Ten multik ma bardzo dobrą opinię użytkowników, ponoć to najlepsza jakość w tej cenie. Poszukaj info o nim na forum łowienia na jerki lub na stronie poświęconej łowieniu na multiplikatory. Nie wiem, czy mogę tu podać adresy tych portali, coś mi się zdaje, że nie można. Jeśli nie znajdziesz, to pisz do mnie, wyślę ci.
Z opisu technicznych parametrów nie wynika jasno że w tym modelu są nierdzewne łożyska. Jest "system zabezpieczenia przed morską słoną wodą". Jeśli ten system oznacza że łożyska są nierdzewne to ok i można takie pieniądze za ten multik wyłożyć. Jeśli natomiast są tam rdzewiaki to nie warto sobie tym multikiem głowy zaprzątać. Co tam jest nie wiem, ale dla mnie jest istotne za co płacę. Multiplikatory muszą mieć nierdzewki bo od klasy łożysk zależy praca szpuli a to z kolei zapewnia nam dalekie i płynne podanie przynęt. Jeśli w opisie kołowrotka nie ma wzmianki jakiej klasy ma zamontowane "bearingsy" to znaczy że coś tu nie tak i należy podejrzewać ściemę. Łożyska nierdzewne w detalu to koszt 30-40zł a rdzewiaki kilka zł -3 do 8miu. W hurcie nierdzewki mogą kosztować 20-30zł więc 10 łożysk to ok 200-300zł a co z resztą bajerów za które musimy zapłacić np duralowa szpula i rama, przekładnie, wodzik, korbka, hamulce. A gdzie zarobek producenta i dystrybutora czy wreszcie sprzedawcy? Ja zawsze żądam jasnego i zrozumiałego opisu bez zawiłych sformułowań typu "system" i jeśli kręciołek ma dobre łożyska to i w opisie tak być musi napisane że czytam i wiem co biorę.
Witam ma ktos moze taki kolowrotek i może go opisac jak on spsuje sie w rzeczywistosci mam zamiar zakupu tego sprzetu i chcem wiecej inf.pozdrawiam
Ten multik ma bardzo dobrą opinię użytkowników, ponoć to najlepsza jakość w tej cenie. Poszukaj info o nim na forum łowienia na jerki lub na stronie poświęconej łowieniu na multiplikatory. Nie wiem, czy mogę tu podać adresy tych portali, coś mi się zdaje, że nie można. Jeśli nie znajdziesz, to pisz do mnie, wyślę ci.
pozdrawiam
Z opisu technicznych parametrów nie wynika jasno że w tym modelu są nierdzewne łożyska. Jest "system zabezpieczenia przed morską słoną wodą". Jeśli ten system oznacza że łożyska są nierdzewne to ok i można takie pieniądze za ten multik wyłożyć. Jeśli natomiast są tam rdzewiaki to nie warto sobie tym multikiem głowy zaprzątać. Co tam jest nie wiem, ale dla mnie jest istotne za co płacę. Multiplikatory muszą mieć nierdzewki bo od klasy łożysk zależy praca szpuli a to z kolei zapewnia nam dalekie i płynne podanie przynęt. Jeśli w opisie kołowrotka nie ma wzmianki jakiej klasy ma zamontowane "bearingsy" to znaczy że coś tu nie tak i należy podejrzewać ściemę. Łożyska nierdzewne w detalu to koszt 30-40zł a rdzewiaki kilka zł -3 do 8miu. W hurcie nierdzewki mogą kosztować 20-30zł więc 10 łożysk to ok 200-300zł a co z resztą bajerów za które musimy zapłacić np duralowa szpula i rama, przekładnie, wodzik, korbka, hamulce. A gdzie zarobek producenta i dystrybutora czy wreszcie sprzedawcy? Ja zawsze żądam jasnego i zrozumiałego opisu bez zawiłych sformułowań typu "system" i jeśli kręciołek ma dobre łożyska to i w opisie tak być musi napisane że czytam i wiem co biorę.