Pewno,że na prąd łatwiej tylko jest mały mankament brak prądu. Czytałem na temat wiatraków są kombinacje z alternatorem. Myślałem ,że może ktoś coś takiego ma ,albo ma jakieś informację.
Pewno,że na prąd łatwiej tylko jest mały mankament brak prądu. Czytałem na temat wiatraków są kombinacje z alternatorem. Myślałem ,że może ktoś coś takiego ma ,albo ma jakieś informację.
Alternator da ci napięcie 12v a większość pompek jest na 230v. Możesz kombinować z przewinięciem silnika od pralki z jednoczesnym naklejeniem magnesów neodymowych na wirnik, ale tu już trzeba mieć jakieś pojęcie na ten temat. Ja jestem w trakcie majstrowania takiego urządzenia, ale musisz się liczyć z tym że taka prądnica zniknie tak szybko jak się pojawiła. Taki kraj że na złom podpierdzielą co tylko się da.
takie wiatraki sa zamontowane w Szczecinku i Chodziezy tylko dośc duże moze poszukaj kto im montował , myślę, że gdzieś będą opisywali jak to zbudowano.jest jeszcze metoda wapnem tylko z umiarem -woda robi sie krystalicznie czysta i natleniona -kiedyś tak czyszczono studnie
Witam:)Moim zdaniem trzciny nie dają za dużo, ja robię przeręble które w sumie i tak zamarzają szybko, ale oto chodzi żeby lód był przejrzysty, najlepszy na zimową przyduchę jest dobry napływ wody do stawku i niema sie co martwić o przyduchę. Pozdrawiam wszystkich hodowców rybek :)
Jak natleniać wodę wiem. Po prostu chce trochę dotlenić wodę za pomocą wiatraka. Pokombinuję z tym silnikiem od pralki. Jak się człowiekowi nudzi w zimię to musi się czymś zająć :) W zimię robię przereble i usówam śnieg i narazie wszystko git.
Nie wiem czy napełni się wodą ponad lód bo za wyjściem pompy jest zawór zwrotny i pompa jest wyżej niż staw. Pracowało to przy -15 *c i nie zaobserwowałem tego problemu. A i to nie jest jedyne napowietrzanie bo chodzi jeszcze brzęczyk atmana i pompa aco 208. To jest dodatkowe napowietrzanie całoroczne które ma dotleniać w lato kiedy brzęczki są schowane. Będzie jeszcze jeden wiatrak z większą pompą.
Dobre , a co jeżeli nie ma wiatru , wężyk napełni się wodą i zamarznie?
Tak, kolego. Wezyk doprowadzający powietrze jest zanurzony w wodzie. Jeżeli nie ma prądu to nie daje ciśnienia. Jeżeli nie ma ciśnienia to woda w węźyku podejdzie do wysokości poziomu wody w stawie /fizyka - zasada naczyń połączonych/ a mróz już będzie wiedział co ma zrobić. Od wielu tat mam oczko, pompki i te same problemy tz, że już to przerabiałem.
Dobre , a co jeżeli nie ma wiatru , wężyk napełni się wodą i zamarznie?
Tak, kolego. Wezyk doprowadzający powietrze jest zanurzony w wodzie. Jeżeli nie ma prądu to nie daje ciśnienia. Jeżeli nie ma ciśnienia to woda w węźyku podejdzie do wysokości poziomu wody w stawie /fizyka - zasada naczyń połączonych/ a mróz już będzie wiedział co ma zrobić. Od wielu tat mam oczko, pompki i te same problemy tz, że już to przerabiałem.
To , że zamarznie było dla mnie sprawą oczywistą, nie potrzebnie dałem "?"
Myślałem bardziej przyszłościowo - co jeżeli zamarznie a zacznie podawać ćiśnienie, strzeli wężyk czy membrana a może nic się nie stanie bo układ nie jest aż tak szczelny?
