Karta Wędkarska pozwala łowić na rzekach PZW. Witam Wszystkich:) Dodam jeszcze pięć groszy :) Pozwala na wędkowanie również na wszystkich wodach udostępnionych przez PZW stojących i płynących:) Cześć Macieju...:)
karta wędkarska uprawnia do połowu ryb wędką w całym naszym kraju i również za granicą to jest papier który potwierdza że zdaliśmy egzamin z wiadomości RAPR,a na połów gdziekolwiek czy na rzekach czy jeziorach potrzebne jest jeszcze zezwolenie właściciela wody
I tu jest błąd , gdyż Karta Wędkarska wydana przez ( pieczątka pod zdjęciem na drugiej stronie ) Starostwo Powiatowe z upoważnienia Wojewody lub Starosty lub w przypadku PM - Prezydenta Miasta n i e j e s t dokumentem międzynarodowym ( jak prawo jazdy ) , a tym samym nie jest respektowane przez inne państwa !!
W takim razie Österreich to chlubny wyjątek w Europie !!! Kupę kasy musieli wydać na naukę języka polskiego dla służb kontrolujących wędkarzy , a szczególnie z Polski !!!
jest respektowane ,nie wszędzie ale jest ,w austrii możesz łowić na polską kartę wędkarską
No i kolejna Twoja bzdura. Chyba w oczku wodnym pod domem bauera. NIGDZIE NA ŚWIECIE POLSKA KARTA WĘDKARSKA NIE JEST RESPEKTOWANA, tak jak u nas nie są brane pod uwagę jakiekolwiek dokumenty wędkarskie z innych krajów. Każdy kraj ma swoje odrębne przepisy wędkarskie, wymiary, limity, a nawet okresy ochronne.
W takim razie Österreich to chlubny wyjątek w Europie !!! Kupę kasy musieli wydać na naukę języka polskiego dla służb kontrolujących wędkarzy , a szczególnie z Polski !!!
Austriacka straż rybacka ma obowiązkowo posiadać przy sobie słowniki polsko-niemieckie, niemiecko-polskie :)))))))))))))))))
W takim razie Österreich to chlubny wyjątek w Europie !!! Kupę kasy musieli wydać na naukę języka polskiego dla służb kontrolujących wędkarzy , a szczególnie z Polski !!!
Austriacka straż rybacka ma obowiązkowo posiadać przy sobie słowniki polsko-niemieckie, niemiecko-polskie :)))))))))))))))))
Mastiff wyśle ci kartke z austrii i może kiopie zezwolenia tylko za twoim adresem muszę się rozejrzeć ,dobra starczy na tak piękny poranek pisania pierdół ,do później panowie może wieczorem pojawi się dla was ciekawsza osoba do nawracania
Tak więc Ci tłumaczę kolejny i ostatni raz- POLSKA KARTA WĘDKARSKA nie jest respektowana i nie posiada żadnej mocy prawnej poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej. Pokazałbyś im swoją kartę członkowską Klubu Filatelistycznego w ich Klubie Hodowców Pelikanów, to też byś miał tam wolną rękę.
Mastiff wyśle ci kartke z austrii i może kiopie zezwolenia tylko za twoim adresem muszę się rozejrzeć ,dobra starczy na tak piękny poranek pisania pierdół ,do później panowie może wieczorem pojawi się dla was ciekawsza osoba do nawracania
Nie nawracania, tylko eliminowania bzdurnych teorii, które czytają inni i są wprowadzani w błąd. Zezwolenie jakie wykupiłeś w obcym kraju, nie było wydane na podstawie bezwartościowej dla nich Twojej polskiej Karty Wędkarskiej. A o czym świadczyć będzie kopia zezwolenia austriackiego? Że Kartę miałeś polską? No weź już przestań i z tą kartą i z tymi zabronionymi martwymi rybkami na przynętę.
