witam mam duży problem w niedzielę rano o godz5 mam zawody spinningowe i to na Wiśle łowić będę pierwszy raz mam zero pojęcia jak czym i na co łowić łowię od paru lat w ubiegłą niedziele wygrałem zawody ale na jeziorze i tylko na jeziorze łowie szczupaki i okonie i mam chyba za słaby sprzęt na wisłę na co się nastawić ale znam miejsc w którym będziemy łowić są tam główki takie zakola małe . co łowić by wgrać a to nie łatwe będzie bo uczestniczyć będzie v-ce mistrz świata z mojego koła i co zawody to wygrywa choć tym razem go zaskoczyłem tym szczupakiem na jeziorze i był 2 hee. czy spinning od 5do15gram nie za lekki będzie ? i jaka żyłka choć wiem plecionka była by lepsza . wiec mam dziś i jutro czas do zakup czegoś
Ja bym się nastawił na jakiejś opasce,rafie,przelewie(każdemu miejscu poswięć sporo czasu)na klenie i jazie,bolen i okoń też może być częstym przyłowem-a sandacz i szczupak to loteria na wiślanych zawodach-kiedyś w moim regionie,na Wiśle był organizowany Puchar Wędkarza Polskiego i wyniki byl strasznie slabe(tego samego dnia byłem prywatnie na Wiśle w tym miejscu)i nalowiłem się wymiarowych kleni na maxa-a puchar wygrał jak dobrze pamiętam,ktoś małym boleniem-moimi kleniami zdobyłbym z pewnością 1 miejsce-zawody będą też zależały od stanu wody-jak akurat trafisz na powolny przybór wody to znakomite brania będziesz miał wzdłuż brzegów oraz tuż za poprzelewanymi główkami-mała obrotowka poprowadzona wtedy wzdłuż ostrogi potrafi zdziałać cuda(nie napiszę ile kiedyś w takiej sytuacji złowilem boleni z podstawy jednej ,,głowki,,bo i tak byście chyba nie uwierzyli(ha ha ha)-pozdrawiam i życzę powodzenia na zawodach-a spinning bym wybrał troszkę,,cięższy,,-coś od 20gram wyrzutu i zdecydowanie dłuższy niż 2,7metra...i żyłka,żyłka,żyłka
a cha no dzięki wyboru nie mam dużego bo tego spina co wygrałem to ma 2.70 i od 2do 15gram albo może gruntówkę wezmę ma 3m i wymienne szczytówki to tą najsztywniejszą a żyłka taka o,18 nie za cienka ? jakiś miesiąc temu tam byłem na spacerze przejazdem okolice płocka wisła to coś sie żucało za drobnicą przy brzegu i mała zatoczka ok 1,50 głębokość , obrotówka no spróbuję . a na tym foto są przynęty niby na bolenia tak mi znajomy powiedział może warto będzie ich spróbować ??
no i po imprezie nie tak źle 2 miejsce boleniem 44cm a kumpel 56cm boleniem i o to wszystkie ryby które udało się złowić za późno wyliśmy na wodę ok5 a o 4 to podobno był kocioł na wodzie przy główkach .
Moje gratki Grzegorzu , pewnie pierwszym był Jacek Urbański ( On to zawsze ma farta ) , ale jeszcze możesz zając pierwsze , czego Ci serdecznie życzę .
no przykro mi ale nie zgadłeś ale i tak nie powiem kto bo nie znam jeszcze tak po nazwiskach wszystkich ale w ubiegłym tygodniu na dniach chemika bylem pierwszy a Jacek U drugi :) tak że tak jak zacząłem obym tak dalej ciągną i zbijał punkty klubowe na mistrzostwa ale to jeszcze długa droga . a tak w ogóle to tego bolka wyciąłem na tego srebrnego salmo co na zdjęciu ale długo się nie nacieszyłem bo urwałem go w mordę jeża .
