W najbliższych dniach mam zamiar wybrać się na spinning nad jezioro. Będę łowił z brzegu (w spodniobutach).Głównym moim celem będzie szczupak. Przeglądając internet napotkałem sprzeczne informacjena temat tego gdzie w listopadzie żeruje szczupak. Niektórzy piszą że na dużej głębokości a inniże na płyciznach. Co o tym myślicie?
w umnie w jednej gliniance kilka szczupaków ostatnio złowilem okolo 2m od trzcin na glebokosci okolo 2-3m wczesniej w tych dolkach cale lato nie mialem ani brania więc wyszły juz z zarośli na czyściejszą wodę .
Według mnie zależy od łowiska. Jakis tydzień temu jak byłem na jednym jeziorze brania były na głębokości od 1 do 3m. Dwa dni pózniej łowiąc na innym jeziorze brania były na 10m
Nie da się jednoznacznie stwierdzić na jakiej głębokości będzie aktualnie szczupak.Jak już ktoś wspomniał szczupak jest rybą i pływa po całym akwenie.
Musisz sam go poszukać na różnych głębokościach za pomocą różnego typu przynęty.
Ale jedno jest pewne że im temperatura otoczenia jest niższa tym woda robi się chłodniejsza a rybki uciekają w głębsze jej partie gdzie jest ciepłej niż na płyciznach.
Życzę udanych poszukiwań.
Nie da się jednoznacznie stwierdzić na jakiej głębokości będzie aktualnie szczupak.Jak już ktoś wspomniał szczupak jest rybą i pływa po całym akwenie.
Musisz sam go poszukać na różnych głębokościach za pomocą różnego typu przynęty.
Ale jedno jest pewne że im temperatura otoczenia jest niższa tym woda robi się chłodniejsza a rybki uciekają w głębsze jej partie gdzie jest ciepłej niż na płyciznach.
Życzę udanych poszukiwań.
ja bym szukal wiekszego szczupaka dalej od brzegu (trzcin). z podwodnych obserwacji szczupakow zauwazylem, ze duze sztuki stoja nad dnem i czekaja bardzo leniwie (nawet na glebokosci 4-5m) jak sie nad nimi zatrzymasz, to nie uciekaja, dopiero, jak sie wykona w ich kierunku jakis ruch reka. male z kolei bardzo aktywnie gonia drobinice przy zwalonych drzewach, wsrod traw lub wyskakuja, jak torpeda z trzcin i atakuja swoja ofiare. swoje najwieksze szczupaki zlowilem wlasnie od srodka jeziora, za to te mniejsze od trzcin. zreszta zawsze mozna sie samemu przekonac zarzucajac zywca blisko trzcin i jak najdalej w strone srodka akwenu.
Taa ale my tu mowimy o dniu dzisiejszym czyli 30 pazdziernika nie srodek lata albo zima tylko jesien i nagłe ochlodzenie. Szczupak intensywnie zeruje po całym akwenie i znalezc go mozna wszedzie bo plywa jak szalony co zreszta widac po wyskakujacej drobnicy i czesto szczuplym za nimi..
Dzisiaj bylem Odra i Dabie lubuskie woda zimna ze w spodniobutach wytrzymalem 15 minut. Szczuply i cala reszta zeszla chyba do podziemi tzn na głeboka wode zupełne zero bran i pukniec.
Niektórzy takie głupoty wypisują że się w głowie nie mieści -.- ludzie jeśli jesteście głodni to idziecie do kuchni,restauracji czy budki z kebabem.Tak samo szczupak jeśli jest głodny to podąża za drobnicą,a jak wiemy to drobnica w tej porze roku schodzi dość głęboko.Więc drapieżnika bez względu na wszystkie teorie zawsze szukamy tam gdzie jest co żryć.Bo równocześnie dobrze może on stać w listopadzie na głębokości 1m jak i na wiosnę na 6m.Więc radzę szukać drobnicy a i efekty będą :)
Obserwuj wodę patrz gdzie jest drobnica tam szukaj szczupaka. I nie sugeruj się miesiącem tylko pogodą.Pomimo że jest listopad jest bardzo ciepło a gdy przy prowadzeniu woblera czy gumy przynęta dochodzi pod szczytówkę przy końcu prowadzenia rybki "pryskają" po powierzchni jak w lecie. Złowiony wczoraj 2-3 m od brzegu na głębokości 1,2 - 1,5 m.
