzę :P ) więc parę fotek to nie jest wielka zbrodnia...ja sam bym chciał się uwiecznić z takim przeciwnikiem. Rybsko wymęczone było po holu, ale na bank odpłynął i teraz rośnie dalej :) Sum to dość odporna ryba w porównaniu np. do sandacza
Takie przyłowy zdarzają sie dość często, ryba wycholowana, fota pstryknięta i wypuszczona. Pozostaje pogratulować. Szczupak w okresie ochronnym np. jest częstym przyłowem , łowiących okonie. Co wtedy robicie ? Ano to samo :) Bez hipokryzji Panowie a będzie sie lepiej żyło nam wszystkim :))
Dokladnie byl przylów i nic się nie stalo poza tym jest to ryba nie produktywna fajnie ze wrócil do Wisly jako Król Wisly gratuluje że udalo ci się go wyciągnąć bo w czerwcu czy w lipcu z brzegu nie dal by ci szans gratuluje Mossak Toruń.
W maju tego roku wybrałem się nad Wisłę w poszukiwaniu boleni. Niestety ryby nie chciały brać z powierzchni więc założyłem ciężką gumę celem obłowienia strefy przydennej. Pierwszy rzut, 3 obroty korbką, uderzenie i po ponad 20 minutowym holu robiłem już zdjęcie z moim życiowym sumem 2,05 metra.
Ryba oczywiście wróciła do wody tam gdzie jej miejsce.
Poniżej link do mojego kanału na youtube gdzie znaleźć można film z tego holu :
?? Czy ty kolego masz dobrze z głową? Złowiłeś suma w maju i chwalisz się tym na forum, do tego jeszcze zaliczasz sobie rybę w okresie ochronnym jako życiówkę.
a gdzie przepis ze jak sie zlowi suma w tym okresie jako przyłów to jest połów? :) kto tu ma dobrze z głową? :)
Iras taki zawodowiec w łapaniu okoni i żałuje życiowej ryby suma jako przyłów :P Masz szczeście ze na okonia u was nie wprowadzili okresu ochronnego ^
Takie przyłowy zdarzają sie dość często, ryba wycholowana, fota pstryknięta i wypuszczona. Pozostaje pogratulować. Szczupak w okresie ochronnym np. jest częstym przyłowem , łowiących okonie. Co wtedy robicie ? Ano to samo :) Bez hipokryzji Panowie a będzie sie lepiej żyło nam wszystkim :))
No jasne, każdemu szczupakowi złowionemu w kwietniu robimy foty, nagrywamy filmy a póżniej zakładamy specjalne wątki, żeby się każdym z osobna pochwalić. ;) O to mi właśnie chodzi, że kolega robi szum wokół tej sprawy, a powinien zachować to dla siebie i siedzieć cicho, na filmie nie zauważyłem, żeby sum odpłynął, ale to już nie moja sprawa.
Sam nigdy nie założyłem specjalnie wątku dla złowionego okazu, a łowię je legalnie i do tego celowo, a nie z przyłowu. Nikomu nie żałuję złowionej ryby, nie czepiam się i nie linczuję.. moim zdaniem kolega nie powinien zakładać takiego wątku i trąbić po całym forum.
Rusikus, u mnie w okręgu mogą sobie wprowadzić okres ochronny na każdą rybę i obojętnie jak długo, nic to nie zmieni w moim całorocznym "grafiku".. ;)
Nie mam zamiaru nic nikomu udowadniać i tłumaczyć się czemu na filmie nie ma momentu odpłynięcia... ja wiem, ze sum pływa w wodzie i to jest dla mnie najważniejsze.
Okres nie okres, zdarzyło się więc się pochwaliłem bo się cieszyłem tak czy inaczej bo nigdy pewnie już takiej ryby nie złowię... ba, może nawet na żywo takiej już nie zobaczę.
Wszystkim mądralom i moralizatorom zza monitora życzę takiego okazu... ciekawe ilu z Was odmówiło by sobie fotki.
aha a pretensję zgłaszać proszę do suma, że się uwiesił w okresie ochronnym.
Co na to RAPR ? "3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie,
z ostrożnością wypuszczone do wody." Nie wiem, czy RAPR przewidział sesje zdjęciowe dla ryb złowionych w okresie ochronnym...
Na pewno żadna moja fotka nie jest z okresu ochronnego. A gdyby mi się trafiła, to nie chwaliłbym się fotką , czy filmikiem z sumem w maju. Trochę rozumu i wyobraźni,,,
Rzucacie w kolege kamieniami słownymi ,obrażacie że ma coś z głową ,za to że złowił suma ,pochwalił sie i zwrócił mu wolność.Tym bardziej że nie złowił go celowo ,tylko jako przyłów ,jak ja sandacza 26 maja. Mamy strasznie popieprzony kraj .
Kolego gratulacje - nie przejmuj sie, oprócz paru idelanie, krystalicznie, etycznych ludzi ,którzy przez całe życie sa bez grzechu ,wiekszośc z nas sami zrobiła by sobie z taką ryba foty...Piekny sum -moje marzenie -czy jako przyłów ,czy połów ,czy przypadek ,czy jak zwał to zwał - może kiedys sie uda .
