Szlag mnie trafia ,jak widze ze nic nie robimy ,tylko narzekamy ,nie mamy wspólnie akcji ,typu sprzatanie łowisk ,wspólne kontrole ze straza na łowiskami ,nie ,,ulepszaniem ,, rzek by ryby mogły sie wytrzec ,nic tylko ,blabla bla ,jak sie kiedys spotkamy nad woda .. a juz wogóle widok miejsc gdzie byli ,,nasi ,, przyprawia o dreszcze ,butelki ,opakowania po zanetach ,smieci ,wszystkiego rodzaju , oczywiscie patrzymy na ,,zarzad,, bo to oni,nie my,przyjemnie jest chyba siasc nadz czysta woda nie ???
ja to nawet zwracam co nie ktorym uwage ( ale waze ok 100 ) ale widzialem gnoi ktorzy chcieli lac starszego wedkarza za to ze zwrocil im uwage . lanie bylo oczywiscie ale w druga strone bo na chamstwo tryeba chama
Szlag mnie trafia ,jak widze ze nic nie robimy ,tylko narzekamy ,nie mamy wspólnie akcji ,typu sprzatanie łowisk ,wspólne kontrole ze straza na łowiskami ,nie ,,ulepszaniem ,, rzek by ryby mogły sie wytrzec ,nic tylko ,blabla bla ,jak sie kiedys spotkamy nad woda .. a juz wogóle widok miejsc gdzie byli ,,nasi ,, przyprawia o dreszcze ,butelki ,opakowania po zanetach ,smieci ,wszystkiego rodzaju , oczywiscie patrzymy na ,,zarzad,, bo to oni,nie my,przyjemnie jest chyba siasc nadz czysta woda nie ???
ja to nawet zwracam co nie ktorym uwage ( ale waze ok 100 ) ale widzialem gnoi ktorzy chcieli lac starszego wedkarza za to ze zwrocil im uwage . lanie bylo oczywiscie ale w druga strone bo na chamstwo tryeba chama