witam kolegów mam mały problem niewiem jaki sprzęt na dorsze .pomorzecie.jaka wętka gramatura wyrzutu jaki kołowrotek i przynęty .chodzi mi o cały sprzęt na dorsze .z góry dziękuje
Witam najlepij bedzie jeśli sam wypraktykujesz.Polecam,Telewizja wętkarskaTAAAKARYBA.Są tam filmiki wyprawy na dorsza,ja ucze sie sam praktykując.Pierwsz wyprawa porzyczony sprzet na kutrze i obserwacji stałych wętkarzy.Zapraszam do moich znajomych ,Wiech143 pozdrawiam
Kolego ,aby wyprawić się na dorsza lub wogule połowić ryby z kutra ,przedwewszystkim powinieneś posiadać:kij 100/250 gram wyrzutu ,kilka rodzajów przewieszek, plecionka o wytrzymałości 15/20 kg. pilkery 80 do 200 gr. (na władysławowo jeszcze cięższe) a jeśli chodzi o kołowrotek powinien pomieścić 150-200 metrów plecionki,może być karpiowy , ja takich używam.Życzę sukcesów i połamania kija. Pozdrawiam.
Ja mam wędkę Ron Thompson do 200G wyrzutu. Ja proponował bym coś
takiego- Dragon to fajne wędka
http://sklep.insel.pl/index.php/cPath/26_31_57. Jedna z tych ale raczej
nie mocniejsza niż 250g. Im więcej gram, tym mniejsza frajda z
wędkowania!!! Do tego multiplikator morski, taki żebyś nawinął około
200m żyłki 045, 050! Nie kupuj plecionki, na żyłkę lepiej i fajniej się
łowi! Chociaż łatwiej jest stracić pilkera przy zaczepie.
http://sklep.insel.pl/index.php/cPath/14_25 Zobacz te linki co
wkleiłem! A co do przywieszki to jak najbardziej TAK! Jak masz więcej
pytań to napisz! Co do multiplikatorów, to zorientuj się trochę w
cenach, i coś wybierzemy! Pozdrawiam!
Żyłka do głębokości max 40 m głębiej plecionka bo żyłka zaczyna być jak guma w majtkach.
Używam twisterów lub robię sobie muchy na przywieszki nigdy nie kupowałem specjalnych przywieszek.
Inteligentny łącznik to mocowanie kotwicy do pilkera (ona najczęściej siada w zaczepach)jest kilka patentów, słabe kółko, specjalne rozginające sie kółko, przywiązac cieńszą żyłką.
Bywa że urwiesz cały przypon z pilkerem i przywieszkami wtedy zakładasz drugi gotowy i łowisz, nie ma czasu na robienie całego od podstaw a jeszcze jak kiwa to koniec. Ja robie z pomarańczowej żyłki widzę go kiedy wyjeżdża z wody.
W dryfie napęd jest wyłączony na dziobie i na rufie masz najwięcej obszaru do łowienia pomyśl sam chwilę. Nie wiem czy uda ci się zająć tak dobre stanowisko. Kij wstawiony w uchwyt oznacza zajete stanowisko. Niektórzy już na brzegu mają gotowy kij do zajęcia stanowiska. Normalnie kij zbroi sie na kutrze zaraz po zaokrętowaniu.
Po dopłynieciu na łowisko szyper (sternik) daje znak jeden sygnał buczkiem wtedy wszyscy ogień dwa buczki koniec łowienia. W czasie płynięcia czy manewrowania nie łowi się.
Duża skrzynka narzędziowa z hipermarketu na wedkarskie klamoty duża torba podróżna na ubrania termos żarcie, duży worek foliowy (mocny do gruzu) na ryby, gumy do mocowania bagażu ze dwa kawałki linki po ok 2 m do mocowania gratów by nie goniły po pokładzie. Szczypce takie jak robi Rapala dla spiningistów. Rekawica robocza jak przyjdzie rwać plecionke 0,25 to potniesz łapy bez rękawicy. Pilkery z kotwicami w skrzynce plączą się tak jak wobki. Kotwiczki morskie by nie rdzewiały.
