witam ja zaczynam łowić na początku marca łowię na rzece brania są delikatne jako przynętę stosuje czerwone robaki (gnojaczki) sprawdza się też pinka a jaką metodą masz zamiar łowić
za leszczem zaczynam przesiadywać od kwietnia na zbiornikach zaporowych przynęta jakom im serwuję to najczęściej białe i czerwone robaki najlepiej w pęczkach na haczyku po 5-6 szt zanęta traper leszcz(u mnie się sprawdza w 100%)z odrobiną konopi i kukurydzy
ja leszcze zaczynam łowić od maja( w zależnosci też od tarła) i tak do listopada. Z moich obsarwacji najlepsze efekty miałem od sierpnia do pierwszych dni pazdziernika. Najczęściej jako przynete używam białe robale,pinki,czasem pęczak. W tym sezonie najwięcej leszczy złowiłem w nocy.
Ja leszcze atakuję jak poszczają lody i bez trudu mogę rozbić się na brzegu. Z obserwacji wynika ze od początku roku do lipca brania nie sa za agresywne ale za to w październiku już są naprawdę mocne :))
ja stosuje kanapke z ochotki i białego.Zanęta płociowa ciemna ja miele konopie i rumienie na patelni troche suszonej krwi jokersa i taką zanęte podaje w koszyku ja łapie zależy od pogody w kwietniu lub w marcu
A tak na marginesie ja w tymatym roku zlapalem leszcza na staluwke i duzy sumowy hak na ktorum bylo 3 duze rosowki .widac jak sa na braniu to potrafia wszysko zjesc. najwieksze leszce lapalem puzna jesienia w glebokich dolach tam gdzie ryba schodzi na zimowisko.
osobiscie najlepsze efekty mialem w okresie letnim (lipiec, sierpień czasami wrzesień) najwiecej brań nad ranem, ale najwieksze okazy łowiłem w okolicach od 21 do 3 rano. jako przynęte stosuje gnojaczki czasem choć rzadko kukurydze.
Z obserwacji wynika ze od początku roku do lipca brania nie sa za agresywne ale za to w październiku już są naprawdę mocne :))
zgadza się. Tam gdzie ja łowię to wrzesień-pazdziernik leszczyki ładnie waliły,feedery prawie wyskskiwały z podpórek,ale w większości to w nocy były tak agresywne brania, w dzień bywało różnie.
Kiedy jest najleprza pora aby zacząc łowic leszcza z gruntu???
I na co??
witam ja zaczynam łowić na początku marca łowię na rzece brania są delikatne jako przynętę stosuje czerwone robaki (gnojaczki) sprawdza się też pinka a jaką metodą masz zamiar łowić
za leszczem zaczynam przesiadywać od kwietnia na zbiornikach zaporowych przynęta jakom im serwuję to najczęściej białe i czerwone robaki najlepiej w pęczkach na haczyku po 5-6 szt zanęta traper leszcz(u mnie się sprawdza w 100%)z odrobiną konopi i kukurydzy
ja leszcze zaczynam łowić od maja( w zależnosci też od tarła) i tak do listopada. Z moich obsarwacji najlepsze efekty miałem od sierpnia do pierwszych dni pazdziernika. Najczęściej jako przynete używam białe robale,pinki,czasem pęczak. W tym sezonie najwięcej leszczy złowiłem w nocy.
Witam ja leszcze zaczynam łapać od kwietnia a kończe w pazdzierniku ,przynęty jakie stosuje to białe i czerwone robaki oraz penczak.Pozdrawaim
Ja leszcze atakuję jak poszczają lody i bez trudu mogę rozbić się na brzegu. Z obserwacji wynika ze od początku roku do lipca brania nie sa za agresywne ale za to w październiku już są naprawdę mocne :))
tak jak koledzy piszą wiosną mozna najwieksze sztuki połapac tak jak leszcze klen płoc przyneta to bialy czerwony robak rasuwka
ja stosuje kanapke z ochotki i białego.Zanęta płociowa ciemna ja miele konopie i rumienie na patelni troche suszonej krwi jokersa i taką zanęte podaje w koszyku ja łapie zależy od pogody w kwietniu lub w marcu
Ja łapie leszcze od marca jak nie ma lodu do sierpnia przez cały sezon
A tak na marginesie ja w tymatym roku zlapalem leszcza na staluwke i duzy sumowy hak na ktorum bylo 3 duze rosowki .widac jak sa na braniu to potrafia wszysko zjesc. najwieksze leszce lapalem puzna jesienia w glebokich dolach tam gdzie ryba schodzi na zimowisko.
leszcz jak jest głodny to wszystko zje
Możecie mi nie wierzyć ale w zeszłym roku na stynkę złapałem leszcza.
ile miał
Możecie mi nie wierzyć ale w zeszłym roku na stynkę złapałem leszcza.
Dlaczego mamy nie wierzyć ? Złapałeś to super :))
iedz na ciepłe kanały do Konina tam to bierze cały rok :)))
iedz na ciepłe kanały do Konina tam to bierze cały rok :)))
chętnie bym pojechał ale trochę za daleko :))
osobiscie najlepsze efekty mialem w okresie letnim (lipiec, sierpień czasami wrzesień) najwiecej brań nad ranem, ale najwieksze okazy łowiłem w okolicach od 21 do 3 rano. jako przynęte stosuje gnojaczki czasem choć rzadko kukurydze.
Hehe a ten klapek to na co złapałeś ? :))
ile miał
Nie był duży ok 40cm na początku myślałem że to boleń jak jeszcze był w wodzie a potem się troszkę zdziwiłem.
gratki
gratki
Z obserwacji wynika ze od początku roku do lipca brania nie sa za agresywne ale za to w październiku już są naprawdę mocne :))
zgadza się. Tam gdzie ja łowię to wrzesień-pazdziernik leszczyki ładnie waliły,feedery prawie wyskskiwały z podpórek,ale w większości to w nocy były tak agresywne brania, w dzień bywało różnie.