Rzucacie w kolege kamieniami słownymi ,obrażacie że ma coś z głową ,za to że złowił suma ,pochwalił sie i zwrócił mu wolność.Tym bardziej że nie złowił go celowo ,tylko jako przyłów ,jak ja sandacza 26 maja. Mamy strasznie popieprzony kraj .
Kolego gratulacje - nie przejmuj sie, oprócz paru idelanie, krystalicznie, etycznych ludzi ,którzy przez całe życie sa bez grzechu ,wiekszośc z nas sami zrobiła by sobie z taką ryba foty...Piekny sum -moje marzenie -czy jako przyłów ,czy połów ,czy przypadek ,czy jak zwał to zwał - może kiedys sie uda .
Perwer, a zakładałeś specjalny wątek, żeby się tym sandaczem z maja pochwalić? Jakoś nie zauważyłem.. Tu nie chodzi o złowienie tej ryby przypadkiem czy celowo, ale zakładanie specjalnego wątku, żeby zwrócić na siebie uwagę i pochwalić się rybą w okresie ochronnym, to poziom do którego nie powinniśmy się zniżać. Większość z nas lubi się pochwalić zdobyczami(ja też), ale są pewne granice.
Ja tam w maju kilka sandaczy miałem na brzegu, ale nawet zdjęć im nie robiłem. Grubiutkie, niewytarte, więc szybko do wody, żeby dały radę potomstwo jeszcze wydać. :)
" Co na to RAPR ? "3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie, z ostrożnością wypuszczone do wody." Nie wiem, czy RAPR przewidział sesje zdjęciowe dla ryb złowionych w okresie ochronnym..."
Cześć Ubiegłeś mnie Mirek :-) Wiadomo - ryba nie wie, że ma jakiś tam okres ochronny. Jednak człowiek wie, ma rozum ( podobno ) a mimo to robi takie rzeczy. Po co ta sesja - jedna fotka i do wody. Po co wątek - wiem, że chcesz się pochwalić ale czy trzeba było? Uważam, że od wędkarzy prowadzących strony, blogi lub kanały filmowe należy wymagać więcej i oni sami powinni od siebie wymagać więcej. W sumie sam sobie strzeliłeś w kostkę na starcie... JK
Iras - ale bez przesady . Pobijcie jeszcze go za to ,że zrobił se zdjęcie .Są pewne granice--a zresztą jak macie takie charaktery i sami uważacie sie za bosów praworządności to walcie głupoty dalej.....wali mnie to...
Co na to RAPR ? "3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie,
z ostrożnością wypuszczone do wody." Nie wiem, czy RAPR przewidział sesje zdjęciowe dla ryb złowionych w okresie ochronnym....
Ale tez nie zabrania robic fotek ten twój RAPR. I też nie jest napisane ,ze w ciagu sekundy musza byc wypuszczane te rybki. Tak jak w naszym kraju jest;mozna sobie te przepisy zasrane interpretowac jak sie komu podoba.
Darek a powiedz na dlaczego nie urządziłeś sesji temu sandaczowi co go w maju złowiłeś?Nikt nie zamierza nikogo bić czy kamienować jednak jak już pisałem: " Uważam, że od wędkarzy prowadzących strony, blogi lub kanały filmowe należy wymagać więcej i oni sami powinni od siebie wymagać więcej. " Kilka lat temu na Zalewie Zegrzyńskim byłem z kolegą na łódce na sandałki.No i złowił suma na oko 230 cm może 220 a może dłuższy. Nie zrobiliśmy żadnej fotki, żadnego filmu bo...był listopad. Obyło się bez górnolotnych słów typu praworządność, etyka i takich tam.A swoją drogą jestem ciekawy zdania służb na okoliczność sesji fotograficznej, filomowej i przetrzymywania ryby na brzegu w jej okresie ochronnym - nie chodzi o samo przypadkowe złowienie.Czy stwierdzenie - ale ja ją zaraz wypuszczę wystarczy żeby być usprawiedliwionym? JK
"Co na to RAPR ? "3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie, z ostrożnością wypuszczone do wody." Nie wiem, czy RAPR przewidział sesje zdjęciowe dla ryb złowionych w okresie ochronnym....
Ale tez nie zabrania robic fotek ten twój RAPR. I też nie jest napisane ,ze w ciagu sekundy musza byc wypuszczane te rybki. Tak jak w naszym kraju jest;mozna sobie te przepisy zasrane interpretowac jak sie komu podoba." Równie dobrze zapytam - a gdzie jest napisane, że można? Jedna fotka - niech będzie ale nie tyle. A gdyby zdechł ? Wtedy pewnie nie przeczytalibyśmy wpisu, że " Koledzy jak złowicie rybę niewymiarową lub w okresie ochronnym to natychmiast ją wypuszczajcie bo mi właśnie wczoraj zdechł sum 205 cm podczas sesji fotograficznej " JK
Myśle,że przekomarzanie sie na ten temat nie ma sensu. Jest tyle pogladów,opinii i zdań ilu jest zainteresowanych tym tematem forumowiczów. Kolego pablotor jeszcze raz ci gratuluje i nie przejmuj sie, że cie ty zganiono, bo ten portal od zawsze służy kłótniom, zazdrościom itp.
