Reklama
  • krzysiekel2012-04-26 07:12:22

    Witam,Oto moje woblery które dzisiaj kupiłem/dostałem. Chce łowić na Odrze w Okolicach Ścinawy,Głogowa-Klenie i Okonie. Co o nich sądzicie? jakich Killerów według Was mi brakuje? Mile widziane wszelkie podpowiedzi na temat sposobu połowu, jak prowadzić te przynęty i w ogóle...Jak ktoś chce znać nazwy wobków to napisze:)Pozdrawiam i proszę o dużo opinii.

  • pfalkor 2012-04-26 08:43:36

    Mysle, ze dadza rade ^^ tez dopiero zaczynam z okoniem na wobki ale szczególnie polecam ci firme KENART . Niestety nie lowie na odrze i nie bede przydatny

  • Roger 1 2012-04-26 09:57:59

    Witam.
    Ja na okonie polecam bardziej zwykłe, tanie i małe obrotówki lub paprochy motor oil (zielonkawe z brokatem). To na odrze się sprawdza w moich rejonach. Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2012-04-26 13:52:02

    W twoim asortymencie od razu rzucił mi się w oczy jeden killer, mianowicie Salmo Tiny.Te woblerki są bardzo skuteczne, więc ryby masz jak w banku.

  • Reklama
  • kaban 2012-04-26 17:27:48

    Z tego zdjęcia rozpoznaję tylko Sieka, Dorado i Salmo. Jakby nie było na klenie w sam raz- co do okoni nie będę się wypowiadał.

  • Draq 2012-04-26 17:52:59

    Jak na moje to trochę zbyt ciemna kolorystyka. Ew. ten tiny do góry może skusić okonie :) Sam mam troszkę wobleerków na okonia i takie ciemne/czarne nigdy mi się nie sprawdziły.

  • JOPEK1971 2012-04-26 17:56:30

    Masz świetne przynęty na te gatunki,ja łowię na troszkę większe przynęty ale tak wymusza specyfika łowiska w którym łowię.Ten pierwszy woblerek bardzo mi się podoba,kto wykonał tą przynętę?

  • krzysiekel 2012-04-26 21:32:52

    Ten pierwszy jest Andrzeja Lipińskiego. Hunter Pixel 3. Mówicie,że sprzęt ok? Dzisiaj byłem nad Odrą 2,5h i nic:/!Proszę o podpowiedź w jakich miejscach na Odrze szukać klenia?Mam jeszcze pytanie,wiem,że żadnych stalek ani wolframów nie stosować, ale używacie agrafek? A może agrafka z krętlikiem? Czy po prostu żyłka do przynęty?Może ktoś pochwali się swoimi przynętami?

  • Reklama
  • JOPEK1971 2012-04-26 22:25:55

    Ja głównie używam przynęt własnych,bardzo rzadko trafiam w moim łowisku na klenie mniejsze niż 40cm,do połowu takich kleni stosuje uklejopodobne woblery które są bardzo skuteczne,ale woda u mnie nie jest tą samą wodą,Klenie łowiłem we Francji i w Niemczech,jak i w Polsce,ryby tego samego gatunku a inaczej reagują na przynętę.W Le Lez smużaki były chętnie jedzone,tak jak koniki polne,ale nie było bata by nie chrupnął na opadającą przynętę.W Niemczech na rzece Ohm smużaki są lubiane ale skórka od chleba jest wypas konkret.

  • Tomekoo 2012-04-26 23:15:46

    ... ale skórka od chleba jest wypas konkret.
    wiem coś o tym;)a brania z odległości 60m i ten odgłos jak by szklankę zanurzyć pod wodę...po prostu bajka;) 

  • orzyc i utrata 2012-04-27 21:44:24

    ja  łapałem na ten drugi salmo chyba ale to jest połączenie dwóch wobków całego żółtego i chrząszcza. co do połowu to na średniej rzeczce spławiałem go z nurtem delikatnie poszarpując a następnie ściągałem z małymi przerwami i w końcu złapałem klonka 46cm i okonia ok 20 cm wiec w miare dobry.

  • matis1994 2012-04-27 21:50:10

    Powinno byc dobrze

  • Reklama
  • krzysiekel 2012-04-27 21:59:32

    dzisiaj kolejne dwie godzine... Rzucałem na początku głównie na napływach i warkoczu główki i nic:/ Później między główkami przy brzegach i nic... a słyszałem to "cmokanie" o którym pisał Tomekoo czyli ryba chodziła. Już nawet wyrzuciłem krętlik od agrafki, ale nie pomogło. Okoń widziałem też ganiał rybki ale się nie skusił na wobki. Wiem,że okonie lepiej na gumki, ale chce woblery opanować.Opiszcie Waszą technikę proszę.

