Chciałbym się dowiedzieć czy można założyć śrucinkę ołomiu na żyłkę do mormyszki,ponieważ kupiłem mormyszkę i bardzo wolno opada na dno.Z kury bardzo dzienkuję;)
Chciałbym się dowiedzieć czy można założyć śrucinkę ołomiu na żyłkę do mormyszki,ponieważ kupiłem mormyszkę i bardzo wolno opada na dno. Czy to nie będzie przeszkadzać rybą?Z gury bardzo dzienkuję;)
..A próbowałeś już nią wędkować? piszesz że wolno opada na dno! z jednej strony to dobre jak nie jest głęboko na łowisku,wolniejsze opady są dobre przy tym małe podrygi i szarpnięcia..po próbuj tą mormyszką trochę jak nic to zawsze możesz dołożyć śrucinę! możesz ją nawet pomalować na jakiś kolor lakierem do paznokci...!
może jeszcze ciut za gruba, chyba 0.10 będzie lepsza - nie wiem czy dociążanie mormyszki śrutem ma sens trochę się to mija z celem - może zrób tak jak napisał kolega Piotrek i kup wolframowe mormyszki które przy tym samym rozmiarze mają większą masę
Marek taki kształt, moje z jednym hakiem i nie malowalem , sama cyna:)
Dawaj taką jaką masz..:) takie są nieraz bardzo skuteczne , ruskie też są ołowiane a rybka na nie dziobie:) chodzi mi że jak tak każdy coś pokarze na co dobrze i często dziobie pod lodem to będziemy mogli wyłapać na jakie kształty i kolory ...:)
Kolego Twoja mormyszka powinna bardzo ładnie do dna smagac. Uzywam mniejszej i ładnie na te 4 czy 5 m smiga. Sprobuj założyc inny kształt moze troche wieksza :)
Marek ale moje nie są jeszcze sprawdzone :) Ale jak zrobie zdjęcia to podrzuce
Kolego Domcio łowiąc na mormyszkę nie dociąża się jej ołowiem z prostej przyczyny: po pierwsze zakłóca pracę mormyszki a po drugie ryby chętnie skubią śrucinę i będziesz miał fałszywe brania. Jedyne co mogę Ci doradzić to stosowanie żyłki 0,7- 0,8 przy mniejszych przynętach i kiwoka z sierści dzika. Powodzenia !!!
Dokładnie, jak pisze kolega powyżej, śrucina zakłóci pracę mormychy. A żyłka moim zdaniem MAKSYMALNIE 0.08 i to markowe, żeby nie było przegrubione. Ja na zawodach okręgowych rzadko używam grubszej niż 0.06!! To bardzo ważne, bo wtedy mamy 100 razy lepszy kontakt z przynętą. Co do kiwoków to używam takich z cieniutkiej blaszki. Ciężko je dostać (są takie ze sztywnej blachy, ale te są do niczego), ale można nimi bardzo szybko pracować, co bardzo często daje super wyniki na okoniach. Dzisiejszy mój wypad zakończył się ok. 30 płociami i kilkoma okoniami powyżej 25cm, więc całkiem przyzwoicie.. Najważniejsze to trenować i sprawdzać czym nam się najlepiej łowi...
Kolego a może bys się przerzucił na błystkę podlodową? jest cięższa niż mormyszki często daje też lepsze efekty! a jeśli chodzi o ryby to nie tylko okoń, szczupak, sandacz czy inne drapiezniki są skore do ataku na nią, ale nawet na najmniejsze błysteczki atakuje białoryb zwłaszcza gdy dodamy jokersy. Albo sprubuj "na pydę" jak nie wiesz o co kaman to wpisz sobie w google;)
Witam,widzałem że "ktoś" moimi żukami sie chwali.....Powiem tyle z doświadczenia-a jakies posiadam po pięciu latach łowienia na własne przynęty.Te które prezentuje są sprawdzone-naprawde masa ludzi je testowała-problem polega na tym kto jak gra żukiem czy mormyszką.Moje zuki maja dwa haki po stronie płaskiej-tym sposobem żuk "chodzi" na boki(testuje w akwarium)do tego kiwok -polecam z blaszki i zaczynamy zabawe na lodzie.W dobrze poprowadzonego żuka ,a nawet pustą mormyszke zaden okoń nie odpuści.
