Czy moglibyście podać pomysły na bezpieczeństwo na lodzie, proszę pomóżcie, jeżeli nie znajdę dobrego sposobu na bezpieczeństwo to nie pozwoli mi mama łowić na lodzie.
Najlepszym sposobem na bezpieczeństwo jest nie wchodzenie na lód. Jak już wejdziesz to :najdrozszy sposób - kombinezon wypornościowy a z najlepszych to linka wiązana do jakiegoś stałego przedmiotu i przewiązana w pasie, kolce asekuracyjne i najważniejsze - nigdy nie wchodzić na lód samemu!! zawsze z kimś!!
Tylko jak się przywiążesz do drzewa to cieżko Ci będzie chodzić po lodzie :) Kolce to obowiązkowo. No i unikanie odparzelisk i różnych podejrzanych rzeczy.
Jesteś za młody, by samodzielnie wędkować, nie tylko na lodzie. Zapomniałeś, że masz dopiero 13 lat i nie masz Karty Wędkarskiej ? Namów starszego wędkarza na wspólną wyprawę, sam nie wchodź na lód !
A jakim cudem Ty się synuś na ryby wybierasz, W DODATKU NA lód??? Siedź w domu, żeby mama potem nie daj Boże nie rozklejała plakatów z Twoim zdjęciem na ulicach. Za niecałe dwa miesiące pojedziesz już z kimś dorosłym z Kartą na ryby i powędkujesz bezpiecznie I LEGALNIE. A tym czasem na lód idź z łyżwami na lodowisko. Mama ma racje.
A jakim cudem Ty się synuś na ryby wybierasz, W DODATKU NA lód??? Siedź w domu, żeby mama potem nie daj Boże nie rozklejała plakatów z Twoim zdjęciem na ulicach. Za niecałe dwa miesiące pojedziesz już z kimś dorosłym z Kartą na ryby i powędkujesz bezpiecznie I LEGALNIE. A tym czasem na lód idź z łyżwami na lodowisko. Mama ma racje.
Ja mam 14 lat i raz byłem łowić na lodzie z kumplem i powiem że mi taki sposób łowienia nie odpowiada bo ba jest zimno a ja nie cierpię chłodu i życie masz tylko jedno wiec gra nie warta świeczki. Wole posiedzieć na necie, wychodzić do kumpli, nieraz z kumplem szukamy miejscówek na wiosnę.
Jesteś za młody, by samodzielnie wędkować, nie tylko na lodzie. Zapomniałeś, że masz dopiero 13 lat i nie masz Karty Wędkarskiej ? Namów starszego wędkarza na wspólną wyprawę, sam nie wchodź na lód !
ale ja zawsze chodzę z tatą i zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa. ale chciałbym poprosić o radę co do okoniowych przynęt
Kolego to Ty już możesz na dorsze na Bałtyk jechać.hahaha
szczepcio a ładnie to nabijać się z młodych? jestem ciekaw twoich początków i czy byłeś wtedy taki mądry jakiego teraz zgrywasz Do kolegi okonek06.Nie nie byłem wcale mądry tylko po....ny ze strachu że lód się załamie.I wcale mądrego nie zgrywam tylko trochę próbuję się rozweselić,bo przecież nie ma co być takim sztywniakiem i wszystko traktować poważnie. Co do łowienia spod lodu to jest sprawa jak najbardziej poważna. Na tym forum brakuje trochę ludzi z poczuciem humoru.
słuchaj szczepcio, ja mam już 10 metrów liny o gróbości 1.5 cm i na ryby, chodzę z tatą ( nawet w lato) i tylko na jedno, dobrze znane mi od początku mojej kariery łowisko.
Czy moglibyście podać pomysły na bezpieczeństwo na lodzie, proszę pomóżcie, jeżeli nie znajdę dobrego sposobu na bezpieczeństwo to nie pozwoli mi mama łowić na lodzie.
Było o tym dużo tematów . Możesz kupić linę i przywiązać się do jakiegoś drzewa lub ciężkiego przedmiotu.
Najlepszym sposobem na bezpieczeństwo jest nie wchodzenie na lód.
Jak już wejdziesz to :najdrozszy sposób - kombinezon wypornościowy
a z najlepszych to linka wiązana do jakiegoś stałego przedmiotu i przewiązana w pasie, kolce asekuracyjne i najważniejsze - nigdy nie wchodzić na lód samemu!! zawsze z kimś!!
Dokładnie,wystarczy kupić parę m liny (zależy jak daleko od brzegu wyjdziesz) puszczasz za sobą wolno linę i idziesz łowić możesz też kupić sobie zestaw ratunkowy http://allegro.pl/podlodowy-zestaw-ratunkowy-mikado-ab-hs045-i2073207575.html
Tylko jak się przywiążesz do drzewa to cieżko Ci będzie chodzić po lodzie :) Kolce to obowiązkowo. No i unikanie odparzelisk i różnych podejrzanych rzeczy.
