Mam pare pytań, chce skompletować silnik do pontonu Intex Excursion 5 dostałem info, że potrzeba takie rzeczy jak: Oczywiście silnik, pawęż, akumulator, jakiś tam prostownik żelowy, itd. Jestem w tym kompletnym laikiem :). Byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś mi doradził co jeszcze jest do tego potrzebne (coś słyszałem o jakiś bezpiecznikach czy coś) oraz jaki wybrać silnik i akumulator do niego. Mam jedynie pawęż, brakuje mi reszty. Będziemy przeważenie wędkować w 5 osób.
silnik elektryk ZAWSZE się kupuje o jak największej mocy 50/55lbs, bo nie wiadomo gdzie nam w życiu przyjdzie pływać i złapie nas burza - na stawie czy dużym jeziorze ,najwyższa półka to firma Minkota,średnia Osapian Haswing,ewentualnie Haibo,.jesli zamierzasz trolować to silnik z płynną regulacją obrotów tz maxymizer,aku wystarczy kwasowe tylko koniecznie z napisem marine przynajmniej o mocy 100ah,jest dużo lżejsze i taaaaaaansze od żelowego,do tego ładowarka 10ah i wszystko.....acha jeszcze ponton trzeba zarejestrować,opłata koło 20zł i nanieść na burty nadane w urządzie numery..........i posiadać na pontonie kapoki,nie muszą być ubrane ale muszą być,w razie kontroli Policji,a pawęż też sobie znajdziesz na znanym portalu....ahhoj!
HAHAHA!!! Na tej ceratce dla dzieci chcesz wędkować w PIĘĆ OSÓB?! Bardzo mało poważne... Poza tym nie wiem jakim cudem chcesz tam umieścić aku ważące co najmniej ze 25 kilo(kwasiak ok 100ah). Ciutek piachu i po paru lepszych bujnięciach wturla się przez dno do wody... No i jak standardowy elektryk z 55lb ma niby pociągnąć 5 chłopa. Wiem że padają tu co rusz totalnie nie przemyślane pomysły ale ten jest w samym ich czubie.
standartowy elektryk 55 lbs pcha 1,5 tonowy jacht..........bez pierdnięcia..........co nie zmienia faktu że ten ponton to porażka,bez sztywnej podłogi.........i tu Masz rację....
opcji jest sporo ,wszystkie pływadła głównie produkowane na Ukrainie Kollibri Elling,,,chyba najtanszy będzie Bark./.Aviks..jesli podłoga sztywna to aku kwasowe,odporne na przechyły,lub droższe i cięższe żelowe,to może leżeć w dowolnej pozycji....na łajbie.........
standartowy elektryk 55 lbs pcha 1,5 tonowy jacht..........bez pierdnięcia..........co nie zmienia faktu że ten ponton to porażka,bez sztywnej podłogi.........i tu Masz rację....
Bzdury, nic więcej... Nie masz zielonego pojęcia o nautyce. Pływam zarówno na kolibrze 330 i 280 z twardymi dnami na elektryku 55lb i jeszcze na wodzie stojącej jakoś to wygląda. Bywały też i łódki po 390. Ale ogólnie to całkowita masa max 350 kilo-łodzie i 250 dla dmuchańców. A gdzie Ty mi piszesz o 1,5 tonowym sprzęcie? Tu taki elektryk ma tylko zastosowanie jako, od biedy podkreślam, ewentualna manewrówka w porcie przy praktycznie zerowej prędkości. Poza tym poton jaki by nie był stawia o niebo większe opory od jakiegokolwiek sprzętu z twardym dnem (nie dmuchanym). 5 osób na pontonie i elektryk to totalna porażka. W szczególności na dziecinnej ceracie. Trzeba mysleć o 2-3 osobowym zespole na pontonie do 360 cm z takim silniczkiem, bo już przy 4m dmuchańca to co najwyżej na kacze dołki. Zawieje to lecisz na brzeg, z wiatrem...
Za to z jednym się zgodzę. Z tańszych a całkiem sensowymych pontonów nieźle prezentują się Eling, Bark, Navipoland. Koliber droższy ale mimo wszystko lepszy o wcześniej wymienionych. Już się nie bedę rozpisywać bo dane techniczne wszystko mówią.
