moim zdaniem wszystko jest dobre co jest prowadzone po gornej warstwie wody,
z woblerow proponuje salmo thrill, z gumek zwykle kopyto relax, obrotowki- nie marnuj czasu, i wachadlowki jakies nie wiem nie znam sie, osobiscie stosuje kopyta i woblery powierzchniowe
Łowię bolenie na woblery i twistery.Jeśli chodzi o skuteczność to na wodzie w której wędkuje najlepiej sprawują się twistery białe i perłowe z brokatem-nawet 4 duże bolenie w ciągu godziny.Jest to przynęta tania i łatwa w prowadzeniu,według mnie podstawa dla początkującego.Złowiłem też kilka na martwą rybkę ale wiem że to był tylko uśmiech losu.
Mi na bolka najlepiej sprawdzały się woblery. Niestety większość z nich nie jest zbyt znana więc trzeba zamawiać przez interne. Polecam ci Glooga "hermes", i wobler firmy Siek-M "Siga". Nie wiem dlaczego ale na "trilla" nic nie chciało brać.
co do Thrilla to też nic muciłem wodę przez dwa lata i nic .. nawet uderzenia ... kiedyś łowiłem na łowisku gdzie woda była mocno powirowana i jak go posłałem w tą wodę to co chwila tłukły ... ale na spokojnej wodzie to lipa .... ;/
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1137087290.jpg http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1253787633.jpg wirówki,a pod spodem woblery. http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1263822917.jpg http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1263824217.jpg http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1260193561.jpg http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1253281301.jpg Generalnie wszystko przypominające uklejkę,o mocnej pracy. W centralnej Polsce się sprawdziły,na Podgórzu jednak sporadyczne "zapięcia"
Na bolenie stosuję przede wszystkim obrotówki i daje to niezłe rezultaty. Wcale nie trzeba przynęty zwijać tak szybko, jak się powszechnie uważa. Dobra blacha o ciekawej akcji i tak przyciągnie bolenia.
mój Thrill także bez efektów za to pięknie tłuką w Salmo Tiny BCF malutki chrząszcz a padły bolki powyżej 2 kg ,białe kopyta do 10cm prowadzone pod powierzchnią również dały niezłe efekty a thrill leży w pudełku i ladnie wygląda,muszę tego słynnego hermesika sobie sprawić...pozdro
ja tez mam thrilla i kicha na niego zadnego nie zlapalem najwiecej zlapalem na obrotowki nr4 wolno sie prowadza i ladnei kreca, z tym trillem to chyba czysta reklama i bajera komercyjna ze jest taki lowny
na co złowić bolenia jakis wobler czy lepiej jakaś blacha.
moim zdaniem wszystko jest dobre co jest prowadzone po gornej warstwie wody,
z woblerow proponuje salmo thrill, z gumek zwykle kopyto relax, obrotowki- nie marnuj czasu, i wachadlowki jakies nie wiem nie znam sie, osobiscie stosuje kopyta i woblery powierzchniowe
Łowię bolenie na woblery i twistery.Jeśli chodzi o skuteczność to na wodzie w której wędkuje najlepiej sprawują się twistery białe i perłowe z brokatem-nawet 4 duże bolenie w ciągu godziny.Jest to przynęta tania i łatwa w prowadzeniu,według mnie podstawa dla początkującego.Złowiłem też kilka na martwą rybkę ale wiem że to był tylko uśmiech losu.
Mi na bolka najlepiej sprawdzały się woblery. Niestety większość z nich nie jest zbyt znana więc trzeba zamawiać przez interne. Polecam ci Glooga "hermes", i wobler firmy Siek-M "Siga".
Nie wiem dlaczego ale na "trilla" nic nie chciało brać.
co do Thrilla to też nic muciłem wodę przez dwa lata i nic .. nawet uderzenia ... kiedyś łowiłem na łowisku gdzie woda była mocno powirowana i jak go posłałem w tą wodę to co chwila tłukły ... ale na spokojnej wodzie to lipa .... ;/
Ja polecam blachę obrotówkę,najlepiej brązową w jasne paski;]
Witam,podam fotograficzne przykłady.
http://www.youtube.com/watch?v=nv0CYC811wk
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1258714501.jpg
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1232634338.jpg
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1267614448.jpg
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1267610663.jpg
Przykładowe wahadłówki.
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1137087021.jpg
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1137087290.jpg
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1253787633.jpg
wirówki,a pod spodem woblery.
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1263822917.jpg
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1263824217.jpg
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1260193561.jpg
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/p/s1/1253281301.jpg
Generalnie wszystko przypominające uklejkę,o mocnej pracy.
W centralnej Polsce się sprawdziły,na Podgórzu jednak sporadyczne "zapięcia"
Na bolenie stosuję przede wszystkim obrotówki i daje to niezłe rezultaty. Wcale nie trzeba przynęty zwijać tak szybko, jak się powszechnie uważa. Dobra blacha o ciekawej akcji i tak przyciągnie bolenia.
Co do Thrilla to też nie miałem żadnych efektów na żadnego ... tyle że jak się machnie kijem to idzie jak pocisk.
Też posiadam kilka Thrill"ów i jak na razie bez efektów:(
Jak na razie, to zaliczyłem bolki na: wobler, guma (najwięcej i największe), nie licząc przyłowów na feedera na białe:)
Ale będę walczył z Thrill"ami do skutku:)
mój Thrill także bez efektów za to pięknie tłuką w Salmo Tiny BCF malutki chrząszcz a padły bolki powyżej 2 kg ,białe kopyta do 10cm prowadzone pod powierzchnią również dały niezłe efekty a thrill leży w pudełku i ladnie wygląda,muszę tego słynnego hermesika sobie sprawić...pozdro
ja tez mam thrilla i kicha na niego zadnego nie zlapalem najwiecej zlapalem na obrotowki nr4 wolno sie prowadza i ladnei kreca, z tym trillem to chyba czysta reklama i bajera komercyjna ze jest taki lowny