Reklama
  • sanderk2013-11-07 23:17:29

    Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej określa zasady amatorskiego połowu ryb. Jest w nim wszystko a nawet więcej ale nie ma informacji na ile wędek wolno łowić. Wiadomo na wodach PZW dwie, spining i żadna inna spod ludu jedna ale na pozostałych wodach skarbu państwa /nie dzierżawionych przez PZW/ na ile? W rozporządzeniu to właściciel wody określa zasady ale np gmina takich zasad nie określiła i co wtedy?  

     

  • Roxola 2013-11-07 23:42:59

    A kartę wędkarską masz wydana przez kogo ? Przez gminę prawda ?Żeby uzyskać kartę wędkarską musisz przedstawić zaświadczenie o zdaniu egzaminu z RAPR...jak myślisz, dlaczego karta wędkarska jest wymagana na takich wodach ?
    To zwykły świstek, ale jest to Twoja deklaracja tego, że znasz Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb....a tam pisze na ile wędek i jaką metodą możesz łowić.

  • sanderk 2013-11-08 00:13:52

    Dziękuję Ci bardzo. Odpowiedź szybka, rzeczowa i konkretna :)

    Temat uważam za zamknięty.


  • osa12 2013-11-08 12:01:21

    Odpowiedź mijająca się z prawdą!PZW i jego RAPR nie mają nic wspólnego z Kartą Wędkarską. Karta wędkarska jest wydawana przez Starostwa nie Gminy. Egzamin według ustawy o rybactwie śródlądowym i rozporządzeniu ministra przeprowadza organizacja społeczna:§ 4. 1. Organizacja społeczna uprawniona do przeprowadzaniaegzaminów w zakresie ochrony i połowu ryb w celu uzyskania karty:1) wędkarskiej — jest organizacja, która na terenie powiatuw dniu 1 stycznia każdego roku liczy co najmniej 200 pełnoletnich członków,Takich organizacji jest wiele, a PZW nie ma tu monopolu!Egzamin przeprowadza się : Art 7 ust. 5. Ustawy: Kartę wędkarską oraz kartę łowiectwa podwodnego wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby, która złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin ze znajomości zasad i warunków ochrony i połowu ryb przed komisją egzaminacyjną, o której mowa w ust. 7a. Z obowiązku składania egzaminu są zwolnione osoby posiadające średnie lub wyższe wykształcenie z zakresu rybactwa.
    Egzaminowanie z RAPR jest łamaniem prawa przez PZW!!!
    Ilość wędek dla Amatorskiego połowu ryb określa ustawa o rybactwie śródlądowym:
    Art. 8.1. Zabrania się połowu ryb:1) w wypadkach określonych przepisami o ochronie przyrody;2) o wymiarach ochronnych;3) w okresie ochronnym;3a) z naruszeniem limitu połowu określonego w przepisach wydanych na pod-stawie art. 21;4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę;5) sieciami, wędkami lub kuszami innymi niż określone w przepisach wyda-nych na podstawie art. 21;6) przez wytwarzanie w wodzie pola elektrycznego charakterystycznego dla prądu zmiennego;7) środkami trującymi i odurzającymi;8) narzędziami kaleczącymi, z wyjątkiem sznurów hakowych, pęczków hako-wych, haczyka wędki i harpuna kuszy;9) materiałami wybuchowymi;10) przez ich głuszenie;11) więcej niż dwiema wędkami jednocześnie, a w wypadku ryb łososiowatych i lipieni – więcej niż jedną wędką;
    To nie RAPR (ten dokument nie stanowi prawa jest tylko regulaminem stowarzyszenia) określa na ile wędek można łowić, prawo stanowią Ustawy i zarządzenia polskich władz a nie stowarzyszenie osób fizycznych jakim jest PZW!!!  Poplątane z pomieszanym !!!!

  • Reklama
  • Roxola 2013-11-08 13:48:05

    Uwielbiasz komplikować odpowiedzi.
    "Karta wędkarska jest wydawana przez Starostwa nie Gminy."
    Moją kartę wydał Urząd Miejski  - też nie starostwo.Pewnie nie miał prawa mi jej wydać...A konkretniej, to Naczelnik Wydziału Ekologii z upoważnienia Prezydenta.
    "w dniu 1 stycznia każdego roku liczy co najmniej 200 pełnoletnich członków, Takich organizacji jest wiele, a PZW nie ma tu monopolu!"Może doczekam się  kiedyś dnia, że  podasz przykład takiej organizacji. Dlaczego organizacje TE, nie starają się o możliwość wydawania zaświadczeń, jeżeli jest ich tak wiele i mają taką możliwość ?
    "Egzaminowanie z RAPR jest łamaniem prawa przez PZW!!!"
    Brawo Osa ! Odkryłeś to i jeszcze nic z tym nie zrobiłeś ? Do dzieła ! - Ten przekręt trwa już wiele lat.Urzędy, które na podstawie zaświadczenia z PZW wydają karty wędkarskie pewnie też łamią prawo, a może karty wędkarskie należy unieważnić... !
    I jak tu traktować podobnych tobie poważnie....  ? 

  • pawelz 2013-11-08 14:35:42

    Kol. Osa12 napisal prawde.
    Egzamin na karte wedkarska nie powinien miec nic wspolnego z RAPR. Czy musze nalezec do PZW i lowic na wodach PZW aby moc legalnie lapac ryby ?. Na pewno nie. I jak dobrze poszukasz na tym forum, to znajdziesz kilka przykladow, gdzie mozna zdac na karte poz PZW.

