Prze lat z górą dwadzieścia byłem poza nawiasem wędkarstwa i postanowiłem wrócić do dawnego hobby!
To co dowiedziałem sie z pobierznego przeglądania stron bardzo mnie zdziwiło! Za moich czasów chwastem rybnym był sumik amerykański i nic poza tym. Teraz czytam o jakimś czubaczku amurskim i innych trawiankach... Na jednej ze stron stało wołami napisane, że do Polski zawleczono także okonia nilowego i piranię czerwonobrzuchą!
Chwast? Co to znaczy ,to znaczy gatunek który w nieprzewidywalny sposób rozmonozył sie, lub rozprzesrzenił w danym łowisku zagrażając rodzimym gatunkom.Oprócz sumika karłowatego(tutaj chodzi o ryby) o niczym innym nie słyszałem.Piranie i inne sranie, nie rozmnoża sie na stawie lub jeziorze o odpowiednich warunkach.Takie ryby i gatunki rozmnażaja sie tzn.nie wiemy czy sie rozmnażaja ,ale napewno żyją z powodzeniem na zbiornikach typu Rybnik gdzie woda w zime nie spada poniżej 15 stopni.O okoniu milowym nie słyszałem,ani o czybaczku,to jakiś kosmos.Jestem wędkarzem który ma dobry kontakt ze środowiskiem i ktos by wiedział co nie co,chyba że na śląsku jest ogólna niewiedza.Jestem wypity to mi sie nie chce sprawdzac,ale jutro zobacze co to za ryby
Prze lat z górą dwadzieścia byłem poza nawiasem wędkarstwa i postanowiłem wrócić do dawnego hobby!
To co dowiedziałem sie z pobierznego przeglądania stron bardzo mnie zdziwiło! Za moich czasów chwastem rybnym był sumik amerykański i nic poza tym. Teraz czytam o jakimś czubaczku amurskim i innych trawiankach... Na jednej ze stron stało wołami napisane, że do Polski zawleczono także okonia nilowego i piranię czerwonobrzuchą!
Czy ktoś może to potwierdzić ?!
No tak, informacje o tych gatunkach znajdziesz na necie. A sprawa okonia nilowego i piranii, to zwykłe incydentalne przypadki, spowodowane zapewne wpuszczaniem tych gatunków do naszych wód przez zfrustrowanych akwarystów, ale napewno nie są to ryby, które moga opanować i wyniszczyć ichtiofaunę naszych łowisk. Wracaj do wędkarstwa ze spokojnym sercem. :)
Przecież jazgarz ( jazgor ) to taka miła i sympatyczna rybka , posiadająca przepiękne ubarwienie , a jedynym jej minusem jest to , że potrafi dużo skonsumować i nie w tych porach , co trzeba . Połamania kija .
Przecież jazgarz ( jazgor ) to taka miła i sympatyczna rybka , posiadająca przepiękne ubarwienie , a jedynym jej minusem jest to , że potrafi dużo skonsumować i nie w tych porach , co trzeba . Połamania kija .
Chwast? Co to znaczy ,to znaczy gatunek który w nieprzewidywalny sposób rozmonozył sie, lub rozprzesrzenił w danym łowisku zagrażając rodzimym gatunkom.Oprócz sumika karłowatego(tutaj chodzi o ryby) o niczym innym nie słyszałem.Piranie i inne sranie, nie rozmnoża sie na stawie lub jeziorze o odpowiednich warunkach.Takie ryby i gatunki rozmnażaja sie tzn.nie wiemy czy sie rozmnażaja ,ale napewno żyją z powodzeniem na zbiornikach typu Rybnik gdzie woda w zime nie spada poniżej 15 stopni.O okoniu milowym nie słyszałem,ani o czybaczku,to jakiś kosmos.Jestem wędkarzem który ma dobry kontakt ze środowiskiem i ktos by wiedział co nie co,chyba że na śląsku jest ogólna niewiedza.Jestem wypity to mi sie nie chce sprawdzac,ale jutro zobacze co to za ryby
czebaczek i trawianka to nie kosmos tylko rybie chwasty mnożące się w naszych wodach już od 10 lat
Koledzy!!
Prze lat z górą dwadzieścia byłem poza nawiasem wędkarstwa i postanowiłem wrócić do dawnego hobby!
To co dowiedziałem sie z pobierznego przeglądania stron bardzo mnie zdziwiło! Za moich czasów chwastem rybnym był sumik amerykański i nic poza tym. Teraz czytam o jakimś czubaczku amurskim i innych trawiankach... Na jednej ze stron stało wołami napisane, że do Polski zawleczono także okonia nilowego i piranię czerwonobrzuchą!
Czy ktoś może to potwierdzić ?!
