Witam. Poszukuję multiplikatora niskoprofilowego, koniecznie z korbką na prawą rękę. Nie ma być on dla mnie, lecz dla mojego wujka. Łowi on w Norwegi. Często na fiordzie, ale też na dużym jeziorze, bądź rzece. Przynęty to ciężkie blachy ( zarówno obrotowe, jak i wahadłowe ), ciężkie koguty. Ryby jakie ciągnie to: dorsz, flądra, szczupak itd. :) Budżet to 500zł. Myślę, że jak będzie trzeba to coś dorzuci, byle multiplikator był bardzo dobry. Z góry dziękuje i połamania!
Na niskoprofilowy nie nawiniesz tyle plecionki żeby na dorsze się wybrać. Mi na multik Dragona wchodzi tylko 90m dobrej pletki(0,22) na szczupaka. Raczej jakiegoś okrąglaka szukaj.
ja używam daiwa megaforce już chyba z 6 lat wiadomo że nie dziennie ale dosyć dużo i głównie na cięższe blachy gumy 20-30 gr i fajnie się spisuje dalej jak nowy i jeszcze nawet nie smarowany .z mojej strony mogę go polecić śmiało bez obaw
W tej cenie najlepszym, wprost idealnym niskoprofilowcem będzie ABU Revo Winch. Posiada wszelkie parametry by łowić nim nawet bardzo ciężko i w słonej wodzie. Najlepszy byłby ABU Revo Toro Winch ale jest niestety ok 300zł droższy. Powodzenia
A może ten multiplikator Team Dragon Big Bait MF250iL. Miałem go w rękach na łowisku przez 2 dni, tzn. łowiłem kilka godzin pożyczając wędkę od kolegi, który łowił przez 2 dni tym sprzętem. Naprawdę przyzwoity kołowrotek do cięższego łowienia. W polskich sklepach cena ok. 450 zł, więc nie jest źle, jak na mocny multik. Nie do pogardzenia 5 lat gwarancji. Natomiast do bardzo ciężkiego morskiego łowienia lub łowienia sumów polecam niskoprofilowy cold water z licznikiem produkcji Okumy, miałem toto w rękach, fajna maszynka.
Również polecam Tatulę, kupowaliśmy razem z Tusiorem i maszynki walczą przy jerkach do 60-70g. Nie powiem jeden slieder 10 poleciał mi w kosmos, ale to moja wina. Jak Drag zauważył nie nawiniesz grubej plecionki więcej jak 100m, dlatego zerknij na jakieś mniejsze betoniarki.
Witam. Poszukuję multiplikatora niskoprofilowego, koniecznie z korbką na prawą rękę. Nie ma być on dla mnie, lecz dla mojego wujka. Łowi on w Norwegi. Często na fiordzie, ale też na dużym jeziorze, bądź rzece. Przynęty to ciężkie blachy ( zarówno obrotowe, jak i wahadłowe ), ciężkie koguty. Ryby jakie ciągnie to: dorsz, flądra, szczupak itd. :) Budżet to 500zł. Myślę, że jak będzie trzeba to coś dorzuci, byle multiplikator był bardzo dobry. Z góry dziękuje i połamania!
Na niskoprofilowy nie nawiniesz tyle plecionki żeby na dorsze się wybrać. Mi na multik Dragona wchodzi tylko 90m dobrej pletki(0,22) na szczupaka. Raczej jakiegoś okrąglaka szukaj.
Dorsze te będą łowione metodą spinningową, a nie gruntową na morzu. Na dodatek z brzegu.
ja używam daiwa megaforce już chyba z 6 lat wiadomo że nie dziennie ale dosyć dużo i głównie na cięższe blachy gumy 20-30 gr i fajnie się spisuje dalej jak nowy i jeszcze nawet nie smarowany .z mojej strony mogę go polecić śmiało bez obaw
W tej cenie najlepszym, wprost idealnym niskoprofilowcem będzie ABU Revo Winch. Posiada wszelkie parametry by łowić nim nawet bardzo ciężko i w słonej wodzie. Najlepszy byłby ABU Revo Toro Winch ale jest niestety ok 300zł droższy. Powodzenia
A może ten multiplikator Team Dragon Big Bait MF250iL. Miałem go w rękach na łowisku przez 2 dni, tzn. łowiłem kilka godzin pożyczając wędkę od kolegi, który łowił przez 2 dni tym sprzętem. Naprawdę przyzwoity kołowrotek do cięższego łowienia. W polskich sklepach cena ok. 450 zł, więc nie jest źle, jak na mocny multik. Nie do pogardzenia 5 lat gwarancji.
Natomiast do bardzo ciężkiego morskiego łowienia lub łowienia sumów polecam niskoprofilowy cold water z licznikiem produkcji Okumy, miałem toto w rękach, fajna maszynka.
pozdrawiam
Daiwę Tatulę proponuję, niezła maszynka:)
Daiwę Tatulę proponuję, niezła maszynka:)
Również polecam. Łowię tym już ponad rok. Zero problemów. Ale to multik nie na morze. Według mojej oceny 15-80 g.
Daiwę Tatulę proponuję, niezła maszynka:)
Również polecam Tatulę, kupowaliśmy razem z Tusiorem i maszynki walczą przy jerkach do 60-70g. Nie powiem jeden slieder 10 poleciał mi w kosmos, ale to moja wina.
Jak Drag zauważył nie nawiniesz grubej plecionki więcej jak 100m, dlatego zerknij na jakieś mniejsze betoniarki.