czesc mam dwa takie same kolowrotki z wolnym biegiem wiec to bylo tak jeden z nich zle nawijal zylke wiec postanowilem sie zabawic w serwis i go otworzylem po otwarciu nic nie wykrylem i skrecilem go wtedy zobaczylem ze niedziala mi hamulec w szpuli kiedy go krece kreci sie drogi hamulec z wolnego biegu przy wlaczeniu wolnego czy wylaczeniu jest tak samo(jakas blokadka tam chyba powinna przytrzymac ten trzpien zeby sie nieopkrecal kiedy chce ustawic hamulec w szpuli sam nie wiem) przy otwarciu nic nie zgobilem nic nie wypadlo wszystko bylo na swoim miejscu wiec postanowilem otworzyc drogi zobaczyc co i jak na wzor no i niech ktos palnie mnie w ten glupi leb ta sama sytuacja :( no i juz dwa do naprawy wywnioskowalem ze cos poszlo nie tak przy otwarciu czy zlozeniu ale wszystko jest na swoim miejsciu wiec jestem w kropce moze ktos z was serwisuje sam takie kolowrotki jesli trzeba bedzie wstawie jakies zdjecia dla zainteresowanych PROSZE HELLP!!!!!:((
A tak na poważnie kolego bolton to najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie oddać te kołowrotki do serwisu. Nie musi odsyłać ich do producenta - chyba że masz gwarancję.
Popytaj w sklepach wędkarskich, może ktos Ci poleci dobrego fachowca.
Dalej kombinując możesz jeszcze bardziej namieszać, a szkoda kolowrotków.
Najprawdopodobniej jakaś zapadka, sprężynka czy blokada wyskoczyła lub źle jest złożona.
Ale tak jak mówię, najlepiej serwis aby nie zepsuć jeszcze bardziej.
czesc mam dwa takie same kolowrotki z wolnym biegiem wiec to bylo tak jeden z nich zle nawijal zylke wiec postanowilem sie zabawic w serwis i go otworzylem po otwarciu nic nie wykrylem i skrecilem go wtedy zobaczylem ze niedziala mi hamulec w szpuli kiedy go krece kreci sie drogi hamulec z wolnego biegu przy wlaczeniu wolnego czy wylaczeniu jest tak samo(jakas blokadka tam chyba powinna przytrzymac ten trzpien zeby sie nieopkrecal kiedy chce ustawic hamulec w szpuli sam nie wiem) przy otwarciu nic nie zgobilem nic nie wypadlo wszystko bylo na swoim miejscu wiec postanowilem otworzyc drogi zobaczyc co i jak na wzor no i niech ktos palnie mnie w ten glupi leb ta sama sytuacja :( no i juz dwa do naprawy wywnioskowalem ze cos poszlo nie tak przy otwarciu czy zlozeniu ale wszystko jest na swoim miejsciu wiec jestem w kropce moze ktos z was serwisuje sam takie kolowrotki jesli trzeba bedzie wstawie jakies zdjecia dla zainteresowanych PROSZE HELLP!!!!!:((
masz nauczke zeby sie nie czepiac kołowrotków samemu:p
spiningista1988 - kolejna trafna porada:)
A tak na poważnie kolego bolton to najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie oddać te kołowrotki do serwisu. Nie musi odsyłać ich do producenta - chyba że masz gwarancję.
Popytaj w sklepach wędkarskich, może ktos Ci poleci dobrego fachowca.
Dalej kombinując możesz jeszcze bardziej namieszać, a szkoda kolowrotków.
Najprawdopodobniej jakaś zapadka, sprężynka czy blokada wyskoczyła lub źle jest złożona.
Ale tak jak mówię, najlepiej serwis aby nie zepsuć jeszcze bardziej.
Pozdr
dzieki wszystkim ale naprawilem juz sam bogu dzieki jeszcze raz dzieki