kolorystyka to jedno a praca w wodzie i sposób prowadzenia to drugie i bardzo ważne w połowie szczupłego. wirówki srebrno czerwone nigdy mnie nie zawodzą.
uwielbiam jak się chowa bombka pod wodę ale spinning nie jest wcale gorszy i ten moment uderzenia kiedy ci kij z ręki chce wyskoczyć też jest czymś wyjątkowym
W przypadku szczupaka na spining kolor przynęty ma raczej mniejsze znaczenie, choć osobiście pewne kolory preferuję (opisane w moim wpisie o paprochach). Istotnym jest sposób prowadzenia przynęty, a głównie prędkość. Przynęta powinna być prowadzona wolno. O wiele wolniej niż przy połowach okonia lub sandacza.
Ja myślę że na żywca najlepiej bierze. Albo czarno-biały mały paproch. . Możesz też spróbować łowić na spining ale z kiełbiem zamiast sztucznej rybki. Wiem że taki sposób jest lepszy od tradycyjnego spinningu.
Z tym kiełbikiem zamiast sztucznej rybki - to przegięcie regulaminu! Regulamin mówi wyraźnie: "Łowienie ryb drapieżnych", paragraf 5, punkt 2: - Łowiąc ryby metodą spiningową lub trolingową wolno używać jednej wędki uzbrojonej w jedną przynętę sztuczną. Używanie żywej lub martwej rybki jest zabronione! Tylko przynęty sztuczne!
Ja jedynie spininguje i szczupaki łowie najskuteczniej na wszystkiego rodzaju wahadłówki, oraz obrotówki, na gumy jedynie duże kopyta i też są efekty ale bardziej polecam wahadła alga2 , alga3,
Fajny moment jest jak słabemu wymęczonemu żywczykowi włącza się turbo i potem jest plum, a poważnie to jaki żywiec jest zakładany na danym łowisku też ma znaczenie,płoc japoniec itp.itd.
Szcupak atakuje wszystkie przynęty sztuczne, nie ma takiego czegoś czy jest gorsza czy lepsz, ma na to wpływ przejżystość wody jaki mkolor powinniśmy stosowac, w mniej przejżystej wodzie powinniśmy stosowac jaskrawe przynęty i bardzo widoczne, a w czystej przejżystej wodzie jakieś bledsze gumki czy blaszki. Jeśli chodzi o Twistery to najlepsze swoje szczupaczki złowiłem na białe twisterki lub w kolorze perłowym, ale najważniejszy jest sposób prowadzenia przynęty.
stego co wiem to najlepsza jest 10cm. płotka lub na spining alga 2 z kopyt niebiesko-biała7,5 cm a z woblerów na zarośnięte łowiska polecam slidera tornado 5cm.
osobiście używam 9-13 cm woblerów w odcieniach naturalnych ale także sprawdzają się obrotówki i wahadłówki, gumy sprawdzają się rewelacyjnie w głębszych miejscach . Ale wydaje mi się , że to zależy od ryb i akwenu w jakim się znajdują . Miałem przypadki gdzie na jednym jeziorze sprawdzały się odcienie białe a na drugim seledyny i malinowe .
Tak tu macie racje. Bardzo wolne prowadzenie przynety. i tu dodaje swoja metafore jeszcze.. Stukanie przyneta po dnie i pozostawianie jej przez kilka sekund na dnie i tak caly czas.. bardzo dobra metoda.. wyprubujcie..
z tego co sie orientuje to szczupak podobnie jak sum nie rozróżnia kolorów - tak gdzies wyczytałem - co innego sandacz ten podobno dobrze rozróżnia "kolory"
na co najbardziej bierze szczupak . jakie gumki boblerki . ja swoje 2 zlowiłem na gume zielona .
kolorystyka to jedno a praca w wodzie i sposób prowadzenia to drugie i bardzo ważne w połowie szczupłego. wirówki srebrno czerwone nigdy mnie nie zawodzą.
