Reklama
  • Walenty G2013-03-21 22:26:07

    Co jest leprze do pływania, kajak, ponton czy łódka a może deska SUP?

    Oprócz tego, że ten sprzęt powinien dobrze pływać to jeszcze powinien być dobry do uprawiania wędkarstwa. W maju będzie gotowy mój metalowy rower wodny przerobiony na wiosła z możliwością zamocowania silnika, o takich pływadłach jak i o łódkach, pontonach, kajakach i wszystkim innym, z czego da się wędkować chciałby usłyszeć Waszą opinię.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-21 23:35:04

    Kajak i rower wodny do wędkarstwa ma się jak baletki do wspinaczki wysokogórskiej. Tylko łódeczka!!!!

  • Krzysztof Kacprzak 2013-03-22 00:17:36

    Wydaje mi się, że sama idea zastosowania katamaranu jakim jest rower wodny jest ciekawa ...pomijając napęd, który może być np. elektryczny.  taka konstrukcja ma bardzo dużą stateczność kształtu a co do pływalności proponuję poczytać art. Sławka Kota ....tu  http://skotboats.blogspot.com/2011/01/katamaran-vs-mono-ktory-szybszy-ktory.html
     
    Uważam, że katamaran z pływakami ok 4,5 metra w rozstawie 1,8m będzie najlepszym i najszybszym i bardzo wygodnym  kadłubem do pływania wypornościowego ..czyli na elektryku.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-22 00:18:27

    Najlepsza duża łódź +5m. Przynajmniej będzie dobra i na małej bagna i wielkie jeziora jak i rzeki. Ale jeśli ma się problemy z jej wodowaniem, transportem albo nie stać człowieka to polecam ponton. Ale też nie chińską ryżową ceratę lecz dobry atestowany sprzęt z kategorią bezpieczeństwa morską przybrzeżną "C" i twardą podłogą. Z kajaka łowiłem i muszę przyznać że mi to nie pasowało, i to bardzo. Dupa i nogi bolą, nie da rady się wyprostować a i to to chybotliwe. Choć np. mój dobry kumpel pływa czasem po Wiśle i nawet dał radę wytargać sandacza 92 cm i ponad 8 kg. Ale czy to bezpieczne? Śmiem bardzo wątpić. O deskach SUP już się wypowiadałem nie raz. Dla mnie to totalna pomyłka. Małe łódki na większe jeziora czy nie daj Boże rzeki to też porażka- również miałem "przyjemność" tak testować swoje nerwy.
    Pozdro!

  • Reklama
  • Krzysztof Kacprzak 2013-03-22 01:02:13

    http://www.youtube.com/watch?v=9FXAUX6PQUQ

    Całkiem ciekawe jest takie pływadełko.  .ale wymaga ciepłej wody i dobrej pogody.
    Podoba mi się w tym filmie, że ludzie potrafią się tak dobrze bawić na zawodach

  • grisza-78 2013-03-22 07:07:12

    Najlepsza duża łódź +5m. Przynajmniej będzie dobra i na małej bagna i wielkie jeziora jak i rzeki. Ale jeśli ma się problemy z jej wodowaniem, transportem albo nie stać człowieka to polecam ponton. Ale też nie chińską ryżową ceratę lecz dobry atestowany sprzęt z kategorią bezpieczeństwa morską przybrzeżną "C" i twardą podłogą. Z kajaka łowiłem i muszę przyznać że mi to nie pasowało, i to bardzo. Dupa i nogi bolą, nie da rady się wyprostować a i to to chybotliwe. Choć np. mój dobry kumpel pływa czasem po Wiśle i nawet dał radę wytargać sandacza 92 cm i ponad 8 kg. Ale czy to bezpieczne? Śmiem bardzo wątpić. O deskach SUP już się wypowiadałem nie raz. Dla mnie to totalna pomyłka. Małe łódki na większe jeziora czy nie daj Boże rzeki to też porażka- również miałem "przyjemność" tak testować swoje nerwy.
    Pozdro!