  • Roxola 2013-11-08 15:23:46




    Można zmienić treść, ale czy odpowiedź o ilość wędek się zmieni ?
    " To zwykły świstek, ale jest to Twoja deklaracja tego, że znasz Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb." -To zwykły świstek, ale jest to Twoja deklaracja tego, że znasz Ustawę o Rybactwie Śródlądowym.
    Łapanie za słówka, to norma...    :) bo można coś napisać na forum, a nawet zacytować ustawę !

  • pawelz 2013-11-08 15:27:48

    No wlasnie, zmieni sie ?.
    Ustawa mowi o ilosci wedek ?. Szczerze mowiac nie wiem i nie chce mi sie szukac. Ale zakladam, ze skoro zalozyciel watku szukal i nie znalazl, to nie mowi nic. Wiec zgodnie z ustawa, na ile wedek mozna lowic ?.

  • Reklama
  • cierpliwy1 2013-11-08 15:39:15


    Kolega Osa bezdyskusyjnie  ma raję ,choć prawdą jest że w urzędach miejskich dział ochrony środowiska też wydaje kartę a nie tylko starostwo .Wielu ludzi przyzwyczaiło się do tego że PZW może wszystko ,ale niestety tak nie jest, co widać po ostatnich zmianach do których ministerstwo przymusiło PZW



















  • Roxola 2013-11-08 15:51:12



    No i mój jeszcze jeden błąd do którego się przyznaję, bo nie zapytałam kto wydał autorowi kartę,a stwierdziłam że pewnie Gmina  :)))  Ehhhhh....
    Żegnaj spokojne wędkowanie w poczuciu, że mam wszystko w porządku, bo moja karta jest wydana przez Urząd Miasta i w dodatku za potwierdzeniem z PZW, że znam Ustawy i inne takie tam...A było tak fajnie...
    Dyskutujcie sobie, ja odpadam, bo w doła wpadnę psychicznego...Powodzenia

  • lynx 2013-11-08 16:37:45



    No i mój jeszcze jeden błąd do którego się przyznaję, bo nie zapytałam kto wydał autorowi kartę,a stwierdziłam że pewnie Gmina  :)))  Ehhhhh....
    Żegnaj spokojne wędkowanie w poczuciu, że mam wszystko w porządku, bo moja karta jest wydana przez Urząd Miasta i w dodatku za potwierdzeniem z PZW, że znam Ustawy i inne takie tam...A było tak fajnie...
    Dyskutujcie sobie, ja odpadam, bo w doła wpadnę psychicznego...Powodzenia
    Roxola, zgadzam się z Tobą i tez spadam. Nie będe brał udziału w biciu gówna na piankę /przepraszam za g. ale chciałem dosadnie/.

  • ryukon1975 2013-11-08 18:16:51

    Skąd Wy macie takie karty wydane przez nie wiadomo kogo.:)

    Moja jest wydana przez Koło PPZW.:)

     

  • Reklama
  • Sniper64 2013-11-08 18:30:42

    Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej określa zasady amatorskiego połowu ryb. Jest w nim wszystko a nawet więcej ale nie ma informacji na ile wędek wolno łowić. Wiadomo na wodach PZW dwie, spining i żadna inna spod ludu jedna ale na pozostałych wodach skarbu państwa /nie dzierżawionych przez PZW/ na ile? W rozporządzeniu to właściciel wody określa zasady ale np gmina takich zasad nie określiła i co wtedy?  

     


    Cześć Wszystkim..
                               Urzędy zanim wydadzą zezwolenie! Muszą się zapoznać z Ustawą odpowiadającą danemu dokumentowi dopiero na takiej zgodnej zasadzie może wydać zezwolenie,może tak że dodać swoje wytyczne danego akwenu ale nigdy nie wyda zezwolenia nie zgodnego z zasadami ustawy o Rybactwie Śród Lodowym itd.

  • barrakuda81 2013-11-08 20:29:59

    Z tego co widziałem z miesiąc temu to wolno chyba na jakieś 8-9 wędek jednocześnie.Jeden taki siedział z miesiąc w jednym miejscu i pal licho że miejscówke okupował ale cały brzeg gruntówkami obstawił:-)Piąteczka dla PSR z okręgu radomskiego.Gościu się tam nad Wisła z 4 tygodnie bez przerwy panoszył a Panów funkcjonariuszy od lat tam nie widziałem.Nie bójcie sie ,dojazd dobry - auta macie odpowiednie - nie ugrzęzną:-)Oczywiście ,można byłoby zadzwonić i na faceta nakablować ale wątpię żeby pomogło.Po cholere ja podatki płacę?:-)

  • osa12 2013-11-08 21:05:10

    Szanowna Pani Roxolo !Ręce opadają!Podział administracyjny naszego kraju posiada dwa rodzaje powiatów:Powiat ziemski (ma gminy i starostwo),Powiat grodzki(miasta na prawach powiatu) nie posiada gmin i starostwa, kompetencje starostwa sprawuje Urząd MiastaDlatego część kart wydaje starostwo, a część urząd miasta pełniący rolę starostwa, ot taka mała lekcja podziału administracyjnego kraju - Polski.Dziwne ?

  • osa12 2013-11-08 21:18:47

    Ustawa o rybactwie śródlądowym:Na ile wędek można łowić mówi:
    Art 8. Ust. 1 Pkt. 11Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb: ... 11) więcej niż dwiema wędkami jednocześnie, a w wypadku ryb łososiowatych i lipieni – więcej niż jedną wędką
    Cy jeszcze Ktoś nie wie na ile wędek można łowić przy Amatorskim połowie ryb na wodach śródlądowych naszego kraju ?  

  • osa12 2013-11-08 21:26:51

    Ta karta prawdopodobnie jest ważna. Jeszcze parę lat temu łowiłem na kartę  wydaną w czasach studenckich (ok roku 1986). Jak zarządzono wymianę kart, postanowiono respektować wcześniej wydawane karty przez koła wędkarskie!