Ja moze troche nie na temat ale nie chce zakladac nowego wiec spytam tutaj. Spinningujac przynete prowadze przy dnie bo tak sie nauczylem czy moze ktos powiedziec w jaki sposob regulujecie glebokosc pracy przynety? Zalezy to od ulozenia wedki czy predkosci zwijania? Troche glupie ale nie kazdy wie wszystko odrazu :)
Nawet kilkukilogramowe esoxy biorą na płytkiej 0,8-1,5m wodzie. Wszystko zależy od warunków na konkretnym łowisku. Na płytkim linowo-szczupakowym jeziorze będą brały na każdej głębokości ale tylko w tych rejonach zbiornika gdzie są białe ryby. W jeziorze głębokim typu sielawowego brania będą nawet na 12-16metrach. Warunki tlenowe dobre to i drapieżniki mogą sobie głębiej polować. Im głębiej w wodę wchodzą trzciny i tataraki tym większe szanse na spore ryby właśnie w ich pobliżu. No i ryb trzeba szukać.
Witam!
W najbliższych dniach mam zamiar wybrać się na spinning nad jezioro. Będę łowił z brzegu (w spodniobutach).Głównym moim celem będzie szczupak. Przeglądając internet napotkałem sprzeczne informacjena temat tego gdzie w listopadzie żeruje szczupak. Niektórzy piszą że na dużej głębokości a inniże na płyciznach. Co o tym myślicie?
???
Stwierdzam fakt iż szczupak jest rybą, a ryba pływa po caaałym akwenie :)
Po środku. Jeszcze nie jest aż tak zimno żeby go szukać w najgłębszych miejscach, ani nie jest tak ciepło żeby wychodzi za drobnicą na płyciznę.
Nad jeziorem widać gdzie o tej porze roku żeruje szczupak, pływa jak szalony za drobnica. Te które ostatnio złowiłem padły na płyciznach.
ja swoje ostatnie złapalem na 2 m glębokosci czyli około 25 m od trzcin
w umnie w jednej gliniance kilka szczupaków ostatnio złowilem okolo 2m od trzcin na glebokosci okolo 2-3m wczesniej w tych dolkach cale lato nie mialem ani brania więc wyszły juz z zarośli na czyściejszą wodę .
Według mnie zależy od łowiska. Jakis tydzień temu jak byłem na jednym jeziorze brania były na głębokości od 1 do 3m. Dwa dni pózniej łowiąc na innym jeziorze brania były na 10m
Nie da się jednoznacznie stwierdzić na jakiej głębokości będzie aktualnie szczupak.Jak już ktoś wspomniał szczupak jest rybą i pływa po całym akwenie. Musisz sam go poszukać na różnych głębokościach za pomocą różnego typu przynęty. Ale jedno jest pewne że im temperatura otoczenia jest niższa tym woda robi się chłodniejsza a rybki uciekają w głębsze jej partie gdzie jest ciepłej niż na płyciznach. Życzę udanych poszukiwań.