Wiatrak w nocy raczej się nie kręci bo wiatru brak, mróz za to jest codziennie i jeszcze nic nie zamarzło a w pompce aco 208 zamarzło już kilkukrotnie. Teraz jedna kwestia. Nie jestem dobry z fizyki ale czy jak jest założony na wyjściu pompy zaworek zwrotny to woda ma prawo cofnąć się aż tak wysoko??? bo powietrza nie da rady cofnąć ani trochę, więc woda chyba też się nie cofnie. Tam cały czas panuje jakieś ciśnienie, za małe żeby puścić bąbelki z kamienia ale wystarczające żeby nie cofnąć wody- przynajmniej ja to tak rozumiem.
Wiatrak w nocy raczej się nie kręci bo wiatru brak, mróz za to jest codziennie i jeszcze nic nie zamarzło a w pompce aco 208 zamarzło już kilkukrotnie. Teraz jedna kwestia. Nie jestem dobry z fizyki ale czy jak jest założony na wyjściu pompy zaworek zwrotny to woda maprawo cofnąć się aż tak wysoko??? bo powietrza nie da rady cofnąć ani trochę, więc woda chyba też się nie cofnie. Tam cały czas panuje jakieś ciśnienie, za małe żeby puścić bąbelki z kamienia ale wystarczające żeby nie cofnąć wody- przynajmniej ja to tak rozumiem.
Woda w wężyku po pewnym czasie zrówna się z poziomem wody w stawie, bo powietrze gdzieś się ulotni- tak miałem u siebie w akwarium.
Ale w akwarium to poniżej miałeś brzęczyk cz powyżej lustra wody ??? Mój wężyk od pompy ma średnicę wewnętrzną 6mm i tak jak mówiłem nigdy nie zamarzł w przeciwieństwie do tych takich cienkich akwarystycznych
super sprawa prostota i do tego dziala. Napewno ten patent zrobie na swoim stawie oszczednosc pradu wrazie zamarzniecia to przeciez zaden klopot.Jestem na swoim stawie co dziennie bo mam tez tam zwiezeta domowe typu kury,psy,koty itp tak ze widac odrazu co sie dzieje.Bardzo madre i pomyslowe. Pozdrawiam brac wedkarska,i czekam na podobne.
Wiatrak w nocy raczej się nie kręci bo wiatru brak, mróz za to jest codziennie i jeszcze nic nie zamarzło a w pompce aco 208 zamarzło już kilkukrotnie. Teraz jedna kwestia. Nie jestem dobry z fizyki ale czy jak jest założony na wyjściu pompy zaworek zwrotny to woda ma prawo cofnąć się aż tak wysoko??? bo powietrza nie da rady cofnąć ani trochę, więc woda chyba też się nie cofnie. Tam cały czas panuje jakieś ciśnienie, za małe żeby puścić bąbelki z kamienia ale wystarczające żeby nie cofnąć wody- przynajmniej ja to tak rozumiem.
Dobrze rozumiesz. Jeżeli ten zaworek zwrotny będzie szczelny to powietrze się nie cofnie ale ma być szczelny. Jezeli ci w zaworku podejdzie ziarnko piasku albo jakiś paproch lub glonik lub cokolwiek co zrobi malutką szczelinkę to woda podejdzie. Najlepiej aby powietrze było pchane cały czas. Nawet minimalnie ale cały czas to i zaworka nie trzeba.
Ale w akwarium to poniżej miałeś brzęczyk cz powyżej lustra wody ??? Mój wężyk od pompy ma średnicę wewnętrzną 6mm i tak jak mówiłem nigdy nie zamarzł w przeciwieństwie do tych takich cienkich akwarystycznych Średnica nie ma tu nic do rzeczy tylko czy w przewodzie będzie woda czy nie. Ja miałem wężyki 20 mm i jak pompka stanęła to musiałem odkuć, wyjąć i odmrozić.
