Opłaca się jeszcze teraz łapać na koszyczek ? czy raczej nie ? na żywca?
Zawsze sie opłaca łowic bo to daje nam przyjemność! Czy lapać z koszyczkiem spreżyna -tak ale nie przesadzaj z zaneta i na żywca tez możesz spróbowac przecież to jest juz jesien i drapieżnik może sie pokusic na rybke na haku.
Opłaca się jeszcze teraz łapać na koszyczek ? czy raczej nie ? na żywca?
Na spinning :)
Opłaca się jeszcze teraz łapać na koszyczek ? czy raczej nie ? na żywca?
Wgl się nie opłaca:)
ja tam łowie - tylko głebiej - jakies leszczyki i płocie biora :P
Co to znaczy opłaca?Co to za sposób podejścia do wędkowania?
NIE OPŁACA SIĘ
Wszystko jest tak drogie że się nie opłaca :P
A ja zawsze powtarzam, że każdy dzień na rybach , nie jest dniem straconym! Więc nie kalkuluj tylko uderzaj na ryby!
Miałem jechać jutro na spinning, ale jednak obkupiłem się w robaki i jutro uderzam nad rzekę ze spławikiem. Zawsze warto i miło posiedzieć ;)
A ja biorę cały mój majdan, jadę nad wodę, parę minut posiedzę na brzegu i dopiero po tym decyduję jak będę łowił. Woda często podpowiada jak łowić.
Na ryby zawsze się opłaca jechać. Nawet jak nie biorą to i tak jest fajnie bo można spędzić miło czas nad wodą.
O tak :) Nie ma to jak miło spędzony czas nad wodą. Zwłaszcza gdy siąpi i jest +2"C ;-)
Oczywiście opłaca się. Kartę wędkarską na przykład ;)
Pozdrowionka.
Opłaca się jeszcze teraz łapać na koszyczek ? czy raczej nie ? na żywca?
Zawsze sie opłaca łowic bo to daje nam przyjemność!
Czy lapać z koszyczkiem spreżyna -tak ale nie przesadzaj z zaneta i na żywca tez możesz spróbowac przecież to jest juz jesien i drapieżnik może sie pokusic na rybke na haku.