mam problem z kołowrotkiem, wszystko widać na rysunku i podejrzewam że wiecie o co chodzi. ma ktoś jakiś patent na to aby żyłka nie wżynała się w plastikową tulejkę kabłąka? a w zasadzie naprawę jej? czym to wypełnić zakleić lub wymienić?
Mientowy , ta rolka już wygląda na zablokowaną , zastanawiam się , czy przypadkiem żyłka nie zaczęła rajbować tego plastikowego przegubu właśnie z powodu zablokowanej rolki - ta rysa nie powstała podczas jednego łowienia , musiało to trwać dosyć długo . Można to spróbować rozebrać i ładnie zalać epidianem , uważając przy tym , by nie uszkodzić łoża rolki , jeśli już nie jest totalnie zatarte . Nie wiem , czy się opłaca skórka za wyprawkę i lepiej kupić nowy kręciołek .
To wyraźnie jest wada konstrukcyjna kołowrotka.Żyłka nie jest zrzucana na metalową rolkę tylko pracuje na tym plastikowym elemencie.Gdyby była zrzucona na rolkę to tam by wycięła rowek oczywiście wtedy gdyby była ona zablokowana.Sprawdź najpierw czy rolka się kręci,jeśli nie musisz ją rozkręcić wyczyścić i nasmarować.Wycięty rowek zalać np. wspomnianym epidianem.Niestety to niewiele da bo żyłka najprawdopodobniej dalej będzie pracować w tym samym miejscu.By to usunąć musisz odkręcić śrubę widoczną na zdjęciu i spróbować zmodyfikować kabłąk,jeśli jednak nie masz w tym doświadczenia może to się skończyć jego zgięciem lub złamaniem.
Dodam że na rolce nie ma nacięcia po żyłce więc raczej nie jest zablokowana a trzeba przyjąć że żyłką jednak czasem tam pracuje a nie tylko na tym plastiku.Napisz jaki to kołowrotek,i czy kabłąk jest z jednolitego drutu czy z rurki.
już kupiłem nowy kołowrotek tylko w wolnym czasie zastanawiam się nad jego naprawą i podłubaniem w nim. generalnie zauważyłem że w tych tańszych kołowrotkach do 60zł firmy jax... i kong... to chyba często żyłka wcina się w ten plastik
Zgadza się to nic nowego naprawiałem dwa takie kołowrotki i jest to możliwe choć trudno to zrobić przez internet.Zapomniałem o jednym,zacznij od sprawdzenia sprężyny zamykającej kabłąk.Jeśli nie domyka ona kabłąka do końca zmienia się kąt po którym schodzi żyłka i może się zatrzymywać na plastikowym elemencie.Kabłąk musi być domknięty i dociśnięty przez sprężynę pewną siłą a nie latać.
Dorabiana sprężyna wiele wyjaśnia,wbrew pozorom dorobienie sprężyny nie jest łatwe.Oczywiście mam na myśli dorobienie precyzyjne tak by spełniała ona funkcję oryginału.
mam problem z kołowrotkiem, wszystko widać na rysunku i podejrzewam że wiecie o co chodzi. ma ktoś jakiś patent na to aby żyłka nie wżynała się w plastikową tulejkę kabłąka? a w zasadzie naprawę jej? czym to wypełnić zakleić lub wymienić?
Tutaj jest jeden podstawowy problem.Drut kabłąka powinien być zamocowany od dołu, a nie tak jak pokazuje strzałka na wysokości średnicy rolki. Aby go obrócić na prawidłowe miejsce, trzeba odkręcić, zdjąć rolkę i dwoma kombinerkami obrócić (skręcić) do prawidłowego położenia i dalej postępować w/g załączonego zdjęcia. Pozdrawiam Bogdan.
mam problem z kołowrotkiem, wszystko widać na rysunku i podejrzewam że wiecie o co chodzi. ma ktoś jakiś patent na to aby żyłka nie wżynała się w plastikową tulejkę kabłąka? a w zasadzie naprawę jej? czym to wypełnić zakleić lub wymienić?
Tutaj jest jeden podstawowy problem.Drut kabłąka powinien być zamocowany od dołu, a nie tak jak pokazuje strzałka na wysokości średnicy rolki. Aby go obrócić na prawidłowe miejsce, trzeba odkręcić, zdjąć rolkę i dwoma kombinerkami obrócić (skręcić) do prawidłowego położenia i dalej postępować w/g załączonego zdjęcia. Pozdrawiam Bogdan.Dokładniej jest to opisane w poście "O kołowrotku prawie wszystko" w moich wpisach.
jeśli zakleisz to zablokujesz całą rolkę (wiem z doświadczenia) najlepiej poszukaj nowej części albo spróbuj dopasować od innego kołowrotka Nie zaklei, dlatego,że rolka w tej obudowie jest schowana tylko 3-5mm, a rysa jak można zauważyć na zdjęciu jest oddalona o około 10-12mm, więc nic nie stoi na przeszkodzie zaklejeniu tego.TYLKO najpierw trzeba usunąć wadę tego kołowrotka, która polega na tym ,że drut kabłąka powinien być od dołu, a nie w linii poziomej.
mam problem z kołowrotkiem, wszystko widać na rysunku i podejrzewam że wiecie o co chodzi. ma ktoś jakiś patent na to aby żyłka nie wżynała się w plastikową tulejkę kabłąka? a w zasadzie naprawę jej? czym to wypełnić zakleić lub wymienić?