  • Reklama
  • ryukon1975 2013-11-08 21:32:32

    Ta karta prawdopodobnie jest ważna. Jeszcze parę lat temu łowiłem na kartę  wydaną w czasach studenckich (ok roku 1986). Jak zarządzono wymianę kart, postanowiono respektować wcześniej wydawane karty przez koła wędkarskie!

     

     

     

     

     

     

     

     

    Dokładnie tak jest. Moja karta czyli ta z zdjęcia jest ważna. Dodam że to nie jest moja pierwsza karta bo pierwsza uległa wypraniu.:)

  • Bernard51 2013-11-09 05:07:45

    Przecież to jest proste.... RAPR został ustanowiony na podstawie Ustawy o rybactwie śródlądowym, przecież to nie jest zbitek art. oderwany od ustawy. Natomiast na pewno na wodach Skarbu państwa obowiązuje ustawa ministerstwa. Rapr ma zaostrzone okresy ochronne wymiary jak i ilość ryb.
    Co do karty Krzyśka na pewno Straż respektuje nadal kartę wydaną przez koło ale na pewno nakaże wymianę w najbliższym czasie, co nie znaczy że restrykcyjnie to sprawdzają czy została wymieniona.

  • Romuald55 2013-11-09 09:59:05

    Stare Karty Wędkarskie,jeżeli nie zostały wymienione w czasie gdy należało to zrobić straciły ważność.Podobnie jak Prawa Jazdy czy Dowody Osobiste.Zgodnie z Ustawą o rybactwie śródlądowym Karty Wędkarskie wydają starostwa na podstawie zaświadczenia ze zdanego egzaminu.Egzamin mogą przeprowadzać różne organizacje i stowarzyszenia zajmujące się wędkarstwem i ochroną ryb.Nie ma określonego prawnie sposobu przeprowadzania egzaminów.Mogą to być testy jak i ustne zadawanie pytań czy tez lużna rozmowa sprawdzająca wiedzę.Każde takie zaświadczenie jest honorowane przez starostwo.Wszystkie tzw białe karty wędkarskie wydane wcześniej przez inne organa administracji państwowej są oczywiście ważne.

  • Darek S 2013-11-09 10:08:26

    Odpowiedź mijająca się z prawdą!PZW i jego RAPR nie mają nic wspólnego z Kartą Wędkarską. Karta wędkarska jest wydawana przez Starostwa nie Gminy. Egzamin według ustawy o rybactwie śródlądowym i rozporządzeniu ministra przeprowadza organizacja społeczna:§ 4. 1. Organizacja społeczna uprawniona do przeprowadzaniaegzaminów w zakresie ochrony i połowu ryb w celu uzyskania karty:1) wędkarskiej — jest organizacja, która na terenie powiatuw dniu 1 stycznia każdego roku liczy co najmniej 200 pełnoletnich członków,Takich organizacji jest wiele, a PZW nie ma tu monopolu!Egzamin przeprowadza się : Art 7 ust. 5. Ustawy: Kartę wędkarską oraz kartę łowiectwa podwodnego wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby, która złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin ze znajomości zasad i warunków ochrony i połowu ryb przed komisją egzaminacyjną, o której mowa w ust. 7a. Z obowiązku składania egzaminu są zwolnione osoby posiadające średnie lub wyższe wykształcenie z zakresu rybactwa.
    Egzaminowanie z RAPR jest łamaniem prawa przez PZW!!!
    Ilość wędek dla Amatorskiego połowu ryb określa ustawa o rybactwie śródlądowym:
    Art. 8.1. Zabrania się połowu ryb:1) w wypadkach określonych przepisami o ochronie przyrody;2) o wymiarach ochronnych;3) w okresie ochronnym;3a) z naruszeniem limitu połowu określonego w przepisach wydanych na pod-stawie art. 21;4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę;5) sieciami, wędkami lub kuszami innymi niż określone w przepisach wyda-nych na podstawie art. 21;6) przez wytwarzanie w wodzie pola elektrycznego charakterystycznego dla prądu zmiennego;7) środkami trującymi i odurzającymi;8) narzędziami kaleczącymi, z wyjątkiem sznurów hakowych, pęczków hako-wych, haczyka wędki i harpuna kuszy;9) materiałami wybuchowymi;10) przez ich głuszenie;11) więcej niż dwiema wędkami jednocześnie, a w wypadku ryb łososiowatych i lipieni – więcej niż jedną wędką;
    To nie RAPR (ten dokument nie stanowi prawa jest tylko regulaminem stowarzyszenia) określa na ile wędek można łowić, prawo stanowią Ustawy i zarządzenia polskich władz a nie stowarzyszenie osób fizycznych jakim jest PZW!!!   Poplątane z pomieszanym !!!!
    Ustawa o rybactwie, mówi że gospodarz wody może ustalić regulamin jaki panuje na jego łowiskach. Tak więc RAPR obowiązuje tylko na wodach PZW i nie przestrzeganie jego tam, jest łamaniem prawa. Bo ustawa tak mówi...
    Co do egzaminów też to reguluje (bodajże rozporządzenie), kto może je przeprowadzać. Bodajże wymóg zrzeszenia 200 osób)

  • JKarp 2013-11-09 14:22:43

    Mylisz pojęcia :-(To, że gospodarz wody może " , mówi że gospodarz wody może ustalić regulamin jaki panuje na jego łowiskach " nie znaczy, że może zacząć na egzaminie pytać z RAPR.Ustawa nic nie mówi o RAPR !!!!
    JK

  • osa12 2013-11-09 17:10:20

    Panie Darku S.