Mam gdzieś nautykę,pływam po Solinie i swoje wiem,po Odrze też. .i to na..elektryku ........w czasie flauty Osapian pchał spory jacht po Solinie i to całkiem nieżle,nie wspomnę już o łódce bo pływałem w 5 osób od Zatoki Telesnickiej do Zawozu i to na jednym 100ah aku,.i pontonem też się da w 5 osób popływaćmoże nie tak daleko ale da się spokojnie....tak że nie pociskaj mi bajek z mchu i paproci że się nie da Â
WItam,
Mam pare pytań, chce skompletować silnik do pontonu Intex Excursion 5 dostałem info, że potrzeba takie rzeczy jak: Oczywiście silnik, pawęż, akumulator, jakiś tam prostownik żelowy, itd. Jestem w tym kompletnym laikiem :). Byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś mi doradził co jeszcze jest do tego potrzebne (coś słyszałem o jakiś bezpiecznikach czy coś) oraz jaki wybrać silnik i akumulator do niego. Mam jedynie pawęż, brakuje mi reszty. Będziemy przeważenie wędkować w 5 osób.
silnik elektryk ZAWSZE się kupuje o jak największej mocy 50/55lbs, bo nie wiadomo gdzie nam w życiu przyjdzie pływać i złapie nas burza - na stawie czy dużym jeziorze ,najwyższa półka to firma Minkota,średnia Osapian Haswing,ewentualnie Haibo,.jesli zamierzasz trolować to silnik z płynną regulacją obrotów tz maxymizer,aku wystarczy kwasowe tylko koniecznie z napisem marine przynajmniej o mocy 100ah,jest dużo lżejsze i taaaaaaansze od żelowego,do tego ładowarka 10ah i wszystko.....acha jeszcze ponton trzeba zarejestrować,opłata koło 20zł i nanieść na burty nadane w urządzie numery..........i posiadać na pontonie kapoki,nie muszą być ubrane ale muszą być,w razie kontroli Policji,a pawęż też sobie znajdziesz na znanym portalu....ahhoj!
HAHAHA!!! Na tej ceratce dla dzieci chcesz wędkować w PIĘĆ OSÓB?! Bardzo mało poważne... Poza tym nie wiem jakim cudem chcesz tam umieścić aku ważące co najmniej ze 25 kilo(kwasiak ok 100ah). Ciutek piachu i po paru lepszych bujnięciach wturla się przez dno do wody... No i jak standardowy elektryk z 55lb ma niby pociągnąć 5 chłopa. Wiem że padają tu co rusz totalnie nie przemyślane pomysły ale ten jest w samym ich czubie.
standartowy elektryk 55 lbs pcha 1,5 tonowy jacht..........bez pierdnięcia..........co nie zmienia faktu że ten ponton to porażka,bez sztywnej podłogi.........i tu Masz rację....
dzięki za poradę. To jaki ponton w wersji ekonomicznej proponujesz? lub lżejszy akumulator
opcji jest sporo ,wszystkie pływadła głównie produkowane na Ukrainie Kollibri Elling,,,chyba najtanszy będzie Bark./.Aviks..jesli podłoga sztywna to aku kwasowe,odporne na przechyły,lub droższe i cięższe żelowe,to może leżeć w dowolnej pozycji....na łajbie.........
standartowy elektryk 55 lbs pcha 1,5 tonowy jacht..........bez pierdnięcia..........co nie zmienia faktu że ten ponton to porażka,bez sztywnej podłogi.........i tu Masz rację....
Bzdury, nic więcej... Nie masz zielonego pojęcia o nautyce. Pływam zarówno na kolibrze 330 i 280 z twardymi dnami na elektryku 55lb i jeszcze na wodzie stojącej jakoś to wygląda. Bywały też i łódki po 390. Ale ogólnie to całkowita masa max 350 kilo-łodzie i 250 dla dmuchańców. A gdzie Ty mi piszesz o 1,5 tonowym sprzęcie? Tu taki elektryk ma tylko zastosowanie jako, od biedy podkreślam, ewentualna manewrówka w porcie przy praktycznie zerowej prędkości. Poza tym poton jaki by nie był stawia o niebo większe opory od jakiegokolwiek sprzętu z twardym dnem (nie dmuchanym). 5 osób na pontonie i elektryk to totalna porażka. W szczególności na dziecinnej ceracie. Trzeba mysleć o 2-3 osobowym zespole na pontonie do 360 cm z takim silniczkiem, bo już przy 4m dmuchańca to co najwyżej na kacze dołki. Zawieje to lecisz na brzeg, z wiatrem...
Za to z jednym się zgodzę. Z tańszych a całkiem sensowymych pontonów nieźle prezentują się Eling, Bark, Navipoland. Koliber droższy ale mimo wszystko lepszy o wcześniej wymienionych. Już się nie bedę rozpisywać bo dane techniczne wszystko mówią.
Mam gdzieś nautykę,pływam po Solinie i swoje wiem,po Odrze też. .i to na..elektryku ........w czasie flauty Osapian pchał spory jacht po Solinie i to całkiem nieżle,nie wspomnę już o łódce bo pływałem w 5 osób od Zatoki Telesnickiej do Zawozu i to na jednym 100ah aku,.i pontonem też się da w 5 osób popływaćmoże nie tak daleko ale da się spokojnie....tak że nie pociskaj mi bajek z mchu i paproci że się nie da Â