Powiem tak!Jeśli to są pierwsze twoje prace to są bardzo starannie wykonane!Ale najważniejsza jest praca nad nią poświęcaj najwięcej czasu a kolory i wzornictwo dopracujesz z czasem!Dla mnie-BOMBA-Pozdrawiam
Jeśli chodzi o ocenę wizualną są całkiem ładne.Bardziej jednak mnie ciekawi jak pracują.Jednak jestem pewny że ich pracę zweryfikują ryby :).Połamania.
Bardzo fajne woblery, ciekawe jak pracują. Podobają mi się te mniejsze wobki imitujące robactwo wodne. Solidna praca. Praktyka czyni mistrzem, pamiętaj :D pozdrawiam!
Rewelacja! Daj małą lekcję koledze czym obrabiasz materiał? co to jest Balsa czy lipowe bo na pewno nie "Lipa". Czego używasz do malowania? Jak nanosisz ten "Lakier"? Jak je uzbrajasz? Oczka wkręcane czy jeden drut? Z góry dzięki.
No... całkiem,całkiem.Wykonanie wizualnie super.Kolorki trochę nie w moim guście(ale o gustach się nie dyskutuję) i jestem też ciekaw jaką będą mieć akcję.Wydaje mi się,że jeżeli nawet któryś nie spełni twoich oczekiwań to będzie tylko bodźcem do dalszych poszukiwań w tworzeniu ideału.Powodzenia życzę.
Wszystkie woblery wykonuję z lipy. Zwykłym nożykiem nadaje im wstępny kształt. Obrabiam je papierem ściernym zaczynając od gruboziarnistego a kończąc na 2000. Następnie namaczam je w Caponie. Po wyschnięciu, wklejam oczka wykonane z nierdzewnego drutu dentystycznego 0.6 mm. Następnie maluję je spreyami i czekam ąaż wyschną. Na koniec dwie kompiele w lakierze Domalux. I to chyba wszystko :)
Witam! Każdy pisze tu o pracy woblerka, wiec może napiszecie, jak moga pracować woblerki? A co do woblerków to sa bardzo ładne. Ciekawi mnie ten na samej górze z lewej bez steru jaką on ma prace?
Kol. pawełredski ten bez steru jest nieskończony :D dopiero muszę dorobić bo zapomniałem :/ a w wannie podczas testów to pracowaly dość szeroko ale wanna to nie rzeka więc zobaczymy:D
Dzięki za odpowiedz. Ja także robię własnoręczne wobki, zrobiłem od jesieni prawie kilkadziesiąt w tym kilka bezsterowców ale nie wiem czy ich praca będzie dobra. Okaże się na wiosnę.
Kolorki jak kolorki ,rybki same ocenią.Wyglądają bardzo zgrabnie.Widać że włożyłeś w nie dużo pracy.Doceniam to bo sam się bawię w własną produkcję.Na pewno się sprawdzą nad wodą. Daję piątala z przyjemnością.Połamania kija.
Dziękuję wszystkim za ocenę :) takie komentarze są bardzo motywujące :D a teraz robię nową serie żuczków :) a na feriach planuję wziąć ię za obrotówki:D
Bardzo ciekawe woblery! Widać, że sporo pracy zostało w nie włożone... Mam nadzieję, że brania będą proporcjonalne do wyglądu :) Też myślę o spróbowaniu swoich sił w wyrobie woblerów ale najpierw muszę zdobyć materiał i zapał. Początki zapewne będą ciężkie ;/
Stery są z poliwęglanu ,który nabyłem w sklepie wędkarskim :) kol. pstrag222 taki drut można też zamówić przez internet podam linka gdzie można spróbować : http://www.e-plomba.pl/produkt.php?id=456&p= ja używam 0.7 mm a ewentualnie zawsze można go zastąpić czymś innym ale ja jestem z niego zadowolony :D
A znasz jakiś alternatywny materiał i miejsce gdzie go kupić. Wątpię żebym miał taki sklep w okolicy
witam ! wszystkie potrzebne materiały do produkcji woblerów można kupić na allegro. Jeśli chodzi o drut to dentystyczny jest za twardy /ale jest na to sposób /do kupienia w sklepie medycznym.
Olcha owszem można ale po co się męczyć :D lipa ma to do siebie ,że jest łatwa w obróbce no ale jeśli nie masz do niej dostępu to z olchą się trochę więcej pomęczysz :p
Tzn. Mam dostęp do lipy ale olcha wydala mi sie fajnym materiałem więc czemu nie spróbować. A ten drut to stosujesz ta sama srednice do każdej wielkości woblerow
Tak zawsze używam 0,7 czy to do żuczka czy do 8 cm woblera :) może to nie jest dobrze ale jak wypadnie jakieś oczko to wtedy pomyślę nad zmianą:D jak na razie nie zdarzyło mi się coś takiego :P a jak zrobisz woblery z olchy i w ogóle jakieś to pochwal się :D i jeszcze drut idealnie pasuje do dziurek z wiertła 1mm tzn. nie lata w nich luźno ale po lekkim nacisku ładnie się dopasowuje.
Większość woblerów nie posiada obciążenia co wynika z miejsc w których łowię :p ale jeśli umieszczam obciążenie to w postaci kulek ołowianych w brzuchu, niedaleko steru :D wiercę dziurę i "upycham" kuleczkę ,wzmocnienie klejem ,szpachla ,gładzenie i cudo :) A kol. cytryn74 o jaką sprzedaż Ci chodzi i czego ?
Co o nich sadzicie? Wiem ,że idealne nie są ale praktyka czyni mistrzem :)
Powiem tak!Jeśli to są pierwsze twoje prace to są bardzo starannie wykonane!Ale najważniejsza jest praca nad nią poświęcaj najwięcej czasu a kolory i wzornictwo dopracujesz z czasem!Dla mnie-BOMBA-Pozdrawiam
Nie chcę mi się wieżyć że to początki . ;>
Ale jeśli tak, to super :)
Pozdrawiam ;)
Jeśli chodzi o ocenę wizualną są całkiem ładne.Bardziej jednak mnie ciekawi jak pracują.Jednak jestem pewny że ich pracę zweryfikują ryby :).Połamania.
Hehe to nie są moje pierwsze :D pierwsze były koślawe i miały bardzo ,że tak powiem dziwną pracę :) prawdziwe testy będą na wiosnę :D
Bardzo fajne woblery, ciekawe jak pracują. Podobają mi się te mniejsze wobki imitujące robactwo wodne. Solidna praca. Praktyka czyni mistrzem, pamiętaj :D
pozdrawiam!
Rewelacja! Daj małą lekcję koledze czym obrabiasz materiał? co to jest Balsa czy lipowe bo na pewno nie "Lipa". Czego używasz do malowania? Jak nanosisz ten "Lakier"? Jak je uzbrajasz? Oczka wkręcane czy jeden drut? Z góry dzięki.
Witam woblery wygladają naprawde super widać ze poświęciłeś duzo pracy w ich przygotowanie.Pozdrawiam
No... całkiem,całkiem.Wykonanie wizualnie super.Kolorki trochę nie w moim guście(ale o gustach się nie dyskutuję) i jestem też ciekaw jaką będą mieć akcję.Wydaje mi się,że jeżeli nawet któryś nie spełni twoich oczekiwań to będzie tylko bodźcem do dalszych poszukiwań w tworzeniu ideału.Powodzenia życzę.
Wszystkie woblery wykonuję z lipy. Zwykłym nożykiem nadaje im wstępny kształt. Obrabiam je papierem ściernym zaczynając od gruboziarnistego a kończąc na 2000. Następnie namaczam je w Caponie. Po wyschnięciu, wklejam oczka wykonane z nierdzewnego drutu dentystycznego 0.6 mm. Następnie maluję je spreyami i czekam ąaż wyschną. Na koniec dwie kompiele w lakierze Domalux. I to chyba wszystko :)
Witam! Każdy pisze tu o pracy woblerka, wiec może napiszecie, jak moga pracować woblerki?
A co do woblerków to sa bardzo ładne. Ciekawi mnie ten na samej górze z lewej bez steru jaką on ma prace?
Co o nich sadzicie? Wiem ,że idealne nie są ale praktyka czyni mistrzem :)
Jeśli chodzi o wygląd to Francja elegancja. Ale najwazniejsze co ryby będą o nich sądzić a nie my:)
piękne bardzo fajne ciekawe jak pracują
Dziękuję. Jestem pod wielkim wrażeniem. Są naperdę świetne.
pekna ręczna robota testowałeś je , to jeszcze troche pracy cię czeka aby były łowne i dały ci dużo satyswakcji przy wędkowaniu
pekna ręczna robota testowałeś je , to jeszcze troche pracy cię czeka aby były łowne i dały ci dużo satyswakcji przy wędkowaniu
Kol. pawełredski ten bez steru jest nieskończony :D dopiero muszę dorobić bo zapomniałem :/ a w wannie podczas testów to pracowaly dość szeroko ale wanna to nie rzeka więc zobaczymy:D
Dzięki za odpowiedz. Ja także robię własnoręczne wobki, zrobiłem od jesieni prawie kilkadziesiąt w tym kilka bezsterowców ale nie wiem czy ich praca będzie dobra. Okaże się na wiosnę.
podobaja mi sie te male zuczki ,napewno byly by dobre na kjlenie i jazie.
Kolorki jak kolorki ,rybki same ocenią.Wyglądają bardzo zgrabnie.Widać że włożyłeś w nie dużo pracy.Doceniam to bo sam się bawię w własną produkcję.Na pewno się sprawdzą nad wodą. Daję piątala z przyjemnością.Połamania kija.
Fajne wobki kolorki agresywne
Dziękuję wszystkim za ocenę :) takie komentarze są bardzo motywujące :D a teraz robię nową serie żuczków :) a na feriach planuję wziąć ię za obrotówki:D
na pierwszy rzut oka widac ze pewna czesc z tych woblerow bedzie lowna.
Good Job :)
Bardzo ciekawe woblery! Widać, że sporo pracy zostało w nie włożone... Mam nadzieję, że brania będą proporcjonalne do wyglądu :) Też myślę o spróbowaniu swoich sił w wyrobie woblerów ale najpierw muszę zdobyć materiał i zapał. Początki zapewne będą ciężkie ;/
Te woblery, które mi pokazałeś są zręcz ideaniulne w porównaniu do moich pierwszych woblerów to one są bardzo dobre a z jakiego drewna je zrobiłeś.
Bardzo piękne woblery , jeszcze kilkadziesiąt woblerów i będziesz mógł je sprzedawać za niezłą kasę ;]
Mam pytanie gdzie kupujesz drut dentystyczny?
Hmm o ile pamiętam był to sklep dentystyczny ale jeszcze zorientuje się dokładniej i Ci napisze :D
Mam pytanie .Z czego wykonujesz stery?
A znasz jakiś alternatywny materiał i miejsce gdzie go kupić. Wątpię żebym miał taki sklep w okolicy
Stery są z poliwęglanu ,który nabyłem w sklepie wędkarskim :) kol. pstrag222 taki drut można też zamówić przez internet podam linka gdzie można spróbować : http://www.e-plomba.pl/produkt.php?id=456&p= ja używam 0.7 mm a ewentualnie zawsze można go zastąpić czymś innym ale ja jestem z niego zadowolony :D
Dzięki wielkie za linka. Napewno skorzystam. Mam też drugie pytanie myślisz że obok lipy olcha by się sprawdziła w struganiu wobkow
A znasz jakiś alternatywny materiał i miejsce gdzie go kupić. Wątpię żebym miał taki sklep w okolicy
witam !
wszystkie potrzebne materiały do produkcji woblerów można kupić na allegro.
Jeśli chodzi o drut to dentystyczny jest za twardy /ale jest na to sposób /do kupienia w sklepie medycznym.
Witam.Ja również uważam kolegę za specjalistę.Woblerki naprawdę ładne tym bardziej że wiem jak są pracochłonne.Pozdrawiam.
Olcha owszem można ale po co się męczyć :D lipa ma to do siebie ,że jest łatwa w obróbce no ale jeśli nie masz do niej dostępu to z olchą się trochę więcej pomęczysz :p
Tzn. Mam dostęp do lipy ale olcha wydala mi sie fajnym materiałem więc czemu nie spróbować. A ten drut to stosujesz ta sama srednice do każdej wielkości woblerow
Tak zawsze używam 0,7 czy to do żuczka czy do 8 cm woblera :) może to nie jest dobrze ale jak wypadnie jakieś oczko to wtedy pomyślę nad zmianą:D jak na razie nie zdarzyło mi się coś takiego :P a jak zrobisz woblery z olchy i w ogóle jakieś to pochwal się :D i jeszcze drut idealnie pasuje do dziurek z wiertła 1mm tzn. nie lata w nich luźno ale po lekkim nacisku ładnie się dopasowuje.
Myślisz że ta sprzedaż to poważnie czy tylko to są żarty?
Kolego a jak montujesz obciążenie w swoich wobkach?
Większość woblerów nie posiada obciążenia co wynika z miejsc w których łowię :p ale jeśli umieszczam obciążenie to w postaci kulek ołowianych w brzuchu, niedaleko steru :D wiercę dziurę i "upycham" kuleczkę ,wzmocnienie klejem ,szpachla ,gładzenie i cudo :) A kol. cytryn74 o jaką sprzedaż Ci chodzi i czego ?