Janusz jak napisałem ,moim zdaniem przesadzacie .Jest pewna granica Janusz -równie dobrze można sie przyczepic do Twoich kolegów łowiacych rekordowe karpie ,że walą pół godzinne sesje .. Nie kłusował chłopak ,sum dalej pływał i dwie ,czy trzy fotki tak mocnej rybie krzywdy nie robią. Pochwalacie ludzi którzy złapia suma w nocy ,za morde go przywiążą na 10h przy brzegu i w dzien wala foty i jest ok,bo po za okresem ochronnym. Zatłukł on tego suma,łowił na szarpaka ,kopał go ,skakał po nim? ....Dajcie spokój.
Słowa obrazające że ma cos z głową ,moim zdaniem są nie na miejscu i to dla mnie jest zachowanie nie w porządku. Jednak daje se spokój ...Jest ktoś etykiem ,niech zmieni hobby.
Dodam i ja swoje trzy grosze. Ryba piekna, zwlaszcz na sprzet nie do konca przeznaczony na takie okazy. Oczywiscie nie mamy zadnego wplywu na to co wezmie i czy akurat w okresie ochronnym (co mialo miejsce w tym konkretnym przypadku). Ale na to co dzieje sie po wyholowaniu ryby juz mamy wplyw i to duzy. Rybe mozna bylo spokojnie odhaczyc w wodzie i wypuscic. Bylo Was dwoch, miales juz swietna pamiatke z holu ryby. Po cholere bylo go wyciagac na brzeg i ciorchac po piachu ?. Tylko po to aby miec jeszcze jedna fotke wiecej ?. Sum moze i jest wytrzymala ryby (w zasadzie nie mialem z tym gatunkiem do czynienia) ale z pewnaciac ciaganie go po piachu mu zdrowia nie dodalo. Rozumiem chec sfotografowania sie z takim okazem (sam pewnie bym chcial miec fotke), ale przeciez bedac we dwoch mozna to bylo zrobic inaczej.
Tyle mówi się o praworządności, o zasadach, przestrzeganiu prawa. A tu popiera się odstępstwo od regulaminu, bo piękna ryba. Ale prawo złamane. To teraz inny zacznie łowić na 5 wędek, bo skoro jednemu wolno łamać prawo...Wyszła hipokryzja. Wszyscy w necie czyści, tylko co się dzieje nad wodami jak nikt nie widzi...
Tyle mówi się o praworządności, o zasadach, przestrzeganiu prawa. A tu popiera się odstępstwo od regulaminu, bo piękna ryba. Ale prawo złamane. To teraz inny zacznie łowić na 5 wędek, bo skoro jednemu wolno łamać prawo...Wyszła hipokryzja. Wszyscy w necie czyści, tylko co się dzieje nad wodami jak nikt nie widzi...
Mirosław przez szacunek nie napisze co myśle ,ale weź na luz i już przestań pierdoły pisac - że ktoś zacznie łowic na 5 wędek ,bo inny zrobił sumowi zdjęcie .Naprawdę niepoważny jesteś.
zamiast siedzieć na forum i z nudów szukac jakiejś ofiary żeby jej dokopać za gówniane zdarzenie ,znajdzie sobie jakieś zajęcie i idzie sie wyluzować.
Co drugi swiety, to gdzie jest ta ryba w tym kraju samych uczciwych i prawych, bo nawet u ruska czy rumuna ryby pelno i jakos murzyna nad naszymi wodami tez ciezko spotkac, zeby na niego wine zwalic.. bo w gadce to kazdy mocny a w krzakach to kamien i reklamowka.
fajny wątek i widać hipokryzje co niektórych.mięsiarstwo aż razi po oczach na "co niektórych" ale tutaj moralniaki prawią aż człowiek się zastanawia czy ryba w piątek to nie przestępstwo!! hahahahahjeśli ten sum został wypuszczony to chwała dla łowcy. nie wiem czy jadoplujcy w tym wątku chcą zniszczyć tego ludka i jego blog czy są aż tak zakłamani że tego nie widzą! śmieszny ten internet....
