Pojęcie ryb szlachetnych zawsze kojarzyło mi się z rybami łososiowatymi i jednocześnie naturalnymi dla danego cieku np. pstrągi, lipienie, trocie, łososie i nie wiem dlaczego ale jeszcze brzane i świnkę bym zaliczył do ryb szlachetnych. Oczywiście mówię o rybach atrakcyjnych wędkarsko.
Pozdrawiam
Według Orwella, wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre zwierzęta są równiejsze od innych, takie porównanie - to tylko jego fantazja. Prawdziwe szlachectwo nadaje królowa brytyjska.
Ja z kolei myślę, że kwestia tytułowej szlachetności to kwestia wody na której łowimy ... Na jednej ciekawym i zdecydowanie szlachetnym gatunkiem będzie karp, ale ten tzw. dziki czyli prawdziwy sazan co to kilówka zrobi robotę konkretną, a na innej biednej w rybki i płotka większa szlachetną będzie :-)
Babcia kiedyś mawiała: " Ten to ślachcic, byle czego nie zje" Boleń taki właśnie jest. Nie zeżre byle czego. Żre ukleje. Jak pod żadną inną rybę pod bolenia trzeba oddzielne przynety robić. Taki rybi ślachcic :)
lux, co to za młynek przy potoku??
Metal Guide-maszynka jak rolex,cały stalowy ale chyba nie do zajechania.
Jestem w trakcie zakupu tego "sprzęcika" ... jak już go zdobędę to zobaczymy jak sie sprawdzi :-)
tylko nie wiem czy jeszcze w tym roku to sprawdzę bo dziś wieczorem na minusie pomimo pięknego dnia i wieczora niestety bez sensownych rybek.
lux, co to za młynek przy potoku??
Metal Guide-maszynka jak rolex,cały stalowy ale chyba nie do zajechania.
Jestem w trakcie zakupu tego "sprzęcika" ... jak już go zdobędę to zobaczymy jak sie sprawdzi :-)
tylko nie wiem czy jeszcze w tym roku to sprawdzę bo dziś wieczorem na minusie pomimo pięknego dnia i wieczora niestety bez sensownych rybek.
Sprawdzi się,mały,niepozorny a z pędzlem ... Po kilkunastu miesiącach ciagania wielkich blaszysk,gum,wywlekaniu zielska,po tysiącach rzutów i nagminnym poniewieraniu tylko sprężyna kabłąka nieco się "zmiękczyła"--osłabła,w ruch poszedł śrubokręt,kombinerki i po 5 minutach znowu trzaska jak łapka na niedżwiedzie.
Apropo mojego "poniewierania" sprzęcikami--- kiedyś oddałem swoją Mantę do serwisu,przez sklep,--stwierdzili że to niemożliwe aby to był półroczny kołowrotek:) Tak one po dupie u mnie dostają.
Teraz natomiast podczas pobytu nad Odrą zgubiłem w samochodzie Waldka mego Specialista,ten w dobrej wierze oddał go w pracy do serwisu,do renowacji ,-tak się zgrzali na jego widok że polecieli z nim do szefa ...
Reasumując--jeśli coś mi wytrzyma sezon to szaremu kowalskiemu 4 albo 5
Iktorn - jak już kolega Luxxxis powiedział, w bolku tyle szlachetności ile w psim ch.... smalcu.
To tak jak z tymi "pracownikami korporacji", co to ze wsi do fyrmy trafyly, a boss ich szlachectwa nauczył
to według ciebie tylko czlowiek z miasta moze być szlachetny...
Mieszkam w mieście, urodziłem się w mieście, ale od urodzenia przez 23 lata mieszkałem na wsi. Potrafię oporządzać zwierzęta, uprawiać kartofle czy inne buraki, ale to nie ma nic do rzeczy. Ja jestem prosty człek i takim prostym człekiem pozostanę. Nie pozwolę sobie wyprać szarej masy przez jakieś korporacje. Szlachcicem trza sie urodzić, chyba, że królowa ci nada tytuł. U nas nie do zrobienia. Czy wieśniak może byc szlachcicem? Otóż nie! Może być mądry i inteligentny, albo głupi i tępy, ale szlachetnie urodzony nie będzie.
Chyba teraz kumasz ło co biego?
Autor zadał bardzo proste pytanie. Jaka ryba według nas jest szlachetna. Ja udzielilem odpowiedzi oraz wyjasnilem dlaczego tak uważam. Ty wlazisz piszesz o psich chu... Obrażasz ludzi ze wsi i ludzi pracujących w korporacjach. Spróbuj kiedys napisac cos w temacie a nie jak zwykle trolujesz.
Najszlachetniejsze ryby rzeczne waszym zdaniem?
boleń
wszystkie ryby są szlachetne i zasługują na szacunek :)
wszystkie ryby są szlachetne i zasługują na szacunek :)
Pojęcie ryb szlachetnych zawsze kojarzyło mi się z rybami łososiowatymi i jednocześnie naturalnymi dla danego cieku np. pstrągi, lipienie, trocie, łososie i nie wiem dlaczego ale jeszcze brzane i świnkę bym zaliczył do ryb szlachetnych. Oczywiście mówię o rybach atrakcyjnych wędkarsko.
Pozdrawiam
Skrzypłocz, naprawdę ma błękitną krew. Ale to chyba nie ryba, no ale na bezrybiu....
