Reklama
  • Forum wedkuje.pl2011-10-13 15:39:33

    Sprawozdanie z wyprawy wędkarskiej

    Czwartego października wybraliśmy się się z kolegami ( Łukaszem Sokołowskim i Karolem Olszewskim, byłem również ja Damian Fydrych.) na ryby. Postanowiliśmy, że będziemy łowić szczupaki na żywca, a Olszewski na robaki okonie w rzece Brok w Złotorii. Pojechaliśmy rowerami drogą piaszczystą do Złotorii , zarzuciliśmy przynęty i w mgnieniu oka Karol wyciągną okonia 0,90 kg następnie w tym samym miejscu płoć i wzdręgę o równej masie 0,50 kg. Ja z Łukaszem nie mogliśmy patrzeć jak Olszewski łowi ryby a my stoimy przy brzegu bez zdobyczy. Zostawiając Karola poszliśmy dalej o 200 m i znowu zarzuciliśmy przynęty z nadzieją na zdobycz. Szczęście dopisało teraz Łukaszowi który złowił szczupaka 1.00 kg. A ja oczywiście nic nie złowiłem, więc poszedłem dalej z nadzieją na branie dorodnego szczupaka, i nie myliłem się. Kilka minut po zarzuceniu spławika zaobserwowałem jego podskakiwanie i wreszcie zanurzenie. Nareszcie szczupak wźą. Mocno zaciąłem i zacząłem holowanie ryby na brzeg. Wyciągnąłem szczupaka o masie 1.40 kg i długości 64 cm. IIIIIIIIIIIIIHHHHHHAAAAAAA.

  • halwwa2804 2011-10-13 18:10:49

    Jest taki post Jak bylo dzis na rybach,tam to powinienes wrzucic.

  • ryukon1975 2011-10-13 18:22:12

    Jest taki post Jak bylo dzis na rybach,tam to powinienes wrzucic.


    Tak,a po drugie podszedłeś do tego drętwo jak jakiś prezes z PZW.Sprawozdanie?
    Myślałem że wędkarstwo to pasja i chcesz się dzielić z kolegami przeżyciami i wrażeniami a nie składać tu sprawozdania.:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-17 21:25:14

    Sprawozdanie z wyprawy wędkarskiej.

    Blogi  Wyprawy wędkarskie na forum

    utworzono: 2011/10/17 21:08


     
    Damian F

    Sprawozdanie z wyprawy wędkarskiej

    Czwartego października wybraliśmy się się z kolegami ( Łukaszem Sokołowskim i Karolem Olszewskim, byłem również ja Damian Fydrych.) na ryby. Postanowiliśmy, że będziemy łowić

    szczupaki na żywca, a Olszewski na robaki okonie w rzece Brok w Złotorii. Pojechaliśmy

    rowerami drogą piaszczystą do Złotorii , zarzuciliśmy przynęty i w mgnieniu oka Karol

    wyciągną okonia 0,90 kg następnie w tym samym miejscu płoć i wzdręgę o równej masie 0,50 kg. Ja z Łukaszem nie mogliśmy patrzeć jak Olszewski łowi ryby a my stoimy przy brzegu bez zdobyczy. Zostawiając Karola poszliśmy dalej o 200 m i znowu zarzuciliśmy przynęty z nadzieją na zdobycz. Szczęście dopisało teraz Łukaszowi który złowił szczupaka 1.00 kg. A ja oczywiście nic nie złowiłem, więc poszedłem dalej z nadzieją na branie dorodnego szczupaka, i nie myliłem

    się. Kilka minut po zarzuceniu spławika zaobserwowałem jego podskakiwanie i wreszcie zanurzenie. Nareszcie szczupak wźą. Mocno zaciąłem i zacząłem holowanie ryby na brzeg. Wyciągnąłem szczupaka o masie 1.40 kg i długości 64 cm. IIIIIIIIIIIIIHHHHHHAAAAAAA.

    Oczywiście wszystkie rybki wypuściliśmy bo liczy się wyłącznie dobra zabawa  czerpana z wędkarstwa.




  • Reklama


Reklama
Reklama