Chwast? Co to znaczy ,to znaczy gatunek który w nieprzewidywalny sposób rozmonozył sie, lub rozprzesrzenił w danym łowisku zagrażając rodzimym gatunkom.Oprócz sumika karłowatego(tutaj chodzi o ryby) o niczym innym nie słyszałem.Piranie i inne sranie, nie rozmnoża sie na stawie lub jeziorze o odpowiednich warunkach.Takie ryby i gatunki rozmnażaja sie tzn.nie wiemy czy sie rozmnażaja ,ale napewno żyją z powodzeniem na zbiornikach typu Rybnik gdzie woda w zime nie spada poniżej 15 stopni.O okoniu milowym nie słyszałem,ani o czybaczku,to jakiś kosmos.Jestem wędkarzem który ma dobry kontakt ze środowiskiem i ktos by wiedział co nie co,chyba że na śląsku jest ogólna niewiedza.Jestem wypity to mi sie nie chce sprawdzac,ale jutro zobacze co to za ryby
Koledzy!!
Prze lat z górą dwadzieścia byłem poza nawiasem wędkarstwa i postanowiłem wrócić do dawnego hobby!
To co dowiedziałem sie z pobierznego przeglądania stron bardzo mnie zdziwiło! Za moich czasów chwastem rybnym był sumik amerykański i nic poza tym. Teraz czytam o jakimś czubaczku amurskim i innych trawiankach... Na jednej ze stron stało wołami napisane, że do Polski zawleczono także okonia nilowego i piranię czerwonobrzuchą!
Czy ktoś może to potwierdzić ?!
No tak, informacje o tych gatunkach znajdziesz na necie. A sprawa okonia nilowego i piranii, to zwykłe incydentalne przypadki, spowodowane zapewne wpuszczaniem tych gatunków do naszych wód przez zfrustrowanych akwarystów, ale napewno nie są to ryby, które moga opanować i wyniszczyć ichtiofaunę naszych łowisk. Wracaj do wędkarstwa ze spokojnym sercem. :)
Są jeszcze te paskudne babki ( oczywiście te nie chronione ) , które wypierają jazgarza , który za to jest smakołykiem dla sandaczy
Przecież jazgarz ( jazgor ) to taka miła i sympatyczna rybka , posiadająca przepiękne ubarwienie , a jedynym jej minusem jest to , że potrafi dużo skonsumować i nie w tych porach , co trzeba . Połamania kija .
Przecież jazgarz ( jazgor ) to taka miła i sympatyczna rybka , posiadająca przepiękne ubarwienie , a jedynym jej minusem jest to , że potrafi dużo skonsumować i nie w tych porach , co trzeba . Połamania kija .
A jaka pyszna!
Żeby tylko rosły większe , ponoć za wschodnią granicą są wielkie , ale pewnie te napromieniowane .
SŁYSZAŁEM ,ŻE Z JAZGARA JEST DOBRA ZUPA I NIEMCY SOBIE CHWALĄ TĘ RYBKĘ JAKO SKŁADNIK ZUPKI RYBNEJ.
Chwast? Co to znaczy ,to znaczy gatunek który w nieprzewidywalny sposób rozmonozył sie, lub rozprzesrzenił w danym łowisku zagrażając rodzimym gatunkom.Oprócz sumika karłowatego(tutaj chodzi o ryby) o niczym innym nie słyszałem.Piranie i inne sranie, nie rozmnoża sie na stawie lub jeziorze o odpowiednich warunkach.Takie ryby i gatunki rozmnażaja sie tzn.nie wiemy czy sie rozmnażaja ,ale napewno żyją z powodzeniem na zbiornikach typu Rybnik gdzie woda w zime nie spada poniżej 15 stopni.O okoniu milowym nie słyszałem,ani o czybaczku,to jakiś kosmos.Jestem wędkarzem który ma dobry kontakt ze środowiskiem i ktos by wiedział co nie co,chyba że na śląsku jest ogólna niewiedza.Jestem wypity to mi sie nie chce sprawdzac,ale jutro zobacze co to za ryby
czebaczek i trawianka to nie kosmos tylko rybie chwasty mnożące się w naszych wodach już od 10 lat
10 lat ? chyba trochu więcej ;) kolego wracaj śmiało , bo sumik i te inne dziadostwa nie opanowały wszystkich zbiorników .
Załączam stronkę o okonku nilowym. Jęśli u nas byłby tak dorodny, to nie wiem czy ja jego czy on mnie....
Ponadto poszukałem w necie cos o gatunkach bcych w Polsce. Włosy stają dęba. Poczytajcie sami , bassy, sumiki a nawet pielęgnice!
A tutaj o tym okońi nilowym w Polsce...
Poprawka linku do pielęgnic, bassów i innego chłamu...