Ja mam wiadro z dziurami w górnej krawędzi, wkładam tam jeden grot kotwicy i wieszam pilkery we wnątrz. W dnie też są spore dziury by nie nabierało wody do niego dopasowane drugie mniejsze wiadro też z dziurami w dnie, w tórym jest pozostały majdan wędkarski. Nic mi się nie plącze i widzę dokładnie każdy rodzaj pilkera. Na pilkerach czarnym wodoodpornym pisakiem napisałem ich masę, łatwo wybrać potrzebny. Na kwaterze wstawiam pod prysznic i już mam wszystko odsolone.
Zmieniam podstawa to waga dobrana do łowiska drugie konstrukcja: parasolki, kaloryfery śrubowe, esowate. trzecie barwa używam niklowanych oraz białych z zielonym lub czerwonym "grzbietem" Więcej kombinuję na przywieszkach.
Ubrania na zimno, sztormowo i deszczowo. Nieprzemakalna czapka, kurtka spodnie, rękawiczki. Ciepło polar polarowe spodnie wełniana czapka. letnio koszula flanelowa normalne spodnie. Na miejscu zobaczysz co i jak ale warto mieć duuuużą torbę. Buty trekingowe ok o ile nie będzie ci się wlewało ze spodni. nie zapomnij ich wypłukac w słodkiej wodzie na kwaterze. Okulary i bloker od słońca też nie zaszkodzą.
Na kutrze zazwyczaj daja kawe herbatę i coś do jedzenia np smażone śledzie z bułką albo zupę. Warto jednak mieć zapas własnego picia termos butelka mineralki i cos do jedzenia również jakieś jabłko. Nie polecam alkoholu również piwa
Pamiętaj o chorobie morskiej, jeżeli nie wiesz jak twój organizm zareaguje to rano tylko lekkie śniadanko a w kieszeni aviomarin. Widziałem juz różne przypadki łącznie z powrotem do portu bo prawie cała obsada kutra nie była w stanie łowić.
Małego bolka z wiekszej głębokosci prawdopodobnie nie poczujesz większego tak, duży to jak zaczep. Hamulec na prawie max lub na max. Hol tylko i wyłącznie pompowanie, wędką pociągasz do góry, opuszczając wędkę zwijasz kołowrotkiem i znowu wędką podciągasz do góry opuszczając wędkę zwijasz kołowrotkiem.
szanawny MRgates jak Ty widziales jak prawie cala obsada kutra nie mogla lowic bez Aviomarin to nie wiem z kim Ty wyplywasz na ryby. Zbierasz ochotnikow z ulicy? Co ty piszesz nikt sie nie wybiera na kuter jak mu sie wymiotowac chce podczas bujania kutra. Szok i zarazem ciekawe Pozdro
dobrze piszesz. każdy jedzie na swoja odpowiedzialność i on sam powinien wiedzieć czy ma chorobę morską czy nie. Bo jak go dorwie nagły atak spawacza to ma po łowieniu.
Panowie w tym roku także planuje pojechac nad Bałtyk i spróbowac wędokwania morskiego z kutra,jeszcze nigdy tego nie robiłem na morzu ( chodzi o łowienie ryb) , ale mój znajomy był i opowiadał,że to ciekawe przezycie i gorąco mi polecal tą forme wędkowania,pewnie wybierzemy sie w tym roku razem ze znajomymi,a w doborze sprzętu od napewno mi pomorze bo jezdził później jeszcze z kilka razy i mniej więcej wie co i jak.