Wyciągnięcie suma na brzeg. Powinien być odhaczony w wodzie i "wypuszczony niezwłocznie"
Zastanawiam sie kim to trzeba byc , zeby w ogole czepiac sie goscia, albo niedopitym albo emerytowanym milicjantem czy taz innym mundurowcem. Rozumiem gdybys byl wytrawnym wedkarzem majacym na koncie kilkanascie sumow po 50kg, ok masz poprzewracane w glowie na punkcie litery prawa i jego interpretacji, lowisz okazy i trzymasz sie regulaminu bardziej niz on tego wymaga. ALE: lowca okazow nie jestes zadnym, a jesli nie potrafisz zrozumiec ze gosc zlowil rybe zycia i chcial ten moment z ryba uwiecznic i przedlozyc do maximum w granicach bezpiecznych dla ryby.to zaden z ciebie wedkarz i zaden z ciebie dobry czlowiek, ktory moze oceniac innych. zawisc kipi z ciebie bo 100 lat zyjesz i podobnej ryby nie zlowiles i nie zlowisz. ot i wszystko. rozumiem zeby zabral tego suma, potraktowal go siekierka ok , niech bedzie potepiony, ale on regulaminu nie zlamal. A ty szastasz RAPRem do goscia ktory , mokry z emocji i roztrzesiony pstryka fotki , zeby ta chwila zostala uwieczniona na wieki i wypuszcza rybe moze 3 minuty pozniej niz bys to zrobil ty ostatni sprawiedliwy. Do wedkarstwa to trzeba miec troche serca i wyobrazni, a dla innych ludzi troche zrozumienia a nie paragrafy we lbie. bo RAPR jest dla ludzi ale NORMALNYCH.
zander nie wiem co lepsze... kilka fotek suma w okresie ochronnym aby
pokazać jakie piękne ryby zamieszkują nasze rzeki, gdzie sum został
wypuszczony i pływa dalej czy te piękne Twoje okonie zrobione na tle
ściany z cegieł i drzwiami do kibla.
Chyba, że może ten pięknu szczupak, który wisi na ścianie ? Dla mnie to jest większy szok, jak można rybę powiesić nad łóżkiem albo fotografować się z rybą na kanapie. Tak wiem, regulamin tego nie zabrania, ale takie zachowanie chyba nie podkreśla piękna wędkarstwa.
Widzisz dla mnie nie do pomyślenia jest fotografowanie się z rybami tak jak Ty to zrobiłeś... ale widać próżność zwyciężyła.
Racja Kolego Koles zachowanie kol. zander typowo z tamtej epoki czepiac sie tam, gdzie nie ma sie do czego doczepic to typowo milicyjne postepowanie, a ryby powypychane gazetami to jest super sprawa. z takimi zachowaniami to psycholog sie klania na oddziale geriatrii.
Kolego Pablotor gratuluję pięknej ryby i radze nie przejmować się komentarzami "strażników moralności" bo tylko siwych włosów możesz się nabawić...w maju byłem w podobnej sytuacji tylko sumka nie udało mi się wyciągnąć, jednak jeśli byłoby inaczej na pewno uwiecznij bym ten moment na fotce pozdrawiam
W maju tego roku wybrałem się nad Wisłę w poszukiwaniu boleni. Niestety ryby nie chciały brać z powierzchni więc założyłem ciężką gumę celem obłowienia strefy przydennej.
Pierwszy rzut, 3 obroty korbką, uderzenie i po ponad 20 minutowym holu robiłem już zdjęcie z moim życiowym sumem 2,05 metra.
Ryba oczywiście wróciła do wody tam gdzie jej miejsce.
Poniżej link do mojego kanału na youtube gdzie znaleźć można film z tego holu :
Wędkarstwo
Myślę, że nie powinieneś wyciągać go na brzeg nawet. Próżność zwyciężyła...
Próżność ?
Myślę, że nie powinieneś wyciągać go na brzeg nawet. Próżność zwyciężyła...
A rybka sama sobie rączkami wypięła by przynętę i jeszcze pomachała na do widzenia.
Duży sum , gratulacje ale widać było coś mało żwawy przy odpływaniu , nie był czasem zbyt długo na powierzchni?
Z tą próżnością to trochę przesada. Ważne, że został uwolniony. Mam nadzieję, że doszedł do siebie. Pozdrawiam i gratuluję potężnej ryby.
Gratulacje kolego. Ryba super,film zrobiony też bardzo fajnie,ale komentatora to zmień. Pozdrawiam i życze dalszych obfitych połowów.
95% wędkarzy nigdy nie złowi takiej ryby, mało tego...nawet nie zobaczy takiej sztuki na żywo :P można się dziwić uwiecznianiu na zdjęciach ryb niewymiarowych...ale nie walnąć fotek takiemu potworowi?! ;] piękna ryba...chciałbym w tym roku złowić chociaż metrowego:P
Gratuluje pięknej ryby.
W maju tego roku wybrałem się nad Wisłę w poszukiwaniu boleni. Niestety ryby nie chciały brać z powierzchni więc założyłem ciężką gumę celem obłowienia strefy przydennej.
Pierwszy rzut, 3 obroty korbką, uderzenie i po ponad 20 minutowym holu robiłem już zdjęcie z moim życiowym sumem 2,05 metra.
Ryba oczywiście wróciła do wody tam gdzie jej miejsce.
Poniżej link do mojego kanału na youtube gdzie znaleźć można film z tego holu :
Wędkarstwo
??
Czy ty kolego masz dobrze z głową? Złowiłeś suma w maju i chwalisz się tym na forum, do tego jeszcze zaliczasz sobie rybę w okresie ochronnym jako życiówkę.
No ale z drugiej strony przecież nie łowił ich z premedytacją i był to przyłów. Wątpię aby ktokolwiek z nas nawet nie chciałby sobie z takim potworem zrobić zdjęcia ;)
"Czy ty kolego masz dobrze z głową? Złowiłeś suma w maju i chwalisz się tym na forum, do tego jeszcze zaliczasz sobie rybę w okresie ochronnym jako życiówkę."
