Więc sam jestem początkujący i mój największy garbusek miał 27.5cm. Mogę powiedzieć, że większe okonie można łowić na twistery 3-4cm, na główkach 1,5g, 2g. Nie jest powiedziane, że na mała przynętę weźmie tylko mała ryba. Łowienie z opadu na rippery, większe twistery kopyta, 5-6cm na główkach 4g-6g. Kolory: motoroil, denaturat, fiolet, perła niebieski grzbiet.
Okoń jak mówią to głupia ryba i buje chyba na wszystko co w wodzie.sam łapałem go już chyba na wszystko począwszy od blaszek , robaków ,żywcu a skończywszy nawet na zwykłym ciaście czy zimą na topionym serku.Pozdrawiam.
Nie ma złotego środka na duże okonie,potrafią być zmienne jak kobiety,albo pogoda ;) Metoda mieszana (obrotówki,cykadki,paproszki na dżigu-obławianie w toni,woblerki obławianie na powierzchni- w toni,boczny trok- "szuranie" po dnie ciężarkiem) jest najskuteczniejsza i aktywne przemieszczanie się z echosądą .Dobrze żeby miała GPS, bo okonie często zmieniają miejsce w którym żerują i często wracają na te same miejsca.Jeśli szukasz okoni wiosną to spodziewaj się dobrych wyników na płyciznach od pół metra do 2 metrów (blaty,niedaleko roślinności wodnej,górek)
Osobiście łowie na żyłki max 0,16 i min 0,12. Ale myślę, że najbardziej optymalna będzie 0,14. Co do wędki to Ultra Light, napewno z wklejaną szczytówką, ciężar wyrzutu jak najmniejszy ja mam wędke do 15g. Kołowrotek o wielkości 1000 do 3000, dobry hamulczyk, i równe nawijanie cienkiej żyłki i zestaw gotowy.
na okonie polecam ci dwa typy wędek, o odmiennej pracy.A więc pierwsza jaką ci poradze to wędka o długości 215cm i ciężarze wyżutowym od 1 do 5 gr. i wadze 92gr. Jest to wędka Kongera "Coliber Jig" 215.Nie posiada wklejanej szczytówki,więc jest idealna do małych obrotówek,wahadłówek,cykad,paproszków(twisterki,kopytka)od 0,08 -4gr. Do tego zestawu polecam ci kręciołek firmy Shimano Naxeve 1000 FB i żyłkę Gamakatsu G-line 0,10 (1,50kg)
Drugi kijek zdolniejszej półki cenowej który jest godny polecenia to Dragon Milenium Senso Jig 240 cm 1-7gr. wklejona szczytówka "wklejanka" waży 138gr.Ta wędka kolego jest stworzona do metody boczny trok.Jest wyjątkowo czuła,wytrzymała i nie droga.W tej cenie nie dostaniesz tak dobrej wędki.D tego również prponuje kołowrotek Shimano Naxeve 1000 FB,ale nieco grubszą żyzłkę do bocznego troku 0,14 i nie stosuj żadnych krętlików,agrawek i potrójnych krętlików.Jest to dodatkowy ciężar i często powoduje splątanie i złą prace zestawu.Proponuje złapać koniec żyłki,zetknoć równolegle z żyłką,twożąc łuk.Posłuzyć ci może za miarke odcinek twojej ręki,od dłoni do barka(często tak robie na łódce).zagięta żyłka twoży łuk o długości mojej kończyny.Następnie w odcinku 3/4 od końca żyłki do łuku robisz podwójną pętelke.Zrobią ci się dwa odcinki żyłki,jeden dłużyszy z jedną żyłką(tam bezpośrednio umieść przynęte,paproszek na muchowym haczyku).A drugi koniec jest znacznie krótrzy i składa się z pętelki(oczzka).Przewlekasz przez nie ciężarek do bocznego troka,najlepiej w krztałcie laseczki(najlepiej szoruje po dnie)
na okonie polecam ci dwa typy wędek, o odmiennej pracy.A więc pierwsza jaką ci poradze to wędka o długości 215cm i ciężarze wyżutowym od 1 do 5 gr. i wadze 92gr. Jest to wędka Kongera "Coliber Jig" 215.Nie posiada wklejanej szczytówki,więc jest idealna do małych obrotówek,wahadłówek,cykad,paproszków(twisterki,kopytka)od 0,08 -4gr. Do tego zestawu polecam ci kręciołek firmy Shimano Naxeve 1000 FB i żyłkę Gamakatsu G-line 0,10 (1,50kg)