Moim zdaniem brzana
Ogólnie rzecz biorąc to jak wspomniał kolega @adik21 wszystkie bo jeszcze są. A co do tych które lubię łowić to:
-pstrąg
-kleń
-brzana
jazgarz
"jazgarz"
No co Ty najszlachetniejszy jest pstrag :)))
lipień
karp... amur... tołpyga... :)
Księciunio... a powiedz dlaczego boleń?
Według Orwella, wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre zwierzęta są równiejsze od innych, takie porównanie - to tylko jego fantazja. Prawdziwe szlachectwo nadaje królowa brytyjska.
panga
Boleń? toć szlachetności w nim tyle co w psim ch....u smalcu.
Lipień,Pstrąg potokowy---rodzime gatunki,szlachetne na wskroś.
lux, co to za młynek przy potoku??
No jak to co Dragon :) ale prezentuje się zaje.... ście :)))
lux, co to za młynek przy potoku??
Metal Guide-maszynka jak rolex,cały stalowy ale chyba nie do zajechania.
lux, co to za młynek przy potoku??
Metal Guide-maszynka jak rolex,cały stalowy ale chyba nie do zajechania.
A korbe ma składaną? :)
No cholera znowu nie ma !!!!
Boże jedyny .... boleń
Ja z kolei myślę, że kwestia tytułowej szlachetności to kwestia wody na której łowimy ... Na jednej ciekawym i zdecydowanie szlachetnym gatunkiem będzie karp, ale ten tzw. dziki czyli prawdziwy sazan co to kilówka zrobi robotę konkretną, a na innej biednej w rybki i płotka większa szlachetną będzie :-)
Babcia kiedyś mawiała: " Ten to ślachcic, byle czego nie zje" Boleń taki właśnie jest. Nie zeżre byle czego. Żre ukleje. Jak pod żadną inną rybę pod bolenia trzeba oddzielne przynety robić. Taki rybi ślachcic :)
lux, co to za młynek przy potoku?? Metal Guide-maszynka jak rolex,cały stalowy ale chyba nie do zajechania. Jestem w trakcie zakupu tego "sprzęcika" ... jak już go zdobędę to zobaczymy jak sie sprawdzi :-)
tylko nie wiem czy jeszcze w tym roku to sprawdzę bo dziś wieczorem na minusie pomimo pięknego dnia i wieczora niestety bez sensownych rybek.
lux, co to za młynek przy potoku?? Metal Guide-maszynka jak rolex,cały stalowy ale chyba nie do zajechania. Jestem w trakcie zakupu tego "sprzęcika" ... jak już go zdobędę to zobaczymy jak sie sprawdzi :-)
tylko nie wiem czy jeszcze w tym roku to sprawdzę bo dziś wieczorem na minusie pomimo pięknego dnia i wieczora niestety bez sensownych rybek.
Sprawdzi się,mały,niepozorny a z pędzlem ... Po kilkunastu miesiącach ciagania wielkich blaszysk,gum,wywlekaniu zielska,po tysiącach rzutów i nagminnym poniewieraniu tylko sprężyna kabłąka nieco się "zmiękczyła"--osłabła,w ruch poszedł śrubokręt,kombinerki i po 5 minutach znowu trzaska jak łapka na niedżwiedzie.
Apropo mojego "poniewierania" sprzęcikami--- kiedyś oddałem swoją Mantę do serwisu,przez sklep,--stwierdzili że to niemożliwe aby to był półroczny kołowrotek:) Tak one po dupie u mnie dostają.
Teraz natomiast podczas pobytu nad Odrą zgubiłem w samochodzie Waldka mego Specialista,ten w dobrej wierze oddał go w pracy do serwisu,do renowacji ,-tak się zgrzali na jego widok że polecieli z nim do szefa ...
Reasumując--jeśli coś mi wytrzyma sezon to szaremu kowalskiemu 4 albo 5
Iktorn - jak już kolega Luxxxis powiedział, w bolku tyle szlachetności ile w psim ch.... smalcu.
To tak jak z tymi "pracownikami korporacji", co to ze wsi do fyrmy trafyly, a boss ich szlachectwa nauczył
Korpo rzondzi ...:)
Sorrki,nie mogłem się powstrzymać:)
Rzondzi! a jak! A ksienciunio udaje, że nie wie ło co biegoooo! :)
Iktorn - jak już kolega Luxxxis powiedział, w bolku tyle szlachetności ile w psim ch.... smalcu.
To tak jak z tymi "pracownikami korporacji", co to ze wsi do fyrmy trafyly, a boss ich szlachectwa nauczył
to według ciebie tylko czlowiek z miasta moze być szlachetny...
Mieszkam w mieście, urodziłem się w mieście, ale od urodzenia przez 23 lata mieszkałem na wsi. Potrafię oporządzać zwierzęta, uprawiać kartofle czy inne buraki, ale to nie ma nic do rzeczy. Ja jestem prosty człek i takim prostym człekiem pozostanę. Nie pozwolę sobie wyprać szarej masy przez jakieś korporacje. Szlachcicem trza sie urodzić, chyba, że królowa ci nada tytuł. U nas nie do zrobienia. Czy wieśniak może byc szlachcicem? Otóż nie! Może być mądry i inteligentny, albo głupi i tępy, ale szlachetnie urodzony nie będzie.
Chyba teraz kumasz ło co biego?
Autor zadał bardzo proste pytanie. Jaka ryba według nas jest szlachetna. Ja udzielilem odpowiedzi oraz wyjasnilem dlaczego tak uważam. Ty wlazisz piszesz o psich chu... Obrażasz ludzi ze wsi i ludzi pracujących w korporacjach. Spróbuj kiedys napisac cos w temacie a nie jak zwykle trolujesz.
sum