Wiatrak w nocy raczej się nie kręci bo wiatru brak, mróz za to jest codziennie i jeszcze nic nie zamarzło a w pompce aco 208 zamarzło już kilkukrotnie. Teraz jedna kwestia. Nie jestem dobry z fizyki ale czy jak jest założony na wyjściu pompy zaworek zwrotny to woda ma prawo cofnąć się aż tak wysoko??? bo powietrza nie da rady cofnąć ani trochę, więc woda chyba też się nie cofnie. Tam cały czas panuje jakieś ciśnienie, za małe żeby puścić bąbelki z kamienia ale wystarczające żeby nie cofnąć wody- przynajmniej ja to tak rozumiem. witaj kolego, jestem studentem 3 roku politechniki i miałem 5 z mechaniki płynów, więc mogę Ci pomóc. i teraz tak- żeby woda w wężyku podniosła się powyżej poziomu wody, to ciśnienie w wężyku musi być mniejsze od atmosferycznego. jednak skoro masz zawór zwrotny który umożliwia wprowadzenie porcji powietrza do przewodu nie jest możliwe, aby uzyskać podciśnienie w wężyku, w rezultacie woda nie podniesie sie powyżej poziomu wody w stawie. bardzo mi się podoba twój pomysł na napowietrzanie i sam osobiście się jutro zabieram do roboty aby sobie takie coś zrobić, tylko troszeczkę większe, bo w zeszłe wakacje w czasie upałów miałem przyduche. tak tylko zapytam czy Twoja turbina poradziłaby sobie z większą pompą? pozdrawiam.
witaj kolego, jestem studentem 3 roku politechniki i miałem 5 z mechaniki płynów, więc mogę Ci pomóc. i teraz tak- żeby woda w wężyku podniosła się powyżej poziomu wody, to ciśnienie w wężyku musi być mniejsze od atmosferycznego. jednak skoro masz zawór zwrotny który umożliwia wprowadzenie porcji powietrza do przewodu nie jest możliwe, aby uzyskać podciśnienie w wężyku, w rezultacie woda nie podniesie sie powyżej poziomu wody w stawie. bardzo mi się podoba twój pomysł na napowietrzanie i sam osobiście się jutro zabieram do roboty aby sobie takie coś zrobić, tylko troszeczkę większe, bo w zeszłe wakacje w czasie upałów miałem przyduche. tak tylko zapytam czy Twoja turbina poradziłaby sobie z większą pompą? pozdrawiam. a i jeszcze jedno- czy Twoja turbina jest ułożyskowana? mam na myśli samą turbinę, jak i układ korbowy do pompy. ile takie zaworki kosztują?
bez problemu można dać większą pompe. Aktualnie wsadziłem z rury pcv 110mm tylko mam problem ze szczelnością i dosyć słabym ciśnieniu( nie chce głębiej pompować) Muszę za nakrętkami przykleić dużą gumową łatkę żeby po gwincie nie uciekało powietrze. Główna oś jest na łożyskach 10mm a korbowód już nie, ślizga się na podkładkach potraktowanych smarem.
bez problemu można dać większą pompe. Aktualnie wsadziłem z rury pcv 110mm tylko mam problem ze szczelnością i dosyć słabym ciśnieniu( nie chce głębiej pompować) Muszę za nakrętkami przykleić dużą gumową łatkę żeby po gwincie nie uciekało powietrze. Główna oś jest na łożyskach 10mm a korbowód już nie, ślizga się na podkładkach potraktowanych smarem.
hmm, zastanawiam się jaką pompę zainstalować w tej turbinie. Najlepiej żeby miała jak największą sprawność i jak najmniejsze opory działania. Muszę się nad tym zastanowić. A z czego zrobiłeś membranę na Twojej pompie? może spróbuj silikonem uszczelnić gwint na śrubie. ja już u siebie zrobiłem mały prototyp takiej turbiny co kolega woodykrw, ale zdecydowałem że zbuduję jeszcze bardziej sprawniejszą której zdjęcie zamieszczam niżej. Muszę tylko wykonać trochę obliczeń jakiej wielkości ma ona być, oraz pod jakim kątem ustawić łopaty. Jeśli ktoś ma ciekawy pomysł na pompę tłoczącą powietrze to niech się podzieli.
całkiem ciekawy patent, ale boję się że jeśli zostawię starą sprężarkę na noc pod lasem, to rano już tam jej może nie być. Nawet mam taką sprężarkę w której jest spalony silnik, w przyszły weekend zobaczę w jakim stanie jest sprężarka w niej, jeśli nie zda to egzaminu, to spróbuję zrobić pompę z dętki i kawałka rury, tylko trochę większej średnicy- być może pozwoli to na uzyskanie większego sprężu.