to ty mastiff przestań komuś wciskać ,ja dostałem zezwolenie na podstawie mojej karty i tego będę się trzymał ,ty wiesz widzę wszystko najlepiej,nwet o zagranicznych zezwoleniach i zasadach tam wydawania zezwoleń ,nie mam więcej nic do dodania
to ty mastiff przestań komuś wciskać ,ja dostałem zezwolenie na podstawie mojej karty i tego będę się trzymał ,ty wiesz widzę wszystko najlepiej,nwet o zagranicznych zezwoleniach i zasadach tam wydawania zezwoleń ,nie mam więcej nic do dodania
Akurat kwestię dokumentów, zezwoleń, prawa wędkarskiego, to znam na bieżąco i dokładnie i nie pozwolę wciskać takich kitów ani sobie, ani innym wędkarzom, bo potem niewinni ludzie przez takich jak ty płaca mandaty i mają zabierany sprzęt na łowiskach. Wklej mi tu jakiekolwiek informacje, rozporządzenia o respektowaniu naszych Kart Wędkarskich za granicami kraju, a publicznie Ci przyznam rację. A to, że ty tak sobie napisałeś co ci ślina na język przyniosła, to nie znaczy, ze takie coś ma w ogóle racje bytu. Właśnie rozmawiałem z kolegą, który mieszka od roku w Wiedniu i tam wędkuje. Wykupuje tylko licencję na daną wodę za 10- 15 € i łowi jako POLAK jak inni Austracy, na wody górskie 30-100 € za dzień. I żadnej polskiej Karty Wędkarskiej nie musi posiadać.
a jak wygląda to według panów strażników w niemczech???????tu jestem baaaaaaardzo ciekawy waszej wypowiedzi:))))))))))))))))))ważna czy nie ważna????????????
Nie! Mamy tu kolegę, który jest zameldowany w Polsce, ma polska kartę ale mieszka w Niemczech i opisywał nam dokładnie procedury łowienia i wykupowania licencji dla obcokrajowców. W rezultacie musiał iść na półroczny kurs na ichniejszą Kartę Wędkarską ( Fischereischein) . Polską Kartą mógł sobie co najwyżej ścieżki robić.
W Niemczech wymagana jest karta wędkarska wystawiona przez niemiecki związek wędkarski świadcząca o wiedzy z zakresu łowienia i ochrony ryb. Bliższych informacji na ten temat udzielają związki wędkarskie w poszczególnych landach. Posiadacz karty wędkarskiej, dodatkowo musi mieć przy sobie pozwolenie na łowienie ryb (tzw. Angelkarte). Zezwolenie ważne jest tylko w danym rewirze lub zbiorniku wodnym i musi być wykupione (zgodnie z przepisami związków wędkarskich) na określony czas. Dokładnych informacji na temat tego, gdzie można kupić takie pozwolenie udzielają informacje turystyczne na miejscu.
W wyjątkowych przypadkach jak na przykład na wybrzeżu w Szlezwiku-Holsztynie wystarczy karta wędkarska. Nie wymaga się tu osobnego pozwolenia (Angelkarte). W Meklemburgii-Pomorzu, zagraniczni turyści mogą łowić ryby bez karty wędkarskiej. Lokalne zezwolenie otrzymać można w każdym hotelu lub w miejscowym biurze informacji turystycznej.
Nie! Mamy tu kolegę, który jest zameldowany w Polsce, ma polska kartę ale mieszka w Niemczech i opisywał nam dokładnie procedury łowienia i wykupowania licencji dla obcokrajowców. W rezultacie musiał iść na półroczny kurs na ichniejszą Kartę Wędkarską. Polską Kartą mógł sobie co najwyżej ścieżki robić.
no to już coś :)))))))))))))))))))pozdrawiam ,byś mi może dał namiary na tego kolege?????
Dziś to nikomu nie potrzebny kwit,bowiem 90% wód to dzierżawa lub prywatne.Tam wystarczy wykupić prawo do połowu i koniec.Różne straże państwowe czy społeczne mogą jedynie popatrzeć na to co rąbią wędkarze,a w państwowych ryby wyłapane przez kłusoli.Szkoda czasu.