"Myślę, że nie powinieneś wyciągać go na brzeg nawet. Próżność zwyciężyła..."
Trochę przesadzacie panowie.
Niestety bardzo często nie mamy wpływu na to jaka ryba weźmie.Nie widzę również nić złego w tym że kolega zaliczył ją sobie jako "życiówkę".
Nie sądzę aby te kilka fotek miało wpływ na kondycję rybki.(bardzo wytrzymałej zresztą)
Najwazniejsze że rybka wróciła do wody.
Gratuluję pięknej ryby!!!
Nie linczujcie człowieka bo jako przyłów uczepił się sum,co miał zrobić?spalić się ze wstydu czy na policje zadzwonić bo niestety sum wybrał sobie maj by zaatakować jego przynęte.druga sprawa że powinien może szybciej wypuścić rybę,nie wiem nie byłem tam ale odpływa troche sfatygowany.
Gratuluję zdobyczy.
Gdyby złowił go 30 czerwca, lament...gdyby 1 lipca, to wielkie gratulacje...czepiacie się koledzy. Możliwe, że kolega już tego rekordu nie pobiję (czego mu nie życzę :P ) więc parę fotek to nie jest wielka zbrodnia...ja sam bym chciał się uwiecznić z takim przeciwnikiem. Rybsko wymęczone było po holu, ale na bank odpłynął i teraz rośnie dalej :) Sum to dość odporna ryba w porównaniu np. do sandacza
Takie przyłowy zdarzają sie dość często, ryba wycholowana, fota pstryknięta i wypuszczona. Pozostaje pogratulować. Szczupak w okresie ochronnym np. jest częstym przyłowem , łowiących okonie. Co wtedy robicie ? Ano to samo :) Bez hipokryzji Panowie a będzie sie lepiej żyło nam wszystkim :))
Dokladnie byl przylów i nic się nie stalo poza tym jest to ryba nie produktywna fajnie ze wrócil do Wisly jako Król Wisly gratuluje że udalo ci się go wyciągnąć bo w czerwcu czy w lipcu z brzegu nie dal by ci szans gratuluje Mossak Toruń.
W maju tego roku wybrałem się nad Wisłę w poszukiwaniu boleni. Niestety ryby nie chciały brać z powierzchni więc założyłem ciężką gumę celem obłowienia strefy przydennej.
Pierwszy rzut, 3 obroty korbką, uderzenie i po ponad 20 minutowym holu robiłem już zdjęcie z moim życiowym sumem 2,05 metra.
Ryba oczywiście wróciła do wody tam gdzie jej miejsce.
Poniżej link do mojego kanału na youtube gdzie znaleźć można film z tego holu :
Wędkarstwo
??
Czy ty kolego masz dobrze z głową? Złowiłeś suma w maju i chwalisz się tym na forum, do tego jeszcze zaliczasz sobie rybę w okresie ochronnym jako życiówkę.
a gdzie przepis ze jak sie zlowi suma w tym okresie jako przyłów to jest połów?
:)
kto tu ma dobrze z głową? :)
Iras taki zawodowiec w łapaniu okoni i żałuje życiowej ryby suma jako przyłów :P
Masz szczeście ze na okonia u was nie wprowadzili okresu ochronnego ^
Gratulacje, troche wychudzony jak na dwa metra :) zlozyl juz "skrzek" czy jeszcze przed tarlem byl?
Takie przyłowy zdarzają sie dość często, ryba wycholowana, fota pstryknięta i wypuszczona. Pozostaje pogratulować. Szczupak w okresie ochronnym np. jest częstym przyłowem , łowiących okonie. Co wtedy robicie ? Ano to samo :) Bez hipokryzji Panowie a będzie sie lepiej żyło nam wszystkim :))
No jasne, każdemu szczupakowi złowionemu w kwietniu robimy foty, nagrywamy filmy a póżniej zakładamy specjalne wątki, żeby się każdym z osobna pochwalić. ;) O to mi właśnie chodzi, że kolega robi szum wokół tej sprawy, a powinien zachować to dla siebie i siedzieć cicho, na filmie nie zauważyłem, żeby sum odpłynął, ale to już nie moja sprawa.
Sam nigdy nie założyłem specjalnie wątku dla złowionego okazu, a łowię je legalnie i do tego celowo, a nie z przyłowu. Nikomu nie żałuję złowionej ryby, nie czepiam się i nie linczuję.. moim zdaniem kolega nie powinien zakładać takiego wątku i trąbić po całym forum.
Rusikus, u mnie w okręgu mogą sobie wprowadzić okres ochronny na każdą rybę i obojętnie jak długo, nic to nie zmieni w moim całorocznym "grafiku".. ;)
Nie mam zamiaru nic nikomu udowadniać i tłumaczyć się czemu na filmie nie ma momentu odpłynięcia... ja wiem, ze sum pływa w wodzie i to jest dla mnie najważniejsze.