Witam. Czy udoskonaliście swoje turbinki wiatrowe? A może wykonaliście jeszcze inne? Proszę, pokażcie jak wygląda praca tych turbo-pompek obecnie. Mile widziane nowe pomysły. Proszę o zdjęcia jak również filmiki. Temat jest interesujący, napeno nie tylko ja skorzystam z waszych doświadczeń. Pozdrawiam.
u mnie nad stawem kręci się coś takiego. jeszcze nie dokończone, ale już niewiele pracy zostało. Link do filmu https://www.youtube.com/watch?v=CI9KOMTdvY8&feature=youtu.be
Najlepszy chyba byłby wiatrak pływający na wodzie którego przedłużeniem było by mieszadło. Było by to bezawaryjne urządzenie bo te moje pompki nie wytrzymują podczas wichur
Witam panowie, a co powiecie o wiatraku na powietrze sprężone, znajomy ma coś takiego wąż do stawu, wiatr wieje to pompuje, nie wieje to nie. Darmowa energia, zimą chroni przed zamarznięciem a latem natlenia.
Â
Witajcie, zapraszam na strone http://aspaeworld.com oferujemy turbiny wiatrowe do napowietrzania stawów. Zapraszam do kontaktu, w razie pytan prosze pisac. pozdrawiam
takie pytanie mam dlaczego w ogóle ten staw wymaga napowietrzania ? cośÂ tam jest nie halo bo normalnie przy obecnych temperaturach nie powinno być problemu chyba że jakiśÂ .... zarybił stawek paszakami nie bardzo pasującymi do tej szerokości geograficznej , czy sąÂ tam naturalne natleniacze - czytaj rośliny ? , może jakieś drzewa warto posadzić żeby dawały troche cienia np olchy czarne , brzozy a te pare liści co wpadnie to tylko na + będzie , warto zastanowić się nad rybostanem czy aby nie jest przerybiony ten staw i czy gatunki odpowiednio dobrane itp itd
Ogólnie sztuczne napowietrzanie to tak jakby jechać autem z zaciągniętym hamulcem ręcznym i zamiast go odpóścic ( wywalić capry , amory i inne paszotrony) to dodaje się gazu ew mocy .
Witam mam pytanie czy ktoś używa wiatraka do natleniania wody. Poszukuje opisu jak zrobić coś takiego ,lub gdzie można coś takiego kupić.
A nie prościej zamontować elektryczną pompkę i tym napowietrzać wodę??
Chyba, żeby wiatrak poruszał dynamo a prąd pompke tylko musisz coś wymysleć aby Ci nie zamarzło jak nie będzie wiatru.
Pewno,że na prąd łatwiej tylko jest mały mankament brak prądu. Czytałem na temat wiatraków są kombinacje z alternatorem. Myślałem ,że może ktoś coś takiego ma ,albo ma jakieś informację.
jeśli Ci chodzi o wiatrak do pozyskiwania energii to wpisz sobie "przydomowa elektrownia wiatrowa" w google
Pewno,że na prąd łatwiej tylko jest mały mankament brak prądu. Czytałem na temat wiatraków są kombinacje z alternatorem. Myślałem ,że może ktoś coś takiego ma ,albo ma jakieś informację.
Alternator da ci napięcie 12v a większość pompek jest na 230v. Możesz kombinować z przewinięciem silnika od pralki z jednoczesnym naklejeniem magnesów neodymowych na wirnik, ale tu już trzeba mieć jakieś pojęcie na ten temat. Ja jestem w trakcie majstrowania takiego urządzenia, ale musisz się liczyć z tym że taka prądnica zniknie tak szybko jak się pojawiła. Taki kraj że na złom podpierdzielą co tylko się da.
najprostszy i naturalny sposób to trzcina. Bez pompek, prądu, zbędnych urządzeń.
