Muzealne kołowrotki. Chciałbym pokazać część moich kołowrotków, które używałem kilkadziesiąt, kilkanaście i nawet kilka lat temu. Zaznaczam, że na zdjęciu wszystkie są sprawne i gotowe do wędkowania. Pozdrawiam Bogdan.
Z czystej ciekawości pierwszy z lewej od góry to ? i w środkowym rzędzie pierwszy ,drugi i czwarty to? Wychowałem się w czasach gdy nic się nie wyrzucało bo może kiedyś... itd. Cały mój sprzęt (wędki i kołowrotki) jakiego kiedykolwiek używałem jest ciągle w moim posiadaniu. Ot takie małe skrzywienie... .Pozdrowionka.
1 - to (ruski) radziecki, nie do zajechania Delfin (chyba 4). Wszystkie Delfiny miały jedno łożysko kulkowe pod rotorem 2 - Golden 2000g Line CAP (DIA mm-m) 0,25-260, 0,30-160, 035,120. 3 - DAM Quck QD 430 4 - Stistar, albo Silstar (?) R71 5 - ABU-Garcia abumatic 874 6 - Defin 8. Też ruski j/w. tylko troszeczkę większy. Kiedyś, jak nawijaliśmy żyłkę i żeby zaoszczędzić kasy, to dawaliśmy podkład pod żyłkę najczęściej ze starej żyłki lub dratwy itp. A ten typ kołowrotka miał specjalnie skonstruowaną podkładkę plastykową, która była potrzebna jak dawało się cieńszą żyłkę. 7 - Chyba czeska lub niemiecka maszyna z charakterystyczną skośną szpulą. Nawijanie żyłki odbywało się "na krzyż" 8 - Mikado RD 800 9 - nareszcie polski! wygrany na zawodach Spinning 86 10 - też, polska poczciwa Czajka 11 - ABU Gacia Cardinal GLX 553 12 i 14 - DAM Quick Figharter 30 13 - Szekspir OMNI 070 ( w oryginale Shakesprae) 14 - Jaxon ZX 310. 15 - Jaxon z hamulcem górnym Do polskich jeszcze zaliczały się wszystkie Prexery 1100 itp. Niestety nie zachował się.
1 - to (ruski) radziecki, nie do zajechania Delfin (chyba 4). Wszystkie Delfiny miały jedno łożysko kulkowe pod rotorem 2 - Golden 2000g Line CAP (DIA mm-m) 0,25-260, 0,30-160, 035,120. 3 - DAM Quck QD 430 4 - Stistar, albo Silstar (?) R71 5 - ABU-Garcia abumatic 874 6 - Defin 8. Też ruski j/w. tylko troszeczkę większy. Kiedyś, jak nawijaliśmy żyłkę i żeby zaoszczędzić kasy, to dawaliśmy podkład pod żyłkę najczęściej ze starej żyłki lub dratwy itp. A ten typ kołowrotka miał specjalnie skonstruowaną podkładkę plastykową, która była potrzebna jak dawało się cieńszą żyłkę. 7 - Chyba czeska lub niemiecka maszyna z charakterystyczną skośną szpulą. Nawijanie żyłki odbywało się "na krzyż" 8 - Mikado RD 800 9 - nareszcie polski! wygrany na zawodach Spinning 86 10 - też, polska poczciwa Czajka 11 - ABU Gacia Cardinal GLX 553 12 i 14 - DAM Quick Figharter 30 13 - Szekspir OMNI 070 ( w oryginale Shakesprae) 14 - Jaxon ZX 310. 15 - Jaxon z hamulcem górnym Do polskich jeszcze zaliczały się wszystkie Prexery 1100 itp. Niestety nie zachował się.
10 to na pewno czajka a nie czapla? Mariusz! Oczywiście masz rację, że to Czapla 01. Bardzo przepraszam i gratuluje refleksu i znajomości tematu. Pozdrawiam Bogdan
1 - to (ruski) radziecki, nie do zajechania Delfin (chyba 4). Wszystkie Delfiny miały jedno łożysko kulkowe pod rotorem 2 - Golden 2000g Line CAP (DIA mm-m) 0,25-260, 0,30-160, 035,120. 3 - DAM Quck QD 430 4 - Stistar, albo Silstar (?) R71 5 - ABU-Garcia abumatic 874 6 - Defin 8. Też ruski j/w. tylko troszeczkę większy. Kiedyś, jak nawijaliśmy żyłkę i żeby zaoszczędzić kasy, to dawaliśmy podkład pod żyłkę najczęściej ze starej żyłki lub dratwy itp. A ten typ kołowrotka miał specjalnie skonstruowaną podkładkę plastykową, która była potrzebna jak dawało się cieńszą żyłkę. 7 - Chyba czeska lub niemiecka maszyna z charakterystyczną skośną szpulą. Nawijanie żyłki odbywało się "na krzyż" 8 - Mikado RD 800 9 - nareszcie polski! wygrany na zawodach Spinning 86 10 - też, polska poczciwa Czajka 11 - ABU Gacia Cardinal GLX 553 12 i 14 - DAM Quick Figharter 30 13 - Szekspir OMNI 070 ( w oryginale Shakesprae) 14 - Jaxon ZX 310. 15 - Jaxon z hamulcem górnym Do polskich jeszcze zaliczały się wszystkie Prexery 1100 itp. Niestety nie zachował się.