    W pełni podzielam zdanie Tomka. Co do kajaków - totalna klapa. Jeśli chodzi o łódki, to małe łupinki od orzechów na dużych zbiornikach, lub na rzekach są po prostu niebezpieczne. Łódź powinna być przede wszystkim stabilna, a najlepiej z podwójną podłogą, tak żeby nie było możliwości jej zatopienia nawet po wywrotce do góry dnem. Nieraz już czytaliśmy o różnych tragediach nad wodą, oby nigdy więcej. Pozdro.

  • halski021 2013-03-22 09:08:46

    Podzielam pogląd kolegi tomas81 , jedynie na temat kajaka mam trochę inne zdanie.Swego czasu miałem zarejestrowaną do wędkowania łódź i kajak.Na pewno łódź jest wygodniejsza do wędkowania,ale kajak używałem jak miałem mało czasu , a chciałem obskoczyć szybko miejscówki szczupakowe.Oczywiście łódź z silnikiem jest szybsza,ale nie każdego stać na motorek.W niektórych miejscowościach wędkowanie z kajaka jest bardzo popularne.

  • halski021 2013-03-22 09:10:13

    Podzielam pogląd kolegi Tomas81 , jedynie na temat kajaka mam trochę inne zdanie.Swego czasu miałem zarejestrowaną do wędkowania łódź i kajak.Na pewno łódź jest wygodniejsza do wędkowania,ale kajak używałem jak miałem mało czasu , a chciałem obskoczyć szybko miejscówki szczupakowe.Oczywiście łódź z silnikiem jest szybsza,ale nie każdego stać na motorek.W niektórych miejscowościach wędkowanie z kajaka jest bardzo popularne.


  • Reklama
  • marek-debicki 2013-03-22 11:16:59

    Może zdecydować się na coś takiego! Więcej takich nowinek na stronie http://www.salmoboats.com/galeria_outrigger_canoe.html  oraz nowej stronie klubu  założonej wedkuje.pl  http://mojalajba.wedkuje.pl

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-22 11:28:59

    Najlepsza duża łódź +5m. Przynajmniej będzie dobra i na małej bagna i wielkie jeziora jak i rzeki. Ale jeśli ma się problemy z jej wodowaniem, transportem albo nie stać człowieka to polecam ponton. Ale też nie chińską ryżową ceratę lecz dobry atestowany sprzęt z kategorią bezpieczeństwa morską przybrzeżną "C" i twardą podłogą. Z kajaka łowiłem i muszę przyznać że mi to nie pasowało, i to bardzo. Dupa i nogi bolą, nie da rady się wyprostować a i to to chybotliwe. Choć np. mój dobry kumpel pływa czasem po Wiśle i nawet dał radę wytargać sandacza 92 cm i ponad 8 kg. Ale czy to bezpieczne? Śmiem bardzo wątpić. O deskach SUP już się wypowiadałem nie raz. Dla mnie to totalna pomyłka. Małe łódki na większe jeziora czy nie daj Boże rzeki to też porażka- również miałem "przyjemność" tak testować swoje nerwy.
    Pozdro!

    Z tą długością to chyba lekko przesadziłeś / na chyba , że miałeś na myśli pychówkę :) /- chyba większe znaczenia ma waga łódki , jej konstrukcja i odpowiednie zbalastowanie ?
    P.S. Czy gostek łowiący z 5 m łódki na gliniance 20x30 m nie wyglądałby trochę komicznie ? 
    Pozdr.
    P.S. Czyż wszędzie się musi wpierd.... ten pomysłowy Dobromir ????


  • Forum wedkuje.pl 2013-03-22 15:58:20

    Tu parę godzin temu znajdował się mój wpis - niestety zniknął !

  • Walenty G 2013-03-22 20:13:43

    Z tego metalowego roweru wodnego zostały tylko dwa pływaki i metalowa konstrukcja, na której jest zrobiona drewniana platforma, szybkie to chyba nie będzie, ale za to bardo wygodne i stabilne.

