jak dla mnie wrzesien to najlepszy okres na leszcza:) zamierzam popróbowac w ten weekend na nocka zasiadke. Jestem zdania, że we wrześniu najłatwiej złowic wieksze sztuki i do tego ten piękny widok gdy wykłada spławik łowiac na świetlik:) coś wspaniałego:)
Leszcz, krąp, najlepiej na drgającą szczytówkę. Rok temu we wrześniu na Wiśle łowiłem piękne certy- niestety w tym sezonie mogę zapomnieć o certach. Woda jest zasyfiona po powodziach i certy się wyniosły.
na nauczycieli
na nauczycieli
a w październiku na rektorów ....;)
na nauczycieli
a w październiku na rektorów ....;)
W grudniu na mikołaja :))
ja osobiscie hodze wtedy na grunt na wegorza i suma
jak dla mnie wrzesien to najlepszy okres na leszcza:) zamierzam popróbowac w ten weekend na nocka zasiadke. Jestem zdania, że we wrześniu najłatwiej złowic wieksze sztuki i do tego ten piękny widok gdy wykłada spławik łowiac na świetlik:) coś wspaniałego:)
Pozdrawiam
Leszcz, krąp, najlepiej na drgającą szczytówkę. Rok temu we wrześniu na Wiśle łowiłem piękne certy- niestety w tym sezonie mogę zapomnieć o certach. Woda jest zasyfiona po powodziach i certy się wyniosły.
Tez tak słyszałem , że wrzesień to leszczowy miesiąc.
Osobiście atakuje w sobote rano leszczyki :))
Jakie wyniki napiszę . zobaczymy czy plotka się sprawdza :)