Dokładnie to nie czajka tak czytam patrze przecież to czapla jest, jejka jak ten kołowrotek zyłke kaleczył kapłakiem co ja sie na w kur!!!!!!! na to badziewie ale był sprzecik taki bo inne nie były dostepne albo bardzo drogie super kolekcja pozdrawiam
Faktycznie ładna kolekcja , ja mam tylko 3 stare , lecz sprawne kręciołki . Jurek! ja ich nie kolekcjonuje, tylko po prostu, żal mi było ich wyrzucić. Pozdrawiam Bogdan
Delfin 4,6,8,10 to ruskie maszyny które w latach siedemdziesiątych były w miarę dostępne w sklepach wędkarskich .jak pamiętam miały słabe sprężyny kabłąka i plątały żyłkę na szpuli .
Muzealne kołowrotki.
Chciałbym pokazać część moich kołowrotków, które używałem kilkadziesiąt, kilkanaście i nawet kilka lat temu. Zaznaczam, że na zdjęciu wszystkie są sprawne i gotowe do wędkowania. Pozdrawiam Bogdan.
Z czystej ciekawości pierwszy z lewej od góry to ? i w środkowym rzędzie pierwszy ,drugi i czwarty to? Wychowałem się w czasach gdy nic się nie wyrzucało bo może kiedyś... itd. Cały mój sprzęt (wędki i kołowrotki) jakiego kiedykolwiek używałem jest ciągle w moim posiadaniu. Ot takie małe skrzywienie... .Pozdrowionka.
Aleś mi Bogdan "deja vu" uruchomił :)Ja niestety mam tylko dwa takie antyki....Gratuluję kolekcji !T.
Nom ja też cóś mam:):):)
też mam takie antyki :) zrobię foty to wrzucę na stronkę :) bodajże mam 2 z przednim hamulcem i 2 tak zwane gwiazdy POZDRAWIAM
Krótkie nazwy!
1 - to (ruski) radziecki, nie do zajechania Delfin (chyba 4). Wszystkie Delfiny miały jedno
łożysko kulkowe pod rotorem
2 - Golden 2000g Line CAP (DIA mm-m) 0,25-260, 0,30-160, 035,120.
3 - DAM Quck QD 430
4 - Stistar, albo Silstar (?) R71
5 - ABU-Garcia abumatic 874
6 - Defin 8. Też ruski j/w. tylko troszeczkę większy. Kiedyś, jak nawijaliśmy żyłkę i żeby
zaoszczędzić kasy, to dawaliśmy podkład pod żyłkę najczęściej ze starej żyłki lub dratwy itp.
A ten typ kołowrotka miał specjalnie skonstruowaną podkładkę plastykową, która była
potrzebna jak dawało się cieńszą żyłkę.
7 - Chyba czeska lub niemiecka maszyna z charakterystyczną skośną szpulą. Nawijanie żyłki
odbywało się "na krzyż"
8 - Mikado RD 800
9 - nareszcie polski! wygrany na zawodach Spinning 86
10 - też, polska poczciwa Czajka
11 - ABU Gacia Cardinal GLX 553
12 i 14 - DAM Quick Figharter 30
13 - Szekspir OMNI 070 ( w oryginale Shakesprae)
14 - Jaxon ZX 310.
15 - Jaxon z hamulcem górnym
Do polskich jeszcze zaliczały się wszystkie Prexery 1100 itp. Niestety nie zachował się.
Krótkie nazwy!
1 - to (ruski) radziecki, nie do zajechania Delfin (chyba 4). Wszystkie Delfiny miały jedno
łożysko kulkowe pod rotorem
2 - Golden 2000g Line CAP (DIA mm-m) 0,25-260, 0,30-160, 035,120.
