Witam. Piszę bo chcę zrobić burze mózgów na temat motywacji pracowników którzy pracują jako operatorzy wózków widłowych. Chodzi o to żeby pozbyć się zniszczeń, uszkodzeń w transporcie i w jaki sposób zmotywować ludzi żeby bardziej uważali na to jak jeżdżą i dowożą towar. Śmiało piszcie bo im więcej pomysłów tym lepiej Pozdrawiam ;)
Jest na każdy temat? :D:D to i trochę pracy też można tu wcisnąć. Wiem że są wakacje i mózg nie chce wracać na urlopie przynajmniej w moim przypadku do pracy więc POMÓŻCIE :D
Jedyną na 100% skuteczną motywacja dla pracownika jest kasa :D Im pracownik ma większe poczucie bezpieczeństwa finansowego dzięki swojej pracy tym bardziej ją szanuje i sie do niej przykłada
Każdy z nas podejmując sie jakiejkolwiek pracy jest za nią odpowiedzialny i powinien ją w miare należycie i solidnie wykonywać !!! Jeżeli taki operator wózka powoduje wiele zniszczeń ,uszkodzeń - to co z niego za pracownik ? Ale fakt jakaś dodatkowa premia za brak uszkodzen itp. powinna zaowocować :)
Docenianie pracownika za dobrą pracę to podstawa, każdy dobry pracownik tego oczekuje, logiczne. Ale nie możesz też bagatelizować zniszczeń jakich dokonuje taki roztrzepany, albo niedoszkolony pracownik, bo będzie mu to ściekało zawsze, a Ty zawsze będziesz ponosił straty. A jak najlepiej docenisz pracownika, jak nie kasą. Walnij plakat na pół ściany, że za bezszkodową pracę płacisz premię całej ekipie/grupie magazynierów i nie zwolnisz, a jak któryś zniszczy, to konsekwentnie cała grupa nie dostaje premii, będą się nawzajem pilnować.. A największych niszczycieli po prostu wymień na nowszy model.
Witam. Piszę bo chcę zrobić burze mózgów na temat motywacji pracowników którzy pracują jako operatorzy wózków widłowych. Chodzi o to żeby pozbyć się zniszczeń, uszkodzeń w transporcie i w jaki sposób zmotywować ludzi żeby bardziej uważali na to jak jeżdżą i dowożą towar. Śmiało piszcie bo im więcej pomysłów tym lepiej Pozdrawiam ;)
Cześć:) Tak czytam co piszesz na temat motywacji operatora wózków widłowych!:) Wnioskuję że jesteś pracodawcą lub operatorem? Dla mnie ten temat to rzeczywistość codzienna,po dziesięć godzin lub więcej na takim sprzęcie:) do 10t. wiele może zmobilizować takiego pracownika,a nie wiele trzeba by się przekonać czy jest on specjalistą w tej dziedzinie czy tylko przypadkowy operator z uprawnieniami:) bo takich jest wielu - nie problem takie uprawnienia teraz zrobić!
Pracuje w transporcie wewnętrznym i też jeżdżę wózkiem ;) Mamy zebranie z dyrekcją fabryki i mamy właśnie przedstawić nasze pomysły na to jak zmniejszyć straty podczas transportu itd. U nas twierdzą że najlepiej inwestować w pracownika więc zobaczymy jak zareagują na dodatkową premię za brak uszkodzeń dowożonych komponentów.
Piknik firmowy, karnet na basen, siłownię, bilet miesięczny na autobus do pracy i domu, nagrody rzeczowe dla najlepszego (DVD, TV, rower, radio itp) i kasa, kasa, kasa, kasa..... Coś namacalnego, potrzebnego każdemu człowiekowi pracy, ale nie na pewno uścisk ręki Prezesa i poklepanie jak konia po zadzie.
Ale uważaj kolego na tym spotkaniu z dyrekcją i nie szarżuj z kasą. Dlaczego? To jest moje zdanie. Jeśli wyskoczysz z kasą w dobie dzisiejszych cięć, braku podwyżek i nie ukrywajmy w dalszym ciągu kryzysu dyrekcja może pomyśleć, że robicie dywersję aby coś wyciągnąć i być może naprawdę wymieni kilku na lepszy i nowszy model. Ja osobiście życzę abyście otrzymali godną premię motywacyjną. Pozdrawiam.
