Witam mam pytanko związane z szukaniem suma na łowisku czy lepiej szukać suma przy korzeniach gdzie na pewno przebywa drobnica czy raczej na otwartej wodzie i czy bliżej brzegu dalej ?
Witam mam pytanko związane z szukaniem suma na łowisku czy lepiej szukać suma przy korzeniach gdzie na pewno przebywa drobnica czy raczej na otwartej wodzie i czy bliżej brzegu dalej ?
Aha i jeszcze mam pytanie czy mogę na suma stosować gąbkę napompowaną krwią w koszyczku zanętowym ?
Mi się wydaje, że lepszym rozwiązaniem będzie sucha krew z jakąś bazą, ale to tylko teoria bo obawiam się, że krew z takiej gąbki szybko się ""ulotni"" i nie przyniesie zamierzonego skutku. Poza tym czy nie będzie lepszy od krwi jakiś drobniutki albo zmielony pellet sumowy w koszyczku ? Ja sumów nie łowię, ale wiem, że są pellety ""sumowo-węgorzowe"" i takich używam jak czasem robię zasiadkę na węgorza z gruntu. A i powiedz też czy będziesz polował na suma w jeziorze czy w rzece bo w rzekach o ile się nie mylę w głównym nurcie to nie ma co szukać sumów.
sum za dnia przebywa w głebokich dołach zakamarkach dna przy skarpach .w zbiorniku oczywiście w nocy wychodzi na żer lubi płycizny czasem zeruje pod samą powierzchnią słychac go gdy ugania sie za drobnica :)w każdym razie w dzień jest gdzie indziej a w nocy gdzie indziej
Witam mam pytanko związane z szukaniem suma na łowisku czy lepiej szukać suma przy korzeniach gdzie na pewno przebywa drobnica czy raczej na otwartej wodzie i czy bliżej brzegu dalej ?
Aha i jeszcze mam pytanie czy mogę na suma stosować gąbkę napompowaną krwią w koszyczku zanętowym ?
Mozesz ale po co. Tylko krawaty ci to najwyzej sciagnie i nic wiecej. CHyba ze niewymiary chcesz lowic. Probowalem tak lapac i krawaty mi moment rozpracowywaly wartoby. Lepiej jakis ciezarek przelotowy zaloz. W dzien proboj w przykosach, rynnach tam gdzie jest gleboko jesli w wodzie sa drzewa to i lepiej. W nocy na wyplyceniach za przykosa. Powinienes slyszec jak sum rzeruje przy powierzchni. Co do sprzetu to niemusze pisac jaki ma byc :P Watroba, rosowki, krąp, japoniec a nawet żaba ktorej najlepiej rozciac brzuch ale nei wiem czy pod ochrona teraz nie sa :P Dzis kupuje pelecik i bede testowac bo nie lowilem jeszcze na niego.
dziękuje za odpowiedzi skorzystam z tego pomysłu pelletowego ale zastanawiam się czy nie lepiej drobnej zanęty dać do koszyka i drobnice ściągać kolo zestawu lub po prostu podniecić wokół mojego zestawu na suma. Łowisku jest to rzeka i suma wczoraj wyciągnięciem właśnie zaraz kolo głównego nurtu miejsce w którym zazucalem wygladalo mnie wiecej korzenie porozucane po prawej stronie a ja zucalem ze 5m od korzeni i ze 10-15m od brzegu. W początek głównego nurtu wydaje mi się ze zeruje tam sum dość intensywnie w nocy ponieważ słyszę cały czas pluski i jak się płoszy drobnica wokół tych konarów na szczupaka to według mnie trochę za duże te pluski. Suma tam złowiłem wczoraj o godzinie 11 wrzuciłem ponownie zestaw znowu coś złapało kołowrotek lekko grał i przestał co chwile pikał sygnalizator ale nie wiedziałem co to jest może coś skubało :P
dziękuje za odpowiedzi skorzystam z tego pomysłu pelletowego ale zastanawiam się czy nie lepiej drobnej zanęty dać do koszyka i drobnice ściągać kolo zestawu lub po prostu podniecić wokół mojego zestawu na suma. Łowisku jest to rzeka i suma wczoraj wyciągnięciem właśnie zaraz kolo głównego nurtu miejsce w którym zazucalem wygladalo mnie wiecej korzenie porozucane po prawej stronie a ja zucalem ze 5m od korzeni i ze 10-15m od brzegu. W początek głównego nurtu wydaje mi się ze zeruje tam sum dość intensywnie w nocy ponieważ słyszę cały czas pluski i jak się płoszy drobnica wokół tych konarów na szczupaka to według mnie trochę za duże te pluski. Suma tam złowiłem wczoraj o godzinie 11 wrzuciłem ponownie zestaw znowu coś złapało kołowrotek lekko grał i przestał co chwile pikał sygnalizator ale nie wiedziałem co to jest może coś skubało :P aha dodam jeszcze ze ciężarek 80g utrzyma już zestaw :P
A co zakładasz na hak ? jeśli rosówę to jest prawdopodobieństwo, że jakiś leszcz czy coś odrobinę większego ci ją wymiętoli jak zanęcisz... lepiej po prostu prosty zestaw z pelletem albo ciężarkiem 80+ gram i żywiec/trup. Nie wiem czy białoryb gustuje w wątrobie, ale może też ci ją podskubywać... Chociaż i tak jak już namierzyłeś miejsce pobytu sumów to teraz wystarczy znaleźć metodę najskuteczniejszą na twojej miescówce i potem już tylko się dobrze bawić. A... i jeszcze jedno tak trochę poza tematem... jakiej wędki używasz na suma ? możesz odp na priv.
