chciałem założyć podobny temat ale się dopisze i dodam od siebie. zacznę od pytania do spiningistów zapaleńców, gdzie szukać dużych okoni powyżej 20-25 cm? dziś byłem z rana złapałem z 10 maluszków generalnie z pod kaczeńców i trzciny plus pistolet. na spadach do 10 m i wypłyceniach porośniętych zielskiem ani jednego stuknięcia- nic więc gdzie?
co to odpowiedzi to teraz to raczej okoń bo szczupak i sandacz mniej żerują, a na co ja polecam 3" kopyta shady i twistery białe, seledyny, motorki, kameleony z czarnym lub i czerwonym i jeżeli wystepuje to brokat
kolego duzych okoni trzeba szukac - cierpliwosc i spokuj Cie tylko ratuja - moim zdaniem boczny trok i poszukiwanie miejscowki - jak trafi sie maly to zmiana miejsca i tak do skutku - pzdr
Na czas lata to oczywiście sum ciśnienie podnosi bicie bolenia na którego można zapolować do tego okoń zasiadka na sandacza i szczupły też rzeruje. Co do dużych okoni to strefa przybrzeżna trzcinowiska a nad rzeką kamienie w klatkach zaraz przy brzegu ja stosuje blaszki tak samo wahadłowe jak i obrotowe i idą okonie po 30cm a na kopytka już maluszki atakują. Pozdrawiam i połamania
Najlepiej okoni szukać na stokach podwodnych górek i dołków. Używając w tym celu trok bocznego. W lecie to raczej okonie rzadziej szczupaki a o sandacze to bardzo trudno przynajmniej na moim łowisku.
dziś łowiłem okonie i na bocznego troka na wleczonego i klasycznie na twisterka tzw piłą i nic płynęły okonie za gumą ale odprowadzały wzrokiem, a czasem nawet gromada ok 15cm pasiaków. zastanawiam się czy na żywca małego nie ustawić się na granicy? zdziwieni dlaczego na małego żywca? ponieważ znam łowiska gzie robak wisiał godzinami i nic a jak na żywca nie wziął w ciągu 5 min to spadł albo coś innego i wszystko 18 cm bracia
jak w temacie
poproszę jakies porady
i na co biorą
dziękuję
chciałem założyć podobny temat ale się dopisze i dodam od siebie. zacznę od pytania do spiningistów zapaleńców, gdzie szukać dużych okoni powyżej 20-25 cm? dziś byłem z rana złapałem z 10 maluszków generalnie z pod kaczeńców i trzciny plus pistolet. na spadach do 10 m i wypłyceniach porośniętych zielskiem ani jednego stuknięcia- nic więc gdzie?
co to odpowiedzi to teraz to raczej okoń bo szczupak i sandacz mniej żerują, a na co ja polecam 3" kopyta shady i twistery białe, seledyny, motorki, kameleony z czarnym lub i czerwonym i jeżeli wystepuje to brokat
kolego duzych okoni trzeba szukac - cierpliwosc i spokuj Cie tylko ratuja - moim zdaniem boczny trok i poszukiwanie miejscowki - jak trafi sie maly to zmiana miejsca i tak do skutku - pzdr
Na czas lata to oczywiście sum ciśnienie podnosi bicie bolenia na którego można zapolować do tego okoń zasiadka na sandacza i szczupły też rzeruje. Co do dużych okoni to strefa przybrzeżna trzcinowiska a nad rzeką kamienie w klatkach zaraz przy brzegu ja stosuje blaszki tak samo wahadłowe jak i obrotowe i idą okonie po 30cm a na kopytka już maluszki atakują. Pozdrawiam i połamania
A i zapomniałem o jeszcze jednym żę jeśli łowisz na blaszki to zakładaj przypony wolframowe bo nie rzadko szczupły się czepia
Najlepiej okoni szukać na stokach podwodnych górek i dołków. Używając w tym celu trok bocznego. W lecie to raczej okonie rzadziej szczupaki a o sandacze to bardzo trudno przynajmniej na moim łowisku.
dziś łowiłem okonie i na bocznego troka na wleczonego i klasycznie na twisterka tzw piłą i nic płynęły okonie za gumą ale odprowadzały wzrokiem, a czasem nawet gromada ok 15cm pasiaków. zastanawiam się czy na żywca małego nie ustawić się na granicy? zdziwieni dlaczego na małego żywca? ponieważ znam łowiska gzie robak wisiał godzinami i nic a jak na żywca nie wziął w ciągu 5 min to spadł albo coś innego i wszystko 18 cm bracia