Cóż... Do zeszłego roku łowiłem na spławik. Po rozmowach z doświadczonymi bardziej kolegami i przestudiowaniu literatury dostępnej w necie postanowiłem spróbować połowu feederem. Zakupiłem sprzęt - wędzisko mikado light feeder 360/90, kołowrotek Jaxon Victus 300FD, żyłka 0,18, przypon 0,16, koszyczki 10g i rurki antysplątaniowe. Nie wiem, czy to wina zimnej wody jeszcze, czy braku umiejętności, ale połowy feederem nie odbiegały od moich dotychczasowych "spławikowych" dokonań. Kilkanaście "kompotówek" - płoci, krąpi i wzdręg. W koszyczku zanęta feeder z kukurydzą i kolorową pinką na haczyku 8-10 Gamakatsu kolorowa pinka lub kanapka z kukurydzą. Łowiłem na jeziorze Hutka (Powidzkie Małe) Rano 5.30-9.30. Czy tak już będzie? ;-) Za każdą przydatną radę bardziej doświadczonych kolegów (i koleżanek) z góry dziekuję. Wojtek
Spokojnie efekty przyjdą z czasem... Na rzeki do zanęty dodaj gliny skupiającej i jeśli twój feeder jest do 90gr to daj koszyczki 40-50 gram...(najlepiej kwadratowe lub trójkątne). Chociaż jeśli rzeka ma większy uciąg to nie raz za mało... Ja na rzeki i zaporówki wolę używać kijów do c.w 110-120... Żyłkę byś mógł dać trochę grubszą.. Hmmm. 0,22, 0,23, 0,24 ? Ja w tym roku jeszcze nic większego (25cm+) nie złowiłem... U mnie w rzece,żwirowni i zaporówce jeszcze dużo wody... Po kilku nie udanych wypadach nie można się zniechęcać... I nie zależnie od metody łowisz ryby... Nie koniecznie na grunt złowisz większą rybę.... Obie metody są dobre....
Ja łowię na winklepickra albo pickera,zależy od odległości.Na jedną wędkę.Dla mnie frajdą jest zacięcie w momencie brania.Mowa oczywiście o sygnalizowaniu brań szczytówką.Zanętę do koszyka dość mocno aromatyzuję.Konsystencja jest prawie sypka na ile jest możliwość,żeby nie wypadła z koszyka podczas rzutów.Średnio mocno zgnieciona jedną ręką rozsypuje się.To ważne.Rzucam zestaw w to samo miejsce.Po kilkakrotnym zarzuceniu raz po raz miejsce łowienia jest zanęcone dostatecznie.Taka zanęta szybko wydostaje się z koszyka zanęcając łowisko.Zestaw powinien być moim zdaniem delikatny;krótka rurka antysplątaniowa/Ja ucinam,żeby ramiona były podobnej długości.Przypon dostosowuję do częstotliwości brań.Im słabsze brania tym przypon krótszy/10-15 cm/.Przy dobrym żerowaniu przypon może być dłuższy.Ja najczęściej łowię na pinki,wtedy haczyk 16-18 z krótkim trzonkiem i łukowato wygiętym kolankiem.Takie same haczyki tylko 14-16 używam gdy łowię na dwa białe robaczki,w zasadzie jeden biały i drugi barwiony.To dotyczy wód stojących.
Żyłkę główną daj co najmniej 0.20 i cięższy koszyk, bo twój kij może dość ciężkie koszyczki wyrzucać, z biegiem czasu efekty przyjdą, od razu Krakowa nie zbudowali ;)
Myśle, że cos jeszcze ponad tydzień i coś sie ruszy narazie raz byłem na rybach i efekt: płoć taka 250g na gnojaka a z gruntu jak narazie nici, czekam na prosiaki, aż zaczną chodzic. ;P
Ja juz 3 razy w tym roku nad odra raz ze woda stoi wysoko i koszyk 80-100g znoszony zostaje a z ryb to sama drobnica ;/
spróbuj na rzeke Oławe na rozlewisku "kompielisko nr 3" na rosówke i fileta bierze byczek a na spławik co rzut ryba (płoć,krąpiki...ogółem białoryb i linek ) a na feedera białoryb i linek ładny :D spróbuj bardzo się opłaca ;) i aby lepiej połapać trzeba zanęte bo bez zanęty to ewentualnie coś złowisz ale będzie trudniej pozdrawiam :D
Kolego, żyłkę zostaw jaką masz (0,18), przypon 0,14 - 0,16, koszyk w zależności od warunków, jedynie spróbowałbym z mniejszym haczykiem 12 - 14. Na taki zestaw łowię bardzo często i bardzo aktywnie. Zarówno karpie (40 - 60 cm) jak i leszcze, płocie, krąpie.Ciekawe jest opisywanie tutaj zestawów gdzie żyłka główna to 0,30, a przypon 0,16. Pytam się tylko w jakim celu? Przypon powinien być cieńszy 0,02 - 0,05. Wtedy to ma jakiś sens.
Cóż... Do zeszłego roku łowiłem na spławik. Po rozmowach z doświadczonymi bardziej kolegami i przestudiowaniu literatury dostępnej w necie postanowiłem spróbować połowu feederem. Zakupiłem sprzęt - wędzisko mikado light feeder 360/90, kołowrotek Jaxon Victus 300FD, żyłka 0,18, przypon 0,16, koszyczki 10g i rurki antysplątaniowe.