Dokładnie,wystarczy kupić parę m liny (zależy jak daleko od brzegu wyjdziesz) puszczasz za sobą wolno linę i idziesz łowić możesz też kupić sobie zestaw ratunkowy http://allegro.pl/podlodowy-zestaw-ratunkowy-mikado-ab-hs045-i2073207575.html
Jak idziesz na lód sam to na nic jest ciągniecie liny za sobą, jezeli niema nikogo któ mógłby Cie wyciągnąć.
Jesteś za młody, by samodzielnie wędkować, nie tylko na lodzie. Zapomniałeś, że masz dopiero 13 lat i nie masz Karty Wędkarskiej ? Namów starszego wędkarza na wspólną wyprawę, sam nie wchodź na lód !
piotrek lipski (peterak) Początkujący
mam 13 lat i kocham łowić
A jakim cudem Ty się synuś na ryby wybierasz, W DODATKU NA lód??? Siedź w domu, żeby mama potem nie daj Boże nie rozklejała plakatów z Twoim zdjęciem na ulicach. Za niecałe dwa miesiące pojedziesz już z kimś dorosłym z Kartą na ryby i powędkujesz bezpiecznie I LEGALNIE. A tym czasem na lód idź z łyżwami na lodowisko. Mama ma racje.
siedź w domu mały człowieku;)
A jakim cudem Ty się synuś na ryby wybierasz, W DODATKU NA lód??? Siedź w domu, żeby mama potem nie daj Boże nie rozklejała plakatów z Twoim zdjęciem na ulicach. Za niecałe dwa miesiące pojedziesz już z kimś dorosłym z Kartą na ryby i powędkujesz bezpiecznie I LEGALNIE. A tym czasem na lód idź z łyżwami na lodowisko. Mama ma racje.
P O P I E R A M.
Ja mam 14 lat i raz byłem łowić na lodzie z kumplem i powiem że mi taki sposób łowienia nie odpowiada bo ba jest zimno a ja nie cierpię chłodu i życie masz tylko jedno wiec gra nie warta świeczki. Wole posiedzieć na necie, wychodzić do kumpli, nieraz z kumplem szukamy miejscówek na wiosnę.
Jesteś za młody, by samodzielnie wędkować, nie tylko na lodzie. Zapomniałeś, że masz dopiero 13 lat i nie masz Karty Wędkarskiej ? Namów starszego wędkarza na wspólną wyprawę, sam nie wchodź na lód !
ale ja zawsze chodzę z tatą i zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa. ale chciałbym poprosić o radę co do okoniowych przynęt
i, od 24.01.2012 roku mam skończone 14 lat
i, od 24.01.2012 roku mam skończone 14 lat
Kolego to Ty już możesz na dorsze na Bałtyk jechać.hahaha
Dziadkom nawet kombinezony wypornościowe nie pomogły. http://www.tvn24.pl/12690,1733355,0,1,zagineli-dwaj-wedkarze-trwaja-poszukiwania-na-sniardwach,wiadomosc.html Ten kto wchodzi na lód powinien mieć zdrowy rozum i trzeźwo myśleć. Jezioro jezioru nie jest równe, jak wody nie zna niech grubość lodu sprawdza chociażby co 0,5m (najlepiej pieżchnią), a nie idą 3km w głąb jeziora!!!
i, od 24.01.2012 roku mam skończone 14 lat
Kolego to Ty już możesz na dorsze na Bałtyk jechać.hahaha
szczepcio a ładnie to nabijać się z młodych?
jestem ciekaw twoich początków i czy byłeś wtedy taki mądry jakiego teraz zgrywasz
i, od 24.01.2012 roku mam skończone 14 lat
Kolego to Ty już możesz na dorsze na Bałtyk jechać.hahaha
szczepcio a ładnie to nabijać się z młodych?
jestem ciekaw twoich początków i czy byłeś wtedy taki mądry jakiego teraz zgrywasz
Do kolegi okonek06.Nie nie byłem wcale mądry tylko po....ny ze strachu że lód się załamie.I wcale mądrego nie zgrywam tylko trochę próbuję się rozweselić,bo przecież nie ma co być takim sztywniakiem i wszystko traktować poważnie.
Co do łowienia spod lodu to jest sprawa jak najbardziej poważna.
Na tym forum brakuje trochę ludzi z poczuciem humoru.
słuchaj szczepcio, ja mam już 10 metrów liny o gróbości 1.5 cm i na ryby, chodzę z tatą ( nawet w lato) i tylko na jedno, dobrze znane mi od początku mojej kariery łowisko.
mam ten post, aby upewnić się, że nic mi się nie stanie, i że jakby (nie daj boże) lód się załamał, to żebym był bezpieczny.
Jak nie masz za dużo kasy to kup sznurek od prania :p ma ok 15-20m taki grubszy ... ja mam taki do kotwicy i wytrzymuje ok 100kg :)
POZDRAWIAM
mam pytanie, czy ma któryś z kolegów niedziurawą dętkę od traktora, bo buduje sanie wypornościowe jak w nowym wydaniu WW.