Reklama
  • krisal2011-02-18 11:07:49

    Panowie. W jaki sposób transportujecie swoje wędziska nad wodę. Mam tu na myśli Wasze trzyskładowe feedery, gruntówki, matchówki itp. Czy gotowe zestawy uzbrojone zabieracie już z domu, czy wszystko montujecie nad wodą.

  • toffik 2011-02-18 11:12:45

    ja kolego cały zestaw montuje dopiero na łowisku bo jak tu transportowac feederka gotowego do łowienia.

  • Forum wedkuje.pl 2011-02-18 11:17:47

    Szykowanie wędek w domu, pojemny pokrowiec na gotowe kije i na łowisku przygotowuję sobie stanowisko, zanęty i łowię, a nie dopiero szykuję sprzęt. Zabieram gotowe do łowienia wędziska. Na stanowisku najwyżej dokonuję małych zmian "kosmetycznych" na kijach, dostosowując je do zastanych warunków na miejscówce.

  • Forum wedkuje.pl 2011-02-18 11:18:41

    ja kolego cały zestaw montuje dopiero na łowisku bo jak tu transportowac feederka gotowego do łowienia.




    Żaden problem. 


  • Reklama
  • kazik-kz2 2011-02-18 11:30:05

    Ja na gruntowe zasiadki wybieram się zazwyczaj na minimum dwa dni.

    A więc wszystko szykuję nad wodą.

    Pewnie jesli bym jeździł np. na kilka godzin, to szykowal bym w domu - wtedy szkoda czasu nad wodą. Ale przy dłuższych zasiadkach mam czas:)

  • karlik 2011-02-18 11:31:46

    Ja również zawsze jadę na łowisko z przygotowanymi zestawami jak kol.Mastiff powiedział obszerny pokrowiec reszta delikatnie w bagażniku i odjazd bo woda czeka a tam szkoda czasu na
    węzły widząc jak rybka się pluska

  • mienta 2011-02-18 12:06:52

    jeśli jadę na kilka godzin to szykuję w domu a jeśli na dłużej to też szykuje w domu bo po co tracić czas na wiązanie skoro można poszykować wszystko w domku z zanętami jest to samo mieszam je w domu przecieram przez sito kilka razy dowilżam jak potrzeba ogólnie lepiej wszystko sobie w domu przygotować 

  • baldhead 2011-02-18 12:43:14

    Feedera, a nawet trzy częściowe karpiówki przygotowuję w domu i transportuję w "bagażówce" marki Tico. Jak piszą koledzy wyżej, szkoda czasu na łowisku.

  • Reklama
  • baldhead 2011-02-18 12:45:26

    Mój kolega Andrzej ma fantazję i przyjeżdża na rybki jak widać na zdjęciu!

  • jacenty75 2011-02-18 12:46:00

    Witam,

    Z racji tego, że łapię przewaznie spinning zawsze transortuje wędkę i kołowrotek w pokrowcach i montuje zestaw nad wodą a po łapaniu szybki demontaż.

    Jeżeli zdarza mi się powędkować na spławik to zmontowany na gotowo zestaw na teleskopie wożę w bagażniku.

    P.S. Podlodówki mam zmontowane przez cały rok.

  • witiakwicol1 2011-02-18 12:46:25

    Więc i ja nikogo nie zaskoczę gdy powiem że szykuję przeważnie w domu i nawet wpis do rejestru bo nad wodą szkoda czasu a pokrowiec mamy z kolegą taki na 150 cm i bez problemu wszystkie kije wchodzą nawet trzy częściowe feederki.Pozdrawiam.

  • bluehornet 2011-02-18 12:47:22

    Kolega Balhead dobrze prawi , a co najciekawsze , w tej pięęęknej " bagażówce " koloru jagodowego wszystko się ( o dziwo ) mieści !!!

  • Reklama
  • bluehornet 2011-02-18 12:47:23

    Kolega Balhead dobrze prawi , a co najciekawsze , w tej pięęęknej " bagażówce " koloru jagodowego wszystko się ( o dziwo ) mieści !!!