Drugi kijek zdolniejszej półki cenowej który jest godny polecenia to Dragon Milenium Senso Jig 240 cm 1-7gr. wklejona szczytówka "wklejanka" waży 138gr.Ta wędka kolego jest stworzona do metody boczny trok.Jest wyjątkowo czuła,wytrzymała i nie droga.W tej cenie nie dostaniesz tak dobrej wędki.D tego również prponuje kołowrotek Shimano Naxeve 1000 FB,ale nieco grubszą żyzłkę do bocznego troku 0,14 i nie stosuj żadnych krętlików,agrawek i potrójnych krętlików.Jest to dodatkowy ciężar i często powoduje splątanie i złą prace zestawu.Proponuje złapać koniec żyłki,zetknoć równolegle z żyłką,twożąc łuk.Posłuzyć ci może za miarke odcinek twojej ręki,od dłoni do barka(często tak robie na łódce).zagięta żyłka twoży łuk o długości mojej kończyny.Następnie w odcinku 3/4 od końca żyłki do łuku robisz podwójną pętelke.Zrobią ci się dwa odcinki żyłki,jeden dłużyszy z jedną żyłką(tam bezpośrednio umieść przynęte,paproszek na muchowym haczyku).A drugi koniec jest znacznie krótrzy i składa się z pętelki(oczzka).Przewlekasz przez nie ciężarek do bocznego troka,najlepiej w krztałcie laseczki(najlepiej szoruje po dnie)
To tyle połamania kija
A ja zdecydowanie odradziłbym Ci te oba kije w takich wersjach. Pierwszy kij ma być do obrotówek, wahadłówek i cykad?????? Jest zdecydowanie za delikatny do tych przynęt, no i długość jest beznadziejna. Dla kogoś kto dopiero zaczyna łowić taki kij do niczego się nie przyda, jak dla mnie jest on za krótki nawet na łódkę. Drugi z kolei - polecam dłuższy model 2,70. Przecież kolega musi mieć choć jeden kijek bardziej uniwersalny a 2,40 to moim zdaniem minimum na łódkę natomiast do łowienia z brzegu w większości przypadków będzie za krótki. Również ciężar wyrzutu jest za mały do troka bo kolega daroni12345 na łowiskach spotka różne warunki i często będzie potrzebował gramatury ciężarków większej niż 7 gram, tak więc ta wędka będzie za "cienka" do takiej zabawy. Co do ciężarków to laseczka nie najlepiej szoruje po dnie tylko najmniej klinuje się w kamieniach. Jeśli nie ma w łowisku kamieni, może być łezka jak również inne kształty...
Nie uważam że jest coś takiego jak kij uniwersalny.wędkę i sprzęt trzeba sobie zmątować pod daną rybę,na jaką się nastawiamy(okoń,sandacz,szczupak,sum) i metodę łowienia. Z łódki nie ma potrzeby mieć dłuższego kija niż 215-230cm,w szczególności jak łowi z łódki z druga osobą będzie to poprostu nie wygodnie. Z brzegu to co innego, wtedy kijki mam od 240 do 300 cm. A co do laseczki kolego,to masz racje, nie klinuje się między kamieniami,ale przeciągając go po dnie lepiej szoruje niż oliwka. Oliwka daje tylko dalsze wyzuty i nadaje się na twarde dno i na opukiwanie. a co do wędek kolego to się mylisz.Pierwsza wędka nie jest za delikatna,to kwestia doboru przynęt.Są cykady 2cm,3cm o wadze 2-3 gr. obrotówki meppsa o rozmiarze 00" i malutkie wahadełka okoniowe (sam robię) no i paproszki 2,3-cm na główkach dżigowwych o 0,8gr do 4gr. A co do ciężaru wyrzutu na boczny trok z doświadczenia wiem że nie dużym ciężarkiem możesz łowić z opadu,a potem jak opadnie na dno normalnie przeciągać są dobre wyniki.ciężki ciężarek 10,12gr.nie potrzebny jest na głębokość od 1- 3 metrów.A wiosną okoń, jest tam gdzie narybek,czyli na nie dużych głębokościach.Poza tym im delikatniejszy sprzęt ,tym czulszy i najmniejsze puknięcia jesteśmy w stanie wyczuć.
prosze mi pomoć kocham okonie ale niewiem jak złowić dużą sztuke powyżej 25 cm
Więc sam jestem początkujący i mój największy garbusek miał 27.5cm. Mogę powiedzieć, że większe okonie można łowić na twistery 3-4cm, na główkach 1,5g, 2g. Nie jest powiedziane, że na mała przynętę weźmie tylko mała ryba. Łowienie z opadu na rippery, większe twistery kopyta, 5-6cm na główkach 4g-6g. Kolory: motoroil, denaturat, fiolet, perła niebieski grzbiet.
