Chciałem wybrać się na weekendzie na pstrągi, ale w mojej okolicy codziennie w ncy -11 stopni a w dzień około -6. Czy jest sens się wybrać czy raczej odpuścić?
Ja przy takich temperaturach odpuszczam bo raz, że nie lubię co parę rzutów skrobać lodu na przelotkach a dwa to często po takim kilkudniowym mrozie wszystkie ciekawsze zimowe miejscówki pokryte są lodem lub z nurtem płynie śryż który skutecznie uniemożliwia łowienie. Na ten weekend u mnie ma być w nocy w granicach -20 tak więc zaplanowałem już sobie inne zajęcia, ale związane z wędkarstwem.
Chciałem wybrać się na weekendzie na pstrągi, ale w mojej okolicy codziennie w ncy -11 stopni a w dzień około -6. Czy jest sens się wybrać czy raczej odpuścić?
Pozdrawiam
Ja przy takich temperaturach odpuszczam bo raz, że nie lubię co parę rzutów skrobać lodu na przelotkach a dwa to często po takim kilkudniowym mrozie wszystkie ciekawsze zimowe miejscówki pokryte są lodem lub z nurtem płynie śryż który skutecznie uniemożliwia łowienie. Na ten weekend u mnie ma być w nocy w granicach -20 tak więc zaplanowałem już sobie inne zajęcia, ale związane z wędkarstwem.
Ja atakuje. Nie odpuszczaj często jak temperatura spada poniżej zera ryby są bardziej aktywne :)
Niema złej pogody na wypadzik wędkarski.Pozdrawiam.
Dokładnie tak dzisiaj u mnie -5 i wpad tęczak 36cm :)
mrozy nie mrozy lowi sie panowie....kocham ten sport!!!!