Niewiem gdzie ty wędkujesz i jaka woda, ale ja najbardziej lubię ok 10 na odrze w okolicach Z.Góry ( Nowa Sól ) na pływającego głęboko nurkującego wobka ok. 5cm shimano o bardzo agresywnej pracy kolor błyszczący brązowy. Pozdro
Niezależnie od tego co udowodnili amerykańscy naukowcy - polscy spinningiści w większości są zgodni, że jesienny żer szczupaka nie jest w żadnym stopniu uzależniony od pory dnia. Po pierwszych jesiennych przymrozkach 7 rano jest równie dobra co 14 po południu czy 17 jesiennym wieczorem. Pozdrawiam i połamania.
Na żer szczupaka trzeba trafić, może być tak że żeruje cały dzień, i rzuca się na wszystko co się rusza, albo żeruje w określonych porach dnia. Nie ma na to regóły
Jesienią szczupak według mnie żeruje cała dobę. Jest strasznie żarłoczny. Miałem przypadek ,że na małej rzeczce ,koryto tak do 3.5 m, uderzył mi szczupak 3 razy pod żad . Za pierwszym razem nie trafił w blache za drugim był słabo zapięty i sie wypioł , za trzecim juz był mój miał 47 cm . 3 uderzenia wciagu 15min . W sobote uderzyla mi piekna sztuka około 70 cm nie miałem podbieraka próba złapania za skrzela skończyła sie ;( zle ; Tylko mi pomachał ogonem . A i mam jedno pytanie wiem ze to nie temat forum ale czy to mozliwe ,zeby ten szczupak 70 cm wrócił do tej miejscówki w której go holowałem Podkreslam w poblizu nie ma zadnego takiego zakola na rzece tak głebokiego o spokojnym nurcie . Czy moze zbyt go wystraszylem ?
Nie ma reguły na jakie przynęty. Lecz na jesien łowie na duze blachy czy gumy poniewaz szupak chce najesc się przed zima nie tracac przy tym dużo energi. Osobiście polecam wahadłówki od algi po gnomy morsy i inne tego typu blaszki.
Jesienią szczupak według mnie żeruje cała dobę. Jest strasznie żarłoczny. Miałem przypadek ,że na małej rzeczce ,koryto tak do 3.5 m, uderzył mi szczupak 3 razy pod żad . Za pierwszym razem nie trafił w blache za drugim był słabo zapięty i sie wypioł , za trzecim juz był mój miał 47 cm . 3 uderzenia wciagu 15min . W sobote uderzyla mi piekna sztuka około 70 cm nie miałem podbieraka próba złapania za skrzela skończyła sie ;( zle ; Tylko mi pomachał ogonem . A i mam jedno pytanie wiem ze to nie temat forum ale czy to mozliwe ,zeby ten szczupak 70 cm wrócił do tej miejscówki w której go holowałem Podkreslam w poblizu nie ma zadnego takiego zakola na rzece tak głebokiego o spokojnym nurcie . Czy moze zbyt go wystraszylem ?
Jesli tam siedzial to pewnie tam wroci jak nie ten to inny. Sprawdzone na Odrze.
ja najlepsze efekty mam od 12 do 15 a trochę ich lapię rocznie stokilkadziesiat
Bez złośliwości ,ile złapałeś w Polsce ?
szczupaki wszystkie.ostatnio sprawdzalem rejestr na wodach pzw prawie 100 szczupaków i na prywatnych kilkadziesiat.ostatim razem na jeziorze kumpla 6 sztuk od 65 do 74 cm.na wodach pzw prawie wszystkie wypuszczam i mam na to dowód jakies 50 filmów jak wypuszczam szzupaki z tego roku.pozdrawiam
Niezależnie od tego co udowodnili amerykańscy naukowcy - polscy spinningiści w większości są zgodni, że jesienny żer szczupaka nie jest w żadnym stopniu uzależniony od pory dnia. Po pierwszych jesiennych przymrozkach 7 rano jest równie dobra co 14 po południu czy 17 jesiennym wieczorem. Pozdrawiam i połamania.