Nie wiem, czy to wina zimnej wody jeszcze, czy braku umiejętności, ale połowy feederem nie odbiegały od moich dotychczasowych "spławikowych" dokonań. Kilkanaście "kompotówek" - płoci, krąpi i wzdręg. W koszyczku zanęta feeder z kukurydzą i kolorową pinką na haczyku 8-10 Gamakatsu kolorowa pinka lub kanapka z kukurydzą.
Łowiłem na jeziorze Hutka (Powidzkie Małe) Rano 5.30-9.30.
Czy tak już będzie? ;-)
Za każdą przydatną radę bardziej doświadczonych kolegów (i koleżanek) z góry dziekuję.
Wojtek
Spokojnie efekty przyjdą z czasem... Na rzeki do zanęty dodaj gliny skupiającej i jeśli twój feeder jest do 90gr to daj koszyczki 40-50 gram...(najlepiej kwadratowe lub trójkątne). Chociaż jeśli rzeka ma większy uciąg to nie raz za mało... Ja na rzeki i zaporówki wolę używać kijów do c.w 110-120... Żyłkę byś mógł dać trochę grubszą.. Hmmm. 0,22, 0,23, 0,24 ? Ja w tym roku jeszcze nic większego (25cm+) nie złowiłem... U mnie w rzece,żwirowni i zaporówce jeszcze dużo wody... Po kilku nie udanych wypadach nie można się zniechęcać... I nie zależnie od metody łowisz ryby... Nie koniecznie na grunt złowisz większą rybę.... Obie metody są dobre....
Spokojnie już nie długo zaczną brać większość wędkarzy także czekam.
Ja łowię na winklepickra albo pickera,zależy od odległości.Na jedną wędkę.Dla mnie frajdą jest zacięcie w momencie brania.Mowa oczywiście o sygnalizowaniu brań szczytówką.Zanętę do koszyka dość mocno aromatyzuję.Konsystencja jest prawie sypka na ile jest możliwość,żeby nie wypadła z koszyka podczas rzutów.Średnio mocno zgnieciona jedną ręką rozsypuje się.To ważne.Rzucam zestaw w to samo miejsce.Po kilkakrotnym zarzuceniu raz po raz miejsce łowienia jest zanęcone dostatecznie.Taka zanęta szybko wydostaje się z koszyka zanęcając łowisko.Zestaw powinien być moim zdaniem delikatny;krótka rurka antysplątaniowa/Ja ucinam,żeby ramiona były podobnej długości.Przypon dostosowuję do częstotliwości brań.Im słabsze brania tym przypon krótszy/10-15 cm/.Przy dobrym żerowaniu przypon może być dłuższy.Ja najczęściej łowię na pinki,wtedy haczyk 16-18 z krótkim trzonkiem i łukowato wygiętym kolankiem.Takie same haczyki tylko 14-16 używam gdy łowię na dwa białe robaczki,w zasadzie jeden biały i drugi barwiony.To dotyczy wód stojących.
siema ja w tym roku 3 wyjazdy dwa na wisłę -i tylko 2 uklejki
Żyłkę główną daj co najmniej 0.20 i cięższy koszyk, bo twój kij może dość ciężkie koszyczki wyrzucać, z biegiem czasu efekty przyjdą, od razu Krakowa nie zbudowali ;)
Jeszcze niechcą brac ja też byłem ale tylko sama drobnica. Moja żyłka głowna to 0,30 koszyk 10g przepłon 0,16.
Myśle, że cos jeszcze ponad tydzień i coś sie ruszy narazie raz byłem na rybach i efekt: płoć taka 250g na gnojaka a z gruntu jak narazie nici, czekam na prosiaki, aż zaczną chodzic. ;P
dokładnie ja w tym roku byłem już z 20 razy na rybach i tylko ze 3 takie powyżej kilograma
Mój dziadek był wczoraj na rybkach i z gruntu 2 liny takie po 37, 38 cm. złowił na czerwone robaki.
Ja juz 3 razy w tym roku nad odra raz ze woda stoi wysoko i koszyk 80-100g znoszony zostaje a z ryb to sama drobnica ;/
ja na wieprzu byłem raz i woda też wysoka znosiło mi 100g więc narazie czekam aż spadnie. A brania niby były ale drobnica...
Ja juz 3 razy w tym roku nad odra raz ze woda stoi wysoko i koszyk 80-100g znoszony zostaje a z ryb to sama drobnica ;/
spróbuj na rzeke Oławe na rozlewisku "kompielisko nr 3"
na rosówke i fileta bierze byczek a na spławik co rzut ryba (płoć,krąpiki...ogółem białoryb i linek )
a na feedera białoryb i linek ładny :D
spróbuj bardzo się opłaca ;)
i aby lepiej połapać trzeba zanęte bo bez zanęty to ewentualnie coś złowisz ale będzie trudniej
pozdrawiam :D
kolego zmień żyłkę główną na 22 a przypony na 0.12-0.14 koszyczki też jak mówili koledzy wcześniej 30gr.-40gr. i połamania
Spokojnie bądź cierpliwy z czasem na pewno coś złowisz :)
Kolego, żyłkę zostaw jaką masz (0,18), przypon 0,14 - 0,16, koszyk w zależności od warunków, jedynie spróbowałbym z mniejszym haczykiem 12 - 14. Na taki zestaw łowię bardzo często i bardzo aktywnie. Zarówno karpie (40 - 60 cm) jak i leszcze, płocie, krąpie.Ciekawe jest opisywanie tutaj zestawów gdzie żyłka główna to 0,30, a przypon 0,16. Pytam się tylko w jakim celu? Przypon powinien być cieńszy 0,02 - 0,05. Wtedy to ma jakiś sens.