Dziś to nikomu nie potrzebny kwit,bowiem 90% wód to dzierżawa lub prywatne.Tam wystarczy wykupić prawo do połowu i koniec.Różne straże państwowe czy społeczne mogą jedynie popatrzeć na to co rąbią wędkarze,a w państwowych ryby wyłapane przez kłusoli.Szkoda czasu.
Nie zgadzam się. Okręg mazowiecki wraz z porozumieniami to spory szmat kraju z wieloma miejscami, na których można łowić i prawdę mówiąc to trzeba się więcej napracować szukając przyzwoitej komercji niż szukając miejsca na wodach PZW.
Karta wędkarska to tylko że zdałeś egzamin ,musisz zapłacić za znaczki na dane łowiska pozdrawiam
I właśnie do tego uprawnia karta wędkarska: do wniesienia opłat i otrzymania dokumentów zezwalających na połów. Karta jako dokument sam w sobie do niczego więcej nie uprawnia.
Czy karta wędkarska pozwala łowić tylko na wyznaczonych rzekach?
Nie, karta wędkarska to "tylko" informacja, że wiesz jak to robić. Żeby łowić musisz wykupić pozwolenie.
Nie, karta wędkarska to "tylko" informacja, że wiesz jak to robić. Żeby łowić musisz wykupić pozwolenie.
:))))))
Karta Wędkarska pozwala łowić na rzekach PZW.
Karta Wędkarska pozwala łowić na rzekach PZW.
Witam Wszystkich:)
Dodam jeszcze pięć groszy :)
Pozwala na wędkowanie również na wszystkich wodach udostępnionych przez PZW stojących i płynących:)
Cześć Macieju...:)
Cześć Marek!!!!!!!!!!! :)))))))))))))))
Ło rany - Mareczek się spojawił -witaj Snajperku drogi!!! :))))))))
Karta wędkarska jest niejako potwierdzeniem , że posiadacz zdał egzamin ze znajomości przepisów zawartych w RAPR !!!
karta wędkarska uprawnia do połowu ryb wędką w całym naszym kraju i również za granicą to jest papier który potwierdza że zdaliśmy egzamin z wiadomości RAPR,a na połów gdziekolwiek czy na rzekach czy jeziorach potrzebne jest jeszcze zezwolenie właściciela wody
I tu jest błąd , gdyż Karta Wędkarska wydana przez ( pieczątka pod zdjęciem na drugiej stronie ) Starostwo Powiatowe z upoważnienia Wojewody lub Starosty lub w przypadku PM - Prezydenta Miasta n i e j e s t dokumentem międzynarodowym ( jak prawo jazdy ) , a tym samym nie jest respektowane przez inne państwa !!
jest respektowane ,nie wszędzie ale jest ,w austrii możesz łowić na polską kartę wędkarską
W takim razie Österreich to chlubny wyjątek w Europie !!! Kupę kasy musieli wydać na naukę języka polskiego dla służb kontrolujących wędkarzy , a szczególnie z Polski !!!
jest respektowane ,nie wszędzie ale jest ,w austrii możesz łowić na polską kartę wędkarską
No i kolejna Twoja bzdura. Chyba w oczku wodnym pod domem bauera. NIGDZIE NA ŚWIECIE POLSKA KARTA WĘDKARSKA NIE JEST RESPEKTOWANA, tak jak u nas nie są brane pod uwagę jakiekolwiek dokumenty wędkarskie z innych krajów. Każdy kraj ma swoje odrębne przepisy wędkarskie, wymiary, limity, a nawet okresy ochronne.
Karta wędkarska pozwala też łowić na wodach skarbu państwa ,tam gdzie niema uprawnionego do rybactwa.
ja łowiłem w austrii i nie ma problemu z otrzymaniem zezwolenia na podstawie naszej karty
W takim razie Österreich to chlubny wyjątek w Europie !!! Kupę kasy musieli wydać na naukę języka polskiego dla służb kontrolujących wędkarzy , a szczególnie z Polski !!!