takie wiatraki sa zamontowane w Szczecinku i Chodziezy tylko dośc duże moze poszukaj kto im montował , myślę, że gdzieś będą opisywali jak to zbudowano.jest jeszcze metoda wapnem tylko z umiarem -woda robi sie krystalicznie czysta i natleniona -kiedyś tak czyszczono studnie
Witam:)Moim zdaniem trzciny nie dają za dużo, ja robię przeręble które w sumie i tak zamarzają szybko, ale oto chodzi żeby lód był przejrzysty, najlepszy na zimową przyduchę jest dobry napływ wody do stawku i niema sie co martwić o przyduchę. Pozdrawiam wszystkich hodowców rybek :)
Jak natleniać wodę wiem. Po prostu chce trochę dotlenić wodę za pomocą wiatraka. Pokombinuję z tym silnikiem od pralki. Jak się człowiekowi nudzi w zimię to musi się czymś zająć :) W zimię robię przereble i usówam śnieg i narazie wszystko git.
no ale wiatraczek fajna sprawa jak zrobisz coś ciekawego to wrzuć fotki i opisz jak to zrobiłeś
Nie kombinuj z żadną prądnicą. To jest mój wiatrak prosty jak budowa cepa ;)
<object width="420" height="315"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ZrvkdVCo7ao?hl=pl_PL&version=3&rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/ZrvkdVCo7ao?hl=pl_PL&version=3&rel=0" type="application/x-shockwave-flash" width="420" height="315" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object>
Jak ktoś może to niech zrobi z tego okienko do youtuba bo coś nie chce działać
w razie co sam link http://www.youtube.com/watch?v=ZrvkdVCo7ao
Genialne w swej prostocie! Gratuluje
Bardzo pomysłowe.
Dobre , a co jeżeli nie ma wiatru , wężyk napełni się wodą i zamarznie?
Nie wiem czy napełni się wodą ponad lód bo za wyjściem pompy jest zawór zwrotny i pompa jest wyżej niż staw. Pracowało to przy -15 *c i nie zaobserwowałem tego problemu. A i to nie jest jedyne napowietrzanie bo chodzi jeszcze brzęczyk atmana i pompa aco 208. To jest dodatkowe napowietrzanie całoroczne które ma dotleniać w lato kiedy brzęczki są schowane. Będzie jeszcze jeden wiatrak z większą pompą.
fajna sprawa też zrobie coś takiego sobie chyba tylko wiatrak delikatniejszy żeby się kręcił przy malutkich podmuchach :)
on kręci się na prawdę przy malutkich podmuchach. Po nowym roku kupie wiatromierz i nagram filmik przy jakim wietrze się kręci.
właśnie o czymś takim myślałem proste a skuteczne
Jak dla mnie super sprawa. Muszę wypróbować coś takiego u siebie.
przysłali kamyczek do nowej, większej pompy :D http://zapodaj.net/b1fb896b70d9e.jpg.html
Dobre , a co jeżeli nie ma wiatru , wężyk napełni się wodą i zamarznie?
Tak, kolego. Wezyk doprowadzający powietrze jest zanurzony w wodzie. Jeżeli nie ma prądu to nie daje ciśnienia. Jeżeli nie ma ciśnienia to woda w węźyku podejdzie do wysokości poziomu wody w stawie /fizyka - zasada naczyń połączonych/ a mróz już będzie wiedział co ma zrobić.
Od wielu tat mam oczko, pompki i te same problemy tz, że już to przerabiałem.
Dobre , a co jeżeli nie ma wiatru , wężyk napełni się wodą i zamarznie?
Tak, kolego. Wezyk doprowadzający powietrze jest zanurzony w wodzie. Jeżeli nie ma prądu to nie daje ciśnienia. Jeżeli nie ma ciśnienia to woda w węźyku podejdzie do wysokości poziomu wody w stawie /fizyka - zasada naczyń połączonych/ a mróz już będzie wiedział co ma zrobić.
Od wielu tat mam oczko, pompki i te same problemy tz, że już to przerabiałem.
To , że zamarznie było dla mnie sprawą oczywistą, nie potrzebnie dałem "?"