3 - DAM Quck QD 430
4 - Stistar, albo Silstar (?) R71
5 - ABU-Garcia abumatic 874
6 - Defin 8. Też ruski j/w. tylko troszeczkę większy. Kiedyś, jak nawijaliśmy żyłkę i żeby
zaoszczędzić kasy, to dawaliśmy podkład pod żyłkę najczęściej ze starej żyłki lub dratwy itp.
A ten typ kołowrotka miał specjalnie skonstruowaną podkładkę plastykową, która była
potrzebna jak dawało się cieńszą żyłkę.
7 - Chyba czeska lub niemiecka maszyna z charakterystyczną skośną szpulą. Nawijanie żyłki
odbywało się "na krzyż"
8 - Mikado RD 800
9 - nareszcie polski! wygrany na zawodach Spinning 86
10 - też, polska poczciwa Czajka
11 - ABU Gacia Cardinal GLX 553
12 i 14 - DAM Quick Figharter 30
13 - Szekspir OMNI 070 ( w oryginale Shakesprae)
14 - Jaxon ZX 310.
15 - Jaxon z hamulcem górnym
Do polskich jeszcze zaliczały się wszystkie Prexery 1100 itp. Niestety nie zachował się.
pod numerem 11 - nie ABU Gacia tylko ABU GARCIA.
10 to na pewno czajka a nie czapla?
10 to na pewno czajka a nie czapla?
Mariusz! Oczywiście masz rację, że to Czapla 01. Bardzo przepraszam i gratuluje refleksu i znajomości tematu. Pozdrawiam Bogdan
Krótkie nazwy!
1 - to (ruski) radziecki, nie do zajechania Delfin (chyba 4). Wszystkie Delfiny miały jedno
łożysko kulkowe pod rotorem
2 - Golden 2000g Line CAP (DIA mm-m) 0,25-260, 0,30-160, 035,120.
3 - DAM Quck QD 430
4 - Stistar, albo Silstar (?) R71
5 - ABU-Garcia abumatic 874
6 - Defin 8. Też ruski j/w. tylko troszeczkę większy. Kiedyś, jak nawijaliśmy żyłkę i żeby
zaoszczędzić kasy, to dawaliśmy podkład pod żyłkę najczęściej ze starej żyłki lub dratwy itp.
A ten typ kołowrotka miał specjalnie skonstruowaną podkładkę plastykową, która była
potrzebna jak dawało się cieńszą żyłkę.
7 - Chyba czeska lub niemiecka maszyna z charakterystyczną skośną szpulą. Nawijanie żyłki
odbywało się "na krzyż"
8 - Mikado RD 800
9 - nareszcie polski! wygrany na zawodach Spinning 86
10 - też, polska poczciwa Czajka
11 - ABU Gacia Cardinal GLX 553
12 i 14 - DAM Quick Figharter 30
13 - Szekspir OMNI 070 ( w oryginale Shakesprae)
14 - Jaxon ZX 310.
15 - Jaxon z hamulcem górnym
Do polskich jeszcze zaliczały się wszystkie Prexery 1100 itp. Niestety nie zachował się.
4 - SILSTAR.
Nr-7 to Czechoslowacki tokoz-rex nawiasem mowiac na szczuplego to byl dobry krzyzowy nawoj i przelozenie dosc wolne.
Dokładnie to nie czajka tak czytam patrze przecież to czapla jest, jejka jak ten kołowrotek zyłke kaleczył kapłakiem co ja sie na w kur!!!!!!! na to badziewie ale był sprzecik taki bo inne nie były dostepne albo bardzo drogie super kolekcja pozdrawiam
Faktycznie ładna kolekcja , ja mam tylko 3 stare , lecz sprawne kręciołki .
Faktycznie ładna kolekcja , ja mam tylko 3 stare , lecz sprawne kręciołki .
Faktycznie ładna kolekcja , ja mam tylko 3 stare , lecz sprawne kręciołki .
Jurek! ja ich nie kolekcjonuje, tylko po prostu, żal mi było ich wyrzucić. Pozdrawiam Bogdan
Witam jestem fanem starych kołowrotków i szukam daiwy z krzywa szpulą jestem wstanie go kupić jeśli ktoś go ma
Nie masz racji . 7 to Czeski TAP . Było ich kilka modeli , posiadam 5 z nich , 2 tylko z napisem TAP i 3 numerowane 432 , 441 ,451 .
Delfin 4,6,8,10 to ruskie maszyny które w latach siedemdziesiątych były w miarę dostępne w sklepach wędkarskich .jak pamiętam miały słabe sprężyny kabłąka i plątały żyłkę na szpuli .