Pracuje w transporcie wewnętrznym i też jeżdżę wózkiem ;) Mamy zebranie z dyrekcją fabryki i mamy właśnie przedstawić nasze pomysły na to jak zmniejszyć straty podczas transportu itd. U nas twierdzą że najlepiej inwestować w pracownika więc zobaczymy jak zareagują na dodatkową premię za brak uszkodzeń dowożonych komponentów.
Jeżeli to spotkanie zainicjowała dyrekcja, to wydaje mi sie że jest to wasza ostatnia szansa aby bardziej solidnie przykładać sie do roboty. Bo naprawde mogą Was wymienić na lepsze modele :)))
Kto sobie pozwala na zatrudnianie osób które przynoszą takie straty ?
Przedstawcie prawdziwe pomysły ( wymiana flejtuchów) a premia sie znajdzie.
Praca dobrego managera to nie tylko szastanie pieniędzmi. Sposobów motywowania pracowników do efektownej pracy jest naprawdę mnóstwo
"Proces motywacji trzeba zacząć od siebie
Każdy
menedżer, który chce skutecznie motywować powinien sam wykazywać się
określoną postawą i nastawieniem do wykonywanej pracy. Powinien być
przekonany do celów i zadań jakie stają przed zespołem. Dobry menedżer
powinien zdawać sobie sprawę ze swoich mocnych i słabych stron, powinien
entuzjastycznie podchodzić do realizowanych zadań. Aby stać się wzorem i
autorytetem dla pracowników musi dawać dobry przykład. Menedżer, który
się spóźnia do pracy, nie nauczy swoich pracowników punktualności.
Umiejętność wyznaczania celów dla siebie i pracowników
Profesjonalny
menedżer powinien wiedzieć do czego dąży i umieć jasno precyzować cele.
Dokładnie określone cele dla zespołu powinny być sformułowane w sposób
konkretny. Powinny być przede wszystkim osiągalne. Zbyt wysoko
„podkręcone” mogą prowadzić tylko do frustracji i demotywować
pracowników. Menedżer powinien wyznaczać cele, które z jednej strony
będą wyzwaniem dla pracownika, z drugiej strony będą przez niego
akceptowane, jako możliwe do realizacji. Bardzo dobrą praktyką jest
angażowanie pracownika we wspólne określanie celów. Ale wyznaczenie
celów to nie wszystko, dobry menedżer powinien umieć zarządzać przez
cele, czyli kontrolować ich wykonanie, wspierać w przypadku problemów
oraz nagradzać po realizacji określonego zadania.
Delegowanie uprawnień jako czynnik motywacyjny
Delegowanie
uprawnień ma wiele zalet. Przede wszystkim pracownik przyjmujący na
siebie określone zadanie, czuje się za nie odpowiedzialny, zaufanie ze
strony menedżera wpływa bardzo pozytywnie na poziom zaangażowania
pracownika. Delegowanie zadań zwiększa samodzielność pracownika, daje
poczucie większych osiągnięć. Pracownik, któremu menedżer deleguje
zadania, ma również poczucie, że jego przełożony mu ufa i docenia jego
możliwości.
Wiara i zaufanie - wartości nadrzędne
Menedżer
powinien wierzyć swoim pracownikom, w ich dobre intencje oraz zamiary.
Brak zaufania i podejrzliwość to podstawowe czynniki niszczące relacje
pomiędzy podwładnym a przełożonym. Pracownik, który na każdym kroku
czuje się kontrolowany i sprawdzany traci wiarę we własne możliwości,
traci motywację. Dobry menedżer będzie budował atmosferę zaufania,
wierząc, że będzie ona fundamentem efektywnej współpracy. Cele jakie
stoją przed zespołem to również cele menedżera, powinien pamiętać o tym,
że jeśli pracownicy osiągną sukces, to będzie to również jego sukces.
Umiejętność zauważania potrzeb pracowników
Każdy
pracownik ma swoje potrzeby i indywidualne cele związane z
funkcjonowaniem zawodowym. Menedżer powinien umieć je identyfikować i
zaspakajać. Dobry menedżer powinien często rozmawiać ze swoimi
pracownikami, znać ich plany i dążenia. Tylko w ten sposób może kierować
odpowiednio możliwościami zaspokojenia ich potrzeb. Poza tym jeśli
menedżer zna swoich pracowników, to wie, jakiego typu zadania komu
zlecać. Bardzo rozsądnym działaniem jest kierowanie zadań zgodnie z
umiejętnościami i predyspozycjami pracownika.