Byłem nie dawno słonecznym rankiem nad nową, nie znaną mi wodą zapolować na białą rybę, wynik był b.marny ale za to naoglądałem się jak Szczupaki gonią za Płotkami.
W tym stawie jest multi Płotek, jeszcze nie widziałem tak częstych i pokazowych ataków Szczupaków.
Na wodzie ucichło ok godziny 15.
Na następny tydzień wybrałem się tam ze spiningiem ok godziny 14, był pochmurny i mglisty dzień, na wodzie była zupełna cisza, jakby bezrybie i brań zero.
Mój wynik z
niedzieli, godzina 13 rzeka Bzura okolice
Orłowa.
W zeszłym roku na jesieni też brania były o każdej porze. Według kalendarza brań w niedziele
wyniki powinny być słabe. Nieoczekiwanie w niedziele kilku wędkarzy
sąsiadujących ze mną miało też zadowalające wyniki. Także pora dnia to swoista
loteria.
witam po wielu latach powróciłem do wędkowania chciałbym sie dowiedzieć o jakiej porze dnia jesienią najlepiej wybrać sie na spining
Witam ,
Wydaje mi się że rano , a jeszcze przy słonecznej pogodzie chyba największe szanse , choć przed wieczorem też jest ok .
W zeszłym roku najlepsze wyniki miałem krótko po świcie, a w tym wg mnie najlepszy czas jest pomiędzy 10 a 11, wieczorem ostatnio nic.
no ja dziś byłem tak od 11 do 12 i nic zbiornik to duży staw połączony z rzeką ryba tam to szczupak karaś lin był i okoń
w/g mnie przez caly dzien, zwlaszcza po pierwszych przymrozkach gdy ryba poczuje, ze to ostatni dzwonek by niewielkim nakladem sil zapchac zoladek
/vist
Na czystej wodzie najlepiej wieczorem o szarówce.
woda za czysta to nie jest w lato b mocno staw zarasta teraz zielsko opadło więc można po spiningować
To zależy też od łowiska, na jednym lepiej rano lepiej biorą, a na drugim wieczorem. U mnie np. podwieczór drapieżnik najlepiej bierze:p
Na moim łowisku najlepsze brania notuje wcześnie rano oraz od 19 do 21 wieczorem.Ale niestety u mnie jest mało szczupaka i brania są niestety rzadkie.
Ostatnio amerykańscy naukowcy udowodnili że rano.
Niewiem gdzie ty wędkujesz i jaka woda, ale ja najbardziej lubię ok 10 na odrze w okolicach Z.Góry ( Nowa Sól ) na pływającego głęboko nurkującego wobka ok. 5cm shimano o bardzo agresywnej pracy kolor błyszczący brązowy. Pozdro
Rano, rano... dzisiaj od 7:15 do 9 3 szczupaki wyjęte :)
Niezależnie od tego co udowodnili amerykańscy naukowcy - polscy spinningiści w większości są zgodni, że jesienny żer szczupaka nie jest w żadnym stopniu uzależniony od pory dnia. Po pierwszych jesiennych przymrozkach 7 rano jest równie dobra co 14 po południu czy 17 jesiennym wieczorem. Pozdrawiam i połamania.
Na żer szczupaka trzeba trafić, może być tak że żeruje cały dzień, i rzuca się na wszystko co się rusza, albo żeruje w określonych porach dnia. Nie ma na to regóły
zgadzam sie z kolegom szczupak jak glodny to niepogardzi nawet czerwonym robaczkiem mialem taki przypadek ...
Witam o jakiej porze można złowić najlepiej sczupaka na rzece wiśle ??
ja najlepsze efekty mam od 12 do 15 a trochę ich lapię rocznie stokilkadziesiat
Jesienią szczupak według mnie żeruje cała dobę. Jest strasznie żarłoczny. Miałem przypadek ,że na małej rzeczce ,koryto tak do 3.5 m, uderzył mi szczupak 3 razy pod żad . Za pierwszym razem nie trafił w blache za drugim był słabo zapięty i sie wypioł , za trzecim juz był mój miał 47 cm . 3 uderzenia wciagu 15min . W sobote uderzyla mi piekna sztuka około 70 cm nie miałem podbieraka próba złapania za skrzela skończyła sie ;( zle ; Tylko mi pomachał ogonem . A i mam jedno pytanie wiem ze to nie temat forum ale czy to mozliwe ,zeby ten szczupak 70 cm wrócił do tej miejscówki w której go holowałem Podkreslam w poblizu nie ma zadnego takiego zakola na rzece tak głebokiego o spokojnym nurcie . Czy moze zbyt go wystraszylem ?
ja najlepsze efekty mam od 12 do 15 a trochę ich lapię rocznie stokilkadziesiat
Bez złośliwości ,ile złapałeś w Polsce ?
aha a na jakie przynęty łowicie ??