Myślałem bardziej przyszłościowo - co jeżeli zamarznie a zacznie podawać ćiśnienie, strzeli wężyk czy membrana a może nic się nie stanie bo układ nie jest aż tak szczelny?
Wiatrak w nocy raczej się nie kręci bo wiatru brak, mróz za to jest codziennie i jeszcze nic nie zamarzło a w pompce aco 208 zamarzło już kilkukrotnie. Teraz jedna kwestia. Nie jestem dobry z fizyki ale czy jak jest założony na wyjściu pompy zaworek zwrotny to woda ma prawo cofnąć się aż tak wysoko??? bo powietrza nie da rady cofnąć ani trochę, więc woda chyba też się nie cofnie. Tam cały czas panuje jakieś ciśnienie, za małe żeby puścić bąbelki z kamienia ale wystarczające żeby nie cofnąć wody- przynajmniej ja to tak rozumiem.
Wiatrak w nocy raczej się nie kręci bo wiatru brak, mróz za to jest codziennie i jeszcze nic nie zamarzło a w pompce aco 208 zamarzło już kilkukrotnie. Teraz jedna kwestia. Nie jestem dobry z fizyki ale czy jak jest założony na wyjściu pompy zaworek zwrotny to woda ma prawo cofnąć się aż tak wysoko??? bo powietrza nie da rady cofnąć ani trochę, więc woda chyba też się nie cofnie. Tam cały czas panuje jakieś ciśnienie, za małe żeby puścić bąbelki z kamienia ale wystarczające żeby nie cofnąć wody- przynajmniej ja to tak rozumiem.
Woda w wężyku po pewnym czasie zrówna się z poziomem wody w stawie, bo powietrze gdzieś się ulotni- tak miałem u siebie w akwarium.
Ale w akwarium to poniżej miałeś brzęczyk cz powyżej lustra wody ??? Mój wężyk od pompy ma średnicę wewnętrzną 6mm i tak jak mówiłem nigdy nie zamarzł w przeciwieństwie do tych takich cienkich akwarystycznych
super sprawa prostota i do tego dziala. Napewno ten patent zrobie na swoim stawie oszczednosc pradu wrazie zamarzniecia to przeciez zaden klopot.Jestem na swoim stawie co dziennie bo mam tez tam zwiezeta domowe typu kury,psy,koty itp tak ze widac odrazu co sie dzieje.Bardzo madre i pomyslowe. Pozdrawiam brac wedkarska,i czekam na podobne.
Wiatrak w nocy raczej się nie kręci bo wiatru brak, mróz za to jest codziennie i jeszcze nic nie zamarzło a w pompce aco 208 zamarzło już kilkukrotnie. Teraz jedna kwestia. Nie jestem dobry z fizyki ale czy jak jest założony na wyjściu pompy zaworek zwrotny to woda ma prawo cofnąć się aż tak wysoko??? bo powietrza nie da rady cofnąć ani trochę, więc woda chyba też się nie cofnie. Tam cały czas panuje jakieś ciśnienie, za małe żeby puścić bąbelki z kamienia ale wystarczające żeby nie cofnąć wody- przynajmniej ja to tak rozumiem.
Dobrze rozumiesz.
Jeżeli ten zaworek zwrotny będzie szczelny to powietrze się nie cofnie ale ma być szczelny. Jezeli ci w zaworku podejdzie ziarnko piasku albo jakiś paproch lub glonik lub cokolwiek co zrobi malutką szczelinkę to woda podejdzie.
Najlepiej aby powietrze było pchane cały czas. Nawet minimalnie ale cały czas to i zaworka nie trzeba.
