Nie trzeba mrozić , wystarczy dać do lodówki by nie zamarzły i powinny się przechować. Kilka godzin wcześniej wyjąć z lodówki by się ożywiły i na rybki. pozdr.
Nie zamrażaj ich, tylko włóż je normalnie do lodówki i schłodź, nawet dłużej niz tydzień Ci wytrzymają i przed kolejnym Twoim wyjazdem na ryby będą w dobrej kondycji po takim lodówkowym "uśpieniu".
z ostatniego połowu zostały mi dwa pudełka białych robaków gdybym je zamroził to czy po tygodniu i wyjęciu z zamrażarki nadawały by sie one do użytku?
No zależy do czego bo ruchliwe już raczej nie będą:)
Raczej nie będą nadawać się do użytku. Kiedyś też tak spróbowałem i lipa z robaka był sam flak;)
Nie trzeba mrozić , wystarczy dać do lodówki by nie zamarzły i powinny się przechować. Kilka godzin wcześniej wyjąć z lodówki by się ożywiły i na rybki.
pozdr.
Ja zawsze mrożę robaki gdy mam zamiar dodać je do zanęty na rzekę. Robię to by robaki nie rozbijały tak szybko kul.
Nie zamrażaj ich, tylko włóż je normalnie do lodówki i schłodź, nawet dłużej niz tydzień Ci wytrzymają i przed kolejnym Twoim wyjazdem na ryby będą w dobrej kondycji po takim lodówkowym "uśpieniu".
U mnie w lodówce to nawet 3 tygodnie żyją. Takie po zamrożeniu to tylko do zanęty...
Trzymam na pierwszej półce od góry pod zamrażalnikiem i wytrzymują dłużej niż trzymałem w dolnej szufladzie .
Trzymam na pierwszej półce od góry pod zamrażalnikiem i wytrzymują dłużej niż trzymałem w dolnej szufladzie .
Normalna sprawa bo w lodówce im wyżej tym zimniej. Ja browar zawsze trzymam na pierwszej półce od góry.
te robaki nie będą się nadawać do łowienia ewentualnie będziesz mógł ich dodać do zanęty
jak sie zrobia kastery to idealne na zanete a i na hak moze cos wpasc bo ploc lubi kastery, leszcz chyba tez
Tak na mumie ładnie bierze tez karaś wzdręga płoć i leszcz:)
Wkładaj do lodówki, w zamrażarce zdrętwieją, mi w lodówce po 1 wyprawie przeżyły 3,5 tyg :D
Jak Cie się zrobią takie brązowe to ich nie wyrzucaj. Na takie brązowe też biorą ryby. Są zwane kastery możesz poczytać w necie.
Normalna sprawa bo w lodówce im wyżej tym zimniej. Ja browar zawsze trzymam na pierwszej półce od góry.
:.....??)