błystek warto mieć kilka różnych i tu za wiele nie pomogę, ale jeżeli chodzi o mormyszki to lepiej mieć 10 wolframowych jak 20 ołowianych, z czasem po prostu sięgasz tylko po wolframy bo są cięższe i lepiej się nimi gra ;)
Co do mormyszek to niestety trzeba mieć ich sporo w wielu kolorach ,ponieważ każda woda ma swoje wymogi.Podstawowe kolory od ,których powinieneś zacząć to: srebrny,złoty,miedziany,czarny.Z wielkością nie przesadzaj, to czy będzie ona z wolframu czy ołowiu połączonego z blaszką również ma wpływ na branie ryb a więc trzeba mieć wybór.
Takich łownych błystek pełno w sklepach, na Mazurach rękodzielnicze błystki kupisz w każdym sklepie wędkarskim, pewnie tak jak i w całej Polsce. Inną znam nazwę , po prostu karaska.
Witam :)Jakie polecacie dobre błystki podlodowe i mormyszki?planuje zakupić trochę przynęt a wybór jest ogromny i nie wiem co w końcu zakupić ;) Polecam mormyszki wolfram dyskoteka 4mm w kolorze srebrnym i złotym.
Co do kształtów, to klasyką jest: - kulka w różnych rozmiarach (te małe są szczególnie lubiane przez płocie) - łezka (kropla) podstawowy kształt na każdą rybę - kiełż, smukła mormyszka ustawiająca się na żyłce pionowo
Rodzaj montażu to kwestia osobistych preferencji - są tacy co wolą uszko i tacy co wolą otwór z igielitem.
Witam, a ja polecam Ci coś nowego!! Opisano to w Wędkarskim Świecie w wydaniu z lutego!! a mianowicie czorty tzw, diabełkikozywiedzmy!!! Zapraszam na allegro http://allegro.pl/koza-wolframowa-mormyszka-na-okonia-kiler-hit-i3941224747.html
Od czorta lepsze są żuczki podlodowe - też łowi się nimi bez ochotki. W odróżnieniu od diabełków żuki mają pracę prowokującą duże ryby do ataku. Nie bujają się w linii prostej, ale "zamiatają" dupka i odskakują od toru prowadzenia. To dopiero jest killer na duże okonie !
Witam :)Jakie polecacie dobre błystki podlodowe i mormyszki?planuje zakupić trochę przynęt a wybór jest ogromny i nie wiem co w końcu zakupić ;)
błystek warto mieć kilka różnych i tu za wiele nie pomogę, ale jeżeli chodzi o mormyszki to lepiej mieć 10 wolframowych jak 20 ołowianych, z czasem po prostu sięgasz tylko po wolframy bo są cięższe i lepiej się nimi gra ;)
Witam.Podam ci link do blaszek moim zdaniem bezkonkurencyjnych http://allegro.pl/blystka-blaszka-podlodowa-wyszkowanka-rekodzielo-i3868404009.html
ok dzieki :)
ok dzieki :)
Co do mormyszek to niestety trzeba mieć ich sporo w wielu kolorach ,ponieważ każda woda ma swoje wymogi.Podstawowe kolory od ,których powinieneś zacząć to: srebrny,złoty,miedziany,czarny.Z wielkością nie przesadzaj, to czy będzie ona z wolframu czy ołowiu połączonego z blaszką również ma wpływ na branie ryb a więc trzeba mieć wybór.
Ahh to te słynne blaszki wyszkowskie mam pare i są owszem łowne, ale nie sądziłem że tak są zwane i rozpowszechnione :P
Takich łownych błystek pełno w sklepach, na Mazurach rękodzielnicze błystki kupisz w każdym sklepie wędkarskim, pewnie tak jak i w całej Polsce. Inną znam nazwę , po prostu karaska.
Witam :)Jakie polecacie dobre błystki podlodowe i mormyszki?planuje zakupić trochę przynęt a wybór jest ogromny i nie wiem co w końcu zakupić ;)
Polecam mormyszki wolfram dyskoteka 4mm w kolorze srebrnym i złotym.
Co do kształtów, to klasyką jest:
- kulka w różnych rozmiarach (te małe są szczególnie lubiane przez płocie)
- łezka (kropla) podstawowy kształt na każdą rybę
- kiełż, smukła mormyszka ustawiająca się na żyłce pionowo
Rodzaj montażu to kwestia osobistych preferencji - są tacy co wolą uszko i tacy co wolą otwór z igielitem.
Dzięki wielkie koledzy za pomoc ;)
Witam, a ja polecam Ci coś nowego!! Opisano to w Wędkarskim Świecie w wydaniu z lutego!!
a mianowicie czorty tzw, diabełkikozywiedzmy!!!
Zapraszam na allegro
http://allegro.pl/koza-wolframowa-mormyszka-na-okonia-kiler-hit-i3941224747.html
Od czorta lepsze są żuczki podlodowe - też łowi się nimi bez ochotki.
W odróżnieniu od diabełków żuki mają pracę prowokującą duże ryby do ataku. Nie bujają się w linii prostej, ale "zamiatają" dupka i odskakują od toru prowadzenia.
To dopiero jest killer na duże okonie !