    Na razie jest jeszcze w remoncie, ale do pierwszego maja ma już pływać no jeziorze.

    Jeszcze nie wiemy, na którym ale mamy czas.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-03-22 20:43:16

    Najlepsza duża łódź +5m. Przynajmniej będzie dobra i na małej bagna i wielkie jeziora jak i rzeki. Ale jeśli ma się problemy z jej wodowaniem, transportem albo nie stać człowieka to polecam ponton. Ale też nie chińską ryżową ceratę lecz dobry atestowany sprzęt z kategorią bezpieczeństwa morską przybrzeżną "C" i twardą podłogą. Z kajaka łowiłem i muszę przyznać że mi to nie pasowało, i to bardzo. Dupa i nogi bolą, nie da rady się wyprostować a i to to chybotliwe. Choć np. mój dobry kumpel pływa czasem po Wiśle i nawet dał radę wytargać sandacza 92 cm i ponad 8 kg. Ale czy to bezpieczne? Śmiem bardzo wątpić. O deskach SUP już się wypowiadałem nie raz. Dla mnie to totalna pomyłka. Małe łódki na większe jeziora czy nie daj Boże rzeki to też porażka- również miałem "przyjemność" tak testować swoje nerwy.
    Pozdro!
    Pisałem to wcześniej , lecz widocznie źle dobrałem słowa i treść skoro spotkało się to z dezaprobatą nadzorującego mędrca / został wykasowany / teraz może się uda :
    Ja jako zwolennik i szczerze całym sercem oddany szary uczestnik portalu w pełni podporządkowuje się pod grupę POMYSŁOWY DOBROMIR - jednocześnie pragnąłbym , oczywiście chyląc czoła w stosunku do pomysłodawcy tego błyskotliwego przedsięwzięcia jeżeli można chciałbym umieścić skromną uwagę dotyczącą tematu : 
    Wydaje mi się , że większe znaczenie niż długość łódki ma jej konstrukcja / właściwie zbalansowanie , kształt / , jej ciężar i odpowiednie dobranie jednostki napędzającej .Tomasku81 - wyobraź sobie gostka łowiącego z łódki ponad 5 m  na gliniance 20x30 m - przecież wyglądałby przekomicznie.
    Dziękuję bardzo za możliwość umieszczenia mojego wpisu nisko się kłaniając Wszystkim Władnym ! Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego najlepszego ! I jeszcze raz dziękuję !          


  • Banita 2013-03-22 22:02:36

    Najlepsza według Tomasa to byłaby łódka wielkości Batorego, jeśli takiej nie macie to kupcie sobie mały pontonik lub wędkujcie z brzegu.

  • Banita 2013-03-22 22:25:24

    Przypuszczam Walety, że masz cos takiego.

    Takie platformy na rowerach wodnych kiedyś były popularne

    nie tylko w na pojezierzu Drawskim, ale widywałem też takie

    na Mazurach.

    Świetny sprzęt do wędkowania, ale raczej do spławika jak spinningu.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-22 23:48:34

    Najlepsza według Tomasa to byłaby łódka wielkości Batorego, jeśli takiej nie macie to kupcie sobie mały pontonik lub wędkujcie z brzegu.


    Rozbrajasz mnnie do końca Mariuszu. Wcześniej odbierałem Ciebie jako konkretnego gościa ale teraz... Cóż piszą tyle bzdur jakoś nie mam zamiaru "podnosić" Twoich tematów choć część była całkiem dobra.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-22 23:59:19