kup nowy kołowrotek
jeśli zakleisz to zablokujesz całą rolkę (wiem z doświadczenia) najlepiej poszukaj nowej części albo spróbuj dopasować od innego kołowrotka
Mientowy , ta rolka już wygląda na zablokowaną , zastanawiam się , czy przypadkiem żyłka nie zaczęła rajbować tego plastikowego przegubu właśnie z powodu zablokowanej rolki - ta rysa nie powstała podczas jednego łowienia , musiało to trwać dosyć długo . Można to spróbować rozebrać i ładnie zalać epidianem , uważając przy tym , by nie uszkodzić łoża rolki , jeśli już nie jest totalnie zatarte . Nie wiem , czy się opłaca skórka za wyprawkę i lepiej kupić nowy kręciołek .
To wyraźnie jest wada konstrukcyjna kołowrotka.Żyłka nie jest zrzucana na metalową rolkę tylko pracuje na tym plastikowym elemencie.Gdyby była zrzucona na rolkę to tam by wycięła rowek oczywiście wtedy gdyby była ona zablokowana.Sprawdź najpierw czy rolka się kręci,jeśli nie musisz ją rozkręcić wyczyścić i nasmarować.Wycięty rowek zalać np. wspomnianym epidianem.Niestety to niewiele da bo żyłka najprawdopodobniej dalej będzie pracować w tym samym miejscu.By to usunąć musisz odkręcić śrubę widoczną na zdjęciu i spróbować zmodyfikować kabłąk,jeśli jednak nie masz w tym doświadczenia może to się skończyć jego zgięciem lub złamaniem.
Dodam że na rolce nie ma nacięcia po żyłce więc raczej nie jest zablokowana a trzeba przyjąć że żyłką jednak czasem tam pracuje a nie tylko na tym plastiku.Napisz jaki to kołowrotek,i czy kabłąk jest z jednolitego drutu czy z rurki.
już kupiłem nowy kołowrotek tylko w wolnym czasie zastanawiam się nad jego naprawą i podłubaniem w nim. generalnie zauważyłem że w tych tańszych kołowrotkach do 60zł firmy jax... i kong... to chyba często żyłka wcina się w ten plastik
Zgadza się to nic nowego naprawiałem dwa takie kołowrotki i jest to możliwe choć trudno to zrobić przez internet.Zapomniałem o jednym,zacznij od sprawdzenia sprężyny zamykającej kabłąk.Jeśli nie domyka ona kabłąka do końca zmienia się kąt po którym schodzi żyłka i może się zatrzymywać na plastikowym elemencie.Kabłąk musi być domknięty i dociśnięty przez sprężynę pewną siłą a nie latać.
podejrzewam że od tej sprężynki to się stało, ponieważ mi pękła i ją dorabiałem od breloczka z kluczy (nie domyka tak samo ale domyka)
Dorabiana sprężyna wiele wyjaśnia,wbrew pozorom dorobienie sprężyny nie jest łatwe.Oczywiście mam na myśli dorobienie precyzyjne tak by spełniała ona funkcję oryginału.
postanowiłem podzielić się efektem który wykonałem na innym kołowrotku. powinno być ok, choć teraz patrze na to i się śmieje "polak potrafi"
mam problem z kołowrotkiem, wszystko widać na rysunku i podejrzewam że wiecie o co chodzi. ma ktoś jakiś patent na to aby żyłka nie wżynała się w plastikową tulejkę kabłąka? a w zasadzie naprawę jej? czym to wypełnić zakleić lub wymienić?
Tutaj jest jeden podstawowy problem.Drut kabłąka powinien być zamocowany od dołu, a nie tak jak pokazuje strzałka na wysokości średnicy rolki. Aby go obrócić na prawidłowe miejsce, trzeba odkręcić, zdjąć rolkę i dwoma kombinerkami obrócić (skręcić) do prawidłowego położenia i dalej postępować w/g załączonego zdjęcia. Pozdrawiam Bogdan.
mam problem z kołowrotkiem, wszystko widać na rysunku i podejrzewam że wiecie o co chodzi. ma ktoś jakiś patent na to aby żyłka nie wżynała się w plastikową tulejkę kabłąka? a w zasadzie naprawę jej? czym to wypełnić zakleić lub wymienić?
Tutaj jest jeden podstawowy problem.Drut kabłąka powinien być zamocowany od dołu, a nie tak jak pokazuje strzałka na wysokości średnicy rolki. Aby go obrócić na prawidłowe miejsce, trzeba odkręcić, zdjąć rolkę i dwoma kombinerkami obrócić (skręcić) do prawidłowego położenia i dalej postępować w/g załączonego zdjęcia. Pozdrawiam Bogdan.Dokładniej jest to opisane w poście "O kołowrotku prawie wszystko" w moich wpisach.
jeśli zakleisz to zablokujesz całą rolkę (wiem z doświadczenia) najlepiej poszukaj nowej części albo spróbuj dopasować od innego kołowrotka
Nie zaklei, dlatego,że rolka w tej obudowie jest schowana tylko 3-5mm, a rysa jak można zauważyć na zdjęciu jest oddalona o około 10-12mm, więc nic nie stoi na przeszkodzie zaklejeniu tego.TYLKO najpierw trzeba usunąć wadę tego kołowrotka, która polega na tym ,że drut kabłąka powinien być od dołu, a nie w linii poziomej.