Co do kolorów-bo też takie pytania były,myśle że tu najwięcej zależy od lowiska,czystości wody,czy bedziemy lowić na podwodnej łące i piasku.Moje ulubione żuki to wszystkie w ciemnych kolorach,mało łowie na wszystkie fluo,jaskrawe kolory.Ale bywa tak że tylko na takie bierze.
Witam panów
Chciałbym się dowiedzieć czy można założyć śrucinkę ołomiu na żyłkę do mormyszki,ponieważ kupiłem mormyszkę i bardzo wolno opada na dno.Z kury bardzo dzienkuję;)
Witam panów
Chciałbym się dowiedzieć czy można założyć śrucinkę ołomiu na żyłkę do mormyszki,ponieważ kupiłem mormyszkę i bardzo wolno opada na dno. Czy to nie będzie przeszkadzać rybą?Z gury bardzo dzienkuję;)
kolego orografia nie jest chyba Twoją najmocniejszą stroną... za kury nie musisz przepraszać to nie Twoja wina
a tak już na poważnie - jakiej żyłki używasz (mam na myśli grubość) ?
Proponuje zainwestować w wolframowe mormyszki koszt około 4 zł a są o dużą cięższe .
Piotrek ale może ten kolega używa żyłki 0,20 i dlatego nie chce szybko opadać....
używam żyłki 0,12
Witam..:)
..A próbowałeś już nią wędkować? piszesz że wolno opada na dno! z jednej strony to dobre jak nie jest głęboko na łowisku,wolniejsze opady są dobre przy tym małe podrygi i szarpnięcia..po próbuj tą mormyszką trochę jak nic to zawsze możesz dołożyć śrucinę! możesz ją nawet pomalować na jakiś kolor lakierem do paznokci...!
może jeszcze ciut za gruba, chyba 0.10 będzie lepsza - nie wiem czy dociążanie mormyszki śrutem ma sens trochę się to mija z celem - może zrób tak jak napisał kolega Piotrek i kup wolframowe mormyszki które przy tym samym rozmiarze mają większą masę
Można dołożyć ale to zmienia prace mormyszki. Proponuje kupic wiekszą mormyszke albo zainwestować w wolframowe.
Ja w drugie swięto podpatrzyłem na allegro tzw żuczki na okonia, wykonałem sobie 4 i zobacze czy będą jakieś efekty.
A śrucinę założyć zaraz przy mormyszcę czy tak z 10 cm nad nią??
zapomnialem zapytać na jakiej glęboskości łowisz ? moja :fabryczna: mormyszka tzw ziarnko owsa do dna opada normalnie . Łowilem do 5 m.
Jak założysz nad nią , to Twoja mormyszka nie będzie pracowała wogóle.
Wszystkim dzięki,chyba będe musiał zainwestować w mormyszke wolframową
Łukasz ciachnij fotki tych twoich samoróbek na okonia!
...dobrze jest widzieć co i jak! więcej można później powiedzieć:)
Łąwię tak około 8 metrów
Łąwię tak około 8 metrów
A możesz zrobić fotkę tej twojej ,,mormyszki"" :)
Marek podrzuce jak zrobie zdjecia , bo teraz torbe na lód mam w aucie a pizdzi , że wyłazic się nie chce:)
Ale niby te przynety to rewelka na ładnego okonia, nie testowałem bo nie ruszam sie narazie na lód bo za zimno :)
Łąwię tak około 8 metrów
A możesz zrobić fotkę tej twojej ,,mormyszki"" :)
albo chociaż jakiś link do jej kształtu ?