szanawny MRgates jak Ty widziales jak prawie cala obsada kutra nie mogla lowic bez Aviomarin to nie wiem z kim Ty wyplywasz na ryby. Zbierasz ochotnikow z ulicy? Co ty piszesz nikt sie nie wybiera na kuter jak mu sie wymiotowac chce podczas bujania kutra. Szok i zarazem ciekawe Pozdro
Ty chyba nie widziales bujania. Przy 7 -mce to bys sie nie tylko zżygał ale i zesrał ( ze strachu) znam przypadek ze stary wyjadacz ktory bywał na morskim wedkowaniu nie raz wyzygał szczeke ( niechcacy nawet nie zauważył). Mnie jak na razie nie bralo ale nie jestem hojrakiem i mam pokore w sobie bo morze jest nieokielznane i bardzo niebezpieczne
Grzes42 Jaki kuter wyplywa na morze przy 7-mce Nas spotkalo najwiecej 5 juz popoludniu i bylo po lowieniu bo jak morzesz wyczuc branie jak cie wywala w gore na 3 metry nie wspomne ze mozna wypasc za burte bo niestety wedki nie da sie trzymac 1 reka. Chyba ze wyplywacie na dorsze lodolamaczem. Jrdziemy teraz 24 lutego w niedziele i zawsze dzwonimy czy nie bedzie wiecej jak 4 bo powyzej to mordega a nie lapanie. to tyle
Wiem doskonale ze przy 5 z Darłowa nie wypłyniesz i słusznie bo co to za wedkowanie. Ale z Władka wiem ze wychodził pewien jegomosc w morze przy 6. Relacja jest z ust mojego szwagra który był wtedy na kutrze. A swoja droga kolega w piatek opowiadał mi jak byli w pazdzeirniku ubieglego roku w Darłowie wyszli w morze przy 2 . Okazało sie ze kilkanascie mil od brzegu tak hustało były takie fale ze na wychyłomierzu brałko skali dwa razy nabrali wody raz prawa raz lewa burta. Modlili sie zeby wrocic szczesliwie do brzegu oczywiscie z lapania nici on złowił dwa dorszyki.
Witam.Ja osobiście stosuje 270/200g ,ale znam wędkarzy co wolą trochę dłuższe kije.Kołowrotek taki by pomieścił 200m żyłki o.40,na jednej szpuli mam żyłkę łowie na nią na głębokościach do 40metrow,a na drugiej 250metrów plecionki na głębsze miejsca.Przywieszki stosuje rzadko,bo jak biorą bolki to szkoda kaleczyć,a złapanie dwóch lapsów na raz to prawie zawsze zerwany zestaw.Pilkery do 180g ,takie mi wystarczają w zupełności.Jak jest ładna pogoda i spokojne morze na głębokościach do 40metrów łowie pilkerami 60g,bardzo fajna zabawa,a i ręka się nie męczy jak przy większych rozmiarach.Powodzenia
witam kolegów mam mały problem niewiem jaki sprzęt na dorsze .pomorzecie.jaka wętka gramatura wyrzutu jaki kołowrotek i przynęty .chodzi mi o cały sprzęt na dorsze .z góry dziękuje
Witam najlepij bedzie jeśli sam wypraktykujesz.Polecam,Telewizja wętkarskaTAAAKARYBA.Są tam filmiki wyprawy na dorsza,ja ucze sie sam praktykując.Pierwsz wyprawa porzyczony sprzet na kutrze i obserwacji stałych wętkarzy.Zapraszam do moich znajomych ,Wiech143 pozdrawiam
Kolego ,aby wyprawić się na dorsza lub wogule połowić ryby z kutra ,przedwewszystkim powinieneś posiadać:kij 100/250 gram wyrzutu ,kilka rodzajów przewieszek, plecionka o wytrzymałości 15/20 kg. pilkery 80 do 200 gr. (na władysławowo jeszcze cięższe) a jeśli chodzi o kołowrotek powinien pomieścić 150-200 metrów plecionki,może być karpiowy , ja takich używam.Życzę sukcesów i połamania kija. Pozdrawiam.
Ja mam wędkę Ron Thompson do 200G wyrzutu. Ja proponował bym coś takiego- Dragon to fajne wędka http://sklep.insel.pl/index.php/cPath/26_31_57. Jedna z tych ale raczej nie mocniejsza niż 250g. Im więcej gram, tym mniejsza frajda z wędkowania!!! Do tego multiplikator morski, taki żebyś nawinął około 200m żyłki 045, 050! Nie kupuj plecionki, na żyłkę lepiej i fajniej się łowi! Chociaż łatwiej jest stracić pilkera przy zaczepie. http://sklep.insel.pl/index.php/cPath/14_25 Zobacz te linki co wkleiłem! A co do przywieszki to jak najbardziej TAK! Jak masz więcej pytań to napisz! Co do multiplikatorów, to zorientuj się trochę w cenach, i coś wybierzemy! Pozdrawiam!
Żyłka do głębokości max 40 m głębiej plecionka bo żyłka zaczyna być jak guma w majtkach.
Używam twisterów lub robię sobie muchy na przywieszki nigdy nie kupowałem specjalnych przywieszek.