Pochwała jako nagroda
Każdy
potrzebuje być chwalony. Pracownik, który otrzymuje informację zwrotną o
efektach swojej pracy, zupełnie inaczej podchodzi do powierzonych
obowiązków. Dlatego też menedżer powinien umieć dostrzegać sukcesy
swoich pracowników i je nagradzać. Pochwała jest doskonałym sposobem
nagradzania. Należy przy tym jednak pamiętać, że chwalić powinno się za
konkretne rzeczy. Pochwały można udzielać w obecności innych pracowników
lub na osobności - to już zależy od sytuacji. Menedżer powinien
pamiętać, że każdy sukces odniesionych przez jego pracowników powinien
być okazją „do świętowania”. Sukcesy poszczególnych pracowników
odpowiednio nazwane i nagrodzone stają się również dodatkowym
motywatorem do działania dla innych pracowników.
Uświadomienie możliwości rozwoju jako fundament motywacji
Każdy
pracownik przywiązuje uwagę do innych kwestii. Menedżer powinien znać
indywidualne plany każdego pracownika i motywując go do działania,
nakres leć możliwość rozwoju, w tym właśnie indywidualnym kierunku.
Porażka przekuta w sukces
Dobry
menedżer powinien umieć odpowiednio zareagować na porażki i
niepowodzenia pracowników. Każdy popełnia błędy, ale na błędach można
się uczyć - takie podjecie powinien reprezentować. Wszystkie błędy
powinny być wspólnie przeanalizowane, aby w przyszłości już się nie
pojawiły. Menedżer powinien stworzyć taką relację, w której pracownik
nie będzie się bał rozmawiać o swoich niepowodzeniach.
Współzawodnictwo ale nie rywalizacja
Współzawodnictwo
w zespole ma bardzo pozytywny wpływ na pracowników i z pewnością
zwiększa motywację i zaangażowanie. Ale od współzawodnictwa jest bardzo
blisko do rywalizacji, która zniszczy nawet najlepszych pracowników.
Rywalizacja wiąże się z wieloma negatywnymi kwestiami, takimi jak:
agresja, chęć zwycięstwa za wszelką cenę. Należy zatem bardzo ostrożnie
pobudzać współzawodnictwo nastawione jednak na prace zespołową i
osiągniecie wspólnego celu.
Współudział w życiu firmy
Pracownicy
powinni wiedzieć co się dzieje firmie i w miarę możliwości powinni być
angażowani w procesy podejmowania decyzji. Pracownicy powinni być
świadomi celów jakie chce osiągnąć firma długofalowo, aby mogli się z
nimi utożsamiać.
Motywacja przez cały czas
Dobry
menedżer powinien motywować swoich pracowników cały czas. To nie mogą
być jednorazowe momenty i przypływy energii, tylko ciągły proces
wzmacniania pozytywnych zachowań. Menedżer, który osiągnie określony
autorytet wśród pracowników powinien zarządzać przez zachęty."
A ja mam troche inne zdanie. I od razu dodam, ze nie jestem wlascicielem zadnej firmy a jedynie pracownikiem. I wg mnie pracownik za to do czego zostal zatrudniony powinien dostawac pensje zgodnie z warunkami umowy i z tym co wynegocjowal. Dla mnie premia to nagroda za cos co zrobilo sie dodatkowo. Nie za to ze czegos sie nie spieprzylo. Bo teraz to wyglada tak ze pracownik za to ze bedzie pracowal normalnie (nie przyniesie dodatkowych szkod) domaga sie premii. Obled. jesli ktos uwaza ze zarabia za malo niech idzie negocjowac pensje. Stala, za to co wykonuje. Rozmialbym premie dla pracownika, ktory przeprowadza np naprawy swojego wozka rzadziej niz jakas srednia. Ale na boga nie za to ze go nie zniszczyl. Idac do pracy zobowiazuje sie niejako do tego ze go nie popsuje i za to plus wykonana praca dostaje pensje. Za cio premia. Zycze aby wszyscy zarabiali jak najwiecej. Ale niech to beda pieniadze za prace a nie za brak szkod.