Wielkie dzięki .. A na żywca(słonecznica)??
Okoń jak mówią to głupia ryba i buje chyba na wszystko co w wodzie.sam łapałem go już chyba na wszystko począwszy od blaszek , robaków ,żywcu a skończywszy nawet na zwykłym ciaście czy zimą na topionym serku.Pozdrawiam.
Nie ma złotego środka na duże okonie,potrafią być zmienne jak kobiety,albo pogoda ;)
Metoda mieszana
(obrotówki,cykadki,paproszki na dżigu-obławianie w toni,woblerki obławianie na powierzchni- w toni,boczny trok- "szuranie" po dnie ciężarkiem)
jest najskuteczniejsza i aktywne przemieszczanie się z echosądą .Dobrze żeby miała GPS, bo okonie często zmieniają miejsce w którym żerują i często wracają na te same miejsca.Jeśli szukasz okoni wiosną to spodziewaj się dobrych wyników na płyciznach od pół metra do 2 metrów
(blaty,niedaleko roślinności wodnej,górek)
Powodzenia i jak największego "garbusa" ;)
wielkie dzięki za pomoc.a co do gróbości żyłki i jaki sprzęt użyć (edzisko i kolowrotek)pomożecie ??
Osobiście łowie na żyłki max 0,16 i min 0,12. Ale myślę, że najbardziej optymalna będzie 0,14. Co do wędki to Ultra Light, napewno z wklejaną szczytówką, ciężar wyrzutu jak najmniejszy ja mam wędke do 15g. Kołowrotek o wielkości 1000 do 3000, dobry hamulczyk, i równe nawijanie cienkiej żyłki i zestaw gotowy.
na okonie polecam ci dwa typy wędek, o odmiennej pracy.A więc pierwsza jaką ci poradze to wędka o długości 215cm i ciężarze wyżutowym od 1 do 5 gr. i wadze 92gr. Jest to wędka Kongera "Coliber Jig" 215.Nie posiada wklejanej szczytówki,więc jest idealna do małych obrotówek,wahadłówek,cykad,paproszków(twisterki,kopytka)od 0,08 -4gr. Do tego zestawu polecam ci kręciołek firmy Shimano Naxeve 1000 FB i żyłkę Gamakatsu G-line 0,10 (1,50kg)
Drugi kijek zdolniejszej półki cenowej który jest godny polecenia to Dragon Milenium Senso Jig 240 cm 1-7gr. wklejona szczytówka "wklejanka" waży 138gr.Ta wędka kolego jest stworzona do metody boczny trok.Jest wyjątkowo czuła,wytrzymała i nie droga.W tej cenie nie dostaniesz tak dobrej wędki.D tego również prponuje kołowrotek Shimano Naxeve 1000 FB,ale nieco grubszą żyzłkę do bocznego troku 0,14 i nie stosuj żadnych krętlików,agrawek i potrójnych krętlików.Jest to dodatkowy ciężar i często powoduje splątanie i złą prace zestawu.Proponuje złapać koniec żyłki,zetknoć równolegle z żyłką,twożąc łuk.Posłuzyć ci może za miarke odcinek twojej ręki,od dłoni do barka(często tak robie na łódce).zagięta żyłka twoży łuk o długości mojej kończyny.Następnie w odcinku 3/4 od końca żyłki do łuku robisz podwójną pętelke.Zrobią ci się dwa odcinki żyłki,jeden dłużyszy z jedną żyłką(tam bezpośrednio umieść przynęte,paproszek na muchowym haczyku).A drugi koniec jest znacznie krótrzy i składa się z pętelki(oczzka).Przewlekasz przez nie ciężarek do bocznego troka,najlepiej w krztałcie laseczki(najlepiej szoruje po dnie)
To tyle połamania kija
na okonie polecam ci dwa typy wędek, o odmiennej pracy.A więc pierwsza jaką ci poradze to wędka o długości 215cm i ciężarze wyżutowym od 1 do 5 gr. i wadze 92gr. Jest to wędka Kongera "Coliber Jig" 215.Nie posiada wklejanej szczytówki,więc jest idealna do małych obrotówek,wahadłówek,cykad,paproszków(twisterki,kopytka)od 0,08 -4gr. Do tego zestawu polecam ci kręciołek firmy Shimano Naxeve 1000 FB i żyłkę Gamakatsu G-line 0,10 (1,50kg)