    Najlepsza duża łódź +5m. Przynajmniej będzie dobra i na małej bagna i wielkie jeziora jak i rzeki. Ale jeśli ma się problemy z jej wodowaniem, transportem albo nie stać człowieka to polecam ponton. Ale też nie chińską ryżową ceratę lecz dobry atestowany sprzęt z kategorią bezpieczeństwa morską przybrzeżną "C" i twardą podłogą. Z kajaka łowiłem i muszę przyznać że mi to nie pasowało, i to bardzo. Dupa i nogi bolą, nie da rady się wyprostować a i to to chybotliwe. Choć np. mój dobry kumpel pływa czasem po Wiśle i nawet dał radę wytargać sandacza 92 cm i ponad 8 kg. Ale czy to bezpieczne? Śmiem bardzo wątpić. O deskach SUP już się wypowiadałem nie raz. Dla mnie to totalna pomyłka. Małe łódki na większe jeziora czy nie daj Boże rzeki to też porażka- również miałem "przyjemność" tak testować swoje nerwy.
    Pozdro!
    Pisałem to wcześniej , lecz widocznie źle dobrałem słowa i treść skoro spotkało się to z dezaprobatą nadzorującego mędrca / został wykasowany / teraz może się uda :
    Ja jako zwolennik i szczerze całym sercem oddany szary uczestnik portalu w pełni podporządkowuje się pod grupę POMYSŁOWY DOBROMIR - jednocześnie pragnąłbym , oczywiście chyląc czoła w stosunku do pomysłodawcy tego błyskotliwego przedsięwzięcia jeżeli można chciałbym umieścić skromną uwagę dotyczącą tematu : 
    Wydaje mi się , że większe znaczenie niż długość łódki ma jej konstrukcja / właściwie zbalansowanie , kształt / , jej ciężar i odpowiednie dobranie jednostki napędzającej .Tomasku81 - wyobraź sobie gostka łowiącego z łódki ponad 5 m  na gliniance 20x30 m - przecież wyglądałby przekomicznie.
    Dziękuję bardzo za możliwość umieszczenia mojego wpisu nisko się kłaniając Wszystkim Władnym ! Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego najlepszego ! I jeszcze raz dziękuję !          



    Erneście pisząc wcześniejszy post nie miałem na myśli jak to określiłeś glinianki 20x30m a ciut większe jeziorko:) Ale do samej konstrukcji, przynajmniej tej na duże jeziora i rzekę mogę się odnieść. Pisząć o łódce +5m mam na myśli głównie jej stabilność a ta też jest związana z masą i długością. Oczywiście też kształtem kadłuba ale przy tej masie już on nie robi aż takiej różnicy. I na moim łowisku rzadko kto ma mniejszą-Wisła, +5m. Ja byłem "odszczepkiem" dopóki nie zrozumiałem tego podczas awaryjnej sytuacji. Teraz mam wiedzę i doświadczenie i niezły sprzęt. Natomiast łupinki które proponuje Kolega Mariusz nijak mają się do bezpieczeństwa a  to chyba jest najważniejsze. Prawda?
    Pozdrawiam Ciebie i innych kumatych:)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-03-23 00:14:12

    Najważniejsze , żeby jej właściciel czuł się w niej komfortowo i bezpiecznie - dlatego osobiście preferuje pływanie bez towarzystwa - jak mam ochotę cumuję , kładę się na materacu i po paru godzinach drzemki dalej sobie wędkuje .Ale przecież nie brakuje masochistów i osób uprawiających ekstremalne sporty. Oni też mają prawo do egzystencji , więc jak im to pasuje to życzę powodzenia !  

  • Banita 2013-03-23 16:30:52

    Najbardziej uniwersalna łódka do pływania i wędkowania to łódka wielkości około 4 m długości i szerokości  1,70-1,80 metra, dno mocno rozwarte V, wysoka burta. Takie łódki to najbardziej mobilny sprzęt dla wodniaka i wędkarza, pociągniesz ją za każdym samochodem osobowym i bez problemu sam zwodujesz,

    Ale jak to zwykle bywa ideałów niema, bo o ile mi wiadomo nikt takiej łódki w Polsce nie robi, bardzo zbliżonym modelem jest łódka Romana 430 produkowana przez kilku producentów pod tą nazwą, lub już pod nazwą własną producenta. Romana 430 to łódka produkowana w Polsce od około 40 lat i jak do tej pory nikt nie pokusił się o sensowną modernizacje.