A ja mam troche inne zdanie. I od razu dodam, ze nie jestem wlascicielem zadnej firmy a jedynie pracownikiem. I wg mnie pracownik za to do czego zostal zatrudniony powinien dostawac pensje zgodnie z warunkami umowy i z tym co wynegocjowal. Dla mnie premia to nagroda za cos co zrobilo sie dodatkowo. Nie za to ze czegos sie nie spieprzylo. Bo teraz to wyglada tak ze pracownik za to ze bedzie pracowal normalnie (nie przyniesie dodatkowych szkod) domaga sie premii. Obled. jesli ktos uwaza ze zarabia za malo niech idzie negocjowac pensje. Stala, za to co wykonuje. Rozmialbym premie dla pracownika, ktory przeprowadza np naprawy swojego wozka rzadziej niz jakas srednia. Ale na boga nie za to ze go nie zniszczyl. Idac do pracy zobowiazuje sie niejako do tego ze go nie popsuje i za to plus wykonana praca dostaje pensje. Za cio premia. Zycze aby wszyscy zarabiali jak najwiecej. Ale niech to beda pieniadze za prace a nie za brak szkod.
Piszesz o naszym kraju? O Polakach? O polskich pensjach? Pewnie, że każdy POWINIEN wykonywać swoja pracę bez strat dla firmy, ale większość pracowników wychodzi z założenia, że "jaka płaca, taka praca". Miałem firmy związane z różnymi towarami, magazynami, byłem kierownikiem magazynu, byłem kurierem i miałem firmę kurierską. W wielu magazynach, hurtowniach, jest zawsze jakiś procent możliwości strat podczas transportu, składowania, załadunku i rozładunku towarów (w kurierce towar jest ubezpieczony) i szefostwo to w jakimś stopniu bierze pod uwagę, a pracownicy to skrupulatnie wykorzystują i olewają wykorzystując "legalne" zniszczenia, a pensję i tak dostaną. Premia, nagrodówki, bonusy, mają być za to, żeby ten wkalkulowany "legalny" procent zniszczeń był zerowy. Motywacja jakaś musi istnieć. A "bezrobocie" w naszym kraju, to wierutna bzdura. W firmach, gdzie jest monotonia, pasywność wobec pracownika, żadnych premii, nagrodówek motywacyjnych, to "przemiał" wciąż nowych pracownikó jest ogromny, a dostań się do pracy w firmie, w której pracownik oprócz pensji jest nagradzany za swoją pracę bez szkód i błędów.....
Z pewnoscia masz duzo wieksze odemnie doswiadczenie. Ja nigdy firmy nie mialem, zawsze pracowalem na cudzym. Ale zawsze budzilo we mnie ogromne zdziwienie domaganie sie premii za cos co robi sie w obrebie umowy o prace i za co bierze sie pensje. A co do powiedzenia "jaka placa taka praca" to oczywiscie racja, ale ja tez czesto obserwuje nieco odwrocona sytuacje "jaki pracownik i jakie potrzeby firmy taka placa". Bylem raz na rozmowie o prace i jak uslyszalem czego ode mnie oczekuja az wstydzilem sie powiedziec ile che pieniedzy (2 krotnie przekroczylem ich budzet). No ale do noszenia drukarek i instalowania upgreadow wystarczy ktos po sredniej szkole z 0 doswiadczeniem. Ale w wymaganiach napisali tyle ze gdyby znalezli kogos naprawde w tym wszystkim obcykanego to powinien wolac ponad 10 000 zl.
A może jest inny problem ,może wykonujecie tą samą pracę ale jeden zarabia np: 500 zł mniej od drugiego, może paru pracowników ma umowy na stałe a reszta umowy zlecenie i t p, może paru pracowników zatrudnionych jest przez właściciela tej firmy a reszta przez jakąś agencję pracy tymczasowej a jest ich sporo przeceż jesteśmy w uni tylko jakby wypłaty inne i warunki zatrudnienia jak u naszych sąsiadów. Polska rzeczywistośc. Jeżeli tak jest to jaką motywację ma taki pracownik?