  • gruby0113 2011-02-18 12:49:28

    Wole montować nad wodą bo mam pewność że wszystko jest ok a w transporcie to różnie bywa nawet w pokrowcu ale ja to ja inni robią tak drudzy tak żaden problem co komu wygodniej. aha tylko jak jadę po ciemku np. po pracy na nockę i na drapieżnika to wtedy mam gotowe zestawy ale to jest jedyny wyjątek nie wiem czemu ale tak robię.Pozdrawiam

  • gruby0113 2011-02-18 12:52:37

    używasz kranówki do zanęty a nie wody z łowiska? jak ci się to sprawdza ? Wiem że w upalne dni jest lepsza mineralna niż woda z łowiska bo zanęta dłużej wytrzymuje zanim skiśnie

  • mlotek2222 2011-02-18 14:00:17

    Witam moje wedziska sa zawsze uzbrojone w zestawy i ładnie zapakowane w pokrowce poniewaz mam blisko do rzeki Narwi i jestem kilka razy w tygodniu na rybach.Pozdrawiam

  • konik777 2011-02-18 15:55:34

    witam kolegów
    ja wszystkie wędki nieważne o której  i na ile jadę montuję nad wodą tak jak któryś z kolegów napisał mam pewność że jest wszystko tak jak powinno być i tak jak mam złapać to zdążę pozdrawiam

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-02-18 16:17:12

    witam kolegów

    ja wszystkie wędki nieważne o której  i na ile jadę montuję nad wodą tak jak któryś z kolegów napisał mam pewność że jest wszystko tak jak powinno być i tak jak mam złapać to zdążę pozdrawiam



    To jak jedziesz o 2 w nocy, żeby po 3 zacząć zanęcać i łowić, to współczuję przygotowywania zestawów po ciemku albo w szarówkę nad wodą. A jak przygotujesz w domu, to pewności nie masz? Śrut w trawę/piach wypada z palców, stoperek, krętlik, agrafka, haczyk też, żyłka zaczepia o krzaczki, trzcinę , gałęzie, zaczęło padać, komary tną niemiłosiernie, wędkarz obok już łowi trzeciego leszcza, a ja dopiero szykuję pierwszą wędkę i przez zaciśnięte zęby mięsem rzucam na te "urozmaicenia"........ Odpada. Szykuję w domu. I sprzęt i dokumenty i prowiant.



  • bluehornet 2011-02-18 16:30:54

    Wszystko montuję w domu , łącznie z batami , jedyne odstępstwo to tyczka , bo nijak nie zmieści się do tuby z zestawem i złożyć trudno - ale zestaw gotowy do założenia w skrzynce posiadam ( nie jeden !!! ) !!!

  • adamoski 2011-02-18 16:32:20

    Mój kolega Andrzej ma fantazję i przyjeżdża na rybki jak widać na zdjęciu!





    To się nazywa mocny wjazd na łowisko!! :) 


  • przemx 2011-02-18 16:45:11

    Głupie pytanie może zadam, jednak nigdy nie maiłem wędziska składowego. Jeśli zdemontuje spławik, to jeszcze zostają przecież obciążenia oraz przypon z haczykiem. W związku z tym, jak to przetransportować, bo kija 4.20 nie zmieszczę do auta, mimo że kombi :)

  • przemx 2011-02-18 16:45:17

    Głupie pytanie może zadam, jednak nigdy nie maiłem wędziska składowego. Jeśli zdemontuje spławik, to jeszcze zostają przecież obciążenia oraz przypon z haczykiem. W związku z tym, jak to przetransportować, bo kija 4.20 nie zmieszczę do auta, mimo że kombi :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-02-18 17:35:29

    W sklepie tez ten kij był 4,20 ? To jak z nim na ryby chodzisz od zawsze?

  • przemx 2011-02-18 17:40:30

    Nie źle się może wyraziłem. Otóż w teleskopie było tak że odpinałem spławik montowany na agrafkę, składałem teleskop i ściągałem żyłkę. Natomiast tu mamy kij trzy składowy, w związku z tym muszę zdejmować wszystkie elementy tj. krętlik, ciężarki, haczyk? Dzięki z góry za odpowiedź.

  • Reklama
  • bluehornet 2011-02-18 17:43:07

    Mój kolega Andrzej ma fantazję i przyjeżdża na rybki jak widać na zdjęciu!





    To się nazywa mocny wjazd na łowisko!! :) 


    A model wędki  to Cormoran Corsar C 3,60 m WG 10-40g . Mam taką samą !!!

  • Forum wedkuje.pl 2011-02-18 17:46:25

    Nie źle się może wyraziłem. Otóż w teleskopie było tak że odpinałem spławik montowany na agrafkę, składałem teleskop i ściągałem żyłkę. Natomiast tu mamy kij trzy składowy, w związku z tym muszę zdejmować wszystkie elementy tj. krętlik, ciężarki, haczyk? Dzięki z góry za odpowiedź.



