Multiplikator, PFLUEGER TRADE MARK Nobby NO. 1963 MADE IN USA, otrzymałem od kolegi Ryszarda w 1998roku i jest to mój pierwszy kołowrotek tego typu. Po dokładnym jego obejrzeniu stwierdziłem że jest prawie w idealnym stanie. Nie bardzo jednak wiedziałem do czego mógłbym go wykorzystać. Kołowrotek ten nie należy do nowoczesnych. Nie ma typowego hamulca, do którego jesteśmy przyzwyczajeni w multiplikatorach, korbka obraca się wraz z ruchem szpulki kołowrotka. Hamulec, jaki posiada ten model jest raczej symboliczny i służy spowalnianiu obrotów kołowrotka. Na dodatek jest na prawą rękę. Ciekawym rozwiązaniem są zastosowane w nim łożyska, przypomina to raczej zegarek z kamieniami półszlachetnymi. Postanowiłem wykorzystać go do elektronicznej wędki pod lodowej mojej konstrukcji. Ku mojemu zaskoczeniu nadawał się bardzo dobrze. Przez parę lat błędnie założyłem że model ten jest z 1963 roku. Kiedy zacząłem szukać informacji o tym kołowrotku w Internecie okazało się że został wyprodukowany w 1941 roku. Wygląda na to że jest to zabytek który działa do dziś. Multiplikator przy mojej wędce pod lodowej jest założony pod spodem wędki na specjalnym uchwycie. W tej sytuacji korbką kręcę lewą ręką ale do tyłu, w niczym jednak to nie przeszkadza. Chciałbym zaznaczyć że przeróbka ta nie zniszczyła kołowrotka, wystarczy odkręcić dwa wkręty i z powrotem przykręcić oryginalną część oryginalnymi śrubkami. Jestem ciekaw czy któryś z kolegów używa kołowrotka, czy też innego sprzętu wędkarskiego, równie wiekowego jak mój.
Witam. Rozmiarowo duży jest (np w porównaniu z paczką zapałek)? Tak na marginesie bardzo fajny kręciołek, mój najstarszy ma około 32-34 lat (multik Shimano).
Multiplikator, PFLUEGER TRADE MARK Nobby NO. 1963 MADE IN USA, otrzymałem od kolegi Ryszarda w 1998roku i jest to mój pierwszy kołowrotek tego typu. Po dokładnym jego obejrzeniu stwierdziłem że jest prawie w idealnym stanie. Nie bardzo jednak wiedziałem do czego mógłbym go wykorzystać. Kołowrotek ten nie należy do nowoczesnych. Nie ma typowego hamulca, do którego jesteśmy przyzwyczajeni w multiplikatorach, korbka obraca się wraz z ruchem szpulki kołowrotka. Hamulec, jaki posiada ten model jest raczej symboliczny i służy spowalnianiu obrotów kołowrotka. Na dodatek jest na prawą rękę. Ciekawym rozwiązaniem są zastosowane w nim łożyska, przypomina to raczej zegarek z kamieniami półszlachetnymi. Postanowiłem wykorzystać go do elektronicznej wędki pod lodowej mojej konstrukcji. Ku mojemu zaskoczeniu nadawał się bardzo dobrze. Przez parę lat błędnie założyłem że model ten jest z 1963 roku. Kiedy zacząłem szukać informacji o tym kołowrotku w Internecie okazało się że został wyprodukowany w 1941 roku. Wygląda na to że jest to zabytek który działa do dziś. Multiplikator przy mojej wędce pod lodowej jest założony pod spodem wędki na specjalnym uchwycie. W tej sytuacji korbką kręcę lewą ręką ale do tyłu, w niczym jednak to nie przeszkadza. Chciałbym zaznaczyć że przeróbka ta nie zniszczyła kołowrotka, wystarczy odkręcić dwa wkręty i z powrotem przykręcić oryginalną część oryginalnymi śrubkami. Jestem ciekaw czy któryś z kolegów używa kołowrotka, czy też innego sprzętu wędkarskiego, równie wiekowego jak mój.
Witam. Rozmiarowo duży jest (np w porównaniu z paczką zapałek)? Tak na marginesie bardzo fajny kręciołek, mój najstarszy ma około 32-34 lat (multik Shimano).
Niektórzy powiedzą że jest duży, ja twierdzę że jest w sam raz do tej wędeczki.