    Jeśli istnieje jak Pan twierdzi zapis w Ustawie "Ustawa o rybactwie, mówi że gospodarz wody może ustalić regulamin jaki panuje na jego łowiskach", to proszę wskazać te zapisy !

    W ustawie jest tylko skromny ustęp o możliwości przy okazji wydawania zezwolenia na wody obwodów rybackich określenia warunków amatorskiego połowu ryb  wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim.

    Tyle i tylko Tyle!

    Co z RAPR na wodach poza obwodami rybackimi ? Jest bezprawny!

    A nawet na wodach obwodów rybackich PZW, RAPR wchodzi w tak wiele dziedzin, iż nie jest zgodny  z zapisem ustawy. Zawarte w nim zapisy nie wyniką z  prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim.

    Nawet tu większość zapisów RAPR jest bezprawna!


  • karlik 2013-11-09 19:31:18

     Czytam i myślę .............................

       Odnośnie pytania i odpowiedzi .................

           ręce   opadają   .   .   .  .

  • Reklama
  • JKarp 2013-11-09 19:40:42

    Czytam i myślę ;-)Co ja czytam i co ja paczę?
    Uwielbiam takie wpisy ;-) jak powyższy.
    JK

  • karlik 2013-11-09 19:51:20

    Czytam i myślę ;-)Co ja czytam i co ja paczę?
    Uwielbiam takie wpisy ;-) jak powyższy.
    JK
    bo po co kolego komentować

      zamykam temat

  • Romuald55 2013-11-09 20:25:28

    Skąd Kolega wziął te paragrafy.
    § 4. 1. Organizacja społeczna uprawniona do przeprowadzaniaegzaminów w zakresie ochrony i połowu ryb w celu uzyskania karty:1) wędkarskiej — jest organizacja, która na terenie powiatuw dniu 1 stycznia każdego roku liczy co najmniej 200 pełnoletnich członków,Takich organizacji jest wiele, a PZW nie ma tu monopolu!

  • mr Artur 2013-11-09 20:51:49

    pazerniacy, kłusole i inna hołota -- mogą zrzucać tyle wędek i innego sprzętu ile im się podoba
    ---- oczywiście do czasu
    wędkarz nie zadałby takiego pytania


  • Artur z Ketrzyna 2013-11-09 22:22:03

    Panie Darku S.

    Jeśli istnieje jak Pan twierdzi zapis w Ustawie "Ustawa o rybactwie, mówi że gospodarz wody może ustalić regulamin jaki panuje na jego łowiskach", to proszę wskazać te zapisy !

    W ustawie jest tylko skromny ustęp o możliwości przy okazji wydawania zezwolenia na wody obwodów rybackich określenia warunków amatorskiego połowu ryb  wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim.

    Tyle i tylko Tyle!

    Co z RAPR na wodach poza obwodami rybackimi ? Jest bezprawny!

    A nawet na wodach obwodów rybackich PZW, RAPR wchodzi w tak wiele dziedzin, iż nie jest zgodny  z zapisem ustawy. Zawarte w nim zapisy nie wyniką z  prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim.

    Nawet tu większość zapisów RAPR jest bezprawna!



    Osa jak byś dobrze poczytał to byś wiedział że RAPR to właśnie zapis zasad obowiązujących na wodach PZW. Co do obwodów rybackich to są one ustalone na; jeziorach rzekach i innych wodach powierzchniowych. RAPR obowiązuje tylko na wodach PZW. O ile inny gospodarz zapisem na zezwoleniu nie zobowiąże cię do przestrzegania takiego regulaminu, słowami "Obowiązuje RAPR". Oczywiście w tym przypadku taki gospodarz idzie na łatwiznę bo nien chce mu się swojego regulaminu łowiska opracować. I myślę że to jest bezprawne, czyli korzystać z czyjejś pracy bez jego zgody...

    Napisałem ci zapis ze zezwolenia jakie miałem jak wędkowałem na Iławce. Nie wiem czy jeszcze mam gdzieś te zezwolenie.

    Co do racjonalnej gospodarki. To myślę że zapisy w RAPR właśnie pomagają prowadzić racjonalną gospodarkę rybną. Tyle że nie wszyscy wędkarze się do niego stosują. I nie obowiązuje on rybaków gospodarujących na wodach PZW. No i jeszcze kłusownicy też go w du... mają.

  • osa12 2013-11-09 22:51:27

    Nie wiem jak mam to tłumaczyć. Na wszystkich wodach śródlądowych(także wodach PZW) obowiązują zasady Ustawy o Rybactwie Śródlądowym i inne rozporządzenia ministrów.PZW jako stowarzyszenie osób fizycznych nie może zmieniać tych zapisów, ani wprowadzać nowych, chyba że ustawa nadaje mu takie prawo.Takiego prawa nie ma !RAPR jest bezprawnie wprowadzony na wody PZW. Stosowanie go jest łamaniem prawa polskiego.Żadne stowarzyszenie nie może zmieniać ustaw, jak by mogło po co nam sejm i cały ten bałagan.Stowarzyszenia ustanawiałyby by prawo, byłoby świetnie!Jakiś koszmar!

  • MASTINO 2013-11-09 23:33:49

    @osa, zgłoś tego typu wykroczenie/przestępstwo, czy jak tam to nazwiesz odpowiednim organom ścigania. Nieraz miałem scysje dotyczące prawa wędkarskiego z @Roxolą, ale w tym względzie przyznaję jej rację jak i wielu osobom piszącym podobnie. Ręce opadają.