Ale w akwarium to poniżej miałeś brzęczyk cz powyżej lustra wody ??? Mój wężyk od pompy ma średnicę wewnętrzną 6mm i tak jak mówiłem nigdy nie zamarzł w przeciwieństwie do tych takich cienkich akwarystycznych
Średnica nie ma tu nic do rzeczy tylko czy w przewodzie będzie woda czy nie. Ja miałem wężyki 20 mm i jak pompka stanęła to musiałem odkuć, wyjąć i odmrozić.
to są zaworki od paliwa, więc szczelne muszą być. Sam zreszta je testowałem, nie ma opcji żeby przedmuchać powietrze w przeciwną stronę.
a tu takie coś o niewielkiej wydajności pasujące np do oczka wodnego
Wiatrak w nocy raczej się nie kręci bo wiatru brak, mróz za to jest codziennie i jeszcze nic nie zamarzło a w pompce aco 208 zamarzło już kilkukrotnie. Teraz jedna kwestia. Nie jestem dobry z fizyki ale czy jak jest założony na wyjściu pompy zaworek zwrotny to woda ma prawo cofnąć się aż tak wysoko??? bo powietrza nie da rady cofnąć ani trochę, więc woda chyba też się nie cofnie. Tam cały czas panuje jakieś ciśnienie, za małe żeby puścić bąbelki z kamienia ale wystarczające żeby nie cofnąć wody- przynajmniej ja to tak rozumiem.
witaj kolego, jestem studentem 3 roku politechniki i miałem 5 z mechaniki płynów, więc mogę Ci pomóc. i teraz tak- żeby woda w wężyku podniosła się powyżej poziomu wody, to ciśnienie w wężyku musi być mniejsze od atmosferycznego. jednak skoro masz zawór zwrotny który umożliwia wprowadzenie porcji powietrza do przewodu nie jest możliwe, aby uzyskać podciśnienie w wężyku, w rezultacie woda nie podniesie sie powyżej poziomu wody w stawie. bardzo mi się podoba twój pomysł na napowietrzanie i sam osobiście się jutro zabieram do roboty aby sobie takie coś zrobić, tylko troszeczkę większe, bo w zeszłe wakacje w czasie upałów miałem przyduche. tak tylko zapytam czy Twoja turbina poradziłaby sobie z większą pompą? pozdrawiam.
witaj kolego, jestem studentem 3 roku politechniki i miałem 5 z mechaniki płynów, więc mogę Ci pomóc. i teraz tak- żeby woda w wężyku podniosła się powyżej poziomu wody, to ciśnienie w wężyku musi być mniejsze od atmosferycznego. jednak skoro masz zawór zwrotny który umożliwia wprowadzenie porcji powietrza do przewodu nie jest możliwe, aby uzyskać podciśnienie w wężyku, w rezultacie woda nie podniesie sie powyżej poziomu wody w stawie. bardzo mi się podoba twój pomysł na napowietrzanie i sam osobiście się jutro zabieram do roboty aby sobie takie coś zrobić, tylko troszeczkę większe, bo w zeszłe wakacje w czasie upałów miałem przyduche. tak tylko zapytam czy Twoja turbina poradziłaby sobie z większą pompą? pozdrawiam. a i jeszcze jedno- czy Twoja turbina jest ułożyskowana? mam na myśli samą turbinę, jak i układ korbowy do pompy. ile takie zaworki kosztują?
bez problemu można dać większą pompe. Aktualnie wsadziłem z rury pcv 110mm tylko mam problem ze szczelnością i dosyć słabym ciśnieniu( nie chce głębiej pompować) Muszę za nakrętkami przykleić dużą gumową łatkę żeby po gwincie nie uciekało powietrze. Główna oś jest na łożyskach 10mm a korbowód już nie, ślizga się na podkładkach potraktowanych smarem.
bez problemu można dać większą pompe. Aktualnie wsadziłem z rury pcv 110mm tylko mam problem ze szczelnością i dosyć słabym ciśnieniu( nie chce głębiej pompować) Muszę za nakrętkami przykleić dużą gumową łatkę żeby po gwincie nie uciekało powietrze. Główna oś jest na łożyskach 10mm a korbowód już nie, ślizga się na podkładkach potraktowanych smarem.
hmm, zastanawiam się jaką pompę zainstalować w tej turbinie. Najlepiej żeby miała jak największą sprawność i jak najmniejsze opory działania. Muszę się nad tym zastanowić. A z czego zrobiłeś membranę na Twojej pompie? może spróbuj silikonem uszczelnić gwint na śrubie. ja już u siebie zrobiłem mały prototyp takiej turbiny co kolega woodykrw, ale zdecydowałem że zbuduję jeszcze bardziej sprawniejszą której zdjęcie zamieszczam niżej. Muszę tylko wykonać trochę obliczeń jakiej wielkości ma ona być, oraz pod jakim kątem ustawić łopaty. Jeśli ktoś ma ciekawy pomysł na pompę tłoczącą powietrze to niech się podzieli.