     Bardzo zbliżone do ideału są dwie nowe łódki produkowane w Grudziądzu, RiwerFox 420 i RiwerFox 390 choć według mnie mają za niskie burty zwłaszcza RiwerFox 390, na zdjęciu pod spodem.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-23 17:43:14

    Korzystając  z wiedzy ekspertów ta moja / 410 cm X 160 cm ; 120 kg / nadaje się do wędkowania , czy nie - bo nie wiem czy warto planować wędkowanie z niej w nadchodzącym sezonie ?

  • Banita 2013-03-23 18:06:24

    Znam tą łódkę ideałem nie jest (chyba była już prezentowana na forum, tym a może innym), bo jak mówią ideałów nie ma, ale ta na pewno jest dobra i pod spinning jak i inne metody łowienia.

    Gdybyś tak miał jeszcze zdjęci z rufy, z góry i z dna to wywróżę Ci, co się można po niej spodziewać.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-23 18:41:11

    Nie chce tutaj za bardzo zaśmiecać forum - mam parę fotek na kompie więc je umieszczam mając nadzieję , że cenzor redakcyjny będzie miał o drobinę wyrozumiałości  ....

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-23 18:41:43

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-23 18:42:09

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-03-23 18:42:37

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-23 18:43:01

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-23 18:43:26

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-23 18:44:11

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-23 18:44:45

  • Banita 2013-03-23 22:42:01

    Taki model w różnych długościach od 2,5 m do około 4 m i większe (bo o tym kształcie dna są robione nawet duże łodzie) są priorytetową produkcją w Polsce, oznacza to że prawie każdy z producentów łódek robi co najmniej jeden model tego typu. Ze względu na lekko owalny kształt dna (szerokie U) jest mniej stabilna od łódek z mocno rozwartym V. Większość tego typu łódek wchodzi w ślizg potrzebują jednak silnika o większej mocy jak V’ki.

    http://wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=22005

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-23 22:56:22

    Tu się zgodzę , stosując silnik 8 KM wchodzi w ślizg - tylko będąc w pojedynkę / bez osoby balastowej / czułem się w sporym dyskomforcie - nic nie widziałem co się dzieje z przodu / dziób zasłaniał / - ale fajna zabawa i to się liczy 

  • halski021 2013-03-24 09:56:30

    Ernest48 - łódka jak twoja , to chyba marzenie wielu wędkarzy.Mam tylko nadzieję,że jak wchodzisz w ślizg ,to masz  na uwadze takich kolegów na pływadełkach , jakiego pokazał Banita.Bo niestety niektórzy wodniacy nie myślą o innych.Szczególnie ci na skuterach,dają się we znaki,choć dwa razy chciałem skakać do wody , jak szarżowała na mnie żaglówka.Po zwróceniu uwagi , mówili ,ze wszystko było pod kontrolą.Ale chyba nie do końca,bo widziałem jak uderzyli w pomost,nie wyrabiając zwrotu.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-24 10:43:18

    Ernest48 - łódka jak twoja , to chyba marzenie wielu wędkarzy.Mam tylko nadzieję,że jak wchodzisz w ślizg ,to masz  na uwadze takich kolegów na pływadełkach , jakiego pokazał Banita.Bo niestety niektórzy wodniacy nie myślą o innych.Szczególnie ci na skuterach,dają się we znaki,choć dwa razy chciałem skakać do wody , jak szarżowała na mnie żaglówka.Po zwróceniu uwagi , mówili ,ze wszystko było pod kontrolą.Ale chyba nie do końca,bo widziałem jak uderzyli w pomost,nie wyrabiając zwrotu.