Okres nie okres, zdarzyło się więc się pochwaliłem bo się cieszyłem tak czy inaczej bo nigdy pewnie już takiej ryby nie złowię... ba, może nawet na żywo takiej już nie zobaczę.
Wszystkim mądralom i moralizatorom zza monitora życzę takiego okazu... ciekawe ilu z Was odmówiło by sobie fotki.
aha a pretensję zgłaszać proszę do suma, że się uwiesił w okresie ochronnym.
Tak poza tym to jakie przestępstwo popełniłem, że sugeruje się, że mam coś z głową lub, że jestem próżny albo poleca mi się siedzieć cicho ?
Ryba złowiona PRZYPADKOWO i potem WYPUSZCZONA na wolność więc nie rozumiem ? No zdarzyło się i co ? Mam iść się teraz wyspowiadać ?
Co na to RAPR ?
"3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie, z ostrożnością wypuszczone do wody."
Nie wiem, czy RAPR przewidział sesje zdjęciowe dla ryb złowionych w okresie ochronnym...
Rozumiem, że kolega Zander51 może dać słowo, że na moim miejscu nie zrobiłby sobie pamiątkowego zdjęcia ?
Na pewno żadna moja fotka nie jest z okresu ochronnego. A gdyby mi się trafiła, to nie chwaliłbym się fotką , czy filmikiem z sumem w maju. Trochę rozumu i wyobraźni,,,
Rzucacie w kolege kamieniami słownymi ,obrażacie że ma coś z głową ,za to że złowił suma ,pochwalił sie i zwrócił mu wolność.Tym bardziej że nie złowił go celowo ,tylko jako przyłów ,jak ja sandacza 26 maja. Mamy strasznie popieprzony kraj .
Kolego gratulacje - nie przejmuj sie, oprócz paru idelanie, krystalicznie, etycznych ludzi ,którzy przez całe życie sa bez grzechu ,wiekszośc z nas sami zrobiła by sobie z taką ryba foty...Piekny sum -moje marzenie -czy jako przyłów ,czy połów ,czy przypadek ,czy jak zwał to zwał - może kiedys sie uda .
Rzucacie w kolege kamieniami słownymi ,obrażacie że ma coś z głową ,za to że złowił suma ,pochwalił sie i zwrócił mu wolność.Tym bardziej że nie złowił go celowo ,tylko jako przyłów ,jak ja sandacza 26 maja. Mamy strasznie popieprzony kraj .
Kolego gratulacje - nie przejmuj sie, oprócz paru idelanie, krystalicznie, etycznych ludzi ,którzy przez całe życie sa bez grzechu ,wiekszośc z nas sami zrobiła by sobie z taką ryba foty...Piekny sum -moje marzenie -czy jako przyłów ,czy połów ,czy przypadek ,czy jak zwał to zwał - może kiedys sie uda .
Perwer, a zakładałeś specjalny wątek, żeby się tym sandaczem z maja pochwalić? Jakoś nie zauważyłem.. Tu nie chodzi o złowienie tej ryby przypadkiem czy celowo, ale zakładanie specjalnego wątku, żeby zwrócić na siebie uwagę i pochwalić się rybą w okresie ochronnym, to poziom do którego nie powinniśmy się zniżać. Większość z nas lubi się pochwalić zdobyczami(ja też), ale są pewne granice.
Ja tam w maju kilka sandaczy miałem na brzegu, ale nawet zdjęć im nie robiłem. Grubiutkie, niewytarte, więc szybko do wody, żeby dały radę potomstwo jeszcze wydać. :)
" Co na to RAPR ?
"3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie, z ostrożnością wypuszczone do wody."
Nie wiem, czy RAPR przewidział sesje zdjęciowe dla ryb złowionych w okresie ochronnym..."
Cześć Ubiegłeś mnie Mirek :-) Wiadomo - ryba nie wie, że ma jakiś tam okres ochronny. Jednak człowiek wie, ma rozum ( podobno ) a mimo to robi takie rzeczy. Po co ta sesja - jedna fotka i do wody. Po co wątek - wiem, że chcesz się pochwalić ale czy trzeba było?
Uważam, że od wędkarzy prowadzących strony, blogi lub kanały filmowe należy wymagać więcej i oni sami powinni od siebie wymagać więcej. W sumie sam sobie strzeliłeś w kostkę na starcie... JK
Iras - ale bez przesady . Pobijcie jeszcze go za to ,że zrobił se zdjęcie .Są pewne granice--a zresztą jak macie takie charaktery i sami uważacie sie za bosów praworządności to walcie głupoty dalej.....wali mnie to...
Co na to RAPR ?
"3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie, z ostrożnością wypuszczone do wody."
Nie wiem, czy RAPR przewidział sesje zdjęciowe dla ryb złowionych w okresie ochronnym....
Ale tez nie zabrania robic fotek ten twój RAPR. I też nie jest napisane ,ze w ciagu sekundy musza byc wypuszczane te rybki. Tak jak w naszym kraju jest;mozna sobie te przepisy zasrane interpretowac jak sie komu podoba.