Witam. Piszę bo chcę zrobić burze mózgów na temat motywacji pracowników którzy pracują jako operatorzy wózków widłowych. Chodzi o to żeby pozbyć się zniszczeń, uszkodzeń w transporcie i w jaki sposób zmotywować ludzi żeby bardziej uważali na to jak jeżdżą i dowożą towar. Śmiało piszcie bo im więcej pomysłów tym lepiej Pozdrawiam ;)
Chyba kolego pomyliłeś fora internetowe. :-D To forum Wędkarskie :D
Jest na każdy temat? :D:D to i trochę pracy też można tu wcisnąć. Wiem że są wakacje i mózg nie chce wracać na urlopie przynajmniej w moim przypadku do pracy więc POMÓŻCIE :D
Pomógłbym ci, ale mam wakacje i staram sie nie "przesilać" mojego mózgu :-)
Jedyną na 100% skuteczną motywacja dla pracownika jest kasa :D Im pracownik ma większe poczucie bezpieczeństwa finansowego dzięki swojej pracy tym bardziej ją szanuje i sie do niej przykłada
Każdy z nas podejmując sie jakiejkolwiek pracy jest za nią odpowiedzialny i powinien ją w miare należycie i solidnie wykonywać !!! Jeżeli taki operator wózka powoduje wiele zniszczeń ,uszkodzeń - to co z niego za pracownik ? Ale fakt jakaś dodatkowa premia za brak uszkodzen itp. powinna zaowocować :)
Docenianie pracownika za dobrą pracę to podstawa, każdy dobry pracownik tego oczekuje, logiczne. Ale nie możesz też bagatelizować zniszczeń jakich dokonuje taki roztrzepany, albo niedoszkolony pracownik, bo będzie mu to ściekało zawsze, a Ty zawsze będziesz ponosił straty. A jak najlepiej docenisz pracownika, jak nie kasą. Walnij plakat na pół ściany, że za bezszkodową pracę płacisz premię całej ekipie/grupie magazynierów i nie zwolnisz, a jak któryś zniszczy, to konsekwentnie cała grupa nie dostaje premii, będą się nawzajem pilnować.. A największych niszczycieli po prostu wymień na nowszy model.
Maciej zapomniałeś jeszcze dodać - Na nowszy lepszy model he he he nie zawsze nowszy -znaczy lepszy :)
No tak, na lepszy oczywiście. No właśnie jak nowy, to powinien być wybrany lepszy. Nowy w sensie jakości :)
Witam. Piszę bo chcę zrobić burze mózgów na temat motywacji pracowników którzy pracują jako operatorzy wózków widłowych. Chodzi o to żeby pozbyć się zniszczeń, uszkodzeń w transporcie i w jaki sposób zmotywować ludzi żeby bardziej uważali na to jak jeżdżą i dowożą towar. Śmiało piszcie bo im więcej pomysłów tym lepiej Pozdrawiam ;)
Cześć:)
Tak czytam co piszesz na temat motywacji operatora wózków widłowych!:) Wnioskuję że jesteś pracodawcą lub operatorem? Dla mnie ten temat to rzeczywistość codzienna,po dziesięć godzin lub więcej na takim sprzęcie:) do 10t. wiele może zmobilizować takiego pracownika,a nie wiele trzeba by się przekonać czy jest on specjalistą w tej dziedzinie czy tylko przypadkowy operator z uprawnieniami:) bo takich jest wielu - nie problem takie uprawnienia teraz zrobić!
Ok dzięki też tak myślę że dodatkowe pieniądze są najlepszą motywacją. Musze jednak wymyślić jeszcze kilka innych rozwiązań ;)
Pracuje w transporcie wewnętrznym i też jeżdżę wózkiem ;) Mamy zebranie z dyrekcją fabryki i mamy właśnie przedstawić nasze pomysły na to jak zmniejszyć straty podczas transportu itd. U nas twierdzą że najlepiej inwestować w pracownika więc zobaczymy jak zareagują na dodatkową premię za brak uszkodzeń dowożonych komponentów.
Piknik firmowy, karnet na basen, siłownię, bilet miesięczny na autobus do pracy i domu, nagrody rzeczowe dla najlepszego (DVD, TV, rower, radio itp) i kasa, kasa, kasa, kasa..... Coś namacalnego, potrzebnego każdemu człowiekowi pracy, ale nie na pewno uścisk ręki Prezesa i poklepanie jak konia po zadzie.