Austriacka straż rybacka ma obowiązkowo posiadać przy sobie słowniki polsko-niemieckie, niemiecko-polskie :)))))))))))))))))
ja łowiłem w austrii i nie ma problemu z otrzymaniem zezwolenia na podstawie naszej karty
Tak, i przeczytali dokładnie co to za dokument i do czego uprawnia. Z obrazków chyba. Nie fantazjuj juz.
mastiff ja nie fantazjuje ,łowiłem to wiem
W takim razie Österreich to chlubny wyjątek w Europie !!! Kupę kasy musieli wydać na naukę języka polskiego dla służb kontrolujących wędkarzy , a szczególnie z Polski !!!
Austriacka straż rybacka ma obowiązkowo posiadać przy sobie słowniki polsko-niemieckie, niemiecko-polskie :)))))))))))))))))
Mastiff wyśle ci kartke z austrii i może kiopie zezwolenia tylko za twoim adresem muszę się rozejrzeć ,dobra starczy na tak piękny poranek pisania pierdół ,do później panowie może wieczorem pojawi się dla was ciekawsza osoba do nawracania
mastiff ja nie fantazjuje ,łowiłem to wiem
Tak więc Ci tłumaczę kolejny i ostatni raz- POLSKA KARTA WĘDKARSKA nie jest respektowana i nie posiada żadnej mocy prawnej poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej. Pokazałbyś im swoją kartę członkowską Klubu Filatelistycznego w ich Klubie Hodowców Pelikanów, to też byś miał tam wolną rękę.
Mastiff wyśle ci kartke z austrii i może kiopie zezwolenia tylko za twoim adresem muszę się rozejrzeć ,dobra starczy na tak piękny poranek pisania pierdół ,do później panowie może wieczorem pojawi się dla was ciekawsza osoba do nawracania
Nie nawracania, tylko eliminowania bzdurnych teorii, które czytają inni i są wprowadzani w błąd. Zezwolenie jakie wykupiłeś w obcym kraju, nie było wydane na podstawie bezwartościowej dla nich Twojej polskiej Karty Wędkarskiej. A o czym świadczyć będzie kopia zezwolenia austriackiego? Że Kartę miałeś polską? No weź już przestań i z tą kartą i z tymi zabronionymi martwymi rybkami na przynętę.
to ty mastiff przestań komuś wciskać ,ja dostałem zezwolenie na podstawie mojej karty i tego będę się trzymał ,ty wiesz widzę wszystko najlepiej,nwet o zagranicznych zezwoleniach i zasadach tam wydawania zezwoleń ,nie mam więcej nic do dodania
to ty mastiff przestań komuś wciskać ,ja dostałem zezwolenie na podstawie mojej karty i tego będę się trzymał ,ty wiesz widzę wszystko najlepiej,nwet o zagranicznych zezwoleniach i zasadach tam wydawania zezwoleń ,nie mam więcej nic do dodania
Akurat kwestię dokumentów, zezwoleń, prawa wędkarskiego, to znam na bieżąco i dokładnie i nie pozwolę wciskać takich kitów ani sobie, ani innym wędkarzom, bo potem niewinni ludzie przez takich jak ty płaca mandaty i mają zabierany sprzęt na łowiskach. Wklej mi tu jakiekolwiek informacje, rozporządzenia o respektowaniu naszych Kart Wędkarskich za granicami kraju, a publicznie Ci przyznam rację. A to, że ty tak sobie napisałeś co ci ślina na język przyniosła, to nie znaczy, ze takie coś ma w ogóle racje bytu. Właśnie rozmawiałem z kolegą, który mieszka od roku w Wiedniu i tam wędkuje. Wykupuje tylko licencję na daną wodę za 10- 15 € i łowi jako POLAK jak inni Austracy, na wody górskie 30-100 € za dzień. I żadnej polskiej Karty Wędkarskiej nie musi posiadać.
Dokładnie # Mastiff , wie co pisze , karta wędkarska jest dokumentem ważnym tylko w Polsce .
a jak wygląda to według panów strażników w niemczech???????tu jestem baaaaaaardzo ciekawy waszej wypowiedzi:))))))))))))))))))ważna czy nie ważna????????????