Inteligentny łącznik to mocowanie kotwicy do pilkera (ona najczęściej siada w zaczepach)jest kilka patentów, słabe kółko, specjalne rozginające sie kółko, przywiązac cieńszą żyłką.
Bywa że urwiesz cały przypon z pilkerem i przywieszkami wtedy zakładasz drugi gotowy i łowisz, nie ma czasu na robienie całego od podstaw a jeszcze jak kiwa to koniec. Ja robie z pomarańczowej żyłki widzę go kiedy wyjeżdża z wody.
W dryfie napęd jest wyłączony na dziobie i na rufie masz najwięcej obszaru do łowienia pomyśl sam chwilę. Nie wiem czy uda ci się zająć tak dobre stanowisko. Kij wstawiony w uchwyt oznacza zajete stanowisko. Niektórzy już na brzegu mają gotowy kij do zajęcia stanowiska. Normalnie kij zbroi sie na kutrze zaraz po zaokrętowaniu.
Po dopłynieciu na łowisko szyper (sternik) daje znak jeden sygnał buczkiem wtedy wszyscy ogień dwa buczki koniec łowienia. W czasie płynięcia czy manewrowania nie łowi się.
Duża skrzynka narzędziowa z hipermarketu na wedkarskie klamoty duża torba podróżna na ubrania termos żarcie, duży worek foliowy (mocny do gruzu) na ryby, gumy do mocowania bagażu ze dwa kawałki linki po ok 2 m do mocowania gratów by nie goniły po pokładzie.
Szczypce takie jak robi Rapala dla spiningistów. Rekawica robocza jak przyjdzie rwać plecionke 0,25 to potniesz łapy bez rękawicy.
Pilkery z kotwicami w skrzynce plączą się tak jak wobki. Kotwiczki morskie by nie rdzewiały.
Ja mam wiadro z dziurami w górnej krawędzi, wkładam tam jeden grot kotwicy i wieszam pilkery we wnątrz. W dnie też są spore dziury by nie nabierało wody do niego dopasowane drugie mniejsze wiadro też z dziurami w dnie, w tórym jest pozostały majdan wędkarski. Nic mi się nie plącze i widzę dokładnie każdy rodzaj pilkera. Na pilkerach czarnym wodoodpornym pisakiem napisałem ich masę, łatwo wybrać potrzebny.
Na kwaterze wstawiam pod prysznic i już mam wszystko odsolone.
Zmieniam podstawa to waga dobrana do łowiska drugie konstrukcja: parasolki, kaloryfery śrubowe, esowate. trzecie barwa używam niklowanych oraz białych z zielonym lub czerwonym "grzbietem" Więcej kombinuję na przywieszkach.
Ubrania na zimno, sztormowo i deszczowo. Nieprzemakalna czapka, kurtka spodnie, rękawiczki.
Ciepło polar polarowe spodnie wełniana czapka.
letnio koszula flanelowa normalne spodnie. Na miejscu zobaczysz co i jak ale warto mieć duuuużą torbę. Buty trekingowe ok o ile nie będzie ci się wlewało ze spodni. nie zapomnij ich wypłukac w słodkiej wodzie na kwaterze. Okulary i bloker od słońca też nie zaszkodzą.
Na kutrze zazwyczaj daja kawe herbatę i coś do jedzenia np smażone śledzie z bułką albo zupę. Warto jednak mieć zapas własnego picia termos butelka mineralki i cos do jedzenia również jakieś jabłko. Nie polecam alkoholu również piwa
Pamiętaj o chorobie morskiej, jeżeli nie wiesz jak twój organizm zareaguje to rano tylko lekkie śniadanko a w kieszeni aviomarin. Widziałem juz różne przypadki łącznie z powrotem do portu bo prawie cała obsada kutra nie była w stanie łowić.
Małego bolka z wiekszej głębokosci prawdopodobnie nie poczujesz większego tak, duży to jak zaczep. Hamulec na prawie max lub na max.
Hol tylko i wyłącznie pompowanie, wędką pociągasz do góry, opuszczając wędkę zwijasz kołowrotkiem i znowu wędką podciągasz do góry opuszczając wędkę zwijasz kołowrotkiem.