Ale uważaj kolego na tym spotkaniu z dyrekcją i nie szarżuj z kasą. Dlaczego? To jest moje zdanie. Jeśli wyskoczysz z kasą w dobie dzisiejszych cięć, braku podwyżek i nie ukrywajmy w dalszym ciągu kryzysu dyrekcja może pomyśleć, że robicie dywersję aby coś wyciągnąć i być może naprawdę wymieni kilku na lepszy i nowszy model. Ja osobiście życzę abyście otrzymali godną premię motywacyjną. Pozdrawiam.
no i złota zasada przyjmując do pracy należy pamiętać że z niewolnika nie ma pracownika
Pracuje w transporcie wewnętrznym i też jeżdżę wózkiem ;) Mamy zebranie z dyrekcją fabryki i mamy właśnie przedstawić nasze pomysły na to jak zmniejszyć straty podczas transportu itd. U nas twierdzą że najlepiej inwestować w pracownika więc zobaczymy jak zareagują na dodatkową premię za brak uszkodzeń dowożonych komponentów.
Jeżeli to spotkanie zainicjowała dyrekcja, to wydaje mi sie że jest to wasza ostatnia szansa aby bardziej solidnie przykładać sie do roboty. Bo naprawde mogą Was wymienić na lepsze modele :)))
Kto sobie pozwala na zatrudnianie osób które przynoszą takie straty ?
Przedstawcie prawdziwe pomysły ( wymiana flejtuchów) a premia sie znajdzie.
Powodzenia !
Praca dobrego managera to nie tylko szastanie pieniędzmi. Sposobów motywowania pracowników do efektownej pracy jest naprawdę mnóstwo
"Proces motywacji trzeba zacząć od siebie
Każdy menedżer, który chce skutecznie motywować powinien sam wykazywać się określoną postawą i nastawieniem do wykonywanej pracy. Powinien być przekonany do celów i zadań jakie stają przed zespołem. Dobry menedżer powinien zdawać sobie sprawę ze swoich mocnych i słabych stron, powinien entuzjastycznie podchodzić do realizowanych zadań. Aby stać się wzorem i autorytetem dla pracowników musi dawać dobry przykład. Menedżer, który się spóźnia do pracy, nie nauczy swoich pracowników punktualności.
Umiejętność wyznaczania celów dla siebie i pracowników
Profesjonalny menedżer powinien wiedzieć do czego dąży i umieć jasno precyzować cele. Dokładnie określone cele dla zespołu powinny być sformułowane w sposób konkretny. Powinny być przede wszystkim osiągalne. Zbyt wysoko „podkręcone” mogą prowadzić tylko do frustracji i demotywować pracowników. Menedżer powinien wyznaczać cele, które z jednej strony będą wyzwaniem dla pracownika, z drugiej strony będą przez niego akceptowane, jako możliwe do realizacji. Bardzo dobrą praktyką jest angażowanie pracownika we wspólne określanie celów. Ale wyznaczenie celów to nie wszystko, dobry menedżer powinien umieć zarządzać przez cele, czyli kontrolować ich wykonanie, wspierać w przypadku problemów oraz nagradzać po realizacji określonego zadania.
Delegowanie uprawnień jako czynnik motywacyjny
Delegowanie uprawnień ma wiele zalet. Przede wszystkim pracownik przyjmujący na siebie określone zadanie, czuje się za nie odpowiedzialny, zaufanie ze strony menedżera wpływa bardzo pozytywnie na poziom zaangażowania pracownika. Delegowanie zadań zwiększa samodzielność pracownika, daje poczucie większych osiągnięć. Pracownik, któremu menedżer deleguje zadania, ma również poczucie, że jego przełożony mu ufa i docenia jego możliwości.
Wiara i zaufanie - wartości nadrzędne
Menedżer powinien wierzyć swoim pracownikom, w ich dobre intencje oraz zamiary. Brak zaufania i podejrzliwość to podstawowe czynniki niszczące relacje pomiędzy podwładnym a przełożonym. Pracownik, który na każdym kroku czuje się kontrolowany i sprawdzany traci wiarę we własne możliwości, traci motywację. Dobry menedżer będzie budował atmosferę zaufania, wierząc, że będzie ona fundamentem efektywnej współpracy. Cele jakie stoją przed zespołem to również cele menedżera, powinien pamiętać o tym, że jeśli pracownicy osiągną sukces, to będzie to również jego sukces.
Umiejętność zauważania potrzeb pracowników
Każdy pracownik ma swoje potrzeby i indywidualne cele związane z funkcjonowaniem zawodowym. Menedżer powinien umieć je identyfikować i zaspakajać. Dobry menedżer powinien często rozmawiać ze swoimi pracownikami, znać ich plany i dążenia. Tylko w ten sposób może kierować odpowiednio możliwościami zaspokojenia ich potrzeb. Poza tym jeśli menedżer zna swoich pracowników, to wie, jakiego typu zadania komu zlecać. Bardzo rozsądnym działaniem jest kierowanie zadań zgodnie z umiejętnościami i predyspozycjami pracownika.