http://allegro.pl/zuczki-przynety-podlodowe-i1369669639.html
Marek taki kształt, moje z jednym hakiem i nie malowalem , sama cyna:)
http://allegro.pl/mormyszka-podlodowa-jaxon-k-08-kolor-s-i1349337679.html
coś podobnego tylko zwykła i mniejsza
http://allegro.pl/zuczki-przynety-podlodowe-i1369669639.html
Marek taki kształt, moje z jednym hakiem i nie malowalem , sama cyna:)
Dawaj taką jaką masz..:) takie są nieraz bardzo skuteczne , ruskie też są ołowiane a rybka na nie dziobie:) chodzi mi że jak tak każdy coś pokarze na co dobrze i często dziobie pod lodem to będziemy mogli wyłapać na jakie kształty i kolory ...:)
Kolego Twoja mormyszka powinna bardzo ładnie do dna smagac. Uzywam mniejszej i ładnie na te 4 czy 5 m smiga. Sprobuj założyc inny kształt moze troche wieksza :)
Marek ale moje nie są jeszcze sprawdzone :) Ale jak zrobie zdjęcia to podrzuce
Kolego Domcio łowiąc na mormyszkę nie dociąża się jej ołowiem z prostej przyczyny: po pierwsze zakłóca pracę mormyszki a po drugie ryby chętnie skubią śrucinę i będziesz miał fałszywe brania.
Jedyne co mogę Ci doradzić to stosowanie żyłki 0,7- 0,8 przy mniejszych przynętach i kiwoka z sierści dzika. Powodzenia !!!
Dokładnie, jak pisze kolega powyżej, śrucina zakłóci pracę mormychy. A żyłka moim zdaniem MAKSYMALNIE 0.08 i to markowe, żeby nie było przegrubione. Ja na zawodach okręgowych rzadko używam grubszej niż 0.06!! To bardzo ważne, bo wtedy mamy 100 razy lepszy kontakt z przynętą. Co do kiwoków to używam takich z cieniutkiej blaszki. Ciężko je dostać (są takie ze sztywnej blachy, ale te są do niczego), ale można nimi bardzo szybko pracować, co bardzo często daje super wyniki na okoniach. Dzisiejszy mój wypad zakończył się ok. 30 płociami i kilkoma okoniami powyżej 25cm, więc całkiem przyzwoicie.. Najważniejsze to trenować i sprawdzać czym nam się najlepiej łowi...
Kolego a może bys się przerzucił na błystkę podlodową? jest cięższa niż mormyszki często daje też lepsze efekty! a jeśli chodzi o ryby to nie tylko okoń, szczupak, sandacz czy inne drapiezniki są skore do ataku na nią, ale nawet na najmniejsze błysteczki atakuje białoryb zwłaszcza gdy dodamy jokersy. Albo sprubuj "na pydę" jak nie wiesz o co kaman to wpisz sobie w google;)
Witam,widzałem że "ktoś" moimi żukami sie chwali.....Powiem tyle z doświadczenia-a jakies posiadam po pięciu latach łowienia na własne przynęty.Te które prezentuje są sprawdzone-naprawde masa ludzi je testowała-problem polega na tym kto jak gra żukiem czy mormyszką.Moje zuki maja dwa haki po stronie płaskiej-tym sposobem żuk "chodzi" na boki(testuje w akwarium)do tego kiwok -polecam z blaszki i zaczynamy zabawe na lodzie.W dobrze poprowadzonego żuka ,a nawet pustą mormyszke zaden okoń nie odpuści.
Co do kolorów-bo też takie pytania były,myśle że tu najwięcej zależy od lowiska,czystości wody,czy bedziemy lowić na podwodnej łące i piasku.Moje ulubione żuki to wszystkie w ciemnych kolorach,mało łowie na wszystkie fluo,jaskrawe kolory.Ale bywa tak że tylko na takie bierze.
pozdrawiam