Mniejsze kawalki podskubuja leszczyki i kleniki najczesciej. Jak rzucasz w 8 metrowy dol to prawdopodobienstwo klenia jest male. Leszczyki bardziej. Jesli sa natarczywe mozna watrobe owinac w gaze lub bandaz. Co do ciezarka Mi np. 120 niewystarcza bo lowie na sraju nurtu i przykosy.
Zerwać to raczej nie zerwie tylko ją pomiętoli swoim pyskiem jak to płotki robią z czerwonymi robaczkami dlatego zupełnie zrezygnowałbym z nęcenia drobnicy w celu ściągnięcia drapieżnika.I na suma to poleciłbym pęczek rosówek, to przede wszystkim ;] nie pojedyncze sztuki, jak wiemy sum ma wielki otwór gębowy i spokojnie zassie taki pęczek a i jest to bardziej smakowity kąsek.Co do plecionki jestem przekonany, że ta będzie w sam raz, bo jak wiemy rybka w wodzie waży mniej, kij amortyzuje no i hamulec w kołowrotku też jest po to żeby z niego użytek robić :)
okolo 5 rosowek. ja rzadko lowie na rosowki( wole inne przynety), ale jak zaladam to robie na kaku z nich cos podobnego do kulki z czego jedna zostawiam zeby sb dyndała :P Opisz dokladnie lowisko gdzie lapiejsz, jak to wyglada, moze ci bardziej pomoge.
Witam mam pytanko związane z szukaniem suma na łowisku czy lepiej szukać suma przy korzeniach gdzie na pewno przebywa drobnica czy raczej na otwartej wodzie i czy bliżej brzegu dalej ?
Witam mam pytanko związane z szukaniem suma na łowisku czy lepiej szukać suma przy korzeniach gdzie na pewno przebywa drobnica czy raczej na otwartej wodzie i czy bliżej brzegu dalej ?
Aha i jeszcze mam pytanie czy mogę na suma stosować gąbkę napompowaną krwią w koszyczku zanętowym ?
Mi się wydaje, że lepszym rozwiązaniem będzie sucha krew z jakąś bazą, ale to tylko teoria bo obawiam się, że krew z takiej gąbki szybko się ""ulotni"" i nie przyniesie zamierzonego skutku. Poza tym czy nie będzie lepszy od krwi jakiś drobniutki albo zmielony pellet sumowy w koszyczku ? Ja sumów nie łowię, ale wiem, że są pellety ""sumowo-węgorzowe"" i takich używam jak czasem robię zasiadkę na węgorza z gruntu.
A i powiedz też czy będziesz polował na suma w jeziorze czy w rzece bo w rzekach o ile się nie mylę w głównym nurcie to nie ma co szukać sumów.
sum za dnia przebywa w głebokich dołach zakamarkach dna przy skarpach .w zbiorniku oczywiście w nocy wychodzi na żer lubi płycizny czasem zeruje pod samą powierzchnią słychac go gdy ugania sie za drobnica :)w każdym razie w dzień jest gdzie indziej a w nocy gdzie indziej
Witam mam pytanko związane z szukaniem suma na łowisku czy lepiej szukać suma przy korzeniach gdzie na pewno przebywa drobnica czy raczej na otwartej wodzie i czy bliżej brzegu dalej ?
Aha i jeszcze mam pytanie czy mogę na suma stosować gąbkę napompowaną krwią w koszyczku zanętowym ?
Mozesz ale po co. Tylko krawaty ci to najwyzej sciagnie i nic wiecej. CHyba ze niewymiary chcesz lowic. Probowalem tak lapac i krawaty mi moment rozpracowywaly wartoby. Lepiej jakis ciezarek przelotowy zaloz. W dzien proboj w przykosach, rynnach tam gdzie jest gleboko jesli w wodzie sa drzewa to i lepiej. W nocy na wyplyceniach za przykosa. Powinienes slyszec jak sum rzeruje przy powierzchni. Co do sprzetu to niemusze pisac jaki ma byc :P Watroba, rosowki, krąp, japoniec a nawet żaba ktorej najlepiej rozciac brzuch ale nei wiem czy pod ochrona teraz nie sa :P Dzis kupuje pelecik i bede testowac bo nie lowilem jeszcze na niego.
dziękuje za odpowiedzi skorzystam z tego pomysłu pelletowego ale zastanawiam się czy nie lepiej drobnej zanęty dać do koszyka i drobnice ściągać kolo zestawu lub po prostu podniecić wokół mojego zestawu na suma. Łowisku jest to rzeka i suma wczoraj wyciągnięciem właśnie zaraz kolo głównego nurtu miejsce w którym zazucalem wygladalo mnie wiecej korzenie porozucane po prawej stronie a ja zucalem ze 5m od korzeni i ze 10-15m od brzegu. W początek głównego nurtu wydaje mi się ze zeruje tam sum dość intensywnie w nocy ponieważ słyszę cały czas pluski i jak się płoszy drobnica wokół tych konarów na szczupaka to według mnie trochę za duże te pluski.