  • Zibi60 2013-11-10 08:52:31

    Popieram wypowiedź Maćka. Skąd u Ciebie @osa12 tyle zapalczywości i zajadłości do walki z portalowymi kolegami ? Dlaczego nie wykorzystasz tego tam gdzie trzeba, jeśli jesteś tak pewien swoich racji. Nie chcę podważać Twojej wiedzy w tym temacie, ale tu nie jest miejsce, aby bez końca ją przytaczać, my chcemy spokojnie podyskutować - a nie walczyć z Tobą (z Wami). Mecenas Walczak, @osa12 i @zenfr, przypuszczam, że tylko Wam wszystko nie pasuje. Reszta oponentów psioczy na PZW, ale w nim siedzi. Jakież to zbrodnicze zapisy są w RAPR, że nie można z niego egzaminować ? Dlaczego nakazujecie czytać i stosować zapisy Ustaw według Waszej interpretacji - uzurpujecie sobie prawo do nieomylności ? Mecenas Walczak ma wykształcenie prawnicze i jakoś nie daje rady... więc ? Proponuję skupić całą Waszą wiedzę i siły na walce z prawodawcą, a nie z nami wędkarzami. Z góry dziękuję.

  • JKarp 2013-11-10 10:14:26

    Zbyszek wybacz ale w zasadach egzaminowania na kartę nie ma ani słowa o RAPR.Jeśli ktoś chce odpowiadać z RAPR, ze statusu PZW powinien sam dobrowolnie zgłosić taki akces i wtedy by się okazało, że nijak jakiś procent ( a mam wrażenie, że duży procent ) egzaminowanych nie potrafi rozwikłać zawiłości tych dwóch dokumentów.
    Powiecie, że szukam dziury w całym ale żadne przepisy są tak niedopracowane, zagmatwane jak RAPR i Statut PZW. Na okrągło wielu to powtarza ale jak przyjdzie co do czego jakimś dziwnym trafem czytam, że RAPR jest dobry a to wędkarze gmatwają przepisy. Owszem w wielu wypadkach nie doczytają, nie dopytają wśród znajomych ale zadają pytania. 
    Dodam jeszcze, że zdając na prawo jazdy nie muszę znać jakiś dziwnych przepisów z Pcimia Dolnego bo zapisy są jednakowe w całej Polsce. Niestety RAPR w każdym prawie okręgu czymś się różni - dlatego egzamin z RAPR jest nieporozumieniem bo przepisy nie są jednolite.JK

  • Zibi60 2013-11-10 10:40:51

    "...Dodam jeszcze, że zdając na prawo jazdy nie muszę znać jakiś dziwnych przepisów z Pcimia Dolnego bo zapisy są jednakowe w całej Polsce. Niestety RAPR w każdym prawie okręgu czymś się różni - dlatego egzamin z RAPR jest nieporozumieniem bo przepisy nie są jednolite.JK"


    Z całym szacunkiem... RAPR jest jeden !

  • JKarp 2013-11-10 11:08:46

    Nie napisałem, że mamy kilka RAPR w Polsce. Napisałem Zbyszku, że przepisy bywają różne zawarte w RAPR ;-) " Niestety RAPR w każdym prawie okręgu czymś się różni - dlatego egzamin z RAPR jest nieporozumieniem bo przepisy nie są jednolite."
    Np czym jest zapis mówiący, ze karasie srebrne ( japońce, byczki, bękarty - jak zwał zwał ) należy uśmiercić ?A tak jest np tam gdzie łowi Krzysztof czyli okręg Rzeszów. " cyt.z regulaminu amatorskiego połowu ryb REGULAMIN PZW 2012:
    Punkt 3. Wędkowanie
    3.7. Raków pręgowatych, raków sygnałowych oraz ryb z gatunku karaś srebrzysty, trawianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie wolno wypuszczać do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód."
    A wymiary ochronne np okonia?
    JK

  • Zibi60 2013-11-10 11:46:36

    Janusz - RAPR (pisany z dużej litery) - czyli Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb - ma jednakową treść w całym kraju. Poszczególne okręgi wprowadzają do niego zaostrzające poprawki.
    To by było na tyle i nie myślę z Tobą polemizować.

  • JKarp 2013-11-10 12:21:41

    Nie zamierzam tez przekonywać Cię na siłę do swoich racji.Jednak dokument powinien być spójny w całej Polsce bez możliwości wprowadzania sobiepaństwa przez udzielne miejscowe władze PZW bo przecież jak na razie mamy jedno PZW.A pomyśl tak na rozum - jeśli ktoś w jakimś dokumencie wprowadził jakieś obostrzenia zapisując to odpowiednich punktach to cały dokument uległ zmianie czy nie ?
    Czy te zdania się różnią czy nie różnią ?
    " 3.7. Raków pręgowatych, raków sygnałowych oraz ryb z gatunku karaś srebrzysty, trawianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie wolno wypuszczać do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód.
     3.7. Raków pręgowatych, raków sygnałowych, trawianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie wolno wypuszczać do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód."
    Własnie o tym mówię - obostrzenie to zmiana RAPR.
    I zupełnie nie rozumiem tego zdania, że RAPR piszemy z dużej litery bo ja właśnie tak to piszę ;-)JK

  • Romuald55 2013-11-11 13:15:58

    Robić bezpodstawne zarzuty potrafi każdy.Ja chciałbym,żeby Kolega osa napisał,który punkt RAPR łamie przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym i innych ustaw.