Membrana jest zrobiona z dętki od taczki. tu masz też ciekawy patent http://www.youtube.com/watch?v=iR_0SNhNPMY
całkiem ciekawy patent, ale boję się że jeśli zostawię starą sprężarkę na noc pod lasem, to rano już tam jej może nie być. Nawet mam taką sprężarkę w której jest spalony silnik, w przyszły weekend zobaczę w jakim stanie jest sprężarka w niej, jeśli nie zda to egzaminu, to spróbuję zrobić pompę z dętki i kawałka rury, tylko trochę większej średnicy- być może pozwoli to na uzyskanie większego sprężu.
tu koś zrobił podobne rozwiązanie do mojego ale za bardzo nie widać korbowodu na filmiku
http://www.youtube.com/watch?v=Fvx-9Hlij0k
Witam.
Czy udoskonaliście swoje turbinki wiatrowe?
A może wykonaliście jeszcze inne?
Proszę, pokażcie jak wygląda praca tych turbo-pompek obecnie.
Mile widziane nowe pomysły.
Proszę o zdjęcia jak również filmiki. Temat jest interesujący, napeno nie tylko ja skorzystam z waszych doświadczeń.
Pozdrawiam.
utworzono: 2014/07/03 08:16
Napowietrzanie stawu
Wędkarstwo» Forum » Łowiska - stawy i żwirownie na forum » Grupy
ramzalWitam. Staw ktory posiadam jest o wymiarach 60x20x1.7m . Chcialbym na jesien zaistalowac pompe. Moze panowie doradzicie ktore natleniacze stawu sa godne uwagi. Pozdrawiam
u mnie nad stawem kręci się coś takiego. jeszcze nie dokończone, ale już niewiele pracy zostało. Link do filmu https://www.youtube.com/watch?v=CI9KOMTdvY8&feature=youtu.be
https://www.youtube.com/watch?v=8o6h2ZRHujA&feature=youtu.be
Najlepszy chyba byłby wiatrak pływający na wodzie którego przedłużeniem było by mieszadło. Było by to bezawaryjne urządzenie bo te moje pompki nie wytrzymują podczas wichur
Witam panowie, a co powiecie o wiatraku na powietrze sprężone, znajomy ma coś takiego wąż do stawu, wiatr wieje to pompuje, nie wieje to nie. Darmowa energia, zimą chroni przed zamarznięciem a latem natlenia.
Â
Witajcie, zapraszam na strone http://aspaeworld.com oferujemy turbiny wiatrowe do napowietrzania stawów. Zapraszam do kontaktu, w razie pytan prosze pisac. pozdrawiam
Witam, zrobiłem napowietrzanie z panela fotowoltaicznego i spisuje się świetnie. koszt ok 500 zł
takie pytanie mam dlaczego w ogóle ten staw wymaga napowietrzania ? cośÂ tam jest nie halo bo normalnie przy obecnych temperaturach nie powinno być problemu chyba że jakiśÂ .... zarybił stawek paszakami nie bardzo pasującymi do tej szerokości geograficznej , czy sąÂ tam naturalne natleniacze - czytaj rośliny ? , może jakieś drzewa warto posadzić żeby dawały troche cienia np olchy czarne , brzozy a te pare liści co wpadnie to tylko na + będzie , warto zastanowić się nad rybostanem czy aby nie jest przerybiony ten staw i czy gatunki odpowiednio dobrane itp itd
Ogólnie sztuczne napowietrzanie to tak jakby jechać autem z zaciągniętym hamulcem ręcznym i zamiast go odpóścic ( wywalić capry , amory i inne paszotrony) to dodaje się gazu ew mocy .