Nie da się jednoznacznie stwierdzić na jakiej głębokości będzie aktualnie szczupak.Jak już ktoś wspomniał szczupak jest rybą i pływa po całym akwenie. Musisz sam go poszukać na różnych głębokościach za pomocą różnego typu przynęty. Ale jedno jest pewne że im temperatura otoczenia jest niższa tym woda robi się chłodniejsza a rybki uciekają w głębsze jej partie gdzie jest ciepłej niż na płyciznach. Życzę udanych poszukiwań.
ja bym szukal wiekszego szczupaka dalej od brzegu (trzcin). z podwodnych obserwacji szczupakow zauwazylem, ze duze sztuki stoja nad dnem i czekaja bardzo leniwie (nawet na glebokosci 4-5m) jak sie nad nimi zatrzymasz, to nie uciekaja, dopiero, jak sie wykona w ich kierunku jakis ruch reka. male z kolei bardzo aktywnie gonia drobinice przy zwalonych drzewach, wsrod traw lub wyskakuja, jak torpeda z trzcin i atakuja swoja ofiare.
swoje najwieksze szczupaki zlowilem wlasnie od srodka jeziora, za to te mniejsze od trzcin. zreszta zawsze mozna sie samemu przekonac zarzucajac zywca blisko trzcin i jak najdalej w strone srodka akwenu.
Taa ale my tu mowimy o dniu dzisiejszym czyli 30 pazdziernika nie srodek lata albo zima tylko jesien i nagłe ochlodzenie. Szczupak intensywnie zeruje po całym akwenie i znalezc go mozna wszedzie bo plywa jak szalony co zreszta widac po wyskakujacej drobnicy i czesto szczuplym za nimi..
przeciez wiadomo, ze piszemy o tej porze roku (jesieni), a nie o wiosnie, lecie, czy zimie!!!
Dzisiaj bylem Odra i Dabie lubuskie woda zimna ze w spodniobutach wytrzymalem 15 minut. Szczuply i cala reszta zeszla chyba do podziemi tzn na głeboka wode zupełne zero bran i pukniec.
Niektórzy takie głupoty wypisują że się w głowie nie mieści -.- ludzie jeśli jesteście głodni to idziecie do kuchni,restauracji czy budki z kebabem.Tak samo szczupak jeśli jest głodny to podąża za drobnicą,a jak wiemy to drobnica w tej porze roku schodzi dość głęboko.Więc drapieżnika bez względu na wszystkie teorie zawsze szukamy tam gdzie jest co żryć.Bo równocześnie dobrze może on stać w listopadzie na głębokości 1m jak i na wiosnę na 6m.Więc radzę szukać drobnicy a i efekty będą :)
Obserwuj wodę patrz gdzie jest drobnica tam szukaj szczupaka.
I nie sugeruj się miesiącem tylko pogodą.Pomimo że jest listopad jest bardzo ciepło a gdy przy prowadzeniu woblera czy gumy przynęta dochodzi pod szczytówkę przy końcu prowadzenia rybki "pryskają" po powierzchni jak w lecie.
Złowiony wczoraj 2-3 m od brzegu na głębokości 1,2 - 1,5 m.
Złowiony wczoraj 2-3 m od brzegu na głębokości 1,2 - 1,5 m.
Więc jednak kolega udowodnił,że da się i na takiej płyciźnie trafić kaczora.Szukajcie drobnicy a będą efekty :)
Ja moze troche nie na temat ale nie chce zakladac nowego wiec spytam tutaj. Spinningujac przynete prowadze przy dnie bo tak sie nauczylem czy moze ktos powiedziec w jaki sposob regulujecie glebokosc pracy przynety? Zalezy to od ulozenia wedki czy predkosci zwijania? Troche glupie ale nie kazdy wie wszystko odrazu :)
Nawet kilkukilogramowe esoxy biorą na płytkiej 0,8-1,5m wodzie. Wszystko zależy od warunków na konkretnym łowisku. Na płytkim linowo-szczupakowym jeziorze będą brały na każdej głębokości ale tylko w tych rejonach zbiornika gdzie są białe ryby. W jeziorze głębokim typu sielawowego brania będą nawet na 12-16metrach. Warunki tlenowe dobre to i drapieżniki mogą sobie głębiej polować. Im głębiej w wodę wchodzą trzciny i tataraki tym większe szanse na spore ryby właśnie w ich pobliżu. No i ryb trzeba szukać.