Jak dotychczas klub „Złota Rybka Karolewska” ma się w miarę dobrze. Przybyła kolejna grupa członków, dzięki czemu punkty lecą na łeb i szyję. Niemniej taka sytuacja jest dla nas dodatkowym motorem do pozytywnego myślenia i jeszcze bardziej wytężonego działania.
Została stworzona skromna baza, mająca na celu umożliwienie dyskusji i wymiany poglądów. Prowadzimy intensywne samokształcenie. Szukamy dalej zwolenników dążących do ochrony karasie pospolitego i liczymy na każde wsparcie ciekawymi informacjami, przykładami i materiałem poglądowym.
Czekamy też na jednoznaczne stanowisko Zarządu Koła, w kwestii wprowadzenia okresowej ochrony karasia pospolitego. Stosowna uchwała w przedmiotowej sprawie usankcjonowałaby i zarazem nadała stosowny sens naszym dążeniom.
Wiosna za pasem, pora więc podjąć praktyczne działania związane z ustaleniem ośrodka zarybieniowego lub źródła pozyskiwania naszego karasia. To będzie zasadniczy cel na najbliższe dwa-trzy miesiące.
Jak powyższe czynniki zostaną sprecyzowane, wówczas nie pozostanie nam nic innego jak tylko dograć sprawę z Zarządem Koła i zabawić się w mały sponsoring.
Na zdjęciu znajduje się baner ciekawej firmy. Właśnie takich miejsc poszukujemy i prosimy o podawanie namiarów w jak najbliższych okolicach Poznania, ewentualnie takich, które bez względu na odległość zapewnią właściwy transport.
Dzięki namiarom podanym przez Kolegę Darka alias DJD, myślę, że trafiliśmy na interesujące miejsce, gdzie będzie można pozyskać sprawdzony materiał zarybieniowy. W tygodniu ruszamy na rekonesans.
W dniu dzisiejszym przeprowadziliśmy pierwszą rozmowę z właścicielem gospodarstwa rybackiego Wierzenica. Już w marcu, przy sprzyjających warunkach może być dostępny lin kroczek. Jeżeli natomiast chodzi o karasia złotego (pospolitego) jest gorzej. Gospodarstwo po prostu nie prowadzi jego hodowli. Jednak gospodarz podjął się pomocy w zakresie znalezienia stosownego ośrodka. Teraz nie pozostaje nic innego, aby przyjąć właściwą procedurę zebrania środków finansowych i przystąpić do pozyskania sponsorów. Pierwsze 500 PLN sponsoruje na ten cel redaktor strony koła "Złota Rybka Karolewska".
Postulat 2. Wprowadzenie czteroletniego okresu ochronnego dla karasia pospolitego (złap i wypuść). Stanowisko Zarządu: Zarząd popiera inicjatywę złap i wypuść. Natomiast nie widzi sensu wprowadzania okresu ochronnego, bowiem od kilku kadencji jezioro nie jest zarybiane karasiem pospolitym. Pojedyncze przypadki złowienia tego gatunku wynikają z faktu, że podczas zarybiania innymi gatunkami ryb karaś pospolity mógł znaleźć się w naszym jeziorze.
No cóż więcej można powiedzieć przy takim stanowisku Zarządu! szkoda i jeszcze raz szkoda. Długo jeszcze będziemy mieli na łowisku tylko pojedyncze przypadki połowów karasia pospolitego (złotego).
Jak dotychczas klub „Złota Rybka Karolewska” ma się w miarę dobrze. Przybyła kolejna grupa członków, dzięki czemu punkty lecą na łeb i szyję. Niemniej taka sytuacja jest dla nas dodatkowym motorem do pozytywnego myślenia i jeszcze bardziej wytężonego działania.
Została stworzona skromna baza, mająca na celu umożliwienie dyskusji i wymiany poglądów. Prowadzimy intensywne samokształcenie. Szukamy dalej zwolenników dążących do ochrony karasie pospolitego i liczymy na każde wsparcie ciekawymi informacjami, przykładami i materiałem poglądowym.
Czekamy też na jednoznaczne stanowisko Zarządu Koła, w kwestii wprowadzenia okresowej ochrony karasia pospolitego. Stosowna uchwała
w przedmiotowej sprawie usankcjonowałaby i zarazem nadała stosowny sens naszym dążeniom.
Wiosna za pasem, pora więc podjąć praktyczne działania związane z ustaleniem ośrodka zarybieniowego lub źródła pozyskiwania naszego karasia. To będzie zasadniczy cel na najbliższe dwa-trzy miesiące.
Jak powyższe czynniki zostaną sprecyzowane, wówczas nie pozostanie nam nic innego jak tylko dograć sprawę z Zarządem Koła i zabawić się w mały sponsoring.
Na zdjęciu znajduje się baner ciekawej firmy. Właśnie takich miejsc poszukujemy i prosimy o podawanie namiarów w jak najbliższych okolicach Poznania, ewentualnie takich, które bez względu na odległość zapewnią właściwy transport.
Dzięki namiarom podanym przez Kolegę Darka alias DJD, myślę, że trafiliśmy na interesujące miejsce, gdzie będzie można pozyskać sprawdzony materiał zarybieniowy. W tygodniu ruszamy na rekonesans.
W dniu dzisiejszym przeprowadziliśmy pierwszą rozmowę z właścicielem gospodarstwa rybackiego Wierzenica. Już w marcu, przy sprzyjających warunkach może być dostępny lin kroczek. Jeżeli natomiast chodzi o karasia złotego (pospolitego) jest gorzej. Gospodarstwo po prostu nie prowadzi jego hodowli. Jednak gospodarz podjął się pomocy w zakresie znalezienia stosownego ośrodka. Teraz nie pozostaje nic innego, aby przyjąć właściwą procedurę zebrania środków finansowych i przystąpić do pozyskania sponsorów.
Pierwsze 500 PLN sponsoruje na ten cel redaktor strony koła "Złota Rybka Karolewska".
Redaktor strony Klubu- oczywiście....
Potwierdzam "Redaktor Strony Klubu" to ja Marek Dębicki się zobowiązuję.
Postulat 2. Wprowadzenie czteroletniego okresu ochronnego dla karasia pospolitego (złap i wypuść).
Stanowisko Zarządu: Zarząd popiera inicjatywę złap i wypuść. Natomiast nie widzi sensu wprowadzania okresu ochronnego, bowiem od kilku kadencji jezioro nie jest zarybiane karasiem pospolitym. Pojedyncze przypadki złowienia tego gatunku wynikają z faktu, że podczas zarybiania innymi gatunkami ryb karaś pospolity mógł znaleźć się w naszym jeziorze.
No cóż więcej można powiedzieć przy takim stanowisku Zarządu! szkoda i jeszcze raz szkoda. Długo jeszcze będziemy mieli na łowisku tylko pojedyncze przypadki połowów karasia pospolitego (złotego).