  • MASTINO 2013-11-11 13:32:22

    Kodeks Ruchu Drogowego także jest w całym kraju JEDEN identyczny, a w każdym, powtarzam KAŻDYM mieście znaki ograniczające np. prędkość są w niektórych do siebie podobnych miejscach (osiedlowe uliczki, teren przy szkołach itp, markety) różne. Raz jest to np. w Pcimiu 20 km/h, w Bytowie 40 km/h, w Kowalewie 10 km/h, mimo, że na obszarze zabudowanym jest wg. KD 50 km w całym kraju. Nie może nikt zwiększyć tej prędkości do ponad 50-ciu w takich miejscach, ale zaostrzyć rygor prędkości do poniżej 50-ciu, może. Tak jest też w RAPR w wielu okręgach z niektórymi limitami, ograniczeniami i nakazami. Więc o czym tu dywagować i doszukiwać się dziury w całym? Tak jak Zbyszek wspomniał, RAPR jest jeden w całym kraju  dla każdego wędkarza tak jak i UoRŚr i jest wykładnią prawa, którą należy respektować w każdym jej punkcie. I uprzedzam, że nie ciągnę z nikim dalej tego tematu, bo dyskusja z "opornikami" nad tak prostą rzeczą jest kopaniem się z koniem.

  • JKarp 2013-11-11 15:25:59

    Ale co mają znaki do kodeksu?Wiadomo, że w mieście Pcim Górny i Warszawa ograniczenie prędkości jest do 50 km/h bo prawo mówi jasno o prędkości w terenie zabudowanym - jak dla mnie jest to jasne i logiczne.Miejscowe władze znając miejsca newralgiczne ograniczają prędkość co kierujący pojazdem jadąc przez miejscowość xyz widzi. Nikt nie informuje o takim fakcie w cichym wpisie do kodeksu drogowego zmieniając go - chyba, że się mylę ( jednak nie sądzę )Nikt nie grzebie w Ustawie o ruchu drogowym wpisując, że w w województwie mazowieckim ogranicza się się prędkość poza terenem zabudowanym do 40 km/h .Wiem, że wiecie lepiej a Ty w szczególności ha ha ha ...No chyba, że zaprzeczysz, że zmiana dotycząca konieczności uśmiercenia karasia zapiasana w RAPR nie zmienia tego punktu w stosunku do innych Okręgów. Ale myślę, że aż tak się nie zapędzisz he he .JK

  • Jędrula 2013-11-11 16:15:13

    Ale co mają znaki do kodeksu?Wiadomo, że w mieście Pcim Górny i Warszawa ograniczenie prędkości jest do 50 km/h bo prawo mówi jasno o prędkości w terenie zabudowanym - jak dla mnie jest to jasne i logiczne.Miejscowe władze znając miejsca newralgiczne ograniczają prędkość co kierujący pojazdem jadąc przez miejscowość xyz widzi. Nikt nie informuje o takim fakcie w cichym wpisie do kodeksu drogowego zmieniając go - chyba, że się mylę ( jednak nie sądzę )Nikt nie grzebie w Ustawie o ruchu drogowym wpisując, że w w województwie mazowieckim ogranicza się się prędkość poza terenem zabudowanym do 40 km/h .Wiem, że wiecie lepiej a Ty w szczególności ha ha ha ...No chyba, że zaprzeczysz, że zmiana dotycząca konieczności uśmiercenia karasia zapiasana w RAPR nie zmienia tego punktu w stosunku do innych Okręgów. Ale myślę, że aż tak się nie zapędzisz he he .JK

    Janusz , osz Ty mały prowokatorze ! Z tej strony Cię nie znałem fiu fiuuuu  :)



  • perwer 2013-11-11 16:19:15

    Janusz chyba troche kolegów nie rozumiesz .Koledzy Ci chcą uświadomić że regulamin Amatorskiego Połowu Ryb jest jeden na cały kraj -nie ma dwóch ,trzech osobnych .Tego regulaminu powinien przestrzegać każdy wędkarz ,czy na Śląsku ,czy na Mazowszu . Okręgi mogą wprowadzać swoje zapisy do poszczególnych akwenów na swoim terenie -z tąd porównanie Maćka do Kodeksu Ruchu drogowego -jak i Twój przypadek dotyczący karasia - chyba okręg Rzeszowski -jak dobrze kojarzę.Jednak wynika to z danych sytuacji w okręgach.Na śląsku też jest zapis dotyczący 34 ryb wybranych gatunków -które można tylko zabrać w ciągu roku i nie obowiązuje to np u Ciebie .Jest też na poszczególnych zbiorników wymiar ochronny karpia itd..
     Jednak regulamin ogólnie obowiązuje ten sam co u Ciebie i u Maćka ,Zbyszka i reszty kolegów..Panimajesz?

  • JKarp 2013-11-11 16:34:04

    Darek dokładnie rozumiem.Jednak skoro ktoś wprowadza zmiany to znaczy, że RAPR nie jest jeden.Poza tym dlaczego ja mam się domyślać co mi wolno w Pcimiu a co w Warszawie?Rzeszowski nie wprowadził na jakieś zbiorniki ale na wszystkie.W kodeksie nie ma obostrzeń zapisanych jako któryś punkt - nie muszę niczego się domyślać, niczego rozkminiać.Jędruś bo nie lubię jak ktoś wie lepiej bez podania podstawy prawnej.
    Jest różnica czy jej nie ma: " " 3.7. Raków pręgowatych, raków sygnałowych oraz ryb z gatunku karaś srebrzysty, trawianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie wolno wypuszczać do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód.
     3.7. Raków pręgowatych, raków sygnałowych, trawianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie wolno wypuszczać do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód."To jest cytat z RAPR z Rzeszowa i np z Mazowsza .JK