Nie! Mamy tu kolegę, który jest zameldowany w Polsce, ma polska kartę ale mieszka w Niemczech i opisywał nam dokładnie procedury łowienia i wykupowania licencji dla obcokrajowców. W rezultacie musiał iść na półroczny kurs na ichniejszą Kartę Wędkarską ( Fischereischein) . Polską Kartą mógł sobie co najwyżej ścieżki robić.
W Niemczech wymagana jest karta wędkarska wystawiona przez niemiecki związek wędkarski świadcząca o wiedzy z zakresu łowienia i ochrony ryb. Bliższych informacji na ten temat udzielają związki wędkarskie w poszczególnych landach. Posiadacz karty wędkarskiej, dodatkowo musi mieć przy sobie pozwolenie na łowienie ryb (tzw. Angelkarte). Zezwolenie ważne jest tylko w danym rewirze lub zbiorniku wodnym i musi być wykupione (zgodnie z przepisami związków wędkarskich) na określony czas. Dokładnych informacji na temat tego, gdzie można kupić takie pozwolenie udzielają informacje turystyczne na miejscu.
W wyjątkowych przypadkach jak na przykład na wybrzeżu w Szlezwiku-Holsztynie wystarczy karta wędkarska. Nie wymaga się tu osobnego pozwolenia (Angelkarte). W Meklemburgii-Pomorzu, zagraniczni turyści mogą łowić ryby bez karty wędkarskiej. Lokalne zezwolenie otrzymać można w każdym hotelu lub w miejscowym biurze informacji turystycznej.
Nie! Mamy tu kolegę, który jest zameldowany w Polsce, ma polska kartę ale mieszka w Niemczech i opisywał nam dokładnie procedury łowienia i wykupowania licencji dla obcokrajowców. W rezultacie musiał iść na półroczny kurs na ichniejszą Kartę Wędkarską. Polską Kartą mógł sobie co najwyżej ścieżki robić.
no to już coś :)))))))))))))))))))pozdrawiam ,byś mi może dał namiary na tego kolege?????
no to już coś :)))))))))))))))))))pozdrawiam ,byś mi może dał namiary na tego kolege?????
Tu go wszyscy znają, a osoby trzecie muszą same go odnaleźć, ja nie jestem upoważniony do podawania jego danych.
:))))))))))))))))))))))))))))))i tak powinno być ,nie można dawać takim osobom trzecim namiarów na porządnego kolegę,widzę jesteś w porządku facet
Dziś to nikomu nie potrzebny kwit,bowiem 90% wód to dzierżawa lub prywatne.Tam wystarczy wykupić prawo do połowu i koniec.Różne straże państwowe czy społeczne mogą jedynie popatrzeć na to co rąbią wędkarze,a w państwowych ryby wyłapane przez kłusoli.Szkoda czasu.
Dziś to nikomu nie potrzebny kwit,bowiem 90% wód to dzierżawa lub prywatne.Tam wystarczy wykupić prawo do połowu i koniec.Różne straże państwowe czy społeczne mogą jedynie popatrzeć na to co rąbią wędkarze,a w państwowych ryby wyłapane przez kłusoli.Szkoda czasu.
Nie zgadzam się. Okręg mazowiecki wraz z porozumieniami to spory szmat kraju z wieloma miejscami, na których można łowić i prawdę mówiąc to trzeba się więcej napracować szukając przyzwoitej komercji niż szukając miejsca na wodach PZW.
Karta wędkarska to tylko że zdałeś egzamin ,musisz zapłacić za znaczki na dane łowiska pozdrawiam
Karta wędkarska to tylko że zdałeś egzamin ,musisz zapłacić za znaczki na dane łowiska pozdrawiam
I właśnie do tego uprawnia karta wędkarska:
do wniesienia opłat i otrzymania dokumentów zezwalających na połów.
Karta jako dokument sam w sobie do niczego więcej nie uprawnia.
hefeed8 słusznie prawi do jest kwit sam w sobie można go wyłącznie oprawić w ramki