nie ma nic lepszego jak szczupak howa splwik z zywcem i ten moment na zaciecie spinng sie kryje przy tej metodzie
z własnego doświadczenia wiem, że szczupak najlepiej bierze na przynęty których się najwięcej używa. co by to nie było i jakiego koloru
Wniosek z tego prosty, że znaczenie ma nie tyle rodzaj i kolorystyka przynęty tylko sposób jej prowadzenia i znajomość łowiska
uwielbiam jak się chowa bombka pod wodę ale spinning nie jest wcale gorszy i ten moment uderzenia kiedy ci kij z ręki chce wyskoczyć też jest czymś wyjątkowym
moje pewniaki to:mala obrotowka,dluga cienka i lekka wachadlowka lub zywiec ale powyzej 15cm okon,ploc,wzdrega a i tak czesto biora na nie maluchy
W przypadku szczupaka na spining kolor przynęty ma raczej mniejsze znaczenie, choć osobiście pewne kolory preferuję (opisane w moim wpisie o paprochach). Istotnym jest sposób prowadzenia przynęty, a głównie prędkość. Przynęta powinna być prowadzona wolno. O wiele wolniej niż przy połowach okonia lub sandacza.
a już na pewno wolniej niż przy łowieniu bolenia
Ja myślę że na żywca najlepiej bierze. Albo czarno-biały mały paproch. . Możesz też spróbować łowić na spining ale z kiełbiem zamiast sztucznej rybki. Wiem że taki sposób jest lepszy od tradycyjnego spinningu.
Z tym kiełbikiem zamiast sztucznej rybki - to przegięcie regulaminu!
Regulamin mówi wyraźnie:
"Łowienie ryb drapieżnych", paragraf 5, punkt 2:
- Łowiąc ryby metodą spiningową lub trolingową wolno używać jednej wędki uzbrojonej w jedną przynętę sztuczną.
Używanie żywej lub martwej rybki jest zabronione!
Tylko przynęty sztuczne!
Ja jedynie spininguje i szczupaki łowie najskuteczniej na wszystkiego rodzaju wahadłówki, oraz obrotówki, na gumy jedynie duże kopyta i też są efekty ale bardziej polecam wahadła alga2 , alga3,
Fajny moment jest jak słabemu wymęczonemu żywczykowi włącza się turbo i potem jest plum, a poważnie to jaki żywiec jest zakładany na danym łowisku też ma znaczenie,płoc japoniec itp.itd.
Szcupak atakuje wszystkie przynęty sztuczne, nie ma takiego czegoś czy jest gorsza czy lepsz, ma na to wpływ przejżystość wody jaki mkolor powinniśmy stosowac, w mniej przejżystej wodzie powinniśmy stosowac jaskrawe przynęty i bardzo widoczne, a w czystej przejżystej wodzie jakieś bledsze gumki czy blaszki. Jeśli chodzi o Twistery to najlepsze swoje szczupaczki złowiłem na białe twisterki lub w kolorze perłowym, ale najważniejszy jest sposób prowadzenia przynęty.
stego co wiem to najlepsza jest 10cm. płotka lub na spining alga 2 z kopyt niebiesko-biała7,5 cm
a z woblerów na zarośnięte łowiska polecam slidera tornado 5cm.
Ripper STORM Naturistic Roach
osobiście używam 9-13 cm woblerów w odcieniach naturalnych ale także sprawdzają się obrotówki i wahadłówki, gumy sprawdzają się rewelacyjnie w głębszych miejscach . Ale wydaje mi się , że to zależy od ryb i akwenu w jakim się znajdują . Miałem przypadki gdzie na jednym jeziorze sprawdzały się odcienie białe a na drugim seledyny i malinowe .
Tak tu macie racje. Bardzo wolne prowadzenie przynety. i tu dodaje swoja metafore jeszcze.. Stukanie przyneta po dnie i pozostawianie jej przez kilka sekund na dnie i tak caly czas.. bardzo dobra metoda.. wyprubujcie..
z tego co sie orientuje to szczupak podobnie jak sum nie rozróżnia kolorów - tak gdzies wyczytałem - co innego sandacz ten podobno dobrze rozróżnia "kolory"