Suma tam złowiłem wczoraj o godzinie 11 wrzuciłem ponownie zestaw znowu coś złapało kołowrotek lekko grał i przestał co chwile pikał sygnalizator ale nie wiedziałem co to jest może coś skubało :P
dziękuje za odpowiedzi skorzystam z tego pomysłu pelletowego ale zastanawiam się czy nie lepiej drobnej zanęty dać do koszyka i drobnice ściągać kolo zestawu lub po prostu podniecić wokół mojego zestawu na suma. Łowisku jest to rzeka i suma wczoraj wyciągnięciem właśnie zaraz kolo głównego nurtu miejsce w którym zazucalem wygladalo mnie wiecej korzenie porozucane po prawej stronie a ja zucalem ze 5m od korzeni i ze 10-15m od brzegu. W początek głównego nurtu wydaje mi się ze zeruje tam sum dość intensywnie w nocy ponieważ słyszę cały czas pluski i jak się płoszy drobnica wokół tych konarów na szczupaka to według mnie trochę za duże te pluski.
Suma tam złowiłem wczoraj o godzinie 11 wrzuciłem ponownie zestaw znowu coś złapało kołowrotek lekko grał i przestał co chwile pikał sygnalizator ale nie wiedziałem co to jest może coś skubało :P
aha dodam jeszcze ze ciężarek 80g utrzyma już zestaw :P
A co zakładasz na hak ? jeśli rosówę to jest prawdopodobieństwo, że jakiś leszcz czy coś odrobinę większego ci ją wymiętoli jak zanęcisz... lepiej po prostu prosty zestaw z pelletem albo ciężarkiem 80+ gram i żywiec/trup. Nie wiem czy białoryb gustuje w wątrobie, ale może też ci ją podskubywać... Chociaż i tak jak już namierzyłeś miejsce pobytu sumów to teraz wystarczy znaleźć metodę najskuteczniejszą na twojej miescówce i potem już tylko się dobrze bawić.
A... i jeszcze jedno tak trochę poza tematem... jakiej wędki używasz na suma ? możesz odp na priv.
Mniejsze kawalki podskubuja leszczyki i kleniki najczesciej. Jak rzucasz w 8 metrowy dol to prawdopodobienstwo klenia jest male. Leszczyki bardziej. Jesli sa natarczywe mozna watrobe owinac w gaze lub bandaz. Co do ciezarka Mi np. 120 niewystarcza bo lowie na sraju nurtu i przykosy.
mam jeszcze pytanko co do rosówek czy nabijać je za siodełko czy np na 2 razy jeżeli mam obawę ze będą mi zrywać jakieś np. leszcze lub coś takiego ?
mam jeszcze pytanko co do rosówek czy nabijać je za siodełko czy np na 2 razy jeżeli mam obawę ze będą mi zrywać jakieś np. leszcze lub coś takiego ?
aha i czy plecionka 0.25 power pro wystarczy na sumika takiego do 20kg aby brzegu zęby go wyjąc ?
Zerwać to raczej nie zerwie tylko ją pomiętoli swoim pyskiem jak to płotki robią z czerwonymi robaczkami dlatego zupełnie zrezygnowałbym z nęcenia drobnicy w celu ściągnięcia drapieżnika.I na suma to poleciłbym pęczek rosówek, to przede wszystkim ;] nie pojedyncze sztuki, jak wiemy sum ma wielki otwór gębowy i spokojnie zassie taki pęczek a i jest to bardziej smakowity kąsek.Co do plecionki jestem przekonany, że ta będzie w sam raz, bo jak wiemy rybka w wodzie waży mniej, kij amortyzuje no i hamulec w kołowrotku też jest po to żeby z niego użytek robić :)
ok no to chyba już wszystko wiem teraz tylko czekać na atak następnego wąsatego :) Pozdrawiam i dziękuje wszystkim którzy pomogli. Połamaniaaaa !!!
a jeszcze pytanie mi się wspomniało na które nie uzyskałem odpowiedzi od żadnego z forumowiczów :D na ile razy nabijać rosówki na hak i ile ich ?
okolo 5 rosowek. ja rzadko lowie na rosowki( wole inne przynety), ale jak zaladam to robie na kaku z nich cos podobnego do kulki z czego jedna zostawiam zeby sb dyndała :P Opisz dokladnie lowisko gdzie lapiejsz, jak to wyglada, moze ci bardziej pomoge.
ahahah. WIdze morda ode mnie z pragi ^^