Pochwała jako nagroda
Każdy potrzebuje być chwalony. Pracownik, który otrzymuje informację zwrotną o efektach swojej pracy, zupełnie inaczej podchodzi do powierzonych obowiązków. Dlatego też menedżer powinien umieć dostrzegać sukcesy swoich pracowników i je nagradzać. Pochwała jest doskonałym sposobem nagradzania. Należy przy tym jednak pamiętać, że chwalić powinno się za konkretne rzeczy. Pochwały można udzielać w obecności innych pracowników lub na osobności - to już zależy od sytuacji. Menedżer powinien pamiętać, że każdy sukces odniesionych przez jego pracowników powinien być okazją „do świętowania”. Sukcesy poszczególnych pracowników odpowiednio nazwane i nagrodzone stają się również dodatkowym motywatorem do działania dla innych pracowników.
Uświadomienie możliwości rozwoju jako fundament motywacji
Każdy pracownik przywiązuje uwagę do innych kwestii. Menedżer powinien znać indywidualne plany każdego pracownika i motywując go do działania, nakres leć możliwość rozwoju, w tym właśnie indywidualnym kierunku.
Porażka przekuta w sukces
Dobry menedżer powinien umieć odpowiednio zareagować na porażki i niepowodzenia pracowników. Każdy popełnia błędy, ale na błędach można się uczyć - takie podjecie powinien reprezentować. Wszystkie błędy powinny być wspólnie przeanalizowane, aby w przyszłości już się nie pojawiły. Menedżer powinien stworzyć taką relację, w której pracownik nie będzie się bał rozmawiać o swoich niepowodzeniach.
Współzawodnictwo ale nie rywalizacja
Współzawodnictwo w zespole ma bardzo pozytywny wpływ na pracowników i z pewnością zwiększa motywację i zaangażowanie. Ale od współzawodnictwa jest bardzo blisko do rywalizacji, która zniszczy nawet najlepszych pracowników. Rywalizacja wiąże się z wieloma negatywnymi kwestiami, takimi jak: agresja, chęć zwycięstwa za wszelką cenę. Należy zatem bardzo ostrożnie pobudzać współzawodnictwo nastawione jednak na prace zespołową i osiągniecie wspólnego celu.
Współudział w życiu firmy
Pracownicy powinni wiedzieć co się dzieje firmie i w miarę możliwości powinni być angażowani w procesy podejmowania decyzji. Pracownicy powinni być świadomi celów jakie chce osiągnąć firma długofalowo, aby mogli się z nimi utożsamiać.
Motywacja przez cały czas
Dobry menedżer powinien motywować swoich pracowników cały czas. To nie mogą być jednorazowe momenty i przypływy energii, tylko ciągły proces wzmacniania pozytywnych zachowań. Menedżer, który osiągnie określony autorytet wśród pracowników powinien zarządzać przez zachęty."
Competitive Skills
A ja mam troche inne zdanie.
I od razu dodam, ze nie jestem wlascicielem zadnej firmy a jedynie pracownikiem.
I wg mnie pracownik za to do czego zostal zatrudniony powinien dostawac pensje zgodnie z warunkami umowy i z tym co wynegocjowal. Dla mnie premia to nagroda za cos co zrobilo sie dodatkowo. Nie za to ze czegos sie nie spieprzylo.
Bo teraz to wyglada tak ze pracownik za to ze bedzie pracowal normalnie (nie przyniesie dodatkowych szkod) domaga sie premii. Obled.
jesli ktos uwaza ze zarabia za malo niech idzie negocjowac pensje. Stala, za to co wykonuje.
Rozmialbym premie dla pracownika, ktory przeprowadza np naprawy swojego wozka rzadziej niz jakas srednia. Ale na boga nie za to ze go nie zniszczyl. Idac do pracy zobowiazuje sie niejako do tego ze go nie popsuje i za to plus wykonana praca dostaje pensje. Za cio premia.
Zycze aby wszyscy zarabiali jak najwiecej. Ale niech to beda pieniadze za prace a nie za brak szkod.