Drugi kijek zdolniejszej półki cenowej który jest godny polecenia to Dragon Milenium Senso Jig 240 cm 1-7gr. wklejona szczytówka "wklejanka" waży 138gr.Ta wędka kolego jest stworzona do metody boczny trok.Jest wyjątkowo czuła,wytrzymała i nie droga.W tej cenie nie dostaniesz tak dobrej wędki.D tego również prponuje kołowrotek Shimano Naxeve 1000 FB,ale nieco grubszą żyzłkę do bocznego troku 0,14 i nie stosuj żadnych krętlików,agrawek i potrójnych krętlików.Jest to dodatkowy ciężar i często powoduje splątanie i złą prace zestawu.Proponuje złapać koniec żyłki,zetknoć równolegle z żyłką,twożąc łuk.Posłuzyć ci może za miarke odcinek twojej ręki,od dłoni do barka(często tak robie na łódce).zagięta żyłka twoży łuk o długości mojej kończyny.Następnie w odcinku 3/4 od końca żyłki do łuku robisz podwójną pętelke.Zrobią ci się dwa odcinki żyłki,jeden dłużyszy z jedną żyłką(tam bezpośrednio umieść przynęte,paproszek na muchowym haczyku).A drugi koniec jest znacznie krótrzy i składa się z pętelki(oczzka).Przewlekasz przez nie ciężarek do bocznego troka,najlepiej w krztałcie laseczki(najlepiej szoruje po dnie)
To tyle połamania kija
A ja zdecydowanie odradziłbym Ci te oba kije w takich wersjach. Pierwszy kij ma być do obrotówek, wahadłówek i cykad?????? Jest zdecydowanie za delikatny do tych przynęt, no i długość jest beznadziejna. Dla kogoś kto dopiero zaczyna łowić taki kij do niczego się nie przyda, jak dla mnie jest on za krótki nawet na łódkę. Drugi z kolei - polecam dłuższy model 2,70. Przecież kolega musi mieć choć jeden kijek bardziej uniwersalny a 2,40 to moim zdaniem minimum na łódkę natomiast do łowienia z brzegu w większości przypadków będzie za krótki. Również ciężar wyrzutu jest za mały do troka bo kolega daroni12345 na łowiskach spotka różne warunki i często będzie potrzebował gramatury ciężarków większej niż 7 gram, tak więc ta wędka będzie za "cienka" do takiej zabawy. Co do ciężarków to laseczka nie najlepiej szoruje po dnie tylko najmniej klinuje się w kamieniach. Jeśli nie ma w łowisku kamieni, może być łezka jak również inne kształty...
Nie uważam że jest coś takiego jak kij uniwersalny.wędkę i sprzęt trzeba sobie zmątować pod daną rybę,na jaką się nastawiamy(okoń,sandacz,szczupak,sum) i metodę łowienia.
Z łódki nie ma potrzeby mieć dłuższego kija niż 215-230cm,w szczególności jak łowi z łódki z druga osobą będzie to poprostu nie wygodnie.
Z brzegu to co innego, wtedy kijki mam od 240 do 300 cm.
A co do laseczki kolego,to masz racje, nie klinuje się między kamieniami,ale przeciągając go po dnie lepiej szoruje niż oliwka. Oliwka daje tylko dalsze wyzuty i nadaje się na twarde dno i na opukiwanie. a co do wędek kolego to się mylisz.Pierwsza wędka nie jest za delikatna,to kwestia doboru przynęt.Są cykady 2cm,3cm o wadze 2-3 gr. obrotówki meppsa o rozmiarze 00" i malutkie wahadełka okoniowe (sam robię) no i paproszki 2,3-cm na główkach dżigowwych o 0,8gr do 4gr.
A co do ciężaru wyrzutu na boczny trok z doświadczenia wiem że nie dużym ciężarkiem możesz łowić z opadu,a potem jak opadnie na dno normalnie przeciągać są dobre wyniki.ciężki ciężarek 10,12gr.nie potrzebny jest na głębokość od 1- 3 metrów.A wiosną okoń, jest tam gdzie narybek,czyli na nie dużych głębokościach.Poza tym im delikatniejszy sprzęt ,tym czulszy i najmniejsze puknięcia jesteśmy w stanie wyczuć.
dzięki koledzy za błyskawiczne porady ;D