    Ja też często muszę uciekać przed łysymi bezszyjowymi właścicielami jachtów wyposażonych w silniki często przekraczające 100 KM pływających w ekstazie w tą i z powrotet , jak i przed rekreacyjnymi szarżami woprowców z wyłożoną na dziobie jakąś dupą 
    P.S.Ja raczej nie jestem nikomu w stanie wyrządzić krzywdy bo pływam trollując najwolniej jak się da. 
    Pozdrawiam 

  • Banita 2013-03-24 11:21:16

    Ernest Ty nie wchodzisz w ślizg Ty stajesz dęb do wejścia w ślizg masz za mały silnik, ale również możliwe, że twoja łódka nie jest przystosowana do tego rodzaju pływania.

    http://www.youtube.com/watch?v=SGULAAx9P-k&list=UUz2i3C9wg_-ESmJVFqpwENQ

    Tak wygląda pływanie w ślizgu na RiverFox 420.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-24 19:05:43

    No sorry , ja pływam tą łódką dobrych parę lat i sądzę , że mam o tym jakieś pojęcie .Dlatego przy łowieniu używam silnika 5 konnego , a jak chcę się pobawić rekreacujnie to 8 i wtedy ta łódka wchodzi w ślizg , no ale chyba kol.wie lepiej - po prostu może mi się wydaje , że płynę a "stoję dęba" - muszę to jeszcze sprawdzić na wiosnę . 

  • Banita 2013-03-24 19:48:35

    Tu się zgodzę , stosując silnik 8 KM wchodzi w ślizg - tylko będąc w pojedynkę / bez osoby balastowej / czułem się w sporym dyskomforcie - nic nie widziałem co się dzieje z przodu / dziób zasłaniał / - ale fajna zabawa i to się liczy 

    Niestety nie masz zielonego pojęcia o pływaniu w ślizgu, jeśli dziób tej łódki zasłania Ci widok to na pewno nie płyniesz w ślizgu, po drugie silnik 8 koni jest za słaby żeby ta łódka popłynęła w ślizgu.

    Ponton typu Tomasa nie pływa w ślizgu a Twoja łódka powinna w nim popłynąć, ale potrzebujesz silnik około 20 KM.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-24 20:17:01

    Mam 60 KM - ale jak go założę to możemy pójść na dno ?

  • Krzysztof Kacprzak 2013-03-24 21:19:11

    No to wychodzi na to, że musimy się "zająć" tym ślizgiem ....i zdefiniować co to jest, jak do tego dochodzi i dlaczego na jednych łódkach się da a na drugich nie....iii co zrobić, żeby to się nie skończyło jak na tym filmie.
    http://www.youtube.com/watch?v=oIKKTH747Mw


  • Forum wedkuje.pl 2013-03-24 21:24:35

    No to wychodzi na to, że musimy się "zająć" tym ślizgiem ....i zdefiniować co to jest, jak do tego dochodzi i dlaczego na jednych łódkach się da a na drugich nie....iii co zrobić, żeby to się nie skończyło jak na tym filmie.
    http://www.youtube.com/watch?v=oIKKTH747Mw
    ..... no ta ja już nie chcę pływać w ślizgu 




