Oddałem do naprawy w sklepie wwędkarskim moją złamaną wędkę UV Match Mikado 420. Odesłali ją do serwisu firmowego 17.05.2009. Po dwóch tygodniach powiedzieli mi że przesyłka zagineła , na trzeci tydzień że dotarła do serwisu Mikado. Pytając co tydzień były różne odpowiedzi,niewiele do wyjaśnienia sprawy wniosły telefony do serwisu.Miało być niby w tym tygodniu ( w poniedziałek ) nie ma . ja mogę wyegzekwować , odzyskać swojego kija? Proszę o podpowiedzi.
Ustawowo jest 14 dni na rozpoznanie i przyznanie lub odrzucenie reklamacji, jeśli nie nastąpi odpowiedź na piśmie w ciągu tego czasu reklamację uznaje się na korzyść konsumenta. W tym momencie możesz zażądać nowego sprzętu lub zwrotu pieniędzy. Jeśli sprzedawca odmówi (na piśmie) możesz sprawę zgłosić do sądu w tym przypadku rejonowego w miejscu siedziby firmy od której kupiłeś sprzęt. Pozew wraz z niezbędnymi załącznikami (paragon zakupu, pismo reklamacyjne) należy złożyć w biurze podawczym lub wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Przeczytaj tutaj szczegóły. http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=263
Nie daj się, pozdrawiam!:)
Witam , w każdym mieście jest w Urzędzie Miasta komórka ---która pomaga konsumentom ( nie jest ważne ,czy kupiłeś spożywcze rzeczy czy inne ) nazywa się ..Biuro Praw Konsumenta ------------- , i jeżeli udasz się do nich ,to nawet napiszą Ci fachowe dokumenty opatrzone swoimi pieczątkami ............w ten sposób wiele razy wygrałem z nieuczciwymi sprzedawcami czy producentami .............pozdrawiam Jurek społecznik .
Dzisiaj serwis przysłał sprzęt do mojego sklepu . Wszystko niby OK lecz okazuje się że w wymienionej sekcji BRAK JEDNEJ PRZELOTKI . Ludzie opadłem z sił , mało zawału nie dostałem . A jest to naprawa pogwarancyjna . Co mogę jeszcze zrobić ?
Oddałem do naprawy w sklepie wwędkarskim moją złamaną wędkę UV Match
Mikado 420. Odesłali ją do serwisu firmowego 17.05.2009. Po dwóch tygodniach powiedzieli mi że przesyłka zagineła , na trzeci tydzień że dotarła do serwisu Mikado. Pytając co tydzień były różne odpowiedzi,niewiele do wyjaśnienia sprawy wniosły telefony do serwisu.Miało być niby w tym tygodniu ( w poniedziałek ) nie ma . ja mogę wyegzekwować , odzyskać swojego kija? Proszę o podpowiedzi.
Ustawowo jest 14 dni na rozpoznanie i przyznanie lub odrzucenie reklamacji, jeśli nie nastąpi odpowiedź na piśmie w ciągu tego czasu reklamację uznaje się na korzyść konsumenta. W tym momencie możesz zażądać nowego sprzętu lub zwrotu pieniędzy. Jeśli sprzedawca odmówi (na piśmie) możesz sprawę zgłosić do sądu w tym przypadku rejonowego w miejscu siedziby firmy od której kupiłeś sprzęt. Pozew wraz z niezbędnymi załącznikami (paragon zakupu, pismo reklamacyjne) należy złożyć w biurze podawczym lub wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Przeczytaj tutaj szczegóły. http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=263 Nie daj się, pozdrawiam!:)
Witam , w każdym mieście jest w Urzędzie Miasta komórka ---która pomaga konsumentom ( nie jest ważne ,czy kupiłeś spożywcze rzeczy czy inne ) nazywa się ..Biuro Praw Konsumenta ------------- , i jeżeli udasz się do nich ,to nawet napiszą Ci fachowe dokumenty opatrzone swoimi pieczątkami ............w ten sposób wiele razy wygrałem z nieuczciwymi sprzedawcami czy producentami .............pozdrawiam Jurek społecznik .
Dziękuję Wam koledzy . Jest u nas bióro praw konsumenta , działam , zanoszę wszyskie dokumenty. Pozdrawiam - adler.
Dzisiaj serwis przysłał sprzęt do mojego sklepu . Wszystko niby OK lecz okazuje się że w wymienionej sekcji BRAK JEDNEJ PRZELOTKI . Ludzie opadłem z sił , mało zawału nie dostałem . A jest to naprawa pogwarancyjna . Co mogę jeszcze zrobić ?