A ja mam troche inne zdanie.
I od razu dodam, ze nie jestem wlascicielem zadnej firmy a jedynie pracownikiem.
I wg mnie pracownik za to do czego zostal zatrudniony powinien dostawac pensje zgodnie z warunkami umowy i z tym co wynegocjowal. Dla mnie premia to nagroda za cos co zrobilo sie dodatkowo. Nie za to ze czegos sie nie spieprzylo.
Bo teraz to wyglada tak ze pracownik za to ze bedzie pracowal normalnie (nie przyniesie dodatkowych szkod) domaga sie premii. Obled.
jesli ktos uwaza ze zarabia za malo niech idzie negocjowac pensje. Stala, za to co wykonuje.
Rozmialbym premie dla pracownika, ktory przeprowadza np naprawy swojego wozka rzadziej niz jakas srednia. Ale na boga nie za to ze go nie zniszczyl. Idac do pracy zobowiazuje sie niejako do tego ze go nie popsuje i za to plus wykonana praca dostaje pensje. Za cio premia.
Zycze aby wszyscy zarabiali jak najwiecej. Ale niech to beda pieniadze za prace a nie za brak szkod.
Piszesz o naszym kraju? O Polakach? O polskich pensjach? Pewnie, że każdy POWINIEN wykonywać swoja pracę bez strat dla firmy, ale większość pracowników wychodzi z założenia, że "jaka płaca, taka praca". Miałem firmy związane z różnymi towarami, magazynami, byłem kierownikiem magazynu, byłem kurierem i miałem firmę kurierską. W wielu magazynach, hurtowniach, jest zawsze jakiś procent możliwości strat podczas transportu, składowania, załadunku i rozładunku towarów (w kurierce towar jest ubezpieczony) i szefostwo to w jakimś stopniu bierze pod uwagę, a pracownicy to skrupulatnie wykorzystują i olewają wykorzystując "legalne" zniszczenia, a pensję i tak dostaną. Premia, nagrodówki, bonusy, mają być za to, żeby ten wkalkulowany "legalny" procent zniszczeń był zerowy. Motywacja jakaś musi istnieć. A "bezrobocie" w naszym kraju, to wierutna bzdura. W firmach, gdzie jest monotonia, pasywność wobec pracownika, żadnych premii, nagrodówek motywacyjnych, to "przemiał" wciąż nowych pracownikó jest ogromny, a dostań się do pracy w firmie, w której pracownik oprócz pensji jest nagradzany za swoją pracę bez szkód i błędów.....
Z pewnoscia masz duzo wieksze odemnie doswiadczenie. Ja nigdy firmy nie mialem, zawsze pracowalem na cudzym. Ale zawsze budzilo we mnie ogromne zdziwienie domaganie sie premii za cos co robi sie w obrebie umowy o prace i za co bierze sie pensje.
A co do powiedzenia "jaka placa taka praca" to oczywiscie racja, ale ja tez czesto obserwuje nieco odwrocona sytuacje "jaki pracownik i jakie potrzeby firmy taka placa".
Bylem raz na rozmowie o prace i jak uslyszalem czego ode mnie oczekuja az wstydzilem sie powiedziec ile che pieniedzy (2 krotnie przekroczylem ich budzet). No ale do noszenia drukarek i instalowania upgreadow wystarczy ktos po sredniej szkole z 0 doswiadczeniem.
Ale w wymaganiach napisali tyle ze gdyby znalezli kogos naprawde w tym wszystkim obcykanego to powinien wolac ponad 10 000 zl.
Ale w wymaganiach napisali tyle ze gdyby znalezli kogos naprawde w tym wszystkim obcykanego to powinien wolac ponad 10 000 zl.
A bo w wielu przypadkach pracodawcy by tak chcieli mieć złotą rączke do wszystkiego za minimum krajowe he he he
A może jest inny problem ,może wykonujecie tą samą pracę ale jeden zarabia np: 500 zł mniej od drugiego, może paru pracowników ma umowy na stałe a reszta umowy zlecenie i t p, może paru pracowników zatrudnionych jest przez właściciela tej firmy a reszta przez jakąś agencję pracy tymczasowej a jest ich sporo przeceż jesteśmy w uni tylko jakby wypłaty inne i warunki zatrudnienia jak u naszych sąsiadów. Polska rzeczywistośc. Jeżeli tak jest to jaką motywację ma taki pracownik?