Nie ma reguły na jakie przynęty. Lecz na jesien łowie na duze blachy czy gumy poniewaz szupak chce najesc się przed zima nie tracac przy tym dużo energi. Osobiście polecam wahadłówki od algi po gnomy morsy i inne tego typu blaszki.
Jesienią szczupak według mnie żeruje cała dobę. Jest strasznie żarłoczny. Miałem przypadek ,że na małej rzeczce ,koryto tak do 3.5 m, uderzył mi szczupak 3 razy pod żad . Za pierwszym razem nie trafił w blache za drugim był słabo zapięty i sie wypioł , za trzecim juz był mój miał 47 cm . 3 uderzenia wciagu 15min . W sobote uderzyla mi piekna sztuka około 70 cm nie miałem podbieraka próba złapania za skrzela skończyła sie ;( zle ; Tylko mi pomachał ogonem . A i mam jedno pytanie wiem ze to nie temat forum ale czy to mozliwe ,zeby ten szczupak 70 cm wrócił do tej miejscówki w której go holowałem Podkreslam w poblizu nie ma zadnego takiego zakola na rzece tak głebokiego o spokojnym nurcie . Czy moze zbyt go wystraszylem ?
Jesli tam siedzial to pewnie tam wroci jak nie ten to inny. Sprawdzone na Odrze.
ja najlepsze efekty mam od 12 do 15 a trochę ich lapię rocznie stokilkadziesiat
Bez złośliwości ,ile złapałeś w Polsce ?
szczupaki wszystkie.ostatnio sprawdzalem rejestr na wodach pzw prawie 100 szczupaków i na prywatnych kilkadziesiat.ostatim razem na jeziorze kumpla 6 sztuk od 65 do 74 cm.na wodach pzw prawie wszystkie wypuszczam i mam na to dowód jakies 50 filmów jak wypuszczam szzupaki z tego roku.pozdrawiamNiezależnie od tego co udowodnili amerykańscy naukowcy - polscy spinningiści w większości są zgodni, że jesienny żer szczupaka nie jest w żadnym stopniu uzależniony od pory dnia. Po pierwszych jesiennych przymrozkach 7 rano jest równie dobra co 14 po południu czy 17 jesiennym wieczorem. Pozdrawiam i połamania.
Bingo!
Wydaje mi się że słoneczny ranek.
Byłem nie dawno słonecznym rankiem nad nową, nie znaną mi wodą zapolować na białą rybę, wynik był b.marny ale za to naoglądałem się jak Szczupaki gonią za Płotkami.
W tym stawie jest multi Płotek, jeszcze nie widziałem tak częstych i pokazowych ataków Szczupaków.
Na wodzie ucichło ok godziny 15.
Na następny tydzień wybrałem się tam ze spiningiem ok godziny 14, był pochmurny i mglisty dzień, na wodzie była zupełna cisza, jakby bezrybie i brań zero.
Mój wynik z niedzieli, godzina 13 rzeka Bzura okolice Orłowa.
W zeszłym roku na jesieni też brania były o każdej porze. Według kalendarza brań w niedziele wyniki powinny być słabe. Nieoczekiwanie w niedziele kilku wędkarzy sąsiadujących ze mną miało też zadowalające wyniki. Także pora dnia to swoista loteria.
Jak mawiają starzy wyjadacze z mojej okolicy
Machaj wędą ryby będą
ja uwazam ze jesli noc była ciemna to w dzien o kazdej godzinie mozna zlapac szczupaka w godzinach wczesnych i tych popoludniowych wieksze szanse.