  • zenfr 2013-11-11 16:48:21

    Robić bezpodstawne zarzuty potrafi każdy.Ja chciałbym,żeby Kolega osa napisał,który punkt RAPR łamie przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym i innych ustaw.
    Panowie wedkarze.To Wy oponęci Osa powiedzcie,któryz przepisów RApr jest zgodny z ustawa ?Sam przez tyle lat nie interesowałem się sprawą i płaciłem haracz dla PZW .Dopiero po publikacji" " Skazany za połów ryb ...".Wpisali do ustawy "egzamin", a służył do wręczenia RAPR i" po wyrobieniu karty proszę  przyjsć i opłacić zezwolenie " i już wedkarz" wziął".Do 30 kwietnia zapłacić haracz ,a jak nie to 50 zł wpisowe.{kara za nie terminową wpłatę haraczu).Wiem, ze ciepłe posadki bez żadnej odpowiedzialności ,to rarytas i trudno sie pogodzić z utratą tak intratnych dochodów.Teraz PZW przestało  byc stowarzyszeniem wędkarzy,a stało sie uprawnionym do rybactwa na wodach na które podpisze umowy i operaty  RZGW.Do tej pory było wszystkie wody nasze od Odry i Nysy  do Bugu.Jest już nowelizacja Ustawy o rybactwie sródlądowym obowiązuje od 10 .11 2013r.POczytajcie i przestrzegajcie.Koledzy  Osa i JKarp musimy się uzbroic w cierpliwość bo jeszcze nam krwi napsują zanim zaczną przestrzegać prawo bo  dopływu  pieniędzy nikt nie chce się utracić.!!!!!!!Pozdrawiam .Zamiast płacić haracz dla PZW można wypić kilka zgrzewek browarków.Przyjemniejsze.

  • JKarp 2013-11-11 17:00:11

    Robić bezpodstawne zarzuty potrafi każdy.Ja chciałbym,żeby Kolega osa napisał,który punkt RAPR łamie przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym i innych ustaw.
    Panowie wedkarze.To Wy oponęci Osa powiedzcie,któryz przepisów RApr jest zgodny z ustawa ?Sam przez tyle lat nie interesowałem się sprawą i płaciłem haracz dla PZW .Dopiero po publikacji" " Skazany za połów ryb ...".Wpisali do ustawy "egzamin", a służył do wręczenia RAPR i" po wyrobieniu karty proszę  przyjsć i opłacić zezwolenie " i już wedkarz" wziął".Do 30 kwietnia zapłacić haracz ,a jak nie to 50 zł wpisowe.{kara za nie terminową wpłatę haraczu).Wiem, ze ciepłe posadki bez żadnej odpowiedzialności ,to rarytas i trudno sie pogodzić z utratą tak intratnych dochodów.Teraz PZW przestało  byc stowarzyszeniem wędkarzy,a stało sie uprawnionym do rybactwa na wodach na które podpisze umowy i operaty  RZGW.Do tej pory było wszystkie wody nasze od Odry i Nysy  do Bugu.Jest już nowelizacja Ustawy o rybactwie sródlądowym obowiązuje od 10 .11 2013r.POczytajcie i przestrzegajcie.Koledzy  Osa i JKarp musimy się uzbroic w cierpliwość bo jeszcze nam krwi napsują zanim zaczną przestrzegać prawo bo  dopływu  pieniędzy nikt nie chce się utracić.!!!!!!!Pozdrawiam .Zamiast płacić haracz dla PZW można wypić kilka zgrzewek browarków.Przyjemniejsze.

    Doskonale wiem, że jest pewna grupa wędkarzy którym pasuje PZW w takiej postaci jak teraz. Nikt za nic nie odpowiada, nikt z wędkarzy nie wie o co chodzi. Nie chcą zrozumieć wielu rzeczy a jest też grupa którzy nie rozumieją. Poczytajcie wywiad z nowym prezesem, posłuchajcie wywiadu - żadnych zmian ...JK

  • zenfr 2013-11-11 17:01:27

    Kodeks Ruchu Drogowego także jest w całym kraju JEDEN identyczny, a w każdym, powtarzam KAŻDYM mieście znaki ograniczające np. prędkość są w niektórych do siebie podobnych miejscach (osiedlowe uliczki, teren przy szkołach itp, markety) różne. Raz jest to np. w Pcimiu 20 km/h, w Bytowie 40 km/h, w Kowalewie 10 km/h, mimo, że na obszarze zabudowanym jest wg. KD 50 km w całym kraju. Nie może nikt zwiększyć tej prędkości do ponad 50-ciu w takich miejscach, ale zaostrzyć rygor prędkości do poniżej 50-ciu, może. Tak jest też w RAPR w wielu okręgach z niektórymi limitami, ograniczeniami i nakazami. Więc o czym tu dywagować i doszukiwać się dziury w całym? Tak jak Zbyszek wspomniał, RAPR jest jeden w całym kraju  dla każdego wędkarza tak jak i UoRŚr i jest wykładnią prawa, którą należy respektować w każdym jej punkcie. I uprzedzam, że nie ciągnę z nikim dalej tego tematu, bo dyskusja z "opornikami" nad tak prostą rzeczą jest kopaniem się z koniem.
    Lepiej kopać się z tabunem ogierów ,niż ze stadem Baranów.Ten przykład z kodeksem drogowym to troche się Koledze  nie udał ,bo za pomocą znaków ruch  jest realizowany , prawie na całym Świecie ,a znak drogowy taki jest stawiany, jakiego wymaga ten odcinek(punkt, miejsce) na drodze.Pozdrawiam.

  • zenfr 2013-11-11 17:13:42

    Janusz - RAPR (pisany z dużej litery) - czyli Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb - ma jednakową treść w całym kraju. Poszczególne okręgi wprowadzają do niego zaostrzające poprawki.
    To by było na tyle i nie myślę z Tobą polemizować.
    Własnie te" zaostrzające poprawki " można sobie zawiesic w wychodku za stodołą, bo nie mają żadnej mocy prawnej.Jak może kilku niedopitych gosci poprawac ustawę uchwaloną przez sejm i podpisana przez PREZYDENTA RP?????????????????????????Zastanów się chłopie ,bo na foto wygladasz całkiem przyzwoicie,ale "pozory mylą rzekł jeż schodzac z drucianej szczotki"Pozdrawiam.