  • waldiglogow 2013-03-24 21:46:01

    albo tak sie leci ślizgiem hehe

    http://www.youtube.com/watch?v=EYX1rIe3SaQ&feature=endscreen&NR=1

  • waldiglogow 2013-03-24 21:47:01

    http://www.youtube.com/watch?v=EYX1rIe3SaQ&feature=endscreen&NR=1

    tak sie leci ślizgiem hehe

  • Krzysztof Kacprzak 2013-03-24 21:50:55

    Najprościej ujmując, ŚLIZG  polega na wyciągnięciu kadłuba łodzi z wody ...czyli z pomiędzy fali dziobowej,(opór falowy) zawirowań na rufie (opór wirowy) za pomocą siły hydrodynamicznej generowanej poprzez poruszającą się łódź i utrzymywanie tego stanu poprzez wypór hydrodynamiczny pozostającej w kontakcie z wodą części kadłuba oraz za pomocą siły nośnej wynikającej z kąta natarcia powietrza na część kadłuba (powierzchnia nośna) będącego nad wodą.
    Czyli, żeby łódka pływała w ślizgu powinna mieć odpowiedni kształt kadłuba.
    Najlepiej, żeby była całkowicie płaska i miała najmniejszą powierzchnię styku z wodą ...wtedy będzie najmniejszy opór tarcia, ale wystarczająco dużą , żeby mieć odpowiednią powierzchnię nośną. Tyle, że płaska łodka będzie źle pływała na fali ( wyskoki i uderzenia) oraz będzie żle pływała na zakrętach i dla tego stosuje się kształt V o różnym kącie rozwarcia (deadrise)....i czym większe fale tym kąt V większy i gorsze pływanie w ślizgu ale bez wyskoków itp. A jak gorsze to trzeba dać większy silnik . Tylna częśc łodzi mająca styk z wodą będzie przy tym wciągana w wodę na zasadzie zmniejszonego ciśnienia bo ciśnienie cieczy statyczne jest większe niż ciśnienie wody w przepływie ..i dla tego nie będzie pływała w ślizgu łodka , w której tył dna jest zaokrąglony, uniesiony lub zwężony ...czyli rufa powinna być tak samo szeroka, i mieć takie samo zanurzenie jak owęż i być ostro zakończona ( ścięta)...i dobrze by było już wcześniej zerwać laminarny przepływ wody(redany poprzeczne) by tego wciągania uniknąć. Łodka z kadłubem wypornościowym nigdy nie pójdzie w ślizgu a co najwyżej zostanie "wypchnięta" z wody na silniku z wysoko uniesionym dziobem.
    A kil ma ujemny wpływ na ślizg (powierzchnia zmoczona) i nie wpływa (co próbują nam wcisnąć różni producenci) na stateczność poprzeczną łodzi...i lepiej jak go nie ma.



  • Krzysztof Kacprzak 2013-03-24 22:02:50

    No to wychodzi na to, że musimy się "zająć" tym ślizgiem ....i zdefiniować co to jest, jak do tego dochodzi i dlaczego na jednych łódkach się da a na drugich nie....iii co zrobić, żeby to się nie skończyło jak na tym filmie.
    http://www.youtube.com/watch?v=oIKKTH747Mw
    ..... no ta ja już nie chcę pływać w ślizgu 




    W tym filmie łodka miała zbyt dużą siłę nośną ..czyli była za szybka. Tego typu łodzie maja przy długości 5,3m szerokość 2,35 m i  zakładają do nich silnik od 100 do 225 koni i przy prędkości ok 80 mph robi się ciekawie szczególnie przy większej fali. Rekord świata łodzi wędkarskiej należy do firmy Alisson Boat i poszła 116,5 mili /h

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-24 22:14:28

    http://www.youtube.com/watch?v=EYX1rIe3SaQ&feature=endscreen&NR=1

    tak sie leci ślizgiem hehe

    Dobre :) kolega kolegi w poprzednim sezonie  "utopił " silnik za kilka tysięcy , używał go po raz pierwszy, był źle przymocowany i przy skręcie wpadł do wody, wynajął nurków ale niestety nie znaleźli,  jak by to ktoś nagrał też by się nadawało na youtube )

  • Krzysztof Kacprzak 2013-03-24 22:14:43

    http://www.allisonboats.com/content/bass-boats/apba-record-2/

  • Krzysztof Kacprzak 2013-03-24 22:26:53

    http://www.youtube.com/watch?v=EYX1rIe3SaQ&feature=endscreen&NR=1

    tak sie leci ślizgiem hehe

    Dobre :) kolega kolegi w poprzednim sezonie  "utopił " silnik za kilka tysięcy , używał go po raz pierwszy, był źle przymocowany i przy skręcie wpadł do wody, wynajął nurków ale niestety nie znaleźli,  jak by to ktoś nagrał też by się nadawało na youtube )

    Panowie...ale też nie dajmy się zwariować. To że są ludzie delikatnie mówiąc bez wyobraźni to nie znaczy, że nie można pływać w ślizgu, szczególnie, że to się opłaci bo jest tańsze i tracimy mniej czasu niż pływanie wypornościowe....a to też możemy policzyć co taniej i szybciej