witam mam duży problem w niedzielę rano o godz5 mam zawody spinningowe i to na Wiśle łowić będę pierwszy raz mam zero pojęcia jak czym i na co łowić łowię od paru lat w ubiegłą niedziele wygrałem zawody ale na jeziorze i tylko na jeziorze łowie szczupaki i okonie i mam chyba za słaby sprzęt na wisłę na co się nastawić ale znam miejsc w którym będziemy łowić są tam główki takie zakola małe . co łowić by wgrać a to nie łatwe będzie bo uczestniczyć będzie v-ce mistrz świata z mojego koła i co zawody to wygrywa choć tym razem go zaskoczyłem tym szczupakiem na jeziorze i był 2 hee. czy spinning od 5do15gram nie za lekki będzie ? i jaka żyłka choć wiem plecionka była by lepsza . wiec mam dziś i jutro czas do zakup czegoś
Ja bym się nastawił na jakiejś opasce,rafie,przelewie(każdemu miejscu poswięć sporo czasu)na klenie i jazie,bolen i okoń też może być częstym przyłowem-a sandacz i szczupak to loteria na wiślanych zawodach-kiedyś w moim regionie,na Wiśle był organizowany Puchar Wędkarza Polskiego i wyniki byl strasznie slabe(tego samego dnia byłem prywatnie na Wiśle w tym miejscu)i nalowiłem się wymiarowych kleni na maxa-a puchar wygrał jak dobrze pamiętam,ktoś małym boleniem-moimi kleniami zdobyłbym z pewnością 1 miejsce-zawody będą też zależały od stanu wody-jak akurat trafisz na powolny przybór wody to znakomite brania będziesz miał wzdłuż brzegów oraz tuż za poprzelewanymi główkami-mała obrotowka poprowadzona wtedy wzdłuż ostrogi potrafi zdziałać cuda(nie napiszę ile kiedyś w takiej sytuacji złowilem boleni z podstawy jednej ,,głowki,,bo i tak byście chyba nie uwierzyli(ha ha ha)-pozdrawiam i życzę powodzenia na zawodach-a spinning bym wybrał troszkę,,cięższy,,-coś od 20gram wyrzutu i zdecydowanie dłuższy niż 2,7metra...i żyłka,żyłka,żyłka
a cha no dzięki wyboru nie mam dużego bo tego spina co wygrałem to ma 2.70 i od 2do 15gram albo może gruntówkę wezmę ma 3m i wymienne szczytówki to tą najsztywniejszą a żyłka taka o,18 nie za cienka ? jakiś miesiąc temu tam byłem na spacerze przejazdem okolice płocka wisła to coś sie żucało za drobnicą przy brzegu i mała zatoczka ok 1,50 głębokość , obrotówka no spróbuję . a na tym foto są przynęty niby na bolenia tak mi znajomy powiedział może warto będzie ich spróbować ??
no i po imprezie nie tak źle 2 miejsce boleniem 44cm a kumpel 56cm boleniem i o to wszystkie ryby które udało się złowić za późno wyliśmy na wodę ok5 a o 4 to podobno był kocioł na wodzie przy główkach .
Moje gratki Grzegorzu , pewnie pierwszym był Jacek Urbański ( On to zawsze ma farta ) , ale jeszcze możesz zając pierwsze , czego Ci serdecznie życzę .
no przykro mi ale nie zgadłeś ale i tak nie powiem kto bo nie znam jeszcze tak po nazwiskach wszystkich ale w ubiegłym tygodniu na dniach chemika bylem pierwszy a Jacek U drugi :) tak że tak jak zacząłem obym tak dalej ciągną i zbijał punkty klubowe na mistrzostwa ale to jeszcze długa droga . a tak w ogóle to tego bolka wyciąłem na tego srebrnego salmo co na zdjęciu ale długo się nie nacieszyłem bo urwałem go w mordę jeża .