To może gumeczki nie wielkie z imitacją żaby ? Jeżeli tak to jak prowadzić taką gumę w rzece czy po dnie podskokami czy po wierzchu raczej ? Jaki ciężar
Co do woblerów to imitacja żaby jest jak najbardziej skuteczna,ale dopiero w chwili pojawienia się tych prawdziwych w większych ilościach.Jeżeli kumkające płazy pozostają w fazie odrętwienia to wybieram woblerki w kolorystyce drobnych ryb występujących w danej rzece:kiełbik,klenik,jelczyk,psrążek,strzebelka,głowacz itp.Gumy imitujące żaby też bywają niezawodne,ale trzeba je poprowadzić imitując jak najbardziej zachowanie pierwowzoru.Płazy po przebudzeniu poruszają się ospale i tak też musimy podać wabik.Dobre są rzuty pod prąd i ściąganie gumy po dnie z wykorzystaniem nurtu wybierając linkę i utrzymując kontakt z przynętą.Łowienie z powierzchni to także lekkie podszarpywanie imitujące płynącą żabkę z nurtem bądź w poprzek nurtu.Łowienie pod prąd przynosi mierne efekty,żadna świeżo obudzona żaba nie walczy z nurtem a tylko poddaje się jego sile.To moje skromne doświadczenia.
Witam. Jakie waszym zdaniem są najskuteczniejsze woblery w marcu na pstrąga ? Głównie chodzi mi o imitację i kolorystykę ?
Odpowiednim kolorem będzie zielony , imitujący żaby ,które w tym okresie sie budza.
Dokładnie zielone lub zielono-żółtawe,imitacja najlepiej żaba,ale na woblerki imitujące pstrąga też będą dobre
To może gumeczki nie wielkie z imitacją żaby ? Jeżeli tak to jak prowadzić taką gumę w rzece czy po dnie podskokami czy po wierzchu raczej ? Jaki ciężar
Co do woblerów to imitacja żaby jest jak najbardziej skuteczna,ale dopiero w chwili pojawienia się tych prawdziwych w większych ilościach.Jeżeli kumkające płazy pozostają w fazie odrętwienia to wybieram woblerki w kolorystyce drobnych ryb występujących w danej rzece:kiełbik,klenik,jelczyk,psrążek,strzebelka,głowacz itp.Gumy imitujące żaby też bywają niezawodne,ale trzeba je poprowadzić imitując jak najbardziej zachowanie pierwowzoru.Płazy po przebudzeniu poruszają się ospale i tak też musimy podać wabik.Dobre są rzuty pod prąd i ściąganie gumy po dnie z wykorzystaniem nurtu wybierając linkę i utrzymując kontakt z przynętą.Łowienie z powierzchni to także lekkie podszarpywanie imitujące płynącą żabkę z nurtem bądź w poprzek nurtu.Łowienie pod prąd przynosi mierne efekty,żadna świeżo obudzona żaba nie walczy z nurtem a tylko poddaje się jego sile.To moje skromne doświadczenia.