Załoga podbiera rybę oseką.
szanawny MRgates jak Ty widziales jak prawie cala obsada kutra nie mogla lowic bez Aviomarin to nie wiem z kim Ty wyplywasz na ryby. Zbierasz ochotnikow z ulicy? Co ty piszesz nikt sie nie wybiera na kuter jak mu sie wymiotowac chce podczas bujania kutra. Szok i zarazem ciekawe
Pozdro
dobrze piszesz. każdy jedzie na swoja odpowiedzialność i on sam powinien wiedzieć czy ma chorobę morską czy nie. Bo jak go dorwie nagły atak spawacza to ma po łowieniu.
Panowie w tym roku także planuje pojechac nad Bałtyk i spróbowac wędokwania morskiego z kutra,jeszcze nigdy tego nie robiłem na morzu ( chodzi o łowienie ryb) , ale mój znajomy był i opowiadał,że to ciekawe przezycie i gorąco mi polecal tą forme wędkowania,pewnie wybierzemy sie w tym roku razem ze znajomymi,a w doborze sprzętu od napewno mi pomorze bo jezdził później jeszcze z kilka razy i mniej więcej wie co i jak.
szanawny MRgates jak Ty widziales jak prawie cala obsada kutra nie mogla lowic bez Aviomarin to nie wiem z kim Ty wyplywasz na ryby. Zbierasz ochotnikow z ulicy? Co ty piszesz nikt sie nie wybiera na kuter jak mu sie wymiotowac chce podczas bujania kutra. Szok i zarazem ciekawe
Pozdro
Ty chyba nie widziales bujania. Przy 7 -mce to bys sie nie tylko zżygał ale i zesrał ( ze strachu) znam przypadek ze stary wyjadacz ktory bywał na morskim wedkowaniu nie raz wyzygał szczeke ( niechcacy nawet nie zauważył). Mnie jak na razie nie bralo ale nie jestem hojrakiem i mam pokore w sobie bo morze jest nieokielznane i bardzo niebezpieczne
Grzes42
Jaki kuter wyplywa na morze przy 7-mce Nas spotkalo najwiecej 5 juz popoludniu i bylo po lowieniu bo jak morzesz wyczuc branie jak cie wywala w gore na 3 metry nie wspomne ze mozna wypasc za burte bo niestety wedki nie da sie trzymac 1 reka. Chyba ze wyplywacie na dorsze lodolamaczem. Jrdziemy teraz 24 lutego w niedziele i zawsze dzwonimy czy nie bedzie wiecej jak 4 bo powyzej to mordega a nie lapanie. to tyle
Wiem doskonale ze przy 5 z Darłowa nie wypłyniesz i słusznie bo co to za wedkowanie. Ale z Władka wiem ze wychodził pewien jegomosc w morze przy 6. Relacja jest z ust mojego szwagra który był wtedy na kutrze. A swoja droga kolega w piatek opowiadał mi jak byli w pazdzeirniku ubieglego roku w Darłowie wyszli w morze przy 2 . Okazało sie ze kilkanascie mil od brzegu tak hustało były takie fale ze na wychyłomierzu brałko skali dwa razy nabrali wody raz prawa raz lewa burta. Modlili sie zeby wrocic szczesliwie do brzegu oczywiscie z lapania nici on złowił dwa dorszyki.
Jak się jedzie ekipą i dzień wcześniej na kwaterze organizuje się libację stąd /nie polecam alkoholu i piwa /to co się koledzy dziwicie
http://www.wedkarstwomorskie-shannon.pl/
Witam.Ja osobiście stosuje 270/200g ,ale znam wędkarzy co wolą trochę dłuższe kije.Kołowrotek taki by pomieścił 200m żyłki o.40,na jednej szpuli mam żyłkę łowie na nią na głębokościach do 40metrow,a na drugiej 250metrów plecionki na głębsze miejsca.Przywieszki stosuje rzadko,bo jak biorą bolki to szkoda kaleczyć,a złapanie dwóch lapsów na raz to prawie zawsze zerwany zestaw.Pilkery do 180g ,takie mi wystarczają w zupełności.Jak jest ładna pogoda i spokojne morze na głębokościach do 40metrów łowie pilkerami 60g,bardzo fajna zabawa,a i ręka się nie męczy jak przy większych rozmiarach.Powodzenia