Darek a powiedz na dlaczego nie urządziłeś sesji temu sandaczowi co go w maju złowiłeś?Nikt nie zamierza nikogo bić czy kamienować jednak jak już pisałem: " Uważam, że od wędkarzy prowadzących strony, blogi lub kanały filmowe należy wymagać więcej i oni sami powinni od siebie wymagać więcej. "
Kilka lat temu na Zalewie Zegrzyńskim byłem z kolegą na łódce na sandałki.No i złowił suma na oko 230 cm może 220 a może dłuższy. Nie zrobiliśmy żadnej fotki, żadnego filmu bo...był listopad. Obyło się bez górnolotnych słów typu praworządność, etyka i takich tam.A swoją drogą jestem ciekawy zdania służb na okoliczność sesji fotograficznej, filomowej i przetrzymywania ryby na brzegu w jej okresie ochronnym - nie chodzi o samo przypadkowe złowienie.Czy stwierdzenie - ale ja ją zaraz wypuszczę wystarczy żeby być usprawiedliwionym?
JK
"Co na to RAPR ? "3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie, z ostrożnością wypuszczone do wody." Nie wiem, czy RAPR przewidział sesje zdjęciowe dla ryb złowionych w okresie ochronnym....
Ale tez nie zabrania robic fotek ten twój RAPR. I też nie jest napisane ,ze w ciagu sekundy musza byc wypuszczane te rybki. Tak jak w naszym kraju jest;mozna sobie te przepisy zasrane interpretowac jak sie komu podoba."
Równie dobrze zapytam - a gdzie jest napisane, że można? Jedna fotka - niech będzie ale nie tyle. A gdyby zdechł ? Wtedy pewnie nie przeczytalibyśmy wpisu, że " Koledzy jak złowicie rybę niewymiarową lub w okresie ochronnym to natychmiast ją wypuszczajcie bo mi właśnie wczoraj zdechł sum 205 cm podczas sesji fotograficznej "
JK
Myśle,że przekomarzanie sie na ten temat nie ma sensu. Jest tyle pogladów,opinii i zdań ilu jest zainteresowanych tym tematem forumowiczów. Kolego pablotor jeszcze raz ci gratuluje i nie przejmuj sie, że cie ty zganiono, bo ten portal od zawsze służy kłótniom, zazdrościom itp.
Janusz jak napisałem ,moim zdaniem przesadzacie .Jest pewna granica Janusz -równie dobrze można sie przyczepic do Twoich kolegów łowiacych rekordowe karpie ,że walą pół godzinne sesje ..
Nie kłusował chłopak ,sum dalej pływał i dwie ,czy trzy fotki tak mocnej rybie krzywdy nie robią.
Pochwalacie ludzi którzy złapia suma w nocy ,za morde go przywiążą na 10h przy brzegu i w dzien wala foty i jest ok,bo po za okresem ochronnym. Zatłukł on tego suma,łowił na szarpaka ,kopał go ,skakał po nim? ....Dajcie spokój.
Słowa obrazające że ma cos z głową ,moim zdaniem są nie na miejscu i to dla mnie jest zachowanie nie w porządku. Jednak daje se spokój ...Jest ktoś etykiem ,niech zmieni hobby.
Dodam i ja swoje trzy grosze.
Ryba piekna, zwlaszcz na sprzet nie do konca przeznaczony na takie okazy.
Oczywiscie nie mamy zadnego wplywu na to co wezmie i czy akurat w okresie ochronnym (co mialo miejsce w tym konkretnym przypadku). Ale na to co dzieje sie po wyholowaniu ryby juz mamy wplyw i to duzy. Rybe mozna bylo spokojnie odhaczyc w wodzie i wypuscic.
Bylo Was dwoch, miales juz swietna pamiatke z holu ryby. Po cholere bylo go wyciagac na brzeg i ciorchac po piachu ?. Tylko po to aby miec jeszcze jedna fotke wiecej ?.
Sum moze i jest wytrzymala ryby (w zasadzie nie mialem z tym gatunkiem do czynienia) ale z pewnaciac ciaganie go po piachu mu zdrowia nie dodalo.
Rozumiem chec sfotografowania sie z takim okazem (sam pewnie bym chcial miec fotke), ale przeciez bedac we dwoch mozna to bylo zrobic inaczej.
Tyle mówi się o praworządności, o zasadach, przestrzeganiu prawa. A tu popiera się odstępstwo od regulaminu, bo piękna ryba. Ale prawo złamane. To teraz inny zacznie łowić na 5 wędek, bo skoro jednemu wolno łamać prawo...Wyszła hipokryzja. Wszyscy w necie czyści, tylko co się dzieje nad wodami jak nikt nie widzi...
a ile ta sesja zdjeciowa mogla trwac ze tak sie czepiacie ?
to nie model ze trzeba ucharakteryzowac :P
Tyle mówi się o praworządności, o zasadach, przestrzeganiu prawa. A tu popiera się odstępstwo od regulaminu, bo piękna ryba. Ale prawo złamane. To teraz inny zacznie łowić na 5 wędek, bo skoro jednemu wolno łamać prawo...Wyszła hipokryzja. Wszyscy w necie czyści, tylko co się dzieje nad wodami jak nikt nie widzi...
