ja zawsze nad wodą staram sie być przed świtem i wydaje mi się że najlepsze brania są przed wschodem słońca i do dwóch godzin po wshodzie.Ale to tylko moje spostrzeżenia i nikt nie musi się z tym zgadzać bo każde łowisko jest inne i inne panują tam zasady.
proponuje kilka zasiadek całodobowych i sam bedziesz wiedział co i jak na łowisku
Zadałeś strasznie ogólne pytanie więc i ja Ci odpowiem ogólnie. W miesiącach letnich (bo za pewne o ten okres Ci chodzi) nad wodą najrozsądniej się pojawić między 18.00 a 19.00 i zostać do 01.00 w nocy. potem najczęściej są dwie, trzy martwe godziny i rybka rusza się po świcie. Gdy słońce zaczyna ostro przygrzewać najczęściej można się zwijać do domu. Oczywiście to żadna reguła bo każdy gatunek ma trochę inne upodobania. W samo południe możesz z powodzeniem łowić bolenie, klenie i brzany i to w największą lampę. Dużo też zależy od pogody. Przed burzą drapieżniki i biała ryba będą brały o każdej porze dnia. Poznaj swój zbiornik na którym łowisz bo u Ciebie może być całkiem inaczej. Powodzenia :)
no widzicie a u mnie na łowisku szczupak nigdy w południe nie weźmie tylko pod wieczór , to samo z okoniem ( tyczy się to tylko dniu słonecznych i ciepłych , bo w pochmurne nie widzę różnicy ) a z boleniem jest inaczej bierze od południa do zachodu słońca ... słońce się schowa bolek też ...
U mnie mogę zegarek ustawiac zgodnie z braniami szczupaka .Jak przestaje brac to wiem że jest około 9.0,,,he oczywiście jak koledzy piszą ,wszystko zależy od zbiornika.Jak pojechałem na Poraj to leszcz tylko brał w nocy,jak słońce zaczeło wschodzić koniec.Znowu na innych zbiornikach na odwrót -jak słońce dopiero o świcie wchodzi dobrze bierze linek(i jak zachodzi) .Płoć ,wzdręga szaleje cały dzień,ale te lepsze sztuki ja łowie wieczorem. Dużą role odgrywa miejscówka i pora w której nęcisz łowisko ,ryba sie przyzwyczaja i czasami jest to malutki klucz do ładnego połowu.
witam czy ryba bierze od godziny 7 do 15 czy można się spodziewac dobrego połowu?
lepiej od 7.15-15.15. Masz wtedy pewniaki.Pytanko zadałes super.
przepraszam Grzesiu ale mnie żarty się nie trzymają pytam poważnie
No wez stary przestań.Z choinki sie urwałeś?Jeziora,rzeki ,ogólnie łowiska to nie Urzedy,że jest od-do.Pora dobra jak każda inna.Pozdrawiam.
A może od 7-15tej ryby są w szkole?Soorki,ale rozbawiłeś mnie tym pytaniem.
przepraszam grzesiu ale poprostu pytam czy nie zapóźna pora na 7
spoko,możesz śmiało łowic od 7mej
ja zawsze nad wodą staram sie być przed świtem i wydaje mi się że najlepsze brania są przed wschodem słońca i do dwóch godzin po wshodzie.Ale to tylko moje spostrzeżenia i nikt nie musi się z tym zgadzać bo każde łowisko jest inne i inne panują tam zasady.
proponuje kilka zasiadek całodobowych i sam bedziesz wiedział co i jak na łowisku
Dobra pora
moim zdaniem kazda pora jest dobra, nie zawsze ryba bierze, ale jak ma wziasc to konkretnie, wystarczy troche poczekac.
Zadałeś strasznie ogólne pytanie więc i ja Ci odpowiem ogólnie. W miesiącach letnich (bo za pewne o ten okres Ci chodzi) nad wodą najrozsądniej się pojawić między 18.00 a 19.00 i zostać do 01.00 w nocy. potem najczęściej są dwie, trzy martwe godziny i rybka rusza się po świcie. Gdy słońce zaczyna ostro przygrzewać najczęściej można się zwijać do domu.
Oczywiście to żadna reguła bo każdy gatunek ma trochę inne upodobania. W samo południe możesz z powodzeniem łowić bolenie, klenie i brzany i to w największą lampę. Dużo też zależy od pogody. Przed burzą drapieżniki i biała ryba będą brały o każdej porze dnia.
Poznaj swój zbiornik na którym łowisz bo u Ciebie może być całkiem inaczej.
Powodzenia :)
no widzicie a u mnie na łowisku szczupak nigdy w południe nie weźmie tylko pod wieczór , to samo z okoniem ( tyczy się to tylko dniu słonecznych i ciepłych , bo w pochmurne nie widzę różnicy ) a z boleniem jest inaczej bierze od południa do zachodu słońca ... słońce się schowa bolek też ...
Za bolkiem spróbuj o świcie. On ma wtedy swoje magiczne 20 minut. Jak się wstrzelisz to tęgo połowisz. ;)
U mnie mogę zegarek ustawiac zgodnie z braniami szczupaka .Jak przestaje brac to wiem że jest około 9.0,,,he oczywiście jak koledzy piszą ,wszystko zależy od zbiornika.Jak pojechałem na Poraj to leszcz tylko brał w nocy,jak słońce zaczeło wschodzić koniec.Znowu na innych zbiornikach na odwrót -jak słońce dopiero o świcie wchodzi dobrze bierze linek(i jak zachodzi) .Płoć ,wzdręga szaleje cały dzień,ale te lepsze sztuki ja łowie wieczorem.
Dużą role odgrywa miejscówka i pora w której nęcisz łowisko ,ryba sie przyzwyczaja i czasami jest to malutki klucz do ładnego połowu.