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-24 22:41:43

    http://www.youtube.com/watch?v=EYX1rIe3SaQ&feature=endscreen&NR=1

    tak sie leci ślizgiem hehe

    Dobre :) kolega kolegi w poprzednim sezonie  "utopił " silnik za kilka tysięcy , używał go po raz pierwszy, był źle przymocowany i przy skręcie wpadł do wody, wynajął nurków ale niestety nie znaleźli,  jak by to ktoś nagrał też by się nadawało na youtube )

    Panowie...ale też nie dajmy się zwariować. To że są ludzie delikatnie mówiąc bez wyobraźni to nie znaczy, że nie można pływać w ślizgu, szczególnie, że to się opłaci bo jest tańsze i tracimy mniej czasu niż pływanie wypornościowe....a to też możemy policzyć co taniej i szybciej

    Pewnie,  masz rację, tylko tak mi się przypomniało po obejrzeniu filmu powyżej  :)

  • Krzysztof Kacprzak 2013-03-24 22:47:03

    Czyli weźmy dwie łodzie o takiej samej wyporności i wadze (np. z załogą i pełnym wyposażeniem 450 kg). Jedna szalupa wypornościowa z silnikiem 5 koni , druga ślizgowa z silnikiem 15 koni.
    Pierwsza popłynie ok 10 km/h (max prędkość wypornościowa) a druga  35 km/h.
    Do przepłynięcia mam np 35 km ....czyli wypornościowa przy spalaniu ok 250 gr/kmh (kilomotogodzinę) czyli 250 gr na 1 koń mechaniczny na godzinę spali 3,5h x 250 gr x 5koni = 4375 gr paliwa....a ślizgowa spali 1 h X 250 gr X 15koni = 3750 gram ..a tak naprawdę trochę mniej bo silniki o większej mocy mają spalanie na 1 konia niższe niż silniki słabsze.
    Ale z tych obliczeń najważniejsze jest to , że płynąc szalupą stracimy 3,5 godziny na pływanie a nie na łowienie ...a ja wolę łowić niż pływać.
    Ale jeżeli te same łodzie wyposażymy w silniki elektryczne lub słabe spaliny to szalupa będzie szybsza od ślizgacza bo kadłub slizgowy generuje bardzo dużą falę dziobową, która jest wprost proporcjonalna do kwadratu prędkości i graniczna prędkość wypornościowa ślizgacza jest mniejsza niż szalupy.
    Ale jest jeszcze jedna cecha, która jest bardzo ważna, stateczność poprzeczna łodzi ślizgowej jest kilkakrotnie większa niż szalupy i szczególnie do spinningu na stojąco slizg jest znacznie lepszy.

  • Krzysztof Kacprzak 2013-03-24 22:57:49

    Do ślizgu trzeba cuś  takiego

  • Krzysztof Kacprzak 2013-03-24 23:12:50

    Ernest Ty nie wchodzisz w ślizg Ty stajesz dęb do wejścia w ślizg masz za mały silnik, ale również możliwe, że twoja łódka nie jest przystosowana do tego rodzaju pływania.

    http://www.youtube.com/watch?v=SGULAAx9P-k&list=UUz2i3C9wg_-ESmJVFqpwENQ

    Tak wygląda pływanie w ślizgu na RiverFox 420.


    Tu jest trochę za słaby silnik.
    Tak naprawdę to Riverfox 420 powinien mieć minimum te 20 koni a najlepiej 30 ....to ten ślig będzie lepszy. W końcu nie trzeba rozkręcać gazu na maxa i można po szybkim wyjściu w ślizg trochę odpuścić.

  • Banita 2013-03-25 18:12:15

    Gdyby nie pasażer, który obciążył dziób tej łódki wypornościowej ta łódka stanęłaby dęba a na dodatek nakryłaby sterującego.

    Na tym zdjęciu dokładnie widać, ze ktoś z łódki wypornościowej na siłę chce zrobić łódkę ślizgową.

    I na pewno jest przekonany, że mu się to udało.



Reklama
Reklama