W tym poście chciałbym Was zachęcić koledzy i koleżanki wędkarze do podzielenia się pewniakami (przynętami) na miętuska lub nie pewniakami na które padł Wasz życiowy rekord w tej osobliwej rybce :-)
napewno rasowa lub peczek,napewno jakis ogonek np ploteczki lub najlepiej ukleji,czy innej rybki,gnojaki oczywiscie w peczkach,watroba,jelita,kiedys nawet na kielbase lowilem z powodzeniem.ale zeby byl jakikolwiek pewniak musi byc mietus a niestety u mnie co roku coraz slabiej o te sliczna zdobycz.
A gdzie łowisz, bo na Warcie wcale nie jest najgorzej i znajomy w zeszłym roku na jesień złowił 64 cm. na fileta z uklei albo płoci, bo już dokładnie nie pamiętam.
Ale grunt, że są i to się liczy.(przynajmniej na Warcie)
A gdzie łowisz, bo na Warcie wcale nie jest najgorzej i znajomy w zeszłym roku na jesień złowił 64 cm. na fileta z uklei albo płoci, bo już dokładnie nie pamiętam.
Ale grunt, że są i to się liczy.(przynajmniej na Warcie)
lowie w wielkopolsce na rzece Prosna ktora wchodzi do Warty w Pyzdrach.ale w prosnie jest zdecydowanie mniej mietusa ale jak spojrze kilka lat wstecz....pikne nocki
Łowienie miętusów zacząłem w tym roku dopiero:/ Jak na dwie nocki to cieszę sie że złowiłem tą piękną rybkę , łowię w wieprzu na Lubelszczyźnie no ale małe trochę takie 20-30 kluski:/ Miejscowi łowią ładne miętuski po 50 cm ale ja jeszcze nie trafiłem , zapytam jeszcze czy łowicie może na wiosnę???
Byłem 20 w niedziele na Wieprzu. Pierwszy raz na miętusa. Brały jak opątane ale 30 cm .Teraz wybieram się w sobote 26 prawdopodobnie będzie wymarzona pogoda na te odmieńce.
wiec ja lowie mietkie w taki sposob ze najpierw usmiercam malego karasia a potem nacinam mu brzuch by wystawaly wnetrzosci i notuje o wiele lepsze brania niz na zywca badz fileta. lowie w rzece kamiennej .
na filecik z karasia łowiłęm i brały , ogólnie jeszcze na małe rybki (całe) robale , duze rosówki a w tym sezonie mam zamiar wypróbować krewetki koktajlowe bo słyszałem ze powinny brac , a więc zobaczymy:)pozdrawiam i zapraszam do podzielenia się wynikami na blogu który założyłem , jest na moim profilu:)pozdro
ja tak planuje łowić miętusy na male karaski ktorych sporo nałowilem na podrywkę i zastosowac je jako trupki bo wiadomo jak jest z zlowieniem przynęty nad wodą moze byc problem, Zaopatrz się w wątróbkę i rosówki moze jakis walnie ale poczekam jeszcze z tydzien .
W tym poście chciałbym Was zachęcić koledzy i koleżanki wędkarze do podzielenia się pewniakami (przynętami) na miętuska lub nie pewniakami na które padł Wasz życiowy rekord w tej osobliwej rybce :-)
napewno rasowa lub peczek,napewno jakis ogonek np ploteczki lub najlepiej ukleji,czy innej rybki,gnojaki oczywiscie w peczkach,watroba,jelita,kiedys nawet na kielbase lowilem z powodzeniem.ale zeby byl jakikolwiek pewniak musi byc mietus a niestety u mnie co roku coraz slabiej o te sliczna zdobycz.
A gdzie łowisz, bo na Warcie wcale nie jest najgorzej i znajomy w zeszłym roku na jesień złowił 64 cm. na fileta z uklei albo płoci, bo już dokładnie nie pamiętam.
Ale grunt, że są i to się liczy.(przynajmniej na Warcie)
Ja najlepsze wyniki miałem zawsze na filet z Płotki , i to taki dość duży , oraz na ogonek , lub filet z Uklei , łowię głównie w Dunajcu
Mój rekord życiowy to 73cm Dunajec a dokładnie ujście Białej do Dunajca na filecik z Uklei , i to raczej mój pewniak fileciki Ukleja ,Plotka ,Kiełb
O , widzę że w tych samych okolicach łowimy ;)
A jak w tym roku z ładniejszymi miętkimi? , U mnie bez rewelacji , takie do 40 cm.
Niestety też tylko same takie śpiki , no ale za to dużo brań , chociaż tyle . A jak na Białej nigdy nie łowiłem Miętusów w niej ??
Na Warcie na wysokości Świerkocina dobry jest pęczek robaków i flaki kurze.
Coś tam można wydłubać , ale rewelacji nie ma , też głównie małe , ale są tam spore miętuski.
A gdzie łowisz, bo na Warcie wcale nie jest najgorzej i znajomy w zeszłym roku na jesień złowił 64 cm. na fileta z uklei albo płoci, bo już dokładnie nie pamiętam.
Ale grunt, że są i to się liczy.(przynajmniej na Warcie)
lowie w wielkopolsce na rzece Prosna ktora wchodzi do Warty w Pyzdrach.ale w prosnie jest zdecydowanie mniej mietusa ale jak spojrze kilka lat wstecz....pikne nocki
Łowienie miętusów zacząłem w tym roku dopiero:/
Jak na dwie nocki to cieszę sie że złowiłem tą piękną rybkę , łowię w wieprzu na Lubelszczyźnie no ale małe trochę takie 20-30 kluski:/
Miejscowi łowią ładne miętuski po 50 cm ale ja jeszcze nie trafiłem , zapytam jeszcze czy łowicie może na wiosnę???
Ja łowie , i też nie narzekam …
Byłem 20 w niedziele na Wieprzu. Pierwszy raz na miętusa. Brały jak opątane ale 30 cm .Teraz wybieram się w sobote 26 prawdopodobnie będzie wymarzona pogoda na te odmieńce.
wiec ja lowie mietkie w taki sposob ze najpierw usmiercam malego karasia a potem nacinam mu brzuch by wystawaly wnetrzosci i notuje o wiele lepsze brania niz na zywca badz fileta. lowie w rzece kamiennej .
na filecik z karasia łowiłęm i brały , ogólnie jeszcze na małe rybki (całe) robale , duze rosówki a w tym sezonie mam zamiar wypróbować krewetki koktajlowe bo słyszałem ze powinny brac , a więc zobaczymy:)pozdrawiam i zapraszam do podzielenia się wynikami na blogu który założyłem , jest na moim profilu:)pozdro
ja tak planuje łowić miętusy na male karaski ktorych sporo nałowilem na podrywkę i zastosowac je jako trupki bo wiadomo jak jest z zlowieniem przynęty nad wodą moze byc problem, Zaopatrz się w wątróbkę i rosówki moze jakis walnie ale poczekam jeszcze z tydzien .