Mirosław przez szacunek nie napisze co myśle ,ale weź na luz i już przestań pierdoły pisac - że ktoś zacznie łowic na 5 wędek ,bo inny zrobił sumowi zdjęcie .Naprawdę niepoważny jesteś.
zamiast siedzieć na forum i z nudów szukac jakiejś ofiary żeby jej dokopać za gówniane zdarzenie ,znajdzie sobie jakieś zajęcie i idzie sie wyluzować.
Co drugi swiety, to gdzie jest ta ryba w tym kraju samych uczciwych i prawych, bo nawet u ruska czy rumuna ryby pelno i jakos murzyna nad naszymi wodami tez ciezko spotkac, zeby na niego wine zwalic.. bo w gadce to kazdy mocny a w krzakach to kamien i reklamowka.
Zander51 gdzie te prawo zostało złamane?
Wyciągnięcie suma na brzeg. Powinien być odhaczony w wodzie i "wypuszczony niezwłocznie"
Dziękuję perwer
fajny wątek i widać hipokryzje co niektórych.mięsiarstwo aż razi po oczach na "co niektórych" ale tutaj moralniaki prawią aż człowiek się zastanawia czy ryba w piątek to nie przestępstwo!! hahahahahjeśli ten sum został wypuszczony to chwała dla łowcy. nie wiem czy jadoplujcy w tym wątku chcą zniszczyć tego ludka i jego blog czy są aż tak zakłamani że tego nie widzą! śmieszny ten internet....
Wyciągnięcie suma na brzeg. Powinien być odhaczony w wodzie i "wypuszczony niezwłocznie"
Zastanawiam sie kim to trzeba byc , zeby w ogole czepiac sie goscia, albo niedopitym albo emerytowanym milicjantem czy taz innym mundurowcem. Rozumiem gdybys byl wytrawnym wedkarzem majacym na koncie kilkanascie sumow po 50kg, ok masz poprzewracane w glowie na punkcie litery prawa i jego interpretacji, lowisz okazy i trzymasz sie regulaminu bardziej niz on tego wymaga. ALE: lowca okazow nie jestes zadnym, a jesli nie potrafisz zrozumiec ze gosc zlowil rybe zycia i chcial ten moment z ryba uwiecznic i przedlozyc do maximum w granicach bezpiecznych dla ryby.to zaden z ciebie wedkarz i zaden z ciebie dobry czlowiek, ktory moze oceniac innych. zawisc kipi z ciebie bo 100 lat zyjesz i podobnej ryby nie zlowiles i nie zlowisz. ot i wszystko. rozumiem zeby zabral tego suma, potraktowal go siekierka ok , niech bedzie potepiony, ale on regulaminu nie zlamal. A ty szastasz RAPRem do goscia ktory , mokry z emocji i roztrzesiony pstryka fotki , zeby ta chwila zostala uwieczniona na wieki i wypuszcza rybe moze 3 minuty pozniej niz bys to zrobil ty ostatni sprawiedliwy. Do wedkarstwa to trzeba miec troche serca i wyobrazni, a dla innych ludzi troche zrozumienia a nie paragrafy we lbie. bo RAPR jest dla ludzi ale NORMALNYCH.
5 raz przymierzam się żeby coś odpisać i nie wiem aż co tak mi kopara z tego wszystkiego opadła...
Zobaczcie lepiej to,a nie jedziecie po chłopaku który chciał się pochwalić niecodziennym zdarzeniem.
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130602/BIESZCZADY/130609966
zander nie wiem co lepsze... kilka fotek suma w okresie ochronnym aby pokazać jakie piękne ryby zamieszkują nasze rzeki, gdzie sum został wypuszczony i pływa dalej czy te piękne Twoje okonie zrobione na tle ściany z cegieł i drzwiami do kibla.
Chyba, że może ten pięknu szczupak, który wisi na ścianie ? Dla mnie to jest większy szok, jak można rybę powiesić nad łóżkiem albo fotografować się z rybą na kanapie. Tak wiem, regulamin tego nie zabrania, ale takie zachowanie chyba nie podkreśla piękna wędkarstwa.
Widzisz dla mnie nie do pomyślenia jest fotografowanie się z rybami tak jak Ty to zrobiłeś... ale widać próżność zwyciężyła.
JOPEK1971 właśnie fajnie to napisałeś... "niecodziennym" i dlatego się tym pochwaliłem.
Racja Kolego Koles zachowanie kol. zander typowo z tamtej epoki czepiac sie tam, gdzie nie ma sie do czego doczepic to typowo milicyjne postepowanie, a ryby powypychane gazetami to jest super sprawa. z takimi zachowaniami to psycholog sie klania na oddziale geriatrii.
Kolego Pablotor gratuluję pięknej ryby i radze nie przejmować się komentarzami "strażników moralności" bo tylko siwych włosów możesz się nabawić...w maju byłem w podobnej sytuacji tylko sumka nie udało mi się wyciągnąć, jednak jeśli byłoby inaczej na pewno uwiecznij bym ten moment na fotce pozdrawiam