    A po co? Nie musisz niczego demontować.



  • bluehornet 2011-02-18 18:00:51

    Też nie rozumiem po co ???!!

  • przemx 2011-02-18 18:09:32

    Kurde to jestem chyba głupi :) Bo przecież jak nie ściągnę to mi nie przejdzie przez przelotkę tą początkową, a oznacza to że nie będe mógł zdemontować dwóch segmentów :) Sorki, że tak głupio się wyrażam, ale nigdy nie miałem składowego zestawu.

  • mienta 2011-02-18 18:14:54

    trzyczęściową spławikówke da się poskładać z zawiązanym zestawem w tym celu używam drabinki do zestawów na tyczkę lub bata zaczepiam haczyk o drabinke i nawijam zestaw razem ze spławikiem na ta drabinke później składam kij drabinkę za pomocą żepów przyczepiam do złożonego kija i po kłopocie 

  • Forum wedkuje.pl 2011-02-18 18:34:57

    Kurde to jestem chyba głupi :) Bo przecież jak nie ściągnę to mi nie przejdzie przez przelotkę tą początkową, a oznacza to że nie będe mógł zdemontować dwóch segmentów :) Sorki, że tak głupio się wyrażam, ale nigdy nie miałem składowego zestawu.




    Naprawdę nie kumam. To jaką długość ma ten najwyższy segment, jak długi masz zestaw (od pierwszego ciężarka do haka), co ma przejść przez pierwszą przelotkę, a nie może? Stoperek jedynie, i to nie musi.







  • krzychu64 2011-02-18 18:48:05

    Mienta możesz instrukcje obsługi pisać.
    To chyba najprostszy i najskuteczniejszy sposób składania spławikówki.

    Pozdr.

  • perwer 2011-02-18 19:00:34

    trzyczęściową spławikówke da się poskładać z zawiązanym zestawem w tym celu używam drabinki do zestawów na tyczkę lub bata zaczepiam haczyk o drabinke i nawijam zestaw razem ze spławikiem na ta drabinke później składam kij drabinkę za pomocą żepów przyczepiam do złożonego kija i po kłopocie 

    Ciekawy sposób i pewnie wygodny
    .Złozenie wędki trzyczęściowej z zestawem nie robi żadnego problemu.Najpierw ściągasz górną część.Na kołowrotku popuszczony lekko hamulec ,bo jak bedziesz dorównywał do środkowej części pociągnie troche za stoperem żyłka.Haczyk zapinasz o przelotkę (choć ja odpinam przypon ,oraz spławik-agrafka ), ściągasz środkową dorównujesz do ostatniej ,napinasz żyłke na kołowrotku ,zapinasz rzepy lub nakładasz gumki i gitara.2 minutki i zestaw schowany.To samo z rozłożeniem zestawu ,szybko bez problemu,osobiście nie widze sensu szykowania zestawu nad wodą.Zestawik powinien byc zrobiony w domu,przygotowany,nad woda myk 2 minuty i łowimy.Gorzej jak ktoś nie ma za wiele sprzętu i przerabia go ciagle,niestety wtedy sa to nerwy.
    Ja wioze zazwyczaj sporo majdanu,który i tak zajmuje już sporo czasu żeby go rozłozyć....a flaszeczka potrafi szybko sie nagrzać...

  • GRZENIO75 2011-02-19 23:51:29

    Mój kolega Andrzej ma fantazję i przyjeżdża na rybki jak widać na zdjęciu!
                                                                                                                                    BUAHAHAHAHAHAHAHAHA....Kolego pozdrawiam Ciebie i kolegę Andrzeja!!Jest moim idolem...No przecież jakbym to zobaczył nad wodą to wpadł bym do niej ze śmiechu...DON KICHOT Z KOPIĄ K....Serio,trzeba mieć fantazję... 

  • pstrag222 2011-02-20 01:10:36

    ja mam wszystko gotowe w pokrowcu w reke skrzynia he he koledzy sie smieja ze dom w nia zmieszcze. ale mam w niej nawet zanety i przynety w pokrowcowym wiaderku he he. a nad woda tylko sprawdzam jak zestaw wyglada. no a jak jade ze spinerem to kamizelka chlebak kij w łape i nad wode



Reklama
Reklama