  • perwer 2013-11-11 17:20:17

    Ehh Janusz ,byku -głupio mi chłopie bo dojrzały z Ciebie facet ,a musze tłumaczyć jakbym ....
     Regulamin masz jeden -- wymiar ochronny ryb ,na ile wędek łowisz ,odległości między wędkarzami itd......Wszystko w całej Polsce jest wspólne.
     Jednakże nie wszystkie okręgi mają teakie same problemy .W Częstochowskim jest wymiar ochronny płoci -dlaczego-bo stwierdzono że tej ryby jest zbyt mało w akwenach i zrobili wpis.
    W Rzeszowie jest za dużo karsia i zagraża w jakieś mierze symbiozie i co ....stwierdzono że  tej ryby nie wolno wpuszczać z powrotem. Na śląsku w Katowickim jest za duża presja i stwierdzono że musi być limit itd..itd....
    Jednak to wcale nie znaczy że każdy okręg ma swój regulamin .Janusz ,to sa poszczególne zapisy . Wykupując pozwolenie ,dostajesz rejestr i tam pisze jak byk jakie zasady są w danym okręgu ...To nie jest tak że dostaniesz od nas rejestr na Śląsku i natrzepiesz 50 karpi ,bo w rejestrze Ci pisze że możesz 34 ......
     Janusz nie rób problemów i nie pisz głupot że nie ma jednego regulaminu,bo  prócz drobnym zapisów do danego okręgu ,nie ma nic ponad regulaminem. Nie ma zapisów że możesz łowić na 10 wędek ,lub że możesz raka zakladac na hak .W rejestrach wpisujesz to złowisz i gdzie łowisz i czytasz sobie jakie panują zasady... Jednak wszystkie zapisy obowiązujące wędkarza ,są jednakowe.
    Dlatego jak ktoś łowi na akwenach będących w posiadaniu skarbu Państwa ,a nie dzierżawionych przez PZW ,musi posiadać białą karte. Może nie mieć opłat ,ale obowiązuje go taki sam regulamin ,jak mnie i Ciebie .Ja jedynie jako zrzeszony ,musze dodatkowo przestrzegać dodatkowych zapisów wprowadzonych przez okręg..Proste to jak drut ,a Ty zakręcasz jak spirala .....
     Janusz nie rozumiem Ciebie...

  • JKarp 2013-11-11 18:13:36

    Ja Ciebie też nie rozumiem ;-)Masz dokoła siebie dużo wód gdzie możesz połowić - są rybne bo czytam wpisy. Przyjedź tu i popróbuj połowić tak jak u siebie a szybko zmienisz zdanie co do PZW, reformy PZW, zmian w PZW. Szybko się przekonasz jak działa ta cała klika, jak działają straże. Pytałeś niedawno, czy ktoś zna o malwersacji kasy, czy ją odzyskano - z mojego koła z konta znikło 100 000 zł. Cóż z tego, że zmieniono zarząd koła. Gdzie były te wszystkie smieszne komisje z koła i ZO PZW?Chciałem zrobić przy kole ( w zasadzie to w kole ) sekcję karpiową - mieli wszystko gotowe. Od 17 maja wszystkie potrzebne dokumenty były w kole. Na koniec W SIERPNIU dowiedziałem się, że ... ZAPOMNIANO PODDAĆ TO POD GŁOSOWANIE ZARZĄDU. Sam siedziałem nocami i pisałem, poprawiałem, weryfikowałem dane...
    Skąd wiesz, że w Rzeszowie jest za dużo karasia he he...
    A teraz słucham wywiadu nowego Prezesa i dowiduję się, że np w Olsztynie dwa jeziora odda PZW pod opiekę wędkarzy na ... dwa lata i przez ten czas mają udowodnić, że umieją gospodarzyć na wodzie ogołoconej przez ekipy rybaków gdzie chyba nawet żab nie ma.
    Pytam na forum PZW Rzecznika ile ryb odłowili rybacy na Zalewie Zegrzyńskim - pomimo, ze się pojawia ani razu nie odpowiedział.
    Będę tępił tę zgraję nieudaczników nie odpowiadających za nic na każdym kroku wskazując absurdy i błędy. Czas wędkarzy " nieczyataych i niepiśmiennych " dano się skończył. Czas zacząć pytać wprost i mówić wprost co o tym wszystkim się myśli.
    Tylko bez tekstów, że mogę wystąpić z PZW proszę, bo NIKT, ŻADEN Z WAS MNIE TAM NIE WPROWADZIŁ.( pewnie nawet dużo nie wie, że kiedyś trzeba było mieć wprowadzajacych )
    JK

  • perwer 2013-11-11 20:59:10

    To, że ta cała pasożytnicza klika do niczego sie nie nadaje ,to ja wiem .
     Jednak Janusz, to dyskusja nie w temacie .   O karasiu wiem z jakiegoś filmiku na yutube . 
      

     

  • osa12 2013-11-11 21:14:18

    Robić bezpodstawne zarzuty potrafi każdy.Ja chciałbym,żeby Kolega osa napisał,który punkt RAPR łamie przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym i innych ustaw.


    Zostałem "wywołany do tablicy"Tak na szybko. Punkty RAPR niezgodne z Ustawą i rozporządzeniami ministra !Punkt: II.1, II.4,II.5,II.6,II.7, II.8 ...Wystarczy ?
    Może ktoś twierdzi, iż są zgodne, niech to udowodni, niech pokaże na jakich artykułach ustawy lub punktach rozporządzeń ministra zostały napisane te punkty !



Reklama
Reklama