  • jakubnob 2012-04-27 22:34:48

    heheh wiem cos o tym ja tez tak mam ale dochodzę do wprawy ;)) widzisz rybki a one maja cie gdzies :P  cierpliwosci a opracujesz swoja technikę ja sam mam czesto problemy nawet jak namierzę ta "stołówkę" okonkow to nie zawsze cos złapie a jak nie namierzę takiej stołówki to wracam o kijku hehe...

  • JOPEK1971 2012-04-27 23:54:05

    ... ale skórka od chleba jest wypas konkret.
    wiem coś o tym;)a brania z odległości 60m i ten odgłos jak by szklankę zanurzyć pod wodę...po prostu bajka;) 
    Na kanale Le Lez duże klenie robiły tak ze smużakam ,chap i po temacie,żaczym zareagowałem to klucha wypluła wobka.Na stałej wodzie kleń potrafi dokładnie obejżec wobka, a wrazie stwierdzenia niejadalności przedmiotu nagle znika ,Francuzi bili nam brawo jak wyciągaliśmy klenia za kleniem,były małe i średnie 40,ale mimo brań 50+ żadnego nie złowiliśmy.Kleń duży to cwaniaczek,ale na skórkę od chlebka każda klucha mięknie,szkoda że takiego fortelu nie zastowaliśmy... 



  • 89krzysztof 2012-04-28 00:06:10

    A ja mam takie pytanie. 
    Gdyby ludzie odpowiedzieli, że się nie nadają, co wtedy ? Wyrzuciłbyś je ? 

  • krzysiekel 2012-04-28 22:48:34

    pewnie,że nie, pytałem czy są odpowiednie na te ryby.

  • Reklama
  • krzysiekel 2012-04-29 09:02:15

    a w jakich godzinach najlepiej spinningować? czy nie ma ustalonej pory?

  • 89krzysztof 2012-04-29 09:11:38

    Podobno z rana i pod wieczór, ale jeśli chodzi o okonia to wg mnie nie ma reguły. Jeśli żeruje to cały dzień. 

  • Tomekoo 2012-04-29 11:35:15

     na skórkę od chlebka każda klucha mięknie,szkoda że takiego fortelu nie zastowaliśmy... 


    Ja się kilka lat temu przyglądałem kleniom pałaszującym na powierzchni robale i inny syf i ponieważ nie mogłem dorzucić tam obrotówkami wymyśliłem sobie chlebek...nie świadomy wyniku wypuściłem na baaardzo daleką odległość i rybki wyjeżdżały jedna po drugiej,a najlepiej jak uklejki skubały skórkę wtedy rozwścieczony kleń torpedował moją przynętę nie pozwalając intruzom podbierać mu szamy;)

  • krzysiekel 2012-04-29 13:41:36

    jak pójdę nie ze spiningiem tylko posiedzieć to skórkę od chleba też spróbuję:)A na klenia jaka pora? Mam zamiar pójść dzisiaj tak o 16-20 może być?

  • ZanderPRO 2012-05-07 17:49:40

    Witaj, patrzę tak na te twoje wobki i powiem Ci, że pixel, alaska i tiny o pewniaki te woblery dały mi dużo ryb, ale jeszcze więcej ryb dała mi przynęta smużąca np.bromba a także przeróżne żuczki i chrabąszcze mając takie przynęty chlebek się chowa.

    Co do łowiska, także łowię na Odrze więc szukaj miejsc natlenionych(mniej lub bardziej) znajdź sobie opaskę bądź jakąś główkę i po obserwuj przez chwilę powierzchnię wody gdy zobaczysz ryby, które pokazują się i zbierają pokarm z powierzchni w pierwszy ogień może pójść mały chrabąszczyk, którego możesz spławić z nurtem gdzieś 20-30m a następnie powoli zwijać do siebie i chwilowymi przerwami.
    A gdy nie zobaczysz ryb to sobie wybierz spośród tych trzech wyżej wymienionych przez zemnie przynęt(pixel, tiny i alaska) w zależności od głębokości łowiska przynętę. Tutaj z prowadzeniem jest prawie tak samo jak z chrabąszczem.

    Pora dnia nie gra dla mnie większej roli, oczywiście na łowisku melduję się o 6 rano a nie raz już mi się zdarzyło, że ryba zaczęła brać po 12. Jeżeli chcesz łowić wieczorem nie ma sprawy pora jak dla mnie najlepsza latem to 17:30 do 21:30 a